Co planuje gliwicka Platforma?

Kiedy czyta się takie doniesienia na początku roku wyborczego, nie można się dziwić… PO chce się dogadać z prezydentem Wrocławia Rafałem Dutkiewiczem: http://www.portalsamorzadowy.pl/raport/,56272.html

Prezydent Rafal DutkiewiczCóż, koalicje – czasem najbardziej zaskakujące – to w polityce rzecz normalna. W jednym tylko przypadku nie do zaakceptowania. W takim mianowicie, gdy wchodzi się w koalicję z partnerem, o którym się wie, że nagminnie łamie obowiązujące prawo.

Piszę to wszystko nie bez powodu. Zadziwiająca indolencja Rady Miejskiej, a zwłaszcza jej części z Klubu PO (która w sposób naturalny powinna być gwarantem interesów Państwa Polskiego, jako reprezentująca partię rządzącą), a także wielomiesięczna opieszałość Wojewody Śląskiego (miejmy nadzieję, że już miniona) skłaniają coraz częściej do pytań: w co chce grać Platforma Obywatelska w Gliwicach? Czy to tylko strach przed kolejną porażką w konfrontacji z Frankiewiczem, czy też dowód całkowitej niewydolności?

Ci którzy liczyli na jakościowe szarpnięcie w gliwickiej PO związane ze zmianami w kole, również się zawiedli. O Januszu Szymanowskim, także przewodniczącym Komisji Rewizyjnej, słuch zaginął. Borys Budka, nowy lider, zdecydowanie więcej czasu poświęca sprawom związanym z pracą w sejmie (alibi?) oraz sportowym trybem życia, niż kwestiom doprowadzenia do przestrzegania prawa i ukarania winnych jego łamania w Gliwicach.

Na ostateczne wnioski jest zdecydowanie za wcześnie. Na pewno jednak warto wyartykułować już teraz, że nie wolno dopuścić do „dogadywania się” ponad prawem i tym samym „odpuszczenia win” w imię partyjnych interesów. Jeśli trzeba będzie się opisać wokół takiego, dotyczącego pryncypiów, programu – należy to zrobić bez wahania. Ludzie gospodarujący naszym wspólnym majątkiem muszą czuć, że odpowiadają przed całym społeczeństwem. To przykre, że tę podstawową w demokracji prawdę zdają się w pierwszym rzędzie kontestować nasi wybrani do Rady Miejskiej przedstawiciele. Zaczęło się wyborcze podliczanie rachunków. Przyjdzie wkrótce płacić…

Dariusz Jezierski

25 Comments on "Co planuje gliwicka Platforma?"

  1. Plan jest prosty (niezmienny od lat): dalej ZAWŁASZCZAĆ STOŁKI dla swoich ile się tylko da!
    W ilu miejscach się usadowił funkcjonariusz publiczny – gliwicki radny platformy obywatelskiej K. Gornig (doskonale zna sytuację protektor radnego i kreator tych ustawek)
    http://info-poster.eu/czy-kajetan-gornig-zlamal-ustawe-antykorupcyjna/
    http://www.imsig.pl/szukaj/osoba,KAJETAN,GORNIG,aec8bbff7e6
    Bardzo wymownym przejawem zawłaszczania stołków kierowniczych w służbie cywilnej dla rodzin lokalnych działaczy jest stanowisko zastępcy Dyrektora Biura Wojewody Z. Łukaszczyka, które akurat przypadło…żonie posła B. Budki z tego samego ugrupowania partyjnego
    http://www.katowice.uw.gov.pl/kontakt/ksiazka_adresowa.html
    Iluzoryczne hasła na temat „zła”, któremu trzeba się przeciwstawiać
    http://www.katowice.uw.gov.pl/urzad/1_korupcja.html
    wówczas łatwiej można zrozumieć opieszałość
    http://info-poster.eu/zygmunt-frankiewicz-zlamal-ustawe-antykorupcyjna-co-dalej/
    a być może także trwającą blokadę medialną.
    Moja sekretarka musi być komunikatywna, radzić sobie z różnymi petentami. Być omnibusem – mówi wojewoda śląski Zygmunt Łukaszczyk
    http://www.dziennikzachodni.pl/artykul/3305954,dziennikarka-dz-zostala-sekretarka-wojewody-zygmunta-lukaszczyka-zdjecia,id,t.html

    • cyt…Kilkanaście minut później, również w tajnym głosowaniu, radni wybrali Krystynę Sowę (KdGZF) na stanowisko wiceprzewodniczącej. Za opowiedziało się 14 radnych.

