Czy będą rozliczenia w „aferze Wieczorka”? – ponownie komentuje dr Waldemar Walczak

Info-Poster: Panie Doktorze chciałbym zwrócić się z prośbą o krótki komentarz do ostatnich doniesień medialnych w sprawie odwołania Pana Józefa Drabickiego z funkcji prezesa zarządu oraz Pana wiceprezydenta Piotra Wieczorka z rady nadzorczej spółki Piast S.A.

Waldemar Walczak: Czytając uważnie komunikaty informacyjne, opublikowane na stronie internetowej www.piast.gliwice.pl, należy zwrócić uwagę na klika istotnych sformułowań. Z punktu widzenia analizowanego zagadnienia, ważne znaczenie mają następujące, zacytowane zdania:

  • (…) Józef Drabicki podsumował ostatni, udany dla Piasta rok. Przedstawił też wizję na przyszłość, co trzeba zrobić, poprawić… Dzień później, decyzją Rady Nadzorczej został wyrzucony z klubu1(…).”

  • (…) Od 1 stycznia Rada Nadzorcza będzie liczyć trzy osoby. Przewodniczącym zostanie Grzegorz Jaworski, prezes Stowarzyszenia Piast Gliwice. Radę uzupełnią Zbigniew Kałuża i Stanisław Ogryzek2 (…).”

  • (…) Dla wiceprezydenta byłaby więc to świetna okazja, aby z tej opresji wyjść z twarzą, czyli wycofać się pod pretekstem zmniejszenia Rady. To i tak nie zmieni faktu, że dalej w Urzędzie Miasta będą zapadać wszystkie kluczowe decyzje w sprawie Piast S.A., bo miasto jest większościowym udziałowcem3 (…).”

Na podstawie podanych do publicznej wiadomości informacji, można wnioskować, że Józef Drabicki został odwołany z funkcji prezesa zarządu spółki decyzją Rady Nadzorczej i została z nim rozwiązana umowa o pracę, co oznacza, że musiała zostać podjęta stosowna uchwała przez radę (czynność prawna), niemniej jednak nie znamy jej uzasadnienia. Nie wiadomo również w jakim składzie personalnym rada nadzorcza podjęła przedmiotową uchwałę, kiedy członkowie rady zostali powiadomieni o terminie posiedzenia rady, jak również jaki był zaplanowany porządek obrad.

Z informacji, które Pan Redaktor podał za portalem www.piast.gliwice.pl na stronie Info-Postera, czytamy, że31 grudnia zbierze się Walne Zgromadzenie Akcjonariuszy „Piast” Gliwice S.A. by ukonstytuować decyzję, która zapadła dziś, czyli 21 grudnia w budynku klubowym przy ul. Okrzei o odwołaniu Józefa Drabickiego z funkcji prezesa klubu”, wynika zupełnie coś odmiennego.

Decyzje o zmianie składu rady nadzorczej podejmuje zgodnie ze swoimi kompetencjami, określonymi w statucie spółki, Walne Zgromadzenie Akcjonariuszy – niestety komunikat informacyjny o nowym składzie rady nadzorczej od 01.01.2013r. jest bardzo lakoniczny i ogólnikowy, ponieważ nie zawiera bowiem żadnych szczegółowych wyjaśnień np. kiedy Pan Piotr Wieczorek został odwołany (bądź zostanie odwołany z rady). Dla rzetelnej i merytorycznej oceny tych zdarzeń niezbędne jest powołanie się na konkretne czynności prawne i dokumenty, które legitymizują podjęcie stosownych decyzji. Dziwi mnie natomiast, że na oficjalnej stronie internetowej Piast S.A. nie jest podany statut spółki. Ostatni zacytowany fragment wydaje się niezwykle trafny i celny – można bowiem sądzić, że bardzo dokładnie odwzorowuje rzeczywiste intencje pomysłodawców tego zręcznie przygotowanego przedsięwzięcia.

Info-Poster: Panie Doktorze, czy mógłby Pan w skrócie wyjaśnić, jakie uwarunkowania prawno-organizacyjne należy uwzględnić w celu rzetelnej oceny konsekwencji zasiadania przez Piotra Wieczorka w radzie nadzorczej Piast S.A.?

Waldemar Walczak: tzw. „sprawa wiceprezydenta Piotra Wieczorka”, bardzo szczegółowo opisywana przez Pana na łamach Info-Postera, w rzeczywistości stanowi złożony i poważny problem prawny. Trudno jest uznać, że z chwilą, kiedy Pan wiceprezydent Piotr Wieczorek przestanie pełnić funkcję w radzie nadzorczej Piast S.A., to można powiedzieć, że „nic się nie stało(…)”, ponieważ, pozostaje jeszcze szereg zawiłych problemów prawnych do rozstrzygnięcia. Konieczne jest kompleksowe zbadanie i bardzo skrupulatne wyjaśnienie wszystkich okoliczności. Po pierwsze należy przypomnieć, że Piotr Wieczorek sam nie wyznaczył się do 2–óch rad nadzorczych spółek miejskich z większościowym udziałem gminy Gliwice, co jednak w żadnej mierze nie zwalnia go od odpowiedzialności.

