Bronisław Keller w sprawie bezpieczeństwa na DK 88

W rejonie nowo oddanego wiaduktu nie dzieje się dobrze. Poważne wypadki, które miały tam miejsce, mogą sugerować że przyjęte rozwiązanie nie sprawdza się z jakichś powodów. Na wniosek Policji miało dojść do spotkania zainteresowanych stron. Z tego, co się dowiedzielismy, ZDM nie był zainteresowany… W tej sprawie Bronisław Keller wystosował poniższe pisma, skierowane do ZDM, Wydziału Ruchu Drogowego Policji w Gliwicach oraz Nowin Gliwickich:

Dzień Dobry,
Nawiązując do dzisiejszej informacji z Nowin Gliwickich o planowanym spotkaniu ZDM i Policji na DK 88 w rejonie nowo  oddanego wiaduktu, chciałbym przekazać zdjęcia drogi gdzie pasy ruchu zostały skutecznie rozdzielone, a jest to droga na Leszno.
Nie można tłumaczyć wypadków tylko złą wolą czy niefrasobliwością kierowców. Takie wyjaśnienia źle świadczą o administratorze drogi (ZDM).
Należy uczynić wszystko aby do wypadków nie dochodziło, dlatego należy wykonać rozdzielenie pasów ruchu i o to apeluję do Dyrekcji Zarządu Dróg Miejskich w Gliwicach.

Bronisław Keller

P1120365 P1120363 P1120364

 

Kolejne pismo zostało napisane do red. Marysi Sławańskiej z Nowin Gliwickich, po uzyskaniu informacji, że na spotkaniu, na którym byli obecni policjanci z Gliwic i z Komendy Wojewódzkiej Policji oraz dziennikarz NG, nie stawił się przedstawiciel ZDM.

Dzień Dobry,

Po rozmowie z Panią, jestem zaskoczony, wprost zniesmaczony tym, jak gliwicki Zarząd Dróg Miejskich lekceważy uczestników spotkania, a co ważniejsze bezpieczeństwo kierowców.
Mam pytanie (hipotetyczne) do rzeczniczki ZDM w Gliwicach p. Jadwigi Stiborskiej:
Czy zakładanie barier środkowych i skrajnych służy tylko temu, aby zatrzymać samochody, gdy wypadają z drogi przez swoją piracką jazdę, czy też służą temu, aby uniemożliwić zawracanie lub aby  nie  pozwolić na  inne "głupie manewry" mniej  świadomych kierowców?    
To samo można wykonać  na  DK 88,  tylko  trzeba  chcieć.
Ostatnie dwa zdjęcia  pokazują  drogę  szybkiego ruchu  też  obłożoną barierami.

Bronisław Keller
 

P1120356 P1120358

 

35 Comments on "Bronisław Keller w sprawie bezpieczeństwa na DK 88"

  1. To jest właściwe i jedyne chyba, co w tej chwili może robić opozycja to właśnie naciskać, naciskać, i to konsekwentnie naciskać w każdej takiej sprawie, ale też  domagać się reakcji, nie wystarczy tylko ujawniać nieudolność czy niekompetencje władzy i jej aparatu. Trzeba cierpliwie i ciągle informować i moblizować mieszkańców. Tylko takie działania mogą być skuteczne, stając się w końcu jednolitym "zaczynem" silnego społecznego ruchu.

    • W jaki sposob naciskac? Oni maja gdzie takie naciskanie, ktore w niczym im nie zagraza. W gabinecie Frankiewicza rozlega sie gromki smiech. Jeszcze ewentualnie media mgoglyby cos zdzialac poprzez naglasnianie spraw, ale gliwickie tzw. media zyja nie z tego co napisza, ale z tego co nie napisza i dlatego szkodnicy sie panosza.

      • Wszystko w tym względzie jest kwestią określonych i skończonych wielkości, które mają granice. Po ich przekroczeniu śmiech zamiera, nawet jeśli ukrył się w dupie, nie tylko ten na gębie. Nec hercules contra plures 🙂

  2. Czy pan K. Musi miec bariery zeby wiedziec,ze nie wolno przekraczac podwojnej ciaglej.ja nie chce tam barier,bo bedzie niebezpiecznie, niechce zeby mnie ktokolwiek ubezwlasnowalnial jakimis slupkami. Prawa jazdy trzeba zabierac tym, ktorzy nie wiedza co oznaczaja dwie ciagle kreski. policje ustawic raz drugi i trzeci przysolic mandatem i punktami. moze za niedlugo niektorzy kierowcy beda konwojowani,bo jezdzic zgodnie z przepisami nie potrafia. Eliminowac takich z ruchu, a nie myslec za nich, bo oni sprowadzaja na nas i nasze rodziny nieszczescie.

