Dariusz Jezierski – Program Wyborczy

60 komentarzy

Zgodnie z zapowiedziami przedstawiam dziś swój Program Wyborczy, który zamierzam zaoferować gliwiczanom w kampanii wyborczej i konsekwentnie realizować w razie wygranej. Jest to wersja bliska ostatecznej, ale wciąż jeszcze niekońcowa. Dlatego też zapraszam do przesyłania wszelkich sugestii, wniosków, wątpliwości.

Zdaję sobie sprawę, że to program bardzo ambitny, zwłaszcza w kontekście finansowego wyzwania, jakie stanowi dla miasta Hala Gliwice. Zapewniam jednak, że szczegółowo prezentując w ciągu najbliższych tygodni wszystkie punkty programu, wskażę precyzyjnie sposoby finansowania poszczególnych inwestycji. 

Opracowując program zdałem sobie sprawę z tego, jak wiele można byłoby w Gliwicach zrobić w ciągu najbliższych kilku lat, gdyby nie nierozważne zadłużenie miasta na chybioną inwestycję. Tym bardziej należy dołożyć starań, aby gliwiczanie nie płacili za decyzje, na które jak wiemy, nie mieli żadnego wpływu.

Najbliższe lata to prawdziwy okres próby. Gliwice mogą albo zainwestować rzeczywiście w swoją przyszłość (bo Hala taką inwestycją nie jest na pewno), albo znaleźć się w fazie recesji.

Nasze miasto nie potrafi wykorzystać wypracowanego przez siebie dobrobytu w sposób, który uczyniłby z niego naprawdę atrakcyjne i konkurencyjne miejsce zamieszkania dla ludzi i inwestycji dla kapitału. Wszystkie nasze koncepcje rozwoju są niesynergiczne i niespójne. A moze raczej po prostu ich nie ma.

Dla łatwiejszej orientacji w perspektywach czasowych realizacji poszczególnych punktów Programu, zastosowałem oznaczenia kolorami. I tak: czerwony – punkty wdrażane natychmiast, niebieski – wdrażane w perspektywie 2 lat, zielony – wdrażane w perspektywie kadencji (4 lat), fioletowy – wdrażane w perspektywie dłuższej niż 4 lata.

A oto sam Program Wyborczy:

Po pierwsze – człowiek

A. Ochrona zdrowia

1. Budowa nowego wielospecjalistycznego Szpitala Miejskiego w nowej lokalizacji (szpitale z ulic Kościuszki i Zygmunta Starego, zostaną docelowo zlikwidowane, przy równoczesnym przejęciu pracowników i wyposażenia)

2. Wdrożenie programów prozdrowotnych (z naciskiem na badania profilaktyczne) z wykorzystaniem potencjału prywatnych jednostek służby zdrowia

3. Do czasu realizacji nowej inwestycji konsekwentne dofinansowanie Gliwickiego Centrum Medycznego

 

B. Edukacja

1. Podwyższenie standardów gliwickiej edukacji (elitaryzacja personelu dydaktycznego połączona z konkurencyjnym w skali kraju systemem wynagrodzeń dla nauczycieli, zmniejszenie liczebności klas, doposażenie placówek oświatowych)

2. Centralizacja zamówień publicznych placówek oświatowych

3. Wyraźne zwiększenie dodatków motywacyjnych dla nauczycieli

4. Wdrożenie systemu zajęć pozalekcyjnych, uzupełniających luki powstałe w wyniku zubożenia programów nauczania o przedmioty związane ze sztuką, propagujących sport i czynny wypoczynek

5. Wdrożenie programów przeciwdziałania „wypaleniu zawodowemu” nauczycieli

6. Wydzielone środki pieniężne dla szkół, do dyspozycji dyrekcji (konkursy, imprezy szkolne)

7. Zniesienie składek na komitety rodzicielskie

 

C. Kultura

1. Stworzenie jednej, nowoczesnej sceny teatralnej w Ruinach Teatru z jednoczesną likwidacją Sceny Nowy Świat

2. Stworzenie Miejskiego Zaułka Kultury w Alei Przyjaźni (w części z Teatrem)

3. Zwiększenie nakładów na kulturę pozainstytucjonalną

4. Wprowadzenie Miejskich Kontraktów Promocyjnych, jako sposobu na wsparcie najbardziej uzdolnionych twórców kultury (także sportowców, naukowców itp.)

5. Rozpoczęcie działań, zmierzających do stworzenia w Gliwicach nowoczesnej przestrzeni wystawienniczej oraz koncertowej.

6. Wdrożenie systemu pod nazwą Młodzieżowy Koneser Sztuki, popularyzującego kulturę wśród dzieci i młodzieży

7. Wdrożenie programu Społeczna Akademia Kultury (SAK)

8. Stworzenie Miejskiego Planu Rewitalizacji Zabytków

9. Kino Amok – Scena Bajka jako przestrzeń udostępniona dla twórczości artystycznej gliwiczan (teatr, próby zespołów muzycznych, kabaret itp.)

10. Przywrócenie Gliwickiego Magazynu Kulturalnego (w opcji miesięcznika)

 

D. Sport i kultura fizyczna oraz turystyka

1. Racjonalizacja polityki finansowej miasta względem Piasta Gliwice (w tym znalezienie partnera strategicznego lub właściciela)

2. Zmiana proporcji wydatków na sport i kulturę fizyczną ponoszonych przez miasto na sport zawodowy i kwalifikowany oraz amatorski i popularyzację aktywności fizycznej na 50% do 50%

3. Stworzenie programów aktywizacji mieszkańców wokół powstałej w ostatnich latach infrastruktury ("orlików", basenów i hal sportowych)

4. Opracowanie spójnej Strategii Promocji Miasta ze szczególnym uwzględnieniem jego promocji w aglomeracji śląskiej, wraz z Systemem Identyfikacji Wizualnej i Systemem Informacji.

5. Wykorzystanie potencjału Radiostacji Gliwickiej poprzez stworzenie nowocześnie zorganizowanego Muzeum Propagandy

 

E. Transport Publiczny

1. Zainicjowanie obliczonej na dekadę wielkiej inwestycji, zmierzającej do uczynienia z Gliwic miasta wzorcowo skomunikowanego, z uwzględnieniem wszystkich rodzajów transportu, opartego na założeniu reaktywacji i rozbudowy komunikacji tramwajowej, przy wykorzystaniu nowych perspektyw finansowych Unii Europejskiej. (W tym budowa nowoczesnego centralnego centrum przesiadkowego, np. na terenie, na którym miał powstać FOCUS)

2. Wprowadzenie bezpłatnej komunikacji miejskiej dla dzieci i młodzieży uczącej się, oraz seniorów w wieku emerytalnym i rencistów.

