Bach nie jest u nas niszowy! – wywiad z Piotrem Oczkowskim

Panie Piotrze, Gliwicki Festiwal Bachowski to wydarzenie kulturalne, bez którego jakoś trudno wyobrazić już sobie życie kulturalne Gliwic. On po prostu od paręnastu lat jest. Czy jednak można powiedzieć, że na trwałe zapisał się w świadomości gliwiczan? Czy bywają oni na festiwalowych koncertach tłumnie, czy mówimy raczej o kulturze niszowej, zbyt „wysokiej” dla odbiorców znad Kłodnicy?

– Przed nami XIV edycja festiwalu i to jest chyba najlepsza odpowiedź na Pana pytanie. Organizacja takiej imprezy przez kilkanaście lat absolutnie nie byłaby możliwa bez licznej wiernej publiczności, nie tylko gliwickiej zresztą. Co do „niszowości” mogę powiedzieć tylko tyle, że goszczący u nas wykonawcy są pod wrażeniem nie tylko przyjęcia ale też i frekwencji na koncertach. A są to muzycy występujący w największych ośrodkach, mają więc punkt odniesienia w tej kwestii. Oczywiście na każdy festiwal składają się koncerty o różnym ciężarze gatunkowym. Staramy się bowiem dostarczyć słuchaczom nie tylko rozrywki na wysokim poziomie, lecz równocześnie pobudzić ich do głębszej refleksji. Niejako pomóc wznieść się ponad zwykłą codzienność, uciec od ogarniającej nas zewsząd bylejakości i zrelatywizowania pewnych fundamentalnych wartości estetycznych i etycznych. Tak również rozumiemy rolę letniego festiwalu muzycznego.

pocz

Jan Sebastian Bach jest najwyraźniej największą z Pana muzycznych fascynacji. Dlaczego właśnie on, a nie żaden z innych wielkich mistrzów?

– Na pewno jest stosunkowo najnowszą fascynacją i nie ukrywam, że zawdzięczam ją właśnie pracy nad festiwalem. Szczególnie zaś kontaktowi z niezwykłymi ludźmi, którzy zgłębianiu tajników bachowskiej muzyki poświęcają nieraz całe swoje życie i energię twórczą. Z biegiem lat coraz bardziej ich jednak rozumiem. Bach jest chyba jedynym kompozytorem w historii, który w swojej twórczości zawiera wszystko to, czego poszukujemy w muzyce, niezależnie od aktualnego życiowego etapu czy stanu ducha. W jego utworach znajdziemy logikę i piekielny temperament, żarliwą uczuciowość i religijne skupienie, mądrość i zabawę. Dzięki temu każdy człowiek – niezależnie od pochodzenia, wykształcenia i wieku – może znaleźć w jego dziele coś, co będzie mu bliskie. Z drugiej strony nie ma człowieka, który byłby w stanie Bacha objąć całościowo.

Istnieje taki stereotyp, że „Bach jest ciężki”. A Pan jak sądzi?

– Myślę że to jeszcze ciągle pozostałość po XIX-wiecznym romantycznym spojrzeniu na jego muzykę. Tej epoce zawdzięczamy wszak odkrycie Bacha, ale także pewne zaszufladkowanie jego muzyki. Przez wiele lat patrzono na nią przez pryzmat wyłącznie „pedagogiczny” lub z drugiej strony patetyczno-koturnowy. Oba te spojrzenia są z gruntu błędne i wynikają z bardzo powierzchownej znajomości przede wszystkim życiorysu kompozytora. Jak mało któremu z wielkich twórców los nie szczędził mu radości ale i trosk, upokorzeń i kłopotów dnia codziennego. Ich powodem była przecież liczna rodzina, ale także grono niesfornych uczniów czy mało lotnych przełożonych i urzędników. Pewnych źródeł wspomnianego stereotypu można też szukać w wieloletnim „ciężkim”, by nie rzec wręcz „kanciastym” wykonywaniu jego dzieł. Na szczęście stopniowe odkrywanie dawnych, wcale nie gorszych instrumentów i ówczesnego sposobu gry przybliża nam prawdziwe, niezwykle wielowymiarowe, „z krwi i kości” oblicze bachowskiej muzyki. Potwierdzają to także ci wszyscy, którzy po raz pierwszy, mimo wcześniejszych uprzedzeń trafiają na któryś z naszych festiwalowych wieczorów. I najczęściej pozostają nam już wierni.

