Czarny poniedziałek – popieram świadome człowieczeństwo!

11 komentarzy

Człowieczeństwo, to stan świadomości i suma blisko 50 tysięcy lat doświadczeń gatunku homo sapiens, pozwalający ściśle biologicznym pojęciom nadać wyższe znaczenia, ubrać je w emocje, etykę, filozofię i potem praktykować, wyrażać w sztuce i wreszcie rozumnie kodyfikować.

Macierzyństwo, a ściślej rodzicielstwo, jest stanem determinowanym przez prawa przyrody, wynikającym z najbardziej podstawowej w świecie ożywionym konieczności podtrzymania gatunku.

Nasze człowieczeństwo sprawia, że seksualność może funkcjonować w kategoriach miłości, naturalny pęd do rozmnażania się w kategoriach rodzicielstwa, a będąca tego następstwem gatunkowa solidarność może ewoluować do formuły rodziny, czy dalej narodu.

Będąca częśćią człowieczeństwa sfera duchowa przejawia się między innymi w połączeniu naszej seksualności, pędu do rozrodu i podstawowych więzi społecznych  kategorią miłości, funkcjonującą ponad determinującymi naszą biologię instynktami.

Miłość jest zatem stanem synergii między podstawowymi instynktami biologicznymi, podniesionymi przez człowieka do wymiaru duchowego i podlegającymi już wtedy wartościowaniu etycznemu.

Miłość tak rozumiana wymaga absolutnie wolnej woli i z swej istoty nie może podlegać normom religijnym a tym bardziej sankcjom prawnym. Jest stanem pożądanym, niejako idealnym, pozostającym co najwyżej w sferze postulatów prawa, czy religii.

Miłość partnerska i rodzicielska w kategoriach etycznych, sankcjonowanych także przez religię, pozostają ze sobą w nierozerwalnym związku. Dziecko i związane z nim rodzicielstwo powinny być efektem ścisłego związku przyczynowo-skutkowego określanego kategorią pojęciową miłości.

Jakakolwiek próba usankcjonowania miłości partnerskiej czy rodzicielskiej musi się zatem wiązać z przymusem, z definicji wykluczającym swobodny akt woli.

Świadome, dobrowolne rodzicielstwo jest zdobyczą człowieczeństwa, gwarantującą pogodzenie determinant biologicznych  z kategoriami etycznymi, prowadzącą do synergii, w swym idealnym stanie nazwywanej miłością.

Próba wprowadzenia regulacji prawnych ingerujących w dobrowolność rodzicielstwa jest aktem skierownym przeciwko człowiekowi, przesuwającym jego człowieczeństwo w kierunku determinant biologicznych i rezygnującym z części jego zdobyczy etycznych i kulturowych.

Jedynym właściwym postępowaniem jest w tym przypadku wzmożenie działań prowadzących do bardziej świadomego planowania rodzicielstwa, zmierzające do stanu, w którym niechciane ciąże staną się zjawiskiem marginalnym lub rzadkim.

Rozciągnięcie sankcji prawnych za przerywanie ciąży na przypadki bezpośrednio związane z jakimikolwiek aktami przemocy seksualnej jest w sposób oczywisty czynem nieludzkim, dyskryminującym kobiety i już tylko przez to zasługującym na społeczne napiętnowanie i obywatelską niezgodę.

Dariusz Jezierski

11 Comments on "Czarny poniedziałek – popieram świadome człowieczeństwo!"

  1. Jak strasznie trzeba sie zeszmacic jak Jezierski zeby popierac zbrodnie na niewinnym dziecku i jeszcze nazywac to prawem wyboru! Wyboru czego? Zbrodni! Jestes za rozrywaniem na kawalki zywego czlowieka!  Pana corka miala wielkie szczescie, ze ja pan nie zabil. Ciekawe czy przepusci ten post.

    • zawsze przepuszczam. Bo świadczy bardziej o piszącym niż o mnie. Ciekawe, czy kiedykolwiek tacy „świadczący” jak autor tego komentarza, nauczą się stanąć twarzą w twarz z drugim człowiekiem i „dawać świadectwo”. Kapturowi bohaterowie…. Zostaje tylko zażenowanie.

       

      • Nienarodzeni nie mają imienia. | 11 października 2016 at 8:48 am | Odpowiedz

        Wolę kapturowych bohaterów od bohaterów pozwalających na mordowanie niewinnych dzieci. Stawanie twarzą twarz,
        gdy się ma trzech przeciwko sobie nie jest proste. Na tym jednak polega autorytet, że nie zmienia się poglądów, choćbym był jeden na stu. Problem polega na tym, że większość ludzi,
        zna się na wielu sprawach, ale nie są specjalistami w pogłębianiu wiary w Boga. I temat aborcji to jest kamień,
        na którym muszą się potknąć. Każda aborcja jest mordestwem, za które musi być kara. Podstawą autorytetu jest stanowczość.