3. Wystąpienie Gliwic z KZK GOP

 

F. Pomoc społeczna i opieka nad rodziną

1. Stworzenie nowoczesnego Zakładu Aktywizacji Zawodowej

2. Stworzenie Miejskiej Spółdzielni Pracy, jako sposobu aktywnej walki z wykluczeniami i patologizacją

3. Wdrożenie systemu programów wsparcia psychologicznego, jako metody walki z negatywnymi zjawiskami społecznymi

4. Wprowadzenie rzeczywistych, jasnych ulg prorodzinnych

5. Całkowite zniesienie barier architektonicznych dla osób niepełnosprawnych w miejscach użyteczności publicznej

6. Wypracowanie Miejskiego Kontraktu (Społecznego) Socjalnego

7. Opieka nad osobami starszymi, hospicjum

 

G. Budownictwo mieszkaniowe

1. Pełna inwentaryzacja zasobu mieszkaniowego będącego w posiadaniu gminy, ze szczególnym uwzględnieniem lokali opuszczonych, w stanie do remontu i zdewastowanych oraz planowe i kompleksowe przywracanie tych lokali do użytkowania, także w formie lokali socjalnych, jako priorytetowe zadanie ZBM

2. Odstąpienie miasta od uczestnictwa w programach TBS, jako niezgodnego z ustawą o samorządzie gminnym

3. Wprowadzenie systemu rzeczywistych preferencji dla młodych osób, starających się o mieszkanie

4. Natychmiastowe wdrożenie programu oddłużeniowego dla najemców lokali mieszkalnych będących własnością gminy

 

H. Porządek publiczny i bezpieczeństwo

1. Konsekwentne dążenie, w oparciu o systemy monitoringu i prewencji, do nieuchronności kary za dewastacje i akty wandalizmu

2. Reforma Straży Miejskiej pod kątem zadań i kompetencji.

3. Stworzenie rozwiązań systemowych gwarantujących szczególną opiekę ofiarom zdarzeń losowych

4. Zapewnienie ładu i porządku publicznego we wszystkich dzielnicach miasta poprzez wprowadzenie specjalnych patroli, z możliwością stworzenia w razie konieczności sieci stałych nocnych posterunków obserwacyjnych

 

I. Zwiększenie partycypacji obywatelskiej mieszkańców.

1. Wydzielenie 10% budżetu jako budżetu obywatelskiego

2. Reforma podziału miasta na okręgi wyborcze

3. Działania na rzecz wspierania inicjatyw obywatelskich, traktowanych podmiotowo i każdorazowo analizowanych pod kątem zasadności i możliwości realizacji

4. Uznanie konsultacji społecznych za podstawowy sposób opiniowania inwestycji o poważnych skutkach społecznych, obyczajowych i środowiskowych

 

J. Ochrona środowiska

1. Zainicjowanie i w miarę możliwości wdrożenie ponad-gminnych programów zmierzających do rekultywacji Kłodnicy w oparciu o środki finansowe z UE i potencjał naukowy (Politechniki Śląskiej)

2. Powstrzymanie negatywnej tendencji w postaci nieprzemyślanych wycinek drzew.

 

K. Samorząd i administracja

1. Zredukowanie liczby zastępców prezydenta miasta do 2

2. Zmiana struktury organizacyjnej Urzędu Miejskiego

3. Likwidacja MSI (w obecnej formule) i MSI express (całkowicie)

4. Wyeliminowanie nierównego traktowania lokalnych mediów przez opracowanie jasnych zasad dystrybucji reklam i materiałów promocyjnych

5. Zmniejszenie limitu zobowiązań samodzielnie zaciąganych przez Prezydenta Miasta do kwoty 500 mln zł.

 

Po drugie – finanse

A. Gospodarka komunalna – spółki miejskie

1. Połączenie ZBM I TBS i ZBM II TBS

2. Przekształcenie MZUK w spółkę PUK (Przedsiębiorstwo Usług Komunalnych), z jednoczesnym przejęciem przez nią PSiUO

3. Połączenie spółek komunalnych, zabezpieczających podstawowe potrzeby gminy (PWiK, PEC, PKM, ZBM, PUK) w jeden Gliwicki Holding Komunalny

4. Komercyjne wystąpienie miasta ze spółek PRUiM, ŚCL,

5. Komercyjne zmniejszenie udziału miasta w spółkach GKS PIAST, GAPiR

6. Profesjonalna, merytoryczna analiza docelowych poziomów zaangażowania gminy w poszczególnych spółkach

 

B. Racjonalizacja budżetu miasta, monitoring wpływów budżetowych

1. Przeanalizowanie budżetu miasta pod kątem racjonalności i wielkości wydatków, ze szczególnym uwzględnieniem wydatków Urzędu Miasta, administracyjnych, na promocję samorządu miasta itp.

2. Przeanalizowanie stawek dzierżawnych, podatków od nieruchomości, umów długoterminowych itp. pod kątem właściwej wysokości stawki.

3. Analiza zasadności zwolnień i ulg dla podmiotów gospodarczych różnego typu.

 

C. Rozwiązania w zakresie pozyskiwania środków finansowych

1. Analiza zobowiązań kredytowych

2. Analiza możliwości w zakresie bezpiecznej, strategicznej partycypacji spółek z udziałem gminy w pozyskiwaniu środków inwestycyjnych.

3. Finansowanie niektórych inwestycji poprzez emisję obligacji komunalnych, z uwzględnieniem rozwiązań stworzonych w 2014 roku

4. Aktywność gminy w zakresie partnerstwa publiczno-prywatnego

5. Wykorzystanie ogromnych możliwości dofinansowania rozwoju transportu publicznego w oparciu o nowe perspektywy finansowe UE

6. Merytoryczne i techniczne wsparcie wszelkich podmiotów aplikujących o środki unijne

 

Po trzecie – infrastruktura

A. Zagospodarowanie przestrzenne

1. Zachowanie w miarę możliwości ładu architektonicznego, stanowiącego o specyfice Gliwic

2. Opracowanie wieloletniej strategii rozwoju infrastruktury miasta, jako wypadkowej starannej analizy czynników demograficznych i ekonomicznych oraz jako podstawy do strategicznego planowania systemowych rozwiązań w dziedzinie budownictwa mieszkaniowego, inwestycji, transportu publicznego

3. Powstanie spółki celowej "Centrum", której zadaniem będzie przejęcie i gospodarowanie nieruchomościami położonymi w ścisłym Centrum i pozostającymi własnością gminy oraz odkupowanie od podmiotów prywatnych lokali położonych przy ul. Zwycięstwa, czy uliczkach Starówki i zagospodarowywanie ich zgodnie z opracowanymi strategiami rozwoju miasta.

