Co chcemy zmienić w mieście? – wyniki ankiety

92 głosujących (warto podkreślić, że Info-Poster umozliwia oddanie tylko jednego głosu z każdego komputera) i tylko 15 głosów wyrażających opinię, że w Gliwicach nie trzeba zmieniać niczego…

Istotna dla analizy wyników ankiety jest informacja, że każdy z głosujących mógł zaznaczyć 3 odpowiedzi (rzecz jasna nie musiał).

Zdecydowanie najgorzej ocenianą przez głosujących kwestią jest organizacja przestrzeni miejskiej – aż 40 osób wybrało tę odpowiedź. Niewiele mniej, bo 36 osób, chiałoby szybkiej zmiany sposobu prowadzenia gospodarki komunalnej (co akurat redakcji Info-Postera nie może dziwić). Partycypacja mieszkańców i kwestie związane z życiem kulturalnym również były często wskazywane jako obszary, w których zmiany są konieczne.

Najmniej osób widzi konieczność zmian w edukacji.

Można uznać, że ponad 90 osób, które głosowało stanowi już interesującą próbkę z punktu widzenia statystyki. Z całą pewnością na tej podstawie można spróbować nie tylko wyciągnąć odpowiednie wnioski, ale również np. opracować wstępne wytyczne do przyszłego programu wyborczego.

Zainteresowanych wynikami poprzednich ankiet Info-Postera odsyłamy do archiwum: http://info-poster.eu/archiwum-ankiet/

red.

12 Comments on "Co chcemy zmienić w mieście? – wyniki ankiety"

  1. czytająca uważnie | 12 maja 2014 at 11:58 am | Odpowiedz

    z pewnością byśmy więcej zakreślili uwag, ale trzeba było wybrać 3 odpowiedzi (każdy wybrał w/g niego najpilniejsze), oczywiście prawie we wszystkich punktach przydałyby sie zmiany

  2. Nie chcę rozczarowywać Pana Redaktora, ale 90 osoób, to z "punktu widzenia statystyki", bardzo nie "interesująca próbka. Biorąc pod uwagę liczbę mieszkańców wręcz nieistotna. Czytelnicy I-P , z całym szacunkiem, nie są też chyba w pełni reprezentatywni. Nie opierałbym o nią konstruowania programu. Poza tym wiele rozwiązań jest złych u zarania ( ustawy, prawo ), na szczeblu miasta już nic się nie wyprostuje. Mamy fajne Miasto, dobrze położone ciekawe i zielone. Potrzeba "tylko" uczciwego i mądrego zarządzania majątkiem miasta. Żeby Gliwice  były dla wszystkich Gliwiczan, a nie dla garstki z vipowskich trybun i ich znajomasów.

    • Wiele badań robi się nawet na mniejszych próbkach. Zwrócę też uwagę, że 1000 osób w skali kraju nie musi wypadać wiele lepiej niż 100 w skali miasta. Ale ja nie o tym, tylko w kwestiach programowych. Gdyby ktoś opierał się wyłącznie na takich sondach budując program, byłby naiwny. Jeśli jednak sondy potraktować jako materiał uzupełniający lub rozszerzający – warto je uwzględnić z całą pewnością.

      Co do poglądu Zenka na temat zarządzania – pełna zgoda 🙂

      • a………..Prezydent zdecydował o budowie Podium mając tylko 5,91% głosów  hmmm.

        10 % przyjął jako 100%  a więc cyfra powyżej to więcej niż połowa z 10.                                           Dokonał  genialnego  majstersztyku ekonomicznego przy aplauzie gawiedzi .

        PRECEDENS jakiego nikt jeszcze  w  świecie  nie dokonał.

        No chyba że jaki afrykański despota  ale po co temu DEMOKRACYJA??

         

        Co Ty na to ZENEK..