    • Małgorzata Bajka | 23 listopada 2014 at 2:02 pm | Odpowiedz

      A jeżeli pojazd przed panem zacznie gwałtownie hamować? Przeskoczy go pan swym autem, jak kaskader? Nie wszyscy kierowcy są kaskaderami. Dlatego w nagłej sytuacji musi istnieć "zapas" wolnego miejsca.

      • A jeżeli pojazd przede mną zacznie gwałtownie hamować to i ja zahamować zdążę. Proszę pamiętać, że na DK obowiązuje ograniczenie do 70 km/h, to po pierwsze, a po drugie kierowca jadący za poprzedzającym pojazdem powinien zachować odległość umożliwiającą mu zatrzymanie się w razie gwałtownego hamowania tegoż pojazdu czyli odległość bezpieczną. Proszę sobie wyobrazić taką sytuację. DK 88, porusza się Pani środkowym pasem nie przekraczając dopuszczalnej prędkości. Z przeciwnej strony, również pasem bliższym środka jezdni poruszają się dwa pojazdy. Pierwszy z dopuszczalną prędkością, natomiast drugi z prędkością o kilka kilometrów większą od poprzedzającego pojazdu nie zachowując przy tym bezpiecznej odległości. Kilkadziesiąt metrów przed Panią pojazd pierwszy zaczyna gwałtownie hamować, a pojazd drugi, żeby uniknąć zderzenia skręca w lewo wykorzystując jak to Pani nazwała zapas wolnego miejsca (prawe skrajne pasy są zajęte). Widzi go Pani? Przez chwilę na pewno. Zdrowego myślenia życzę i bezpiecznej jazdy również.

        • Małgorzata Bajka | 30 listopada 2014 at 5:42 pm | Odpowiedz

          Nie ma to jak jasnowidz na drodze, zawsze wie, co się stanie i jest w 100% pewien swych nieprzeciętnych umiejętności. Zapomina pan o zasadzie ograniczonego zaufania – coż  z tego, co mówią przepisy, jeżeli nie każdy się do nich stosuje. Droga hamowania zależy od warunków. Czasem są dobre, a czasem nie. Jeżeli na drogę nagle wyskoczy zwierzę, pieszy, pijak, czy np. coś wypadnie z poprzedzającego auta, wtedy dochodzi do takich zdarzeń. Jest jeszcze czas reakcji, a pan jest pewien, że zacznie hamować jednocześnie z poprzedzającym pojazdem, a tak nie jest. Sytuacja gwałtownego hamowania poprzedzającego pojazdu czy nagła przeszkoda na drodze jest z zasady bardzo niebezpieczna dla innych uczestników ruchu. Na niektórych zdjęciach widać, że jest tylko jeden pas ruchu, nie ma możliwości bezpiecznego ominięcia przeszkody.

          Tłumy zbyt pewnych siebie kierowców kryją cmentarze.

    • Wlasnie po to rozdziela sie pasy zeby jakiemus nacpanemu idiocie nie przyszlo do glowy zawracac. Poza tym taka bariera chroni przed niecelowym zjechaniem auta jadacego z przeciwnego kierunku. Zabezpieczen, w celu ratowania zycia ludzkiego, nigdy nie zawiele. A takie gadanie jak twoje, to gadanie ZDM i Frankiewicza: "w miescie jest brudno, bo ludzie smieca!"

      • i uniemożliwia celowe zjechanie np. dla uniknięcia wypadku, szczególnie tam gdzie jest jeden pas ruchu – jeden nie zawróci a drugi uderzy w poprzedzający samochód i zginie – to jest ratowanie życia?

    • Nasza policja łapie piratów dopiero po fakcie, a i to idzie im ciężko!

      Barierki są zakładane min. z powudu takich, którzy myślą, że jest to "ubezwłasnowolnienie"!

      DK88 jest "drogą śmierci" głównie z powodu braku barierek!

      ZDM jednak to, jak i wiele innych spraw ignoruje!  

       

       

         

    • Pan K. może jechać przepisowo, ale jadący przed nim wyznawca pana F. uważający, ze im u nas na wsi wszystko wolno, weźmie i nawróci, a pan K. nie zdąży wyhamować. Na co zda się przestrzeganie przepisów przez pana K. w takiej sytuacji?

      Separatory są na drogach w krajach, w których przepisy są przestrzegane, bo tak jest bezpieczniej.