4. Dociągnięcie nitek ciepłowniczych do Sośnicy i Ligoty Zabrskiej

 

B. Inwestycje

1. Opracowanie i wdrożenie planu inwestycji infrastrukturalnych pomyślanych jako impuls rozwojowy dla Łabęd (z Czechowicami) i Sośnicy (z Ligotą Zabrską)

2. Odzyskanie dla miasta "gliwickiego lasku bulońskiego", jakim są tereny parku wzdłuż ulicy Chorzowskiej z założoną ekspansją do charakteru ponadlokalnego Parku Kultury i Wypoczynku

3. Miasto musi stać się liderem Powiatu gliwickiego, inwestującym, aktywnie rozwijającym poszczególne gminy i koordynującym programy konsolidujące, zarówno gospodarcze jak i kulturalne.

4. Lokalizacja w Gliwicach dużej Giełdy Rolno-Spożywczej

5. Stworzenie Gliwickiego Centrum Finansów (lokalizacji dla działających u nas i nowych podmiotów działających na szeroko rozumianym rynku kapitałowym)

6. Analiza możliwości powstania i rozwoju małego lotniska do obsługi ruchu pasażerskiego (lub tylko biznesowego) z opcjonalnym wdrożeniem inwestycji

7. Realizacja inwestycji drogowych zmierzających do rozwiązania problemów komunikacyjnych miasta, ze szczególnym uwzględnieniem opinii mieszkańców poszczególnych dzielnic.

 

58 Comments on "Dariusz Jezierski – Program Wyborczy"

  1. JESTEM ZA!!! To nie są czcze słowa i obietnice bez pokrycia – wiem, bo sam biorę w tym, że sie tak nieskromnie pochwalę – jakiś tam mały udział! Pora by miasto drgnęło po latach zastoju!!! STAĆ NAS NA TO!!!

  2. Pobożne życzenia. No coments:)

    • To ogólny zarys programu… warto poczekac na szczegóły – może się okazać, że pomysły są dopracowane i nie wystawiają najlepszej laurki dla obecnych władz, dla których nic się nie opłaca… Mam wrażenie, że opłaca sie tylko pobierać pensję…

  3. Fenomalnym pomysłem jest propozycja całkowitego zniesienia składek na działalność tzw. komitetów rodzicielskich w szkołach. Gromadzone w ten sposób pieniądze (wyciągane bezczelnie z kieszeni rodziców zmuszanych do comiesięcznego odprowadzania niemałego haraczu finansowego) służą obecnie m.in. do fundowania nauczycielom ekskluzywnego żarcia podczas imprez studniówkowych. W mieście utarł się paskudny zwyczaj uprzywilejowanego traktowania nauczycieli uczestniczących w studniówkach. Dla nich ustawia się odrębne stoły w odrębnych pomieszczeniach (na zapleczu knajp), a na tych stołach pojawiają się kosztowne frykasy i jeszcze droższe koniaki przeznaczone wyłącznie dla dostojnego grona pedagogicznego. Nauczyciele nie płacą za to ani złotówki, bo studniówkowe biesiady są w całości finansowane ze składek komietów rodzicielskich. Nadszedł czas likwidacji tych skandalicznych praktyk. Nauczyciele powinni z własnych pieniędzy fundować sobie ruski kawior i zachodnie trunki w rodzaju "Jasia Wędrowniczka". Całym sercem popieram zamysł zniesienia obowiązku odprowadzania składek na tzw. komitety rodzicielskie w szkołach!!!

  4. Kogo z potencjalnych wyborców interesuje program wyborczy kandydatów, kto podejmując decyzję o oddaniu swojego głosu w wyborach zapoznaje się uważnie z programem wyborczym i bierze go pod uwagę… Jest to ponury obraz rzeczywistości, lecz niestety prawdziwy. Wysiłek i trud podejmowany przez kandydata zostanie brutalnie zweryfikowany w wyniku procedur demokratycznych, co będzie oznaczło przede wszystkim to, że ludzi i systemu nie daje się łatwo zmienić. To będzie totalna i miażdząca kompromitacja, która oczywiście na potrzeby dalszej autopromocji na I-P będzie tłumaczona tym, że jestem (jak nigdy dotąd) dumny z tego, ile osób udzieliło mi poparcia…dziękuje za zaufanie …będę nadal służył gliwiczanom…bla, bla, bla. Wieki sukces to zebranie grupki osób, które zgodziły się wystąpić na listach (wiedząc z góry, że są przegranymi i mają służyć jako tło dla tego reżyrerowanego spektaklu). Inny wielki sukces to ładne logo, nic ponadto. Kandydat naiwnie wierzy, że jak opisze swoje miejsca zamieszkania, że od 46 lat się uczy miasta, chociaż w tym czasie nie skończył nawet studiów na poziomie licencjackim, opowiada o wielu odgrywanych przez siebie rolach i wędrówkach, nie potrafiąc jednocześnie wskazać gdzie jest aktualnie zatrudniony i jaką wykonuje prace, w jakim konkretnym środowisku funkcjonuje, a do tego próbuje przerzucać odpowiedzialność finansową za swoją kampanię na wyborców zachęcają do wpłat na konto bankowe komitetu wyborczego, to kogo takie działania mają przekonać? Kto da się na to nabrać? Co najwyżej garstka sfrustrowanych osób i nieudaczników, którzy nie potrafią się normalnie odnaleźć w życiu…

    • O słowach pod moim adresem zmilczę, bo prawo do oceny mojej osoby ma każdy. Ale ileż pogardy w stosunku do innych skryte jest w tych słowach (sfrustrowani nieudacznicy, którzy zagłosują „co najwyżej”; grupka oób, „wiedząca z góry, że są przegranymi”).Nigdy autor tych słów nie zrozumie tej najprosszej rzeczy, że takie osoby mogą być po prostu dumne z tego, co robią, że to właśnie grupa osób, wyłamujących się z tego schematu, który komentujący do wszystkich przymierza. Nie bezwolnych, popychanych pionków, ale aktywnych obywateli, którzy doskonale wiedzą co i dlaczego robią. Kompromitacja? Ze względu na wynik wyborczy? Żyjemy w innych światach. Kompromitujące to mogą być błędy ortograficzne w księgach pamiątkowych i rozmowy nagrywane w restauracjach, ale ne pewno nie „procedury demokratyczne”. A jeśli jednak komentujący uważa ewentualny niski wynik wyborczy za kompromitację, cóż, w takim razie nie boję się kompromitacji. Wytrzymam. 