      Opłacało się i Pani Radna powinna się publicznie ustosunkować do zarzutów Info-Postera .

      Ma taki obowiązek i prawo.
      Co Pani na to Radno?

  2. Wnikliwy obserwator | 28 stycznia 2014 at 10:13 am | Odpowiedz

    Ewentualne zawarcie lokalnej koalicji PO z Dutkiewiczem we Wrocławiu nie musi absolutnie oznaczać, że PO w Gliwicach porozumie się z Frankiewiczem, politycznym kumplem Dutkiewicza (w 2010 roku obaj tworzyli ogólnopolski ruch pod nazwą „Obywatele do Senatu”). Myślę, że to jest wyciąganie pochopnych wniosków…

    • Przede wszystkim zacytuję tu fragment tekstu:

      Na ostateczne wnioski jest zdecydowanie za wcześnie. Na pewno jednak warto wyartykułować już teraz, że nie wolno dopuścić do „dogadywania się” ponad prawem i tym samym „odpuszczenia win” w imię partyjnych interesów. Jeśli trzeba będzie się opisać wokół takiego, dotyczącego pryncypiów, programu – należy to zrobić bez wahania.

      To rozstrzyga sprawę „wyciągania wniosków”, których przecież nie wyciągam, a jedynie zapytuję o motywy stojące za wszechogarniającą partyjne struktury indolencją.
      Po drugie, proszę zauważyć, że o lokalnej koalicji PO z Frankiewiczem – jeśli do takiej dojdzie – nie zadecydują tak naprawdę lokalne struktury.
      Po trzecie, proszę rozważyć możliwość, że koalicja taka może również nastąpić pośrednio – zgodnie ze schematem, który już opisałem wcześniej:
      http://info-poster.eu/gowin-frankiewicz-i-cala-reszta-powazne-zagrozenie-dla-po-czy-tylko-sabotaz-po-prawej/

  3. cyt.Zadziwiająca indolencja Rady Miejskiej, a zwłaszcza jej części z Klubu PO…

    To istotne pytanie proszę skierować do osoby która w tym tkwiła od lat. Pani Radna Krystyna Sowa musiała o wszystkim wiedzieć albo wyciągać wnioski by określić co bardziej opłacalne. W swoich publicznych wypowiedziach często używa określenia monitorowanie. Monitorując działania innych musiała monitorować działania wewnątrz Rady i wyciągać wnioski. Widać wyciągnęła i dlatego ta indolencja.
    Radna chętnie ukazuje swoje oblicze przy nagłaśnianiu otwarcia drogi lokalnej przez Prezydenta Miasta Gliwice ale wpada w afazję i amnezję gdy temat dotyczy negatywnych skutków działań władzy samorządowej w której tkwi .
    O działaniach Spółek Radna z całą pewnością słyszała tylko akurat była obrócona tyłem jak inni w tym J.Wieczorek,Goliszewski,Kajetan Gornig i cała reszta ..

    Prawo Kalego .

  4. gdzie m.in. działacze platformy dostają pracę:
    D. Dragon – starszy specjalista Urząd Marszałkowski Woj. Śląskiego
    J. Szymanowski Dyrektor CNT Moszna Zamek
    J. Karweta Dyrektor Gminnego Ośrodka Rekreacji Świerklaniec
    K. Kleczka Prezes Zarządu Spółdzielni Mieszkaniowej im Obrońców Pokoju

    • To jest przykład dezinformacji i celowego wprowadzania ludzi w błąd. Radny Dragon pracuje od wielu lat w Urzędzie Marszałkowskim i nie dostał tej pracy tam jako obecny radny PO. Radny Szymanowski już nie pracuje w Mosznej, jest obecnie bez pracy. Radna Karweta pracuje w WPKiW. Radny Kleczka nigdy nie był członkiem PO, a prezesem zarządu SM był już kandydując na radnego. Ponadto spośród pozostałych radnych radna Potocka od wielu lat pracuje w przychodni w Gliwicach, a radny Wygoda od lat chyba 20 w Instytucie Onkologii w Gliwicach, natomiast o radnej Więckowskiej brak mi danych. Jedyną osobą, która de facto „mogła” skorzystać na barwach partyjnych jest, co obecnie widać, radny Gornig. Tak więc pisząc coś, należy sprawdzić, a nie tworzyć atmosferę sensacji opartą na nieprawdzie.