    • Dla tych kierowców, którzy znają przepisy i ich przetrzegają bariery istotnie nie są potrzebne. Ale życie uczy, że nie brak idiotów drogowych, którzy za nic sobie mają podstawowe reguły ruchu drogowego i dla nic muszą być wprowadzane rozwiązania "idiotoodporne". I takiem rozwiązanie ZDM w Gliwicach, jako zarządca drogi, powinien wprowadzić. Nie chodzi bowiem tylko o zachowanie i bezpieczeństwo tych idiotow, bo wg mnie mogą się zabijać dowolnie często, ale nie mogą mieć mozliwości narażania przy tym życia lub zdrowia innych uczestnków ruchu drogowego. 

       

       

       

  3. Choć u pana Kellera nie skorzystam z żadnej usługi to cenię jego upór. Tak jak napisał @modest, naciskać, szczególnie gdy problemy są realne, niezależnie czy dotyczą pojedynczych osób czy większej zbiorowości.

  4. ZDM tak sie zachowuje, bo pozwala im na to i kaze im tak robic Frankiewicz. Tu nie liczy sie bezpieczenstwo ludzi, wrecz przeciwnie. Im bardziej ludziom sie zaszkodzi, tym lepiej. Przykladami sa m.in. blokada parkingu przy cmentarzu centarlnym, przeniesienie przystanu spod UM na drugą stronę skrzyzowania, odmowa wprowadzenia ograniczenia predkosci na Klodnickiej, przejscie dla pieszych przy Tesco, mimo ze ni ema tam chodnika, brak chodnika na ul. Nadrzecznej, odmowa wprowadzenia ograniczenia predkosci na Nadrzecznej, ustawienie sygnalizacji swietlnej pod ruch tirow, itd, itd. Procz tego cala dyrekcja ZDM jest skrajnie niekompetantne. Ci kudzie nie znaja sie na orgamizacji ruchu, nie nadaja sie.

  5. gliwicki Zarząd Dróg Miejskich lekceważy uczestników spotkania, a co ważniejsze bezpieczeństwo kierowców

    I przez kolejne 4 lata będzie to dalej robił. Całość będzie sankcjonowana przez Frankiewicza, który nadal będzie miał "pełne zaufanie do kompetencji swoich podwładnych i współpracowników".

  6. Liny na słupkach – system powszechnie stosowany w Szwecji nawet na lokalnych drogach.

    • Liny na słupkach, rzeczywiście są w Szwecji powszechnie stosowane, a te pokazane na zdjęciach są już w Polsce, ale jakoś na "Drogę śmierci"  czyli  DK 88 nie mogą trafić. Wiele zależy od urzędników i może być tak jak na drodze do Leszna, lub nie, bo po swojemu gliwiccy urzędnicy z ZDM będą tworzyć kolejne absurdy i mamy tak jak dotychczas, czyli źle. Jak o Szwecji się wspomniało, to chciałbym przybliżyć Państwu program pod nazwą Vision Zero, który do 2020 roku ma wyeliminować wypadki śmiertelne na ich drogach. Czy taki plan ma w ogóle sens? Choć wygląda to na utopię, konsekwentnie krok po kroku realizują poszczególne elementy nowej polityki bezpieczeństwa na drodze. Idea programu Vision Zero oparta jest na  fundamentalnej zasadzie, która stanowi nowość w podejściu do organizacji ruchu drogowego.  Jest to przeniesienie ciężaru odpowiedzialności za tragedie na drodze z uczestników ruchu (kierowców, pieszych, rowerzystów) na instytucje państwowe.  To politycy, projektanci i zarządcy dróg powinni odpowiadać za bezpieczeństwo  drogowe.     Osobista odpowiedzialność kierowcy za to, jak prowadzi swój samochód, według  twórców Vision Zero powinna być sprowadzona do minimum. Gdyby w wyniku błędu miałoby dojść do wypadku, system ma na to nie pozwolić. Zapraszam do zapoznania się z tym tematem Inspektorów Inżynierii Ruchu z ZDM.    

      • mądre jest przysłowie " przezorny zawsze ubezpieczony", dlatego też dwoma rekami podpisuję się pod apalem o bezpieczne drogi, jezeli możemy wyprzedzić i zabezpieczyć się przed błędami innych kierowców, to zróbmy to!!!!!! Sama kiedyś przeżyłam bardzo niebezpieczną i stresujacą sytuację na DK88, jadąc w godzinach wieczornych tą drogą kierowca wpadł na pomysł zawracania i w momencie kiedy był obrócony prostopadle do drogi w ogóle był niewidoczny !!! milimetry, dobre hamulce i pusta droga to elementy, które pomogły mi wtedy uniknąć wypadku !!  