    • Pajac pajacuje i belkoty wypisuje, merytorycznie do programu się nie odniesie bo przekracza to jego mozliwosci intelektualne tudzież sluzalczosc względem magistrackich mocodawcow. Ja frustratem nie jestem i w życiu sporo zrobilem, a program Jezierskiego mnie przekonał

    • Dramat! Rzeczywiscie skonczone studia swiadcza o klasie kandydata. Najdobitniej pokazala to poslanka Pawlowska, ktora mimo swojego doktoratu (a moze nawet juz wyzej) swoja klasa dorownuje co najwyzej do piet meneli spod budki z piwem. Pan Jezierski pomimo brakow w wyksztalceniu pokazal swoja klase chociazby podczas debaty ze swoja kontrkandydatka, ktora nie potrafiac przytoczyc merytorycznych argumentow pozwolila sobei w niechlubny sposob zwrocic uwage na uzyta forme "tą/tę", po ktorej pomimo swojego wyksztalcenia humanistycznego polegla na calej linii.   

  5. Bardzo słuszna uwaga Redakcji. Zgadzam się. Niestety system od 25 niezmiennie działa w ten sam sposób, że ludzie uczciwi i praworządni jeśli nie mają układów, to są postrzegani przez władze jako sfrustrowani nieudacznicy i oszołomy. Zasadniczy problem sprowadza się do tego, że to sami ludzie dają się od 25 lat ogłupiać i tak traktować. Poziom indoktrynacji uprawiany dziś przez mainsteamowe media i manipulacje stowane przez władze na każdym szczeblu sprawiają, że propaganda za czasów komuny mogłaby się wiele uczyć. W wyborach podobnie jak w meczu piłkarskim liczy się tylko końcowy wynik i to jest jedyne kryterium zwycięstwa bądź komropmitacji. Takie są reguły tej gry. Jeśli nikt z kandydatów nie dostaje się do RM to ma to być powód do satydafakcji i dumy? Zwycięzca bierze wszystko a przegrany odchodzi w niebyt, tak rozstrzygają wyborcy. Były już apele do lokalnych struktur, pisma do wszystkich organizacji pozarządowych, a jak przyszło co do czego, do nawet Pani Małgosia zakpiła sobie z kandydata. To nie była porażka? A zatem jakie środowiska, grupy zawodowe, organizacje wspierają dziś KWW DJ? Tutaj dojdzie do paradoksu, ponieważ w dugiej turze kandydat będzie przekazywał swoje głosy na konkurenta ZF niezależnie od tego czy będzie nim kandydat PO czy PiS. Taki scenariusz jest przygotowywany i trudno tego nie dostrzec, jakie są rzeczywiste intencje podejmowanych działań.

    • Gdyby nie te bunty sfrustrowanych gliwczan i w krótkich odstępach trzy referenda przez nich organizowane (dwa się odbyły) w celu odwołania fatalnego prezydenta Gliwic, to zostałoby w mieście wszystko zlikwidowane, wycięte, wyburzone i niczego by już nie było. Frakiewicza mieszkańcy musieli kopać w zadek, żeby coś zrobił dla miasta a nie wyłacznie dla kumpli z biznesu. Można być pewnym, że bez tych protestów uliczki na starówce nadal by tylko tylko łatano, a bardzo cenny obiekt, dziś w trakcie remontu – Dom Przedpogrzebowy przy cmentarzu żydowskim, byłby już rozkradziony i w stanie ruiny nadającej się do rozbiórki. Napór mieszkańców na Frankiewicza i jego kolesiów nie może już maleć i w końcu uda się ich usunąć, a może nawet skutecznie osądzić za szkody wynikłe z tych niekompetentnych fatalnych rządów.

      • Warto też przypomieć w jaki sposób Frankiewicz został prezydentem. Wzorów można szukać u starożytnych satrapów. Jego poprzednik został niejako "zasztyletowany" w trakcie kadencji, w czym następca miał zapewne swój udział. Czyli posiadł władzę w drodze "krwawego" spisku, po czym utrzymywał ją i umacniał konsekwentnie redukując "republikańskość" na rzecz samowładztwa i dyktatury "cezara". Nawiększym problemem każdego satrapy jest dowiedzieć się kim jest jego nastęca i zanim do tego dojdzie, to go zlikwidować. Herod mordował nawet swoje dzici. Dlatego właśnie nie ma dziś silnych i poważnych kandydatów do rządzenia Gliwicami. Zostali "zamordowani" na wszelki wypadek. Dariusza Jezierskiego satrapa zlekceważył i dlatego cudem on "przeżył" i stał się ich republikańską zmorą.

        • szczere wypowiedzi | 14 listopada 2014 at 6:39 pm | Odpowiedz

          ,,święte słowa,,:) Pan Jezierski został niedoceniony.Może i Jego ,,zasztyletowano ,,by, gdyby nie fakty, fakty są silne i nie można go oskarżyć czy też zamknąć.Jego odsłanianie afer i korupcji nie świadczy bynajmniej o tym , że jest miękki.
          Jest ludzki , ale konkretny!

           

  6. Pan Jezierski jest po prostu za miękki, ma w sobie bardzo duży potencjał woli zmian, sprzeciwu – ale nie walczy, a jedynie szczeka, a jak dostał złoty róg, to go wziął za wczorajszy rogalik

  7. Likwidacja sceny teatralnej Nowy Świat? Dlaczego?

    • Odpowiedź jest najprostsza z możliwych. Prawidlowo odrestaurowany Teatr w Alei Przyjaźni zaspokoi wszystkie potrzeby miasta 180-200 tysięcznego. Administrujący trzema obiektami GTM stał się właśnie bardziej administratorem niż podmiotem artystycznym. Taka administracja pochłania również ogromne środki, a sam dyrektor Gabara mówił, że ta loklizacja nie spełnia już wymagań. Dodam jeszcze wiadomość najlepszą dla miłośników opery, operetki i musicalu – Teatr Victoria słynął z doskonałej akustyki w całej Rzeszy. Wystarczy niczego nie zepsuć. Zasiąść na Księżniczce czardasza czy Krainie uśmiechu w Teatrze Victoria – marzenie! Doskonale wkomponowany w Gliwicki Zaułek Kultury będzie on miejscem gdzie słowo „magia” zyska nieco inny sens niż teraz. Analiza wszystkich miast podobnej wielkości wskazuje wyraźnie, że jest w nich miejsce dla jednej tylko dużej sceny teatralnej. Scena Bajka natomiast powinna „obsługiwać” wszystko to, co oddolne, pozainstytucjonalne – być dla ludzi. Stać nas na to.