      • W przypadku radnego Kleczki mamy akurat do czynienia z odwrotną sytuacją. Dzięki swojej prezesurze w Spółdzielni Mieszkaniowej udało mu się zostać radnym, a nie na odwrót. Mieszkańcy osiedla głosowali na niego w wyborach z nadzieją, że jako radny będzie podejmował inicjatywy na rzecz rozwoju dzielnicy, popierał inwestycje na osiedlu i w jego pobliżu itd. Niestety jednak się przeliczyli, bo radny Kleczka spektakularnych sukcesów na tym polu nie miał.

  5. Tu warto doprecyzować: Radni Karweta i Szymanowski nie pracują już na wymienionych stanowiskach choć do niedawna rzeczywiście je zajmowali. Joanna Karweta pracuje obecnie w wojewódzkim Parku Kultury i Wypoczynku. informacji o miejscu zatrudnienia Janusza Szymanowskiego nie mam. Podobno szuka zatrudnienia. A radny Kleczka nie jest członkiem Platformy Obywatelskiej lecz jako radny niezależny wstąpił do Klubu Radnych PO i wystąpił z niego już dość dawno.

  6. odpowiedzialność?? | 28 stycznia 2014 at 10:53 am | Odpowiedz

    I-P stwierdza: „Ludzie gospodarujący naszym wspólnym majątkiem muszą czuć, że odpowiadają przed całym społeczeństwem”. Oni nie tylko czują, ale mają ugruntowane przeświadczenie i pewność, że właśnie za nic nie będą ponosić odpowiedzialności, czego dobitnym przykładem jest reakcja na wszystkie doniesienia I-P publikowane od końca 2012 roku.
    A w kwestii przeczuć, to zapewne wiedzą, że zdecydowana większość z nich ponownie zostanie wpisana na listy, a także zostanie wybrana! Taka jest rzeczywistość.

  7. Co planuje gliwicka PO ?
    Władze gliwickiego PO……jak każda władza obnażają prawdziwą twarz ludzi którzy władzę zdobyli dzięki…wyborcom. Spada fasada i zamiast twarzy widać „ryj” przy korycie i tyle.

  8. Władze miasta nigdy by się nie posunęły do takich działań, gdyby nie był zapewniony przez radę miejską system ochronny i przyzwolenie, to jest bezsporne. Każdy prezydent miasta postępuje w taki sposób, na jaki mu zezwala i akceptuje rada miejska – to jest fundamentalna zasada funkcjonowania samorządu terytorialnego.

  9. drugim, równie ważnym ogniwem systemu ochronnego jest organ nadzoru (wojewoda), jeśli to się powiąże z działaniami radnych, powstaje zrozumiała całość

  10. „mogła” skorzystać … ten cudzysłów jest bardzo wymowny…,
    komentujący napisał, gdzie radni po dostają pracę, rozpocznijmy od Dragona. Czy klocek uważa, że każdy inny absolwent studiów może dostać pracę u marszałka (przygodę w radzie zaczął jako student) ? proszę spróbować aplikować na ogłoszenia, wówczas porozmawiamy! odnośnie pozostałych działaczy rozumiem, że klocek twierdzi, że doszło do „wprowadzania ludzi w błąd”, a jednak dobrze zorientowani sami potwierdzili te przypadki, a że dwa z nich nie są aktualne na dzień dzisiejszy, tym bardziej jest cenną refleksją, gdyż zobaczymy dalsze ich losy. W komentarzu napisano „gdzie m.in. działacze dostają pracę”, a jest powiedziane, że aktualnie tam jeszcze pracują. Niemniej jednak cieszę się, że od razu nastąpiły sprostowania i rozumiem, że teraz trzeba stworzyć atmosferę głębokiego profesjonalizmu i ponadprzeciętnych kompetencji (braku powiązań politycznych), które wyróżniają tą grupę osób, jako jedynych słusznych do zajmowania tychże stanowisk.