  7. Szkoda tylko, że bariery z linami stalowymi "robią dobrze" tylko kierowcom samochodów, a motocykliście mogą obciąć kończyny podczas upadku i uderzenia…

    Jesteśmy takimi samymi użytkownikami dróg, płacimy te same podatki w paliwie, więc rozwiązania dotyczące bezpieczeństwa powinny być także dla nas!!!

    • Bronisław Keller | 24 listopada 2014 at 2:33 pm | Odpowiedz

      Też jestem motocyklistą (jeżdżę na Hondzie SH 300), więc również ubolewam, że nie ma jeszcze rozwiązania chroniącego nasze kończyny.  Ale tak samo jak rozwiązanie z linami,  bariery blaszane również mają słupki (patrz zdjęcie pierwsze), które mogą motocykliście zaszkodzić.

      Potwierdzam,  jesteśmy pełnoprawnymi użytkownikami dróg, o czym nie wszyscy kierowcy w blaszanych pudłach pamiętają.

      • to może jednak zrezygnować w ogóle-by motocykiści mogli swobodnie wyprzedzać i bić rekordy prędkości!

        • Musisz nauczyć się czytać ze zrozumieniem…

          Chodzi o zastosowane rozwiązanie techniczne, które wogóle nie bierze pod uwagę motocyklistów w sytuacjach awaryjnych, bo prawo unijne tego nie wymaga. Nie są robione żadne testy.

    • przepisowo jadącemu motocylkiście liny kończyn nie utną!- który z nich jednak jedzie przepisowo!?

       

      • Jesteś tego pewny? Jeździłeś kiedyś na motocyklu? Miałeś wypadek? Znasz kogoś, komu jednak takie bariery zrobiły krzywdę? Jesli nie, to nie komentuj.

        • moja opinia opiera się tylko i wyłącznie na obserwcji zachowań- zdecydowanej większości motocyklistów!

          faktycznie lepiej nie komentować! 

          • Kierowcy samochodów to natomiast święte krowy… Jazda dwoma pasami naraz, środkiem jezdni, zajeżdżanie drogi to tylko niektóre sprawy. Widzę motocyklistę to zjeżdżam do prawej krawędzi jezdni, żeby mógł bezpiecznie przejechać, a nie kozakuję i robię durne manewry. Później płaczą, że lusterko się urwało… 

            • Nie bez powodu motocyklistów potocznie nazywamy "dawcami organów". Nawet Policja prowadziła akcję ostrzegawczą z hasłem "Nadchodzi wiosna, będą warzywa", a drogówka chyba wie, co mówi? No i są jeszcze quadowcy – prawdziwa elita wśród buców.

      • Bronisław Keller | 26 listopada 2014 at 9:42 am | Odpowiedz

        Krystian, nie mam ścigacza, jest to skuter, jeżdżę przepisowo, a kiedyś miałem wywrotkę nie przez prędkość tylko dlatego, że na drodze było błoto naniesione z budowy DTŚ.  Czy w Gliwicach ZDM pilnuje aby na ulicach było bezpiecznie, piasek, dziury, błoto, to codzienny widok ?  Wg. policji nie zachowałem należytej ostrożności, więc nie powinienem jechać, ewentualnie pchać skuter, wtedy bym się nie wywrócił. Nikt w Polsce nie dostrzega odpowiedzialności urzędników za wypadki drogowe.

  8. Bronisław Keller | 24 listopada 2014 at 2:12 pm | Odpowiedz

    Trafił mi się artykuł zamieszczony w Nowinach Gliwickich z dnia 12 listopada 2014 r. z cyklu Halo, Redakcja, a że jest tam o DK 88, w całości zacytuję:

    "Dwa lata trwał remont wiaduktu na DK 88. Przed remontem ruch był ograniczony do jednego pasa, przewężenie wynikało ze złego stanu technicznego. Z dwóch pasów ruch zwężał się do jednego. Teraz po remoncie, jest to samo !  Wyłączono pasy na obu wiaduktach. Pasy prowadzące do zjazdów, których jeszcze nie wymalowano. Są wysepki, które nie można przekraczać. Postawiono pachołki. Planowane otwarcie tych pasów za rok (DTŚ nie gotowa-dopisek mój). Pytam, po jaką chol….. wymalowali te zjazdy i ograniczyli ruch z dwóch istniejących pasów do jednego, gdy tamtędy ma iść tranzyt z DK 78 ?  Na razie nie ma średnicówki i zjazdów, ruch na wiaduktach winien się więc odbywać wszystkimi pasami.  Już tworzą się tam korki w godzinach szczytu, a co będzie, gdy zamkną Zwycięstwa i Częstochowską ?