Po drugie, można wskazać konkretne osoby pracujące w urzędzie, które zgodnie z zakresem swoich obowiązków ponoszą odpowiedzialność za przyjmowanie i analizowanie oświadczeń majątkowych wiceprezydenta Piotra Wieczorka.

Po trzecie, dla dokonania kompleksowej oceny funkcjonowania osoby prawnej, jaką jest spółka Piast S.A. oraz jej organów tj. rady nadzorczej i zarządu od 2009 r., trzeba również brać pod uwagę m.in. określone przepisy ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 roku – Kodeks cywilny4.

Art. 38.

Osoba prawna działa przez swoje organy w sposób przewidziany w ustawie i w opartym na niej statucie.

Art. 39.

§ 1. Kto jako organ osoby prawnej zawarł umowę w jej imieniu nie będąc jej organem albo przekraczając zakres umocowania takiego organu, obowiązany jest do zwrotu tego, co otrzymał od drugiej strony w wykonaniu umowy, oraz do naprawienia szkody, którą druga strona poniosła przez to, że zawarła umowę nie wiedząc o braku umocowania.

§ 2. Przepis powyższy stosuje się odpowiednio w wypadku, gdy umowa została zawarta w imieniu osoby prawnej, która nie istnieje.

Art. 58.

§ 1. Czynność prawna sprzeczna z ustawą albo mająca na celu obejście ustawy jest nieważna, chyba że właściwy przepis przewiduje inny skutek, w szczególności ten, iż na miejsce nieważnych postanowień czynności prawnej wchodzą odpowiednie przepisy ustawy.

§ 2. Nieważna jest czynność prawna sprzeczna z zasadami współżycia społecznego.

§ 3. Jeżeli nieważnością jest dotknięta tylko część czynności prawnej, czynność pozostaje w mocy co do pozostałych części, chyba że z okoliczności wynika, iż bez postanowień dotkniętych nieważnością czynność nie zostałaby dokonana.

Panie Redaktorze, proszę przypomnieć sobie jak również Czytelnikom, bardzo merytoryczną i rzeczową argumentację Pana Prezydenta Frankiewicza (opublikowaną na oficjalnej stronie urzędu miejskiego w Gliwicach), kiedy wypowiadał się w sprawie odwołania ze stanowiska Pana Krzyżanowskiego.

  • (…) Rada nadzorcza spółki Piast Gliwice, nie mogła podjąć innej decyzji. Wierzę Panu Krzyżanowskiemu, kiedy mówi, że przepisy prawa zostały w tej sprawie złamaneniejako nieświadomie. Pan prezes wielokrotnie interweniował u mnie w tej sprawie, moja rola jest jednak precyzyjnie określona – mam odebrać oświadczenie majątkowe i przekazać stosowną informację radzie nadzorczej, która podejmuje decyzję w oparciu o bardzo jasne przepisy. Dziwi mnie oczekiwanie, że będę sugerował czy nakazywał radzie nadzorczej łamanie prawa(…) – skomentował Prezydent Zygmunt Frankiewicz5.

Warto zatem dokładnie przeanalizować tę wymowną deklarację i tym samym oczekiwać od Pana Prezydenta szczegółowych wyjaśnień w przedmiotowej sprawie.

Info-Poster: Większość gliwickich mediów nie zrobiła nic z informacjami, które im przekazałem, co można nawet interpretować jako chęć ukrycia opisywanych patologii przed opinią publiczną.

Waldemar Walczak: Przyznaję, że dla mnie jest to bardzo symptomatyczne i zastanawiające, o czym wielokrotnie wspominałem w wyrażanych opiniach. Co więcej, bardzo wymowny komentarz do jednego z ostatnich artykułów umieścił Pan Redaktor Marcin Fabrykowski. Chciałbym go w tym miejscu zacytować:

  • Bardzo dobrym rozwiązaniem będzie rzetelne i wnikliwe przedstawienie odpowiedzi przez Pana Przewodniczącego Wygodę, przede wszystkim na łamach biuletynu informacyjnego urzędu miejskiego „Miejski Serwis Informacyjny” – „No to życzę powodzenia6”.

Można sądzić, że Redaktor Naczelny portalu 24gliwice.pl doskonale zna „gliwickie realia”, niemniej jednak nic nie stoi na przeszkodzie (tak przypuszczam), aby Pan Marcin Fabrykowski zechciał bliżej zainteresować się opisywanymi na łamach Info-Postera problemami, a w ślad za tym, rzetelnie poinformować opinię publiczną.

PRZYPISY:

2 Źródło: http://www.piast.gliwice.pl/site/?p=17817 [22.12.2012r.].


1 Comment on "Czy będą rozliczenia w „aferze Wieczorka”? – ponownie komentuje dr Waldemar Walczak"

  1. GOGOL PRZEJAZDEM | 22 grudnia 2012 at 4:14 pm | Odpowiedz

    „…Dla wiceprezydenta byłaby więc to świetna okazja, aby z tej opresji wyjść z twarzą, czyli wycofać się pod pretekstem zmniejszenia Rady. …”

    Jak sprawa dotyczy Pana Wieczorka wiceprezydenta Gliwic, to mieszkańcy powinni to jasno widzieć. To powinno się odbyć na stadionie w świetle jupiterów.
    Boję się jednak, że „załatwi się” to w nocy przy blasku księżyca…

Leave a comment

Your email address will not be published.


*