    • … lekarz ? – chyba raczej "lekasz" … a jaki wysublimowany zasób słów i określeń – "zeszmacić", "zbrodnia na niewinnym dziecku", "rozrywanie na kawałki zywego czlowieka", "córka co miała szczęście, ze jej nie zabił (Jezierski)". Oglądasz Pan tylko pornosy BDSM czy też uprawiasz masochistyczną masturbację, a może jedno o drugie ?  …  Cztery zdania i tyle "treści"… Jesteś Pan artystą … 

      Takie wypowiedzi właśnie to powód dla którego należy bezwzględnie wziąć udział w Czarnym Proteście …

  2. No cóż Panie Darku widzę, że i Pan uwielbia czarne protesty więc, powstrzymam się i tym razem z kontra komentarzem;).
    Ale polecam Panu bardzo trafną wypowiedź Pawła w tym temacie, bo jestem jak On po białej stronie tego makabrycznego sporu. Współczuję.

    http://telewizjarepublika.pl/kukiz-brakowalo-rzeplinskiego-z-brzuchem-po-gwalcie-na-tk,38715.html

    • Z natury nie lubię sytuacji, w których trzeba przeciwko czemuś protestować. Proszę mi wierzyć, że długo rozważałem jakie zająć stanowisko i czy w ogóle o nim informować. Są jednak sytuacje, w których zająć je trzeba a stanąć z boku po prostu nie wypada.  Co więcej, fizycznie na Placu Krakowskim być nie mogę, zatem zdecydowałem się na publiczne wyrażenie swojego zdania w jedyny sposób jakim dysponuję. Z wszystkimi tego konsekwencjami. Zapewniam też, że wnikliwie analizowałem opinie innych wyrażane wcześniej. Uznaję wagę niektórych argumentów „białej strony”, ale mój ostateczny wybór sprowadza się do tego, że poddanie tej sfery życia tak kategorycznym regulacjom prawnym jest niewłaściwe.

      Pozdrawiam

      • :))) kategoryczne regulacje prawne byłyby w przypadku, w którym za aborcję, czyli za zabicie nienarodzonego dziecka, wykonywano by karę śmierci na wszystkich uczesntnikach tegoż mordu. najlepiej przez sądy kapturowe, w których szeregi z pewnością ustawiłaby się kolejka chętnych miłosiernych. a tu "biali" proponują jakieś głupie 2-3 lata więzienia z możliwością skrócenia odbywania kary. pewnie za dobre zachowanie wyrażone nawróceniem i zaciążeniem za kratami można będzie od razu załapać się na 500+. jak na rzekomą pryncypialność tzw. "obrońców życia", to z daleka jedzie hipokryzją, z której znane jest to środowisko świętoszków. wyobrażam sobie tych wszystkich zapryszczonych prawaków, którym tak spodobała się wypowiedź Ziemkiewicza o gwałcie na pijanej kobiecie. toć dla wielu z nich gwałt, to jedyna okazja na współżycie seksualne z kobietą, zamiast z własną ręką. o ile skończy się ciążą, to sądy ich uniewinnią, wszak, to kobieta zawsze jest winna. a to tego, że pijana, a to, że seksownie ubrana, a to, że po prostu atrakcyjna. chociaż z tą atrakcyjnością różnie bywa. coraz częściej widząc wybranki młodych prawdziwych patriotów na spacerach z pociechami, zastanawiam się, kto kogo i w jak głębokim stanie upojenia alkoholem, bądź inną chemią gwałcił – chłopcy jak zapałki, one jak betoniarki. 

        a jak wypadło na Pl. Krakowskim? deszczyk nie wystraszył protestujących?

  3. "Miłość jest zatem stanem synergii między podstawowymi instynktami biologicznymi, podniesionymi przez człowieka do wymiaru duchowego i podlegającymi już wtedy wartościowaniu etycznemu" ???? . Taaaki styl on-line – to pradziwa rzadkość 🙂

  4. " Zgodnie z moimi przewidywaniami projekt Ordo Iuris nie będzie dalej procedowany w Sejmie. Wbrew temu co chcieliby twierdzić organizatorzy ,,Czarnego protestu" wprowadzenie całkowitego zakazu aborcji nawet przez chwilę nie było realne. Fala oburzenia, która przetoczyła się przez wiele polskich miast była efektem sprawnie przeprowadzonej manipulacji.- Marta Kaczynska

Leave a comment

Your email address will not be published.


*