A jakie jest znaczenie mistrza Bacha dla muzyki współczesnej?

– Paradoksalnie najwięcej zawdzięcza mu nie tyle współczesna tzw. muzyka klasyczna, co raczej w większym stopniu szeroko rozumiana muzyka rozrywkowa. Przede wszystkim dlatego, że opiera się na systemie tonalnym ugruntowanym przez Bacha w jego 48 preludiach i fugach z „Das Wohltemperiertes Klavier”. To tam właśnie każdej z 24 tonacji przypisał określone treści wyrazowe i emocjonalne stosowane powszechnie do dziś. Wypada również wspomnieć o pokrewieństwie pomiędzy kształtowaniem barokowej muzyki instrumentalnej i składzie dzisiejszych zespołów wykonujących muzykę pop. Rola perkusji czy gitary basowej to nic innego jak barokowe basso continuo. Zresztą te podobieństwa na pewno w intrygujący sposób ukaże finałowy koncert tegorocznego festiwalu.

Panie Piotrze, które z wydarzeń w ramach Festiwalu poleciłby Pan szczególnie?

– Nasz festiwal od początku posiada bardzo skoncentrowaną formę. Wszak to tylko pięć koncertów. Każdy ma więc inne niepowtarzalne oblicze i ideę. Nie chcielibyśmy więc skazywać słuchaczy na jakikolwiek wybór, absolutnie wszystkie godne są polecenia. Choć oczywiście nas jako organizatorów cieszy możliwość goszczenia po raz pierwszy w Polsce, właśnie w Gliwicach, znakomitego zespołu wokalnego Vox Luminis.

Czy nie sądzi Pan, że aby Festiwal bardziej zaistniał w świadomości gliwiczan konieczna jest być może jakaś kontynuacja „idei bachowskiej” w czasie między kolejnymi edycjami? Czy nie czas na Gliwickie Koło Miłośników Mistrza Bacha? Bo jeśli tak, to rozmawia Pan z jednym z jego członków…

– Absolutnie zgadzam się z Panem i liczę na pomoc w powołaniu takiego koła. Na pewno bardzo ułatwiłoby to nam organizatorom pracę, a przede wszystkim mogłoby pomóc w rozszerzeniu formuły festiwalu i przekonaniu władz, że wpisując się absolutnie w hasło „stare miasto – nowy świat”, impreza od wielu lat z sukcesem promuje Gliwice w Polsce i na świecie.

 rozmawiał: Dariusz Jezierski

Przypominamy, że XIV Gliwicki Festiwal Bachowski rozpocznie się w czwartek 25 lipca. Złoży się na niego 5 koncertów. O wszystkich napiszemy wkrótce…

1 Comment on "Bach nie jest u nas niszowy! – wywiad z Piotrem Oczkowskim"

  1. GOGOL PRZEJAZDEM | 20 lipca 2013 at 9:56 am | Odpowiedz

    „…Bach nie jest u nas niszowy! …”
    W Zabrzu też tak kiedyś zaczynali…
    A co ?
    My gorsi?
    ______________________________________________
    http://www.youtube.com/watch?v=hWhxvBRd2lk#at=20
    ______________________________________________
    ***********************************
    GOGOL PRZEJAZDEM
    http://www.emotka.pl/emotikony/klasyczne/0529.gif
    NIC JUŻ NIE BĘDZIE TAKIE JAK BYŁO…

Leave a comment

Your email address will not be published.


*