  11. dobrze, że adwokat klocek przynajmniej nie próbuje podważać faktu, że kiedy B, Budka był samorządowcem platformy w Zabrzu, też „akurat jemu” się udało dostać do rady nadzorczej spółki komunalnej, oczywiście w innej j.s.t. i nie zawłaszczał kolejnych spółek, ale już komentując sprawę wiceprezydenta Wieczorka przedstawił delikatnie ujmując dziwną interpretację prawną
    http://info-poster.eu/posel-borys-budka-nie-jest-jednoznaczny/

  12. potwierdzając słuszność spostrzeżeń komentującego, należy przypomnieć, że radny platformy (obecnie poseł) B. Budka dostał dodatkową pracę w radzie nadzorczej miejskiej spółki Zakład Inżynierii Komunalnej spółka z.o.o. w Czeladzi

  13. http://pl.wikipedia.org/wiki/Zygmunt_%C5%81ukaszczyk
    jaką karierę robi absolwent fizyki, można odnieść wrażenie, że przynależność partyjna nie miała najmniejszego znaczenia w przypadku zajmowania stanowisk m.in. w samorządzie, Jastrzębskiej Spółce Węglowej czy w administracji rządowej

  14. Ciekawe która z partii politycznych, zasiadająca w Radzie Miejskiej w Gliwicach, płaci I-P za „plucie” na lokalne struktury PO??? Przecież RM to także KdGZF, PiS, SLD, niezrzeszeni, więc i Oni ponoszą „ciężar władzy”… Myślę że gdyby dobrze przyjrzeć się obradom różnych Komisji i sesjom RM, to pojawiłby się prawdziwy obraz „lokalnej demokracji”, a raczej Franko-kracji w hektolitrach wazeliny, tylko nie w wykonaniu PO, a pozostałych…

  15. płatnik do neutralnego | 28 stycznia 2014 at 12:41 pm | Odpowiedz

    Bardzo dobrze, że poruszono w nim kwestię płacenia właśnie w aspekcie wszystkich ujawnionych przez I-P nieprawidłowości oraz pism kierowanych do różnych instytucji, a także reakcji radnych z platformy, gdyż przede wszystkim należy zauważyć, ze to my – czyli podatnicy – płacimy na tą całą armię radnych, posłów, urzędników, funkcjonariuszy organów ścigania i kontroli, którzy od państwa polskiego dostają wysokie apanaże za należyte wywiązywanie się z nałożonych obowiązków. A co oni zrobili do tej pory??
    Wszystkie opisywane przez I-P osoby pełniące zaszczytne funkcje publiczne nie robią tego charytatywnie lecz za wysokim wynagrodzeniem. Działalność I-P właśnie ze względu na obiektywizm i niezależność, a także brak ulegania naciskom politycznym, należy oceniać jako przejaw obywatelskiej aktywności. Zgadzam się, że mało kto przewidywał, że osiągnie ona takie rozmiary, a ujawniane fakty, stają się coraz bardziej porażające dla niektórych środowisk. Płatne ekspertyzy to sobie UM zamawiał m.in. od mec M. Owczarskiego, ale nie Info-poster, i właśnie dlatego były tak rzetelne, bezkompromisowe i merytoryczne.

  16. płatnik do neutralnego | 28 stycznia 2014 at 12:46 pm | Odpowiedz

    niech szanowny „Pan Neutralny” skontroluje oświadczenia majątkowe tychże opisywanych osób, wówczas będzie mógł się merytorycznie wypowiadać w kwestii płacenia, ile kto dostaje za swoją ciężką pracę!

  17. „Ryba psuje się zawsze od głowy”:
    http://www.naszdziennik.pl/polska-kraj/66596,mniej-niz-zero.html
    Najlepszym potwierdzeniem tej prawdy są Gliwice, ale nie tylko, niestety;)

  18. Coś stworzą przed umieszczeniem ich w odoosobnieniu.
    Kto utrzymuje nasz Technopark?
    Dlaczego ciągle otrzymuje pomoc?
    Kto tam rządzi i po co?

    http://niewygodne.info.pl/artykul2/00904-nowa-afera-PO-to-zapis-gigantycznego-przekretu.htm

Odpowiedz na „Wnikliwy obserwatorAnuluj pisanie odpowiedzi

Your email address will not be published.


*