    • wypowiedź p. Zenka "to jest to"

  3. Nie osiągalny jest wariant 2. Na pętli stoi spory sklep.

    • Tak naprawdę jest inaczej. Współczesne tramwaje nie potrzebują pętli 🙂

      • Podobno komunikacja tramwajowa została zawieszona tylko czasowo, więc skoro sklep zaryzykował budowę na pętli tramwajowej, to powinien być świadomy konsekwencji. Miejsce po dawnej pętli jest idealne na skomunikowane centrum przesiadkowe. W normalnych miastach  zaczynają tam swój bieg linie autobusowe podmiejskie, obsługujące przedmieścia i ościenne małe miejscowości, a do centrum wjeżdża tylko tramwaj. A u nas 35 biedronka. Trzeba sprawdzić, czy plan  plan zagospodarowania przestrzennego został w tym miejscu zmieniony, jeżeli tak to przywrócić jego pierwotneprzeznaczenie. Oprócz tego przebiegu mośna pomyśleć o rozgałezieniach linii, tak aby dawna trasa tramwajowa była kręgosłupem całej sieci. Ekologia, nowoczesność i szybkość to zaleta tego środka komunikacji. A za dewastację infrastruktury kryminał.

  4. realista miejski | 13 maja 2014 at 7:39 am | Odpowiedz

    Oczekiwania mieszkańców pozostaną niestety tylko oczekiwaniami 🙁

    W najbliższych latach do Polski mają przyjść nawjwiększe unijne pieniądze (a potem już zero dofinansowań) i o tę forsę właśnie teraz chodzi. O to, kto najlepiej się dziś przygotuje, by na tej kasie położyć łapę. Innym słowy kto będzie mógł ukraść najwięcej. czyli jakie partie będą decyzyjne. Już teraz rozmaite instytucje skupiają po cichu władzę, koncentrują ją eliminując słabszych. Największym ich wrogiem jest właśnie partycypacja, jakakolwiek.  Frankiewicz jest od pewnego czasu persona non grata w województwie i Gliwice przy zachowaniu go u władzy nie dostaną ani grosza. A przecież po zbudowaniu na terenach zagrożonych powodzią hali Podium i DTŚ konieczne staje się conajmniej pogłębienie i uregulowanie koryta Kłodnicy. Przydałoby by się ją też dobrze oczyścić, a to zadanie dla całego regionu. Czysta rzeka z pewnością byłaby wielkim atutem naszego i nie tylko naszego miasta. Z Frankiewiczem u władzy tego nie załatwimy.

    • realista miejski | 13 maja 2014 at 8:26 am | Odpowiedz

      I co istotne, to żeby ubiegać się o tę kasę, to trzeba mieć już sporo przygotowane. A miasto nie ma nic. Nie ma jakichkolwiek projektów, nie ma nawet bladej wizji. A już powinny dawno być. Jest jeszcze gorzej, bo zamiast wcześniej obiecanych dofinasowań tej halę, to Frankiewicz zaciągnął olbrzymie kredyty w imieniu mieszkańców i równolegle dał gwarancje sfinasowania DTŚ jeśli nie dostaniemy obiecanych z budżetu pieniędzy na tę inwestycję.

      Chłopcy ugotwali nas na cacy

    • Czysta rzeka z pewnością byłaby wielkim atutem naszego i nie tylko naszego miasta. Z Frankiewiczem u władzy tego nie załatwimy.

       Nazwa – Koalicja dla Gliwic Zygmunta Frankiewicza –  jest wystarczająco wymowna i mówi czyje są Gliwice. Można to zmienić, ale trzeba ruszyć tyłki i wziąć udział w wyborach samorządowych.

  5. Jak przekonać gnuśnych i niespołecznych mieszkańców, aby poszli na wybory? Może nad tym się zastanawiajmy. Może ktoś już ma jakiś wydumany sposób, bo próbowałam przekonywać już znajomych i sąsiadów, ale reakcji nie chcę publikować

Leave a comment

Your email address will not be published.


*