      • Dziękuję pięknie za klarowną i wyczerpującą odpowiedź. Mnie to przekonuje!

      • A co się stanie z budynkami po Scenie Nowy Świat ?  Przecież budynek teatru był w ostatnich latach intesywnie remontowany.

        • Ostatnimi czasy dyrektor Gabara często podnosił kwestię konieczności budowy nowego gmachu. Remonty przeprowadzane by ły, bo musiały być (np. dach, który groził zawaleniem). Kwestia adaptacji tego budynku do innych potrzeb jest do przemyślenia i zaprojektowania. Czas będzie bowiem przygotowanie i zrealizowanie inwestycji w Alei Przyjaźni zajmie parę lat.

      • a kino co? cinema city?

        • Kino to seanse w określonych godzinach. Nie widzę żadnego powodu, żeby Kino Amok Scena Bajka miała być martwa przez czas pozostały.

          • To chyba Pan Jezierski jest mało zorientowany w funkcjonowaniu kina, które prowadzi także programy edukacyjne w godzinach dopołudniowych, dzięki którym także zyskało statuetkę najlepszego kina w Polsce roku 2013. Owszem możemy z tej placówki zrobić miejsce tylko dla popołudniowych seansów, odbierając młodzieży gliwickiej możliwość współtworzenia kultury filmowej w Gliwicach, dając przy tym zarobić komercyjnym podmiotom, ale chyba nie o to chodzi, prawda? Możemy także zrezygnować z seansów dla seniorów – w końcu tyle mamy w Gliwicach dla nich propozycji kulturalnych w godzinach okołopołudniowych.

            • Jestem zorientowany sznowny lub też szanowna kape. Po pierwsze jednak – nie odbywają się tam seanse przez 30 dni po 8 razy dziennie. Po drugie, nie ja stworzyłem tam scenę. Po trzecie, jest jeszcze jedna sala kinowa – mała. Po czwarte wreszcie – nie musimy z niczego rezygnować, ale możemy doprowadzić do tego aby obiekt wyremontowany za 10 mln okzał się wart tej inwestycji. Przy okazji, byłem w piątek wieczorem na absolutnym hicie – przedpremierowym pokzie najnowszego filmu Almodovara "Dzikie historie", przy czym dwie osoby wchodziły na jeden bilet. Brakowało sporo do kompletu. I to samo w sobie stanowi odpowiedni komentarz do wątpliwości kape. 

      • Odnośnie Teatru Victoria – ciekawy pomysł, ale czy stać miasto na inwestowanie w ruinę? Teatr w spalonej wersji również jest bardzo atrakcyjny jako miejsce wydarzeń artystycznych – m.in. słynny Jazz w Ruinach. Pytanie pragmatyczne – gdzie będzie parking dla Victorii  – za szkołą Metodystów od Kłodnickiej?

         

        • wiele jest argumentów za wykorzystaniem tego miejsca. Co więcej, są opcje dla parkingu. Rozstrzygają mozliwości całej Alei Przyjaźni i wspaniała akustyka obiektu. Koszty zapewne mniejsze niż budowa nowego w innej lokalizacji

        • Czasem coś mnie zwali z nóg, np. "słynny Jazz w Ruinach". Z ciekawości, co czyni go "słynnym" i gdzie? A parking, tobym zrobił na placu niedoszłego c.h. Focus. Spacer jest zdrowy i pouczający. Otwiera oczy na wysublimowane piękno czystego i zadbanego miasta.

          • Do sss9. Faktycznie, może nie jest to Montreal, ani nawet Montreux, ale Jazz w Ruinach nie jest jakimś małym wydarzeniem. Oczywiście fakt odbywania się jednego większego cyklicznego festiwalu z "ruinami" w nazwie, wcale nie oznacza, że pomysł remontowania Teatru Victoria jest zły. Zadałem tylko pytanie o parking, więc proszę wyluzować.

  8. Nie jestem frustratem, a swój głos oddam na Darka jezierskiego. Gdyby się tak zdarzyło, że nie będzie go w drugiej turze, to w dniu wyborów wybiorę grila ponieważ w wypadku zwycięstwa jakiegokolwiek innego kandydata nic w Gliwicach się nie zmieni i rządząca sitwa nadal bedzie niszczyć to miasto. Nie mam co do tego najmniejszych złudzeń.

  9. Należy bezwzględnie skończyć przetargami, w których jedynym kryterium oceny ofert jest najniższa cena i znacznie szerzej wprowadzić wybór wykonawców dokonywany w formie konkursów ocenianych przez niezależne i merytorycznie kompetentne komisje. Inwestycje miejskiwe gdzie wybrano wykonawców na podstawie najniższej ceny są znacznie kosztowniejsze i wielokrotnie bardziej kłopotliwe przez to, że wszystko trzeba poprawiać po wykonawcach wybranych w taki sposób. To jest chore!

  10. Kogo.?. a kto to jest frustrat? ten co chce coś zmieniać,ulepszać,poprawiać,czy TEN CO KRĄŻY KOKOŁA ISTNIEJĄCYCH UKŁADÓW WŁADZY,CZASAMI PRAWIE NA KOLANACH,bo potrafi tylko zbierać ochłapy,z pańskigo stołu?

  11. Popieram 😉
    Wszystko o czym właśnie przeczytałam to coś co potrzeba naszemu miastu. 

  12. Za kilka dni ma być półmaraton w Gliwicach, ale gliwiczanie nie mają gdzie biegać na codzień. Po prostu nie ma odpowiednich bezpiecznych tras biegowych. Bieganie po drogach i chodnikach z asfaltu i betonu jest kontuzjogenne w krótszej i dłuższej perspektywie. Bieganie wzdłóż ulic zasmrodzonych spalinami i zpylonych jest chorobotwóercze i zawsze niebezpieczne, szczególnie przy złej widoczności. A biegających w plenerze jest już wielu i nadal ich przybywa jak również osób uprawiających chodzenie z kijkami. W programie inwestycji na najbliższe lata, a nawet szybciej, bo są relatywnie niskokosztowe, powinny się pojawić jakieś plany dla biegaczy i amatorów nordic walking.

    • Z całym szacunkiem, ale PiS w Gliwicach przegrał u mnie z kretesem raz na zawsze! Sorry – miasto ma poważne problemy do rozwiązania, a oni sobie biegi urządzają… no litości! :/

    • z calym szacunkiem kolego lecz masz pelno miejsc do biegania… las labedzki, lasek kolo chorzowskiej, park krajobrazowy kolo ulicy kozielskiej na wysokosci warynskiego, szalsza, zerniki… wydaje mi sie dla chcacego nic trudnego

  13. Popieram! Bardzo mi się podoba ten program wyborczy. Czekam na odpowiedź obecnie urzędującego ZF, zeby tak punkt po punkcie wymienił co zamierza a nie wystawiał sobie laurke na autobusach PKM i plakatach przy Zwycięstwa. 

  14. Skoro sobie tak antycypujemy … kto przegra a kto nie?.. to  myślę,że przy najgorszym scenariuszu wyborczym Dariusz Jezierski na pewno zostanie Radnym. Wtedy życie naszych " już dzisiaj wygranych" stanie się koszmarem i kto wie czy nie skończy się zarządem komisarycznym W UM Gliwice.

  15. Pani Elżbieta jako nowicjuszka zabawy w politykę raczy nie dostrzegać, że GLIWICZANIE nie będą się nawali nabierać na to, że ktoś aspirujący do pełnienia zaszczytenej funkcji publicznej, świadomie ukrywa przed potencjalnymi wyborcami (których jednocześnie publicznie prosi o wpłacanie pieniążków na konto KWW DJ), gdzie jest aktualnie zatrudniony, na jakim stanowisku pracuje, czym się zajmuje zawodowo!!! Określanie siebie samego mianem dziennikarza (bez podania wykształcenia formalnego bądź zajmowanego stanowiska w redakcji konkretnej insytucji, co upoważniałoby do tytułowania się tym mianem), podobnie jak pisanie, że jest się reżyserem (bez podania na jakiej uczelni ukończono wydział reżyserski), może być uznaje jako kpina z myślących ludzi (czytających uważnie). Równie dobrze można się nazwać cesarzem bądź kanclerzem. Niech zgodnie z głoszonymi standardami (i lustrowaniem innych) kandydat wyjawi opinii publicznej: jakie jest jego aktualne miejsce pracy, czym konkretnie się zawodowo zajmuje, gdzie i jaką prowadzi zarejestrowaną działalność gospodarczą, itd. Pisanie banałów w stytu: kierować nie rządzić, bez uprzedniego wyjaśnienia ww. fundamentalnych kwestii jest po prostu śmieszne…Ludzie mają głosować na kogoś o kim wiedzą tyle, że w wolnych chwilach hobbystycznie prowadzi sobie własnego bloga o nazwie I-P, z mottem przewodnim anty.zygmuś. eu. ? Jakie doświaczenia w kierowaniu ma objawiony kandydat: kierowaniu ruchem drogowym, zespołami pracowników odpowiedzialnych za przeprowadzanie inwestycji infrastrukturalnych, czy może w kierowaniu autobusem lub tramwajem? A może w kierowaniu oskrażeń pod adresem innych osób? …

    Pani Elżbieta pisze (antycypuje) o zarządzie komisarycznym…więc proponuje, aby najpierw trochę poczytała ustaw i nie wypowiadała się na takim poziomie merytorycznym, jak niektórzy urzędnicy…wysocy rangą funkcjonariusze publiczni…

    • Bardzo proszę o zachowanie powściągliwości w sugerowaniu, że „świadomie ukrywam (z wytłuszczeniem) czym zajmuję się zawodowo, gdzie jestem zatrudniony, jakie mam wykształcenie, jaką prowadzę działalność gospodarczą itp. – pisałem o tym wielokrotnie, także tutaj, mówiłem przed kamerami i podaję w każdym dokumencie, w którym jest to wymagane. Nigdy w związku z tym nie wprowadziłem nikogo w błąd w żaden sposób. Nie mam jednak zamiaru zaczynać każdej wypowiedzi od recytowania noty biograficznej. Jestem dziennkarzem i reżyserem teatralnym, jakkolwiek trudne jest to dla komentatora do zrozumienia i zaakceptowania. Za wykonywaną przeze mnie pracę jestem wynagradzany w kraju i poza nim.

      Co do pełnych niechęci opinii na temat mojej działalności społecznej, prowadzonego przeze mnie I-P itp. nie będę polemizował. Zareaguję jednak na ponawiane zarzuty sugerujące ukrywanie przeze mnie czegokolwiek, wprowadzanie w błąd itp., o czym bardzo spokojnie, merytorycznie, ale po raz ostatni uprzedzam. Nie zaakceptuję pomawiania mnie o tego typu manipulacje na prowadzonym przeze mnie portalu, w sposób rażący naruszającego moje dobra osobiste w związku z trwającą kampanią wyborczą.

      • szczere wypowiedzi | 14 listopada 2014 at 7:07 pm | Odpowiedz

        Panie/Pan Jawność- widzę, iż jawnym jest jedynie to, że nie ma Pan/Pani pojęcia o tym co pisze,  jednocześnie wytykając to innym.Pan Jezierski nie mieni się carem, dziennikarzem czy reżyserem.On ten zawód wykonuje.Proszę więc wziąć głęboki wdech, zapoznać się z materiałem bardziej rzetelnie i w sposób mniej atakujący i bezstronny odnieśc się do tematu.Rozumiem emocje przedwyborcze, ale tak mało prawdziwy i tak nietaktowny przewód wymaga wyrażnej korekty.

    • Polacy od lat dają się nabierać pretendentom do roli wiecznej Racji. Tę wieczną rację reprezentują NieNowicjusze którzy poza Urzędami Miejskimi  będą mieli sporo kłopotów by utrzymać swój status finansowy. Tacy NieNowicjusze uczynią wszystko by Nowicjusza nie dopuścić. Ja ich rozumiem . Muszą pojąć że Nowicjusz da sobie radę poza Urzędami ,spółkami,agendami itp. NieNowicjusz nie.To nasza siła a Ich słabość. Choć uważam iż w Polsce nie ma pełni demokracji to ten jedyny dzień w którym NieNowicjusze jedzą nam z ręki i kochają jest dniem dopełnienia. Lęk o niepewność następnej kadencji np . Prezydenta Chmurowa jest czymś pięknym i pobudzającym mą wyobraźnię (pożyteczana robota na budowie np rzecznika Racji Miasta Chmurowa) Pójdą do Kościoła ,będą się modlić,nawet czynić dobro w RP lecz tylko do momentu ogłoszenia wyników. Potem oleją to wszystko. WYBORY POWINNY BYĆ PRZYMUSEM.

       

      NIE BĄDŹ NA TYLE GŁUPI BY WIERZYĆ, ŻE BOGACI POZWOLĄ CI W DRODZE GŁOSOWANIA  ODEBRAĆ SOBIE WŁADZĘ

       

      Lucy Parsons

      • Pani Mariano Andrzejczak:) napisała Pani prawdę.W jednym z komentarzy jacyś ,,bogatsi,, wyśmiewają Pana Darka za zbieranie na konto pieniędzy w ramach kampanii.A mnie duma rozpiera, że prosi jawnie o pieniądze ( wiem skąd ma ) a nie wydaje moje jako podatnika.

    • no tak najważniejsze co kto ma napisane w papierach,a nie to co potrafi zdziałać. "Wszystko umiera tylko głupota ludzka jest niezniszczalna"

  16. DEFINICJA 
    Zarząd komisaryczny (z.komis.) – ustanawiany jest w razie 
    nierokującego nadziei na szybką poprawę i przedłużającego się braku 
    skuteczności w wykonywaniu zadań publicznych przez organy gminy, 
    powiatu, województwa. Prezes Rady Ministrów może zawiesić organy 
    j.s.t. i ustanowić z.komis. na okres 2 lat, nie dłużej jednak niż do 
    wyboru wójta i rady na następną kadencję (w przypadku zawieszenia 
    organów powiatu lub województwa na okres 2 lat, nie dłużej jednak 
    niż do wyboru zarządu przez radę kolejnej kadencji. Ustanowienie 
    z.komis. może nastąpić po uprzednim przedstawieniu zarzutów organom 
    j.s.t. i wezwaniu ich do niezwłocznego przedłożenia programu poprawy 
    sytuacji. Komisarza rządowego powołuje prezes Rady Ministrów na 
    wniosek wojewody. 

    Komisarz rządowy przejmuje wykonywanie zadań i kompetencji organów 
    samorządu odpowiedniego szczebla.

  17. Pobożne zyczenia, a tu same chwalby, a jakże, nie będę wszystkiego przytaczał ale……….odłączenie sie od KZKGoP będzie bardzo kosztowne, to nie będzie na zasadzie–dowidzenia, bezpłatne bilety dla szkolniaków i seniorów a reszta będzie płaciła chyba po 9 złoty za bilet, a kto zapłaci?? likwidacja sceny Teatru Muzycznego? chyba ktos kiedyś dziennikarzowi nadepnął tam na odcisk, a co tam zrobi? jadłodalnie? organizowanie kabaretów, spotkan artystycznych w Bajce, to miasto będzie to organizować czy fima jakaś, a może pan Jezierski juz taka firmę ma, jest tyle niejasności w tym programie że tu trudno o wszystkim pisać.Nuczyciele sa najważniejsi w tym mieście, a czy oni to nie maja w miare dobrych zarobków państwowych.

    • Wystarczy przeczytać doniesienia prasowe. Sama dyrekcja GTM wskazywała na konieczność nowej lokalizacji teatru. Ruiny Teatru Victoria są tu wręcz idealną lokalizacją. Na dwie sceny miejsca nie ma. O likwidacji Teatru Muzycznego nie ma mowy. Mowa jest o zmianie lokalizacji – to zasadnicza różnica.

      Aby Bajka tętniła życiem potrzebna jest tylko grupa animatorów. Skoro wyremontowało się ją za blisko 10 mln to nie może braknąć kilkuset tysięcy złotych rocznie, by była wykorzystywana zgodnie z potrzebami mieszkańców. Największą wadą Gliwic jest to, że STAWIAMY a potem ZOSTAWIAMY. Należy wokół infrastruktury organizować działalność. A organizowanie funkcjonowania gminy w każdym zakresie jest właśnie pośrednio zadaniem samorządu. Potrzebne do funkcjonowania infrastruktury środki są relatywnie małe. Obcięcie wydatków na promocję samorządu (np. z 4 mln zł w tym roku) do 1 mln zł, pozwoli zaspokoić te potrzeby na najwyższym poziomie i z dużą „górką”.

      Niejasności w programie? To nie jest podręcznik jego realizacji a jedynie zestawienie tego, co należy zrobić. Na wyjaśnianie wszystkiego mamy miesiąc. Nauczyciele i zarobki? W Gliwicach, mieście sukcesu, mamy jedne z najniższych dodatków motywacyjnych w Polsce. Jednym z największych pompowanych mitów gliwickiego samorządu jest mit o dobrej dofinansowywanej edukacji. Rankingi naszych szkół spadają z roku na rok. Na szkole oszczędza się nagminnie i we wszystkim. Nauczyciele wypraszają w UM grosze na dyplomy czy nagrody na drobne konkursy. Oczywiście w zamian wszystko jest pod patronatem Pana Prezydent, który wszak rozdaje NASZE pieniądze.

  18. Panie Darku, dlaczego chce Pan zcentralizować zakupy dla placówek oświatowych ? Gospodarka centralnie planowana już była. Każda placówka jest inna, ma inne potrzeby, wyposażenie i urządzenia. To dyrektorzy placówek najlepiej wiedzą co w danej chwili jest najbardziej potrzebne. To mi pachnie tym, że skończy się zamówieniami, gdzie jedynym kryterium będzie cena a nie jakość. Nie stać nas na kupowanie tanich rzeczy, bo jesteśmy na to za biedni. Będzie tak jak w innych miastach, gdzie kupowane są najtańsze długopisy które nie piszą, zeszyty w których odłamują się po miesiącu narożniki kartek, chińskie tusze do drukarek które niszczą głowice drukujące itp. Trzeba właśnie skończyć z polityką kupowania ceny produktu a nie samego produktu. Co Pan na to ?

    • Niestety, z dyrekcji naszych szkół zrobiono po części intendentury. Dyrekcje zamiast zajmować się nadzorowaniem funkcjonowania szkoły i pracy dydaktycznej, zajmują się formalnościami przy dziesiątkach zamówień. Czy naprawdę tym powinna się zajmować szkoła? Moja odpowiedź brzmi – nie. Szkoła niech uczy i wychowuje, zakupami niech zajmują się urzędnicy. 

      Co do ryzyka zakupowania najtańszych artykułów. Dlaczego sądzi Pan, że tak właśnie nie robią zakupów same dyrekcje? Zaryzykuję twierdzenie, że przy zbiorczych dużych zamówieniach można wręćz za te same pieniądze kupić znacznie lepszy towar. Cena idzie bowiem w dół. Zapobiec takim „tanim zakupom” będzie łatwo. Chodzi bowiem o uzyskanie NAJNIŻSZEJ ceny WYBRANEGO artykułu a nie kupienia artykułu o najniższej cenie. To zasadnicza różnica. Reasumując, na szkołę zrzuciło się mnóstwo obowiązków, zapominając o jej misji. W dodatku pod koniec roku i tak brakuje pieniędzy na wszystko. Nie da się podwyższyć poziomu oświaty, nie koncentrując ponownie zainteresowania personelu dydaktycznego i dyrekcji na tym, co w szkole jest najważniejsze.

      • To że już było, to nie znaczy, że było źle. Wrecz przeciwnie. Przy centralnych zamówieniach jest taniej i sprawniej. I nie wdaję się tu w polemikę, bo to fakt. Punkt dla Jezierskiego 🙂 i to duży.

  19. bardzo dobry program!!Zostałam przekonana!

  20. Zacytuję, to co napisałem na "ogólnym" portalu "24gliwice" :

    … brawo Redaktorze Jezierski, TO JEST TO. Jeżeli nawet nie ze wszystkim się zgadzam, jeżeli nawet niektóre punkty Pańskiego programu wydają się być "trudne w realizacji" i w reszcie, jeżeli nawet można Panu zarzucić "brak, w miarę ścisłych, narzędzi" do ich realizacji TO I TAK JEST TO (JAK DOTĄD) JEDYNY PROGRAM WŚRÓD KANDYDATÓW NA FOTEL PREZYDENCKI. "Inni kandydaci" nie zadali sobie nawet minimalnego trudu by jakikolwiek program przedstawić, a PAN PREZYDENT FRANKIEWICZ TO PO PROSTU MA NAS MIESZKAŃCÓW W DU..IE. Przypuszczam, że Pan Prezydent jest tak pewny swojej wygranej, że nie będzie się zniżał do tak przyziemnej sprawy jak program wyborczy dla jakiegoś tam gliwickiego plebsu. Życzę Panu sukcesu …

    I … i to w zasadzie tyle

  21. Program jest świetny i realny. Szkoda, że z powodu meglaomańskich pomysłów Frankiewicza musiał zostać mocno ograniczony, bo to bedzie ze stratą dla jakości życia w mieście.Jak do tej pory jest jedynym programem przedstawionym przez kandydata na prezydenta Gliwic i to napisanym samodzielnie. W pozostałych komitetach tworzą go na zasadzie pracy zbiorowej i pomimo tego, że ich kandydaci legitymują sie licznymi dyplomami ukończonych z wyróżnieniem wyższych uczelni, a nawet doktoratami z nauk przeróżnych, to nadal nie maja co wyborcom pokazać. A do wyborów pozostał zaledwie miesiąc.

    • Uwaga: Na stronie Zygmunta Frankiewicza pojawił się właśnie program. Z całą pewnością „zasługuje” na komentarz. Oczywiście, jako kontrkandydat urzędującego prezydenta, odniosę się do niego w stosownym czasie. Teraz zaś komentarz, jako wyborcy: dawno nie poczułem się tak zawiedziony.

  22. Witam Panie Dariuszu. Postanwoilem sie zapoznac z panskim programem i odniesc sie do niektorych jego punktow. Osobiscie musze przyznac, ze program mi sie podoba. Oczywiscie niebylbym soba, gdybym nie znalazl kilku punktow, ktore sa slabe… Oczywiscie sa to Moje spostrzezenia i nie wiedza dlatego chcialbym troche informacji uzyskac wiecej od Pana. Jesli jest mozliwosc nawet na maila bo podoba mi sie panskie podejscie do wielu spraw.
    Zaczne wiec od placowki specjalistycznej. W czym przeszkadzaja obecne dwa szpitale, ktore leza niedaleko siebie? Sam powiedzial pan, ze personel oraz wyposazenie zostanie przeniesione do nowej placowki, wiec tak naprawde standard oraz personel sie nie zmieni tylko budynek… jaki tego sens?
    EDUKACJA chyba punkt, ktory najmniej mi sie spodobal. Uwazam, ze poraz kolejny grupa nauczycieli bedzie faworyzowana. W innych zawodach ludzie sie nie wypalaja? Moze odrazu zadbajmy o lekarzy, policjantow i gornikow… Z calym szacunkiem, lecz nauczyciele za swoja prace zarabiaja wystarczajaco przy tej liczbie godzin, ilosci wakacji platnych oraz wolnego, nie wspominajac ze Ci na pol etatu dorabiaja na korepetycjach.
    KULTURA mysle, ze swietny punkt panskiego programu. Dodalbym odrobine wiekszy naklad na sztuke ulicy. Stare szare kamienice moglyby zaczac zdobic piekne obrazy namalowane przez graficiarzy… Mlodzi ludzie mieli by prace oraz pasje w upiekszaniu miasta. Podobnie mlodzi artysci muzyczni nie maja pola do popisu w naszym miescie. Ogolnie punkt jak najbardziej na tak. No i na sam koniec zostawilem naszego Piasta Gliwice… wydaje mi sie, ze jesli Piast zostanie sprywatyzowany to niestety szybciutko zacznie znikac z ekstraklasy. Piast jest dla polowy gliwiczan bardzo waznym klubem i mysle nie bedzie tak latwo bez sprzeciwow spolecznych to zrobic. Reszta punktow mi sie podoba i faktycznie sa one do zrealizowania. Panski program ukazuje troche jak obecna wladza marnuje nasze pieniadze i jak dzieki kilku posunieciom mozna zaoszczedzic tu aby dac tam.

    • Witam Pana. Dziękuję za pozytywną opinię ogólną. I ja pozwolę sobie na konstatację natury ogólnej: nie jest możliwe, aby program dla miasta był tworem idealnym dla różnych odbiorców. Teraz jednak pozwolę sobie odpowiedzieć na Pana wątpliwości.

      Organizując pikietę i zbierając podpisy pod petycją w obronie Gliwickiego Centrum Medycznego rozmawiałem z lekarzami i pielęgniarkami. Widziałem oddział pediatrii, poznałem problemy ortopedii. Ale pediatria mną wstrząsnęła. Oba budynki są już… stare. Nie posiadają najnowocześniejszych rozwiązań, dublują się niektóre zadania. Tymczasem Gliwice zasługują n szpital na miarę odtrąbionego sukcesu, zaprojektowany i stworzony po dogłębnej analizie potrzeb mieszkańców, znakomicie wyposażony. To dla mnie oznacza SUKCES MIASTA. Powstaną być może nowe oddziały, może zrezygnuje się z innego, poprawi się diagnostyka. Lokalizacja – czy chorzy w mieście z ogromem terenów zielonych muszą wychodzić prosto pod samochody, a otwierając okna słyszeć radosny gwