Andrzej Nowak wyleciał z rady nadzorczej!

Już druga po zastępcy prezydenta miasta Piotrze Wieczorku osoba bezprawnie zasiadająca w radzie nadzorczej spółki prawa handlowego, została z niej usunięta po moich publikacjach. Rzecz jasna nikt nie przyzna się, że zrobiono to po ujawnieniu bulwersujących faktów i np. Piotr Wieczorek został usunięty ze względów organizacyjno – ekonomicznych. Ale dlaczego usunięto ulubieńca gliwickich władz, byłego komendanta Straży Miejskiej Andrzeja Nowaka?

nowak

Wbrew temu co zawsze twierdził Zygmunt Frankiewicz, zarządzanie majątkiem gminy nie jest u nas ani transparentne, ani – jak się okazuje – zgodne z interesem społecznym. Umieszczając Andrzeja Nowaka w radzie nadzorczej spółki Silesia Asfalty, której udziałowcem jest komunalna spółka PRUiM SA, w sposób rażący złamano prawo! 17 maja 2013 roku odwołano go jednak z tego gremium. Powody są oczywiste i pozostaje jedynie pytanie, dlaczego tak późno.

Przypomnijmy w tym miejscu ścieżkę kariery człowieka, uznanego za osobę właściwą do nadzorowania spółki prawa handlowego. Andrzej Nowak to były policjant, komendant Straży Miejskiej i – co trzeba przyznać – świetny popularyzator kolarstwa, z nieznanych ogółowi przyczyn obdarzony niezwykłą wręcz sympatią Zygmunta Frankiewicza i jego otoczenia. Sam Nowak jednak umiłował nawierzchnie drogowe i to aż do tego stopnia, że ukradł 30 ton kostki brukowej po to tylko, aby zamienić ją na lepszą, droższą! Tak sam oświadczył, a ponieważ to człek prawy, należało mu uwierzyć. Sąd jednak nie uwierzył i skazał gliwicką „Niewidzialną Rękę”. Tę ewidentną niesprawiedliwość naprawił sam Frankiewicz, który doceniając niezwykłe u strażnika miejskiego, ale zrozumiałe u kolarza umiłowanie asfaltu, pozwolił na posadzenie Nowaka w radzie nadzorczej spółki Silesia Asfalty. Do tego dorzucono mu jeszcze jedną, mniejszą radę nadzorczą, bo człek to obyty i znający się na rzeczy, więc należy tę jego niepospolitą jak widać wiedzę (wszak nasze miasto na najlepszych fachowcach się opiera!) koniecznie wykorzystać. Zasiadał sobie zatem Andrzej Nowak w dwóch radach nadzorczych zupełnie cichutko i nie afiszując się pobierał słone wynagrodzenie. Dość powiedzieć, że dopóki nie wygrzebałem tych informacji, nikt w Gliwicach (poza osobami które do tego dopuściły i samym zainteresowanym) nie wiedział, że człowiek z dwoma wyrokami dostał w nagrodę tak intratne posady.
Czas zmienić ton. Sytuacja opisana ironicznie wyżej wydała mi się co najmniej nieetyczna, jeśli nie bezprawna. Zdrowy rozsądek nakazywał sądzić, że Andrzej Nowak jest ewidentnie forowany z jakiegoś powodu. Komuś bardzo zależy aby w jakiejś sprawie milczał, skoro Nowaka sam Frankiewicz bronił jak miejskiego skarbu i skoro po popełnieniu przez niego pospolitych przestępstw zaryzykowano tak haniebne w kontekście etycznym zachowanie. Sprawę skierowałem do CBŚ, gdzie dowiedziałem się, że mimo iż w sensie etycznym sprawa wygląda co najmniej dwuznacznie, nie ma żadnych dowodów na działanie niezgodne z prawem. Wątpliwości budzi zaś jedynie dotacja dla Grupy Kolarskiej Gliwice w kwocie 150 tysięcy złotych i cała procedura przyznawania zostanie sprawdzona.

Wydało mi się jednak niemożliwe, żeby polskie prawo sankcjonowało fakt, że człowiek oskarżony o kradzież zajmuje stanowisko w organie nadzorującym majątek publiczny i w dodatku pobiera za to pokaźne wynagrodzenie. Sięgnąłem do odpowiednich przepisów i…

Ustawa z 15 września 2000 r. Kodeks spółek handlowych stanowi:

Art. 18.
(…)

§ 2. Nie może być członkiem zarządu, rady nadzorczej, komisji rewizyjnej albo likwidatorem osoba, która została skazana prawomocnym wyrokiem za przestępstwa określone w przepisach rozdziałów XXXIII–XXXVII Kodeksu karnego oraz w art. 585, art. 587, art. 590 i w art. 591 ustawy.

§ 3. Zakaz, o którym mowa w § 2, ustaje z upływem piątego roku od dnia uprawomocnienia się wyroku skazującego, jednakże nie może zakończyć się wcześniej niż z upływem trzech lat od dnia zakończenia okresu odbywania kary.

Teraz wiem już, że Andrzej Nowak koniec końców pożegnał się z intratną fuchą. Pozostają jednak brutalnie aktualne pytania postawione przeze mnie już w połowie ubiegłego roku:

1. Za co płaci się krocie kancelariom prawnym, ekspertom itd., skoro dziwnym trafem tak oczywisty i podstawowy przepis zostaje złamany? (Inna sprawa, że martwi fakt, że o takich przepisach należy przypominać funkcjonariuszom odpowiednich służb).

2. W jaki sposób mogą sprawować nadzór wybitni menadżerowie Frankiewicza w rodzaju najhojniej wynagradzanego Henryka Małysza, skoro nie są w stanie dopilnować tak podstawowych kwestii prawnych i organizacyjnych?

3. Ile tak naprawdę zarabiał rocznie Andrzej Nowak w radzie nadzorczej Silesia Asfalty oraz w radzie nadzorczej drugiej spółki? (Pytam, bo zastanawia mnie ile łącznie będzie musiał zwrócić z tytułu bezprawnie pobranych wynagrodzeń).

4. Kto tak naprawdę złamał prawo? (Przecież oczywiste jest, że Nowak nie przyszedł do nikogo z bezczelnym żądaniem „dajcie mi ze dwie rady nadzorcze”, tylko ktoś to wymyślił i przeprowadził).

5. Co wie Andrzej Nowak, że w Gliwicach zapomina się o etyce a jak się właśnie okazało nawet o prawie?

6. Jak wierzyć w dobrą wolę Zygmunta Frankiewicza i jego współpracowników, skoro sankcjonują ewidentne łamanie prawa, działając w ten sposób przeciwko interesowi społecznemu?

Na koniec dodam tylko jedno. Prawo, nawet u nas, nie jest takie złe jak przyjęło się mówić. Udowadnia to chociażby ten przykład. Należy je tylko wreszcie czytać i, co najważniejsze, egzekwować!

Dariusz Jezierski

13 Comments on "Andrzej Nowak wyleciał z rady nadzorczej!"

  1. Nie wiem co o tym sądzić ale nie wierzę, żeby tak nagle oligarcha uznał, że Nowak nie może zasiadać w spółce. Może stało się tak ze względu na zbliżające się wybory i że sprawa stała się zbyt głośna- trzeba w końcu pozbawić argumentów opozycję-, a może chodzi o wymianę na kogoś innego np. „emeryta” Kubita. Nie zdziwiłbym się także, gdyby po cichu przesunięto go do innej spółki a nagłośniono jego usunięcie z tych w których zajmował miejsce.

    • Proszę mi wierzyć, że sprawy nie nagłośniono. Wręcz przeciwnie – wszystko stało się bez rozgłosu. Ja po prostu monitoruję gliwickie spółki od dłuższego czasu i nie mogło to ujść mojej uwadze.

    • GOGOL PRZEJAZDEM | 11 czerwca 2013 at 10:03 am | Odpowiedz

      „…Nie wiem co o tym sądzić ale nie wierzę, żeby tak nagle oligarcha uznał, że Nowak nie może zasiadać w spółce…”
      Eeeee tam , zaraz wyleciał.
      Ma delegacje do…. Turcji.
      „Specjalista od kostki”- tam zobaczy, oceni.
      „Staremu” przyda się taki spec – będzie jak znalazł…
      ***********************************
      http://www.emotka.pl/emotikony/klasyczne/0529.gif
      NIC JUŻ NIE BĘDZIE TAKIE JAK BYŁO…

  2. kostka brukowa – asfalt jaka to roznica… 😉

  3. generalnie w spolkach miejskich i w urzedzie nie ma miejsca dla przypadkowych ludzi… w większości „przypadków” konkursy wygrywaja ludzie z „przypadku” 🙂 ale sa to ludzie, ktorzy sa w jakims stopniu potrzebni wodzowi, a w zasadzie zastepcy wodza. ciekawe czy wodz daje sie tak latwo manipulowac i nie widzi tego co dookola, czy tylko przez swoja wrodzona wysoka kulture osobista ladnie udaje 🙂
    zawsze sie nad tym zastanawiam ale czy na to pytanie padnie kieds odpowiedz? hmm – mysle tez, ze „ojciec sukcesu” piasta gliwice tak naprawde trzesie tym miastem-szkoda tylko, ze wyborcy oddaleni od koryta nie widza tego tak samo jak nie widzi tego sam wodz 🙁

  4. Brawo, Złodziejom mówimy NIE !!! nawet gdy Frankiewicz mówi o nich że to są bardzo dobrzy fachowcy 🙂

  5. eksperci na usługach za pieniądze podatników … http://www.wprost.pl/ar/403057/Komu-placa-Kaczynski-i-Palikot/
    Komisja Rewizyjna jest za udzieleniem absolutorium i rada również zagłosuje za Frankiem 13.06.br, więc może on sobie robić co chce, ma ochronkę i poparcie w radzie…czyli bezpośrednio od wybrańców gliwiczan i może się śmiać …..
    http://bip.gliwice.eu/strona=120,591
    ŁAMANIE PRAWA SANKCJONUJE RADA MIEJSKA i to trzeba ludziom wyjaśnić, że prezydent tak się zachowuje i tak postępuje, na ile pozwala mu ORGAN NADZORU I KONTROLI, a skoro dostaje absolutorium za swoją działalność, to oznacza, że jego zachowanie zyskuje POparcie i AKCEPTACJĘ!!!
    Zrobienie porządku w Gliwicach to sprawa dla gliwiczan, nikt nie zrobi tego za ludzi, I-P powinien to bardzo wyraźnie artykułować, ale nie może być tak, że doniesienia I-P komentuje „garstka czytelników”, lecz te informacje muszą docierać do szerokiego kręgu odbiorców i być szeroko propagowane.
    I-P zapomniał wyjaśnić i zadać ważne pytanie, o pociągnięcie do odpowiedzialności konkretną osobę, która to Pana Nowaka powyznaczała to tych spółek!!! Gdzie są dokumenty w tej sprawie? I-P deklarował, że wystąpi o nie zgodnie z ustawą o dostępie do informacji publicznej! Kto badał oświadczenia majątkowe Nowaka?
    Kolejna sprawa, czy osoby wyznaczone do rad nadzorczych złożyły wojewodzie stosowne oświadczenia lustracyjne wymagane prawem, tzn oświadczenia lustracyjne, o którym mowa w art. 7 ust. 2 ustawy z dnia 18 października 2006 r. o ujawnianiu informacji o dokumentach organów bezpieczeństwa państwa z lat 1944– 1990 oraz treści tych dokumentów (Dz. U. z 2007 r. nr 63, poz. 425 z późniejszymi zmianami) albo informacji o uprzednim złożeniu oświadczenia lustracyjnego, zgodnie z art. 7 ust. 3a tej ustawy.
    W radzie miejskiej jest przecież policjant pozostający w służbie, są wykształceni pracownicy naukowi, i nie widzą w tym żadnego problemu, a potrafią jedynie pisać o „nierzetelności I-P”. Obłuda, cynizm i robienie durniów ze społeczeństwa – tak się traktuje ludzi! Ale lokalna społeczność w Gliwicach chce być tak traktowana skoro nie reaguje. POpis swojej wiedzy dali na ostatnim posiedzeniu komisji rewizyjnej: Szymanowski, Dragon, Wieczorek. Już jest wszystko ustalone…
    http://bip.gliwice.eu/strona=10102
    Ciekawe, że prof. M. Berezowski nie zabiera głosu w tej sprawie, czyżby tematyka go nie interesowała?

    • „I-P zapomniał wyjaśnić i zadać ważne pytanie, o pociągnięcie do odpowiedzialności konkretną osobę, która to Pana Nowaka powyznaczała to tych spółek!!! Gdzie są dokumenty w tej sprawie?”
      Takie pytania postawiono pod koniec artykułu. Przy czym pamiętać trzeba, że pytania te i problem trafiły już – bezskutecznie – do wojewody. Zapewniam, że temat nie zostanie pozostawiony bez kontynuacji. SPRAWY PRZESTĘPSTW ZOSTANĄ ZAŁATWIONE RĘKAMI GLIWICZAN>

      „doniesienia I-P komentuje „garstka czytelników”, lecz te informacje muszą docierać do szerokiego kręgu odbiorców i być szeroko propagowane.”
      Zwracam tylko uwagę, że te „doniesienia” są przede wszystkim komentowane przez garstkę, ale czytane przez bardzo wiele osób. Po drugie, po raz pierwszy od lat te doniesienia trafiają na ulice miasta za pośrednictwem Życia Gliwic. Jako jednoosobowa redakcja I-P i RN Życia Gliwic, robię wszystko, co mogę i z przyczyn czasowych i wydolnościowych trudno wykrzesać więcej. Sam zdobywam informacje, sam piszę i sam dystrybuuję. 🙂 Kropla drąży skałę – to pewne. Bez I-P prawdopodobnie i Piotr Wieczorek i Andrzej Nowak spokojnie siedzieliby w RN i pobierali apanaże;) A to dopiero pierwsza faza tej gry. Eskalacja działań jest tu naturalnym procesem. A kiedy obudzą się wreszcie gliwiczanie, sprawy potoczą się szybciej. Bo nieprawdą jest, że nic nie możemy i za pomocą Info-Postera cierpliwie staram się to udowadniać.

      Dziękuję za wnikliwy komentarz i istotne wątki w nim podniesione.

  6. To, ze przestepca zlapany na goracym uczynku odstapil od przestepstwa, nie zwalnia go od kary.

  7. marianandrzejczak | 11 czerwca 2013 at 4:12 pm | Odpowiedz

    Bo ” wiecznie radnych” za wyjątkiem kilku osób należy pozamiatać.
    Kto jednak ich wybiera? Kto i dlaczego na nich głosuje skoro gliwickie Strusie od lat siedzą z dziobami w piasku?
    No kto ?
    Kilkaset głosów i wiecznie radny jest dalej wiecznie radnym na wiecznej diecie.
    Zacznijmy wybierać nowych ludzi a tacy są .Młodsi i nie skażeni przeklętą polityką zależności od RZETELNOŚCI.
    Absolutorium dla kogoś kto uważa że 6,91% to więcej niż 100% wynika z geniuszu matematyków RM
    Zacznijmy przyglądać się miejskim ssaczom dokładniej.

    Mam nadzieję że w Warszawie wywalą na zbity pysk szefiątko ssacze Prezydent MS Warszawy HGW.
    Ta dopiero zbudowała Wały obronne.

    Może jak narodowcy dostaną się do władzy to”odwłaszczą” klasę ssaczy i pogonią ich do roboty.
    Pomyślcie , Urzędasy klasy ssącej ulokowani dożywotnio na stanowiskach pierdli miejskich czy nadzorujący Organ Propagandy i orzecznictwa innych przechodzić będą na emerytury.
    I to jakie emerytury? Żaden z tych jegomości czy jegomościn nie wyprodukował nawet bułki tylko się ślinił i gadał . Za nasze podatki stworzyli Strefy sukcesów Miejskich które służą propagandzie i wyzyskowi.
    Posiłkują się pracą i niedolą dziesiątków podwładnych jak to się odbywa w przypadku Lwa sukcesu czy Nietoperza ekscesu z PRUiM. będą ryć ze śmiechu z nas wszystkich.
    Buzek obiecał spokojną emeryturę z wyspy Bergamut i słowa dotrzyma…

    Co za naród ale jaja ale jaja….

  8. GOGOL PRZEJAZDEM | 12 czerwca 2013 at 9:16 am | Odpowiedz

    „…Co za naród ale jaja ale jaja….”
    Co za para, ale jaja , ale jaja…
    http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Koalicja-SLD-PiS-jest-bardziej-prawdopodobna-niz-z-PO,wid,15721923,wiadomosc.html?ticaid=110c00
    To tak jakby, pogodzić ogień i wodę…
    Z tego może być tylko ….PARA !
    Czyli rządy: znowu para w …gwizdek.
    Młodzi już jadą…
    http://fotozrzut.pl/zdjecia/c5738c4ab6.jpg

    ***********************************
    http://www.emotka.pl/emotikony/klasyczne/0529.gif
    NIC JUŻ NIE BĘDZIE TAKIE JAK BYŁO…

  9. Jeśli to ten sam Andrzej Nowak, który jest odpowiedzialny za ,,budowę chodników przy ul. Lotników w Gliwicach, to niech go coś trafi!!!. Pracownicy, wykonujący jego ,,projekt"  sami kręcili głowami na to, co muszą wykonać. Jak można zabetonować betonowe płyty zakrywające kanał cieplowniczy??? Czy to jest zgodne z budowlanym prawem? Dure* podniósł chodnik z krawężnikami, ne myśląc o dojeździe do posesji, oraz odpływie choćby deszczówki, nie mówiąc już o topniejącym, zamarzającym śniegu. Takich właśnie ,,,,speców""" od wszystkiego nie brakuje chyba nigdzie w Polsce?

Leave a comment

Your email address will not be published.


*