    W tym naszym zarządzie dróg ktoś ma widać problem z logicznym myśleniem".   Koniec cytatu

  9. Absurdalne działania i brak kompetencji ZDM należy "punktować' bo dotykają każdego z nas, dobrze że jest Ktoś kto o tym na bieżąco informuje.                                                                          

  10. Podoba mi się ta krucjata o bezpieczeństwo i porządek. Może nieśmiało rozpocznę swoją i zaproponuję p. Kellerowi i ZDM ustawianie barier na ulicach w centrum miasta, w celu uniemożliwienia parkowania na chodnikach przez "mniej świadomych kierowców", ale także ich nieumyślne i niechcące wypadanie z jezdni na pieszych. Tylko jak rozwiązać problem szkodliwości dla zdrowia motocyklistów elementów barier w postaci słupków, ewentualnie lin? Przecież dopuszczalne prędkości w terenie zabudowanym są przesadnie niebezpieczne dla ich kończyn, a krwawa rzeczywistość dowodzi, że człowiek za chwytający za kierownicę traci circa 70% mózgu, a czasem nawet 100%. Drzewa można i – chyba już wszyscy się zgadzamy – trzeba wyciąć do ostatniego, ale co ze słupkami? Ciągle też zastanawia mnie, dlaczego zmotoryzowani obywatele i wraże służby dotąd nie wykoncypowały, gdzie przenieść wszystkie latarnie i słupki znaków drogowych, które, na logikę, także są śmiertelnym zagrożeniem dla jeźdźcy na rometowym mopliku pamiętającym Gierka, a co dopiero na rwącej się do lotu ku wolności Hondzie! Pójdźmy dalej, wszak nikt kierowców nie zatrzyma, co ze stalowo-szklanymi wiatami na przystankach? Wystarczy maksymalne minimum wyobraźni każdego kierowcy, żeby zrozumieć jakich szkód mogą dokonać w wartym kilkadziesiąt tysięcy sprzęcie na kołach, o kończynach i całej reszcie nie wspominając, chociaż ta ostatnia jest chyba najmniej cenna. A stalowe płoty okalające liczne posesje? Przez drewniane jeszcze da się jakoś przebić, ale wąsko rozstawione pręty zrobią z motocyklisty tatara z jajkiem lub dwoma, ale jednak bez cebulki.  Chyba najwyższy czas na obywatelską debatę kierowców z "mózgami" na etatach w ZDM i MZUK. Jest tyle zagadnień, problemów… I tak daleko do ideału.

  11. Bronisław Keller | 26 listopada 2014 at 9:31 am | Odpowiedz

    Ciąg dalszy tragicznych zdarzeń na DK 88 , informacja z dnia 26.11.2014 r.

    Jedna osoba zginęła,a cztery zostały ranne w wyniku zderzenia trzech aut na drodze krajowej nr 88 w Gliwicach. Na razie nie wiadomo, co było przyczyną wypadku.

    Jak podaje rzecznik KMP w Gliwicach komisarz Marek Słomski, do wypadku doszło o godz. 06:30. Czołowo zderzyły się nissan micra i osobowy fiat. Następnie w auta wjechał jeden samochód.

    W wyniku wypadku zginęła jedna osoba – młody kierowca micry. Po wypadku droga w obu kierunkach była zablokowana, a policja zorganizowała objazdy. – Na razie nie wiadomo co było przyczyną kolizji – powiedział rzecznik.

    • Sss 9 syczy o kierowcach, a zupełnie nie odnosi się do zaniechań urzędniczych. Może nie wychodzi z domu, a ekran komputera przysłonił mu rzeczywisty świat. Dlaczego do wszystkich ma pretensje o obrak komentarzy w temacie zmarzniętych pasażerów przy tzw. wiatach przystankowych, a sam nie chce coś zmnienić, skupiając się na totalnej krytyce, złośliwości i obrażania innych. Czytając takie bzdury mam niesmak, widząc przegranego człowieka.

      • Kierowcy, oprócz wielu przykrych ograniczeń mentalnych, mają jeszcze tę przypadłość, że świat widzą zawężony do szerokości drogi i z perspektywy wyłącznie własnych na niej interesów. Z ludźmi o tak wąskiej optyce trudno jest rozmawiać, co widać także w tym wątku.

  12. Tragiczny wypadek na DK 88. Jedna osoba nie żyje, dwie są ranne

    http://www.24gliwice.pl/wiadomosci/?p=64887

Leave a comment

Your email address will not be published.


*