Będzie prywatny akt oskarżenia przeciwko Zygmuntowi Frankiewiczowi

3 komentarze

W związku z wypowiedzią Zygmunta Frankiewicza, opublikowaną w wywiadzie "Prezydent na rozdrożu" w Tygodniku Obywatelskim "Nowiny Gliwickie" z 19 lutego 2014 roku (http://info-poster.eu/zygmunt-frankiewicz-bez-maski-wywiad-dla-nowin-gliwickich/) wystąpię przeciwko niemu z prywatnym aktem oskarżenia.

Mimo iż jestem zdeklarowanym przeciwnikiem funkcjonowania w przestrzeni publicznej art. 212 kodeksu karnego, zdecydowałem się na ten krok ze wzglęu na fakt, iż w sytuacjach odwrotnych pomawiający mnie teraz Zygmunt Frankiewicz, nie miał żadnych wątpliwości i kierował sprawy do sądu: http://gliwice.naszemiasto.pl/artykul/galeria/prezydent-gliwic-pozywa-o-naruszenie-dobr-osobistych,898791,t,id.html

Sytuacja jaka ma miejsce w związku z wypowiedzią Zygmunta Frankiewicza dla "Nowin Gliwickich" stanie się także okazją do jednoznacznego rozstrzygnięca przed sądem zasadności kierowanych przeze mnie pod adresem prezydenta miasta zarzutów. Niestety, mimo trwających wiele miesięcy wysiłków, instytucje które mogłyby do tego wcześniej doprowadzić zdają się raczej robić wszystko, aby do postawienia zarzutów na sali sądowej nie doszło. Ważne przy tym jest zauważenie, iż żadna z nich nie zdobyła się na jednoznaczne stwierdzenie, że to ja nie mam racji. Taka sytuacja w żadnym razie nie upowaznia jednak Zygmunta Frankiewicza do publicznego oświadczenia, że uzasadnione i dające się jednoznacznie udowodnić zarzuty są oszczerstwami. Jeśli rzeczywiście czuł się dotknięty rzekomymi oszczerstwami, powstaje pytanie, dlaczego od wielu miesięcy nie zareagował tak, jak to czynił dotychczas? Odpowiedź na to pytanie pozostawiam Czytelnikom

W swoim pozwie, który złożę w sądzie jeszcze w tym tygodniu, muszę jednoznacznie wykazać, że mimo iż nie użyto mojego nazwiska, pomówienie w sposób niepozostawiający wątpliwości dotyczy właśnie mojej osoby. Drugą kwestią jest przekonanie sądu, że zarzuty kierowane przeze mnie pod adresem Zygmunta Frankiewicza mają walor jednoznacznej rozstrzygalności. Jestem w stanie udowodnić obie kwestie.

Mam głębokie przekonanie, że w sytuacji w której naprzeciw prominentnej osoby publicznej, w tym wypadku funkcjonariusza samorządowego, staje obywatel, podnoszący kwestie udokumentowanych przypdków łamania prawa, zasługuje on na ochronę prawną adekwatną do tej, z jakiej korzystał tenże funkcjonariusz (patrz sprawa Tadeusza Dubarka). To własnie osoba publiczna – sama zasługująca na ochronę i respektowanie jej dóbr osobistych – musi szczególnie ważyć słowa i środki, chociażby ze względu na oddźwięk społeczny jej słów i nieproporcjonalne mozliwości wpływania na opinię publiczną.

Treść pozwu skierowanego przeciwko Zygmuntowi Frankiewiczowi opublikuję we wtorek 25 lutego w Info-Posterze.

Dariusz Jezierski

3 Comments on "Będzie prywatny akt oskarżenia przeciwko Zygmuntowi Frankiewiczowi"

  1. Panie Darku gratuluję  po raz kolejny odwagi, determinacji  i  wiary w  wygraną.  Ja trzymam kciuki za powodzenie nie tylko w tej sprawie, ale za całokształt Pana działań.  Mieszkańcy Gliwic  też  muszą uwierzyć,  że zło zostanie  z  miasta  wyeliminowane.

    Śledzimy wydarzenia na Ukrainie,  u nas w Gliwicach  pokojowo też można dużo zmienić.

  2. "Niestety, mimo trwających wiele miesięcy wysiłków, instytucje które mogłyby do tego wcześniej doprowadzić zdają się raczej robić wszystko, aby do postawienia zarzutów na sali sądowej nie doszło".

    Dokladnie tak jest Panie Darku. Wydaje sie, że zespol doradców prawnych, których powołał ostatnio wojewoda będzie miał na celu wybielić i pomóc kolesiowi po fachu, dlatego taka ślamazarna zwłoka;) Myślę, że sprawy zmierzają do umorzenia, co jest bardzo modne w obecnie panujęcej u nas administracji. Decyzja bardzo słuszna, miejmy tylko nadzieję, że rozprawa nie zostanie utajniona przez sąd. Powodzenia.

  3. Berez Marozowski | 25 lutego 2014 at 6:06 pm | Odpowiedz

    Panie Darku niech pan kandyduje na prezydenta Gliwic.Cała moja rodzina odda na pana głos mamy już dość reżimu Zygmunta Frankiewicza i reżimowych mediów takich jak 24gliwice czyt.MSI). niech to co dzieje se na Ukrainie będzie ostrzeżeniem dla takich ludzi jak Frankiewicz bo jeśli znowu wygra to prawdopodobnie gliwiczanie wyjdą na ulicę i będzie mały majdan w Gliwicach.

Leave a comment

Your email address will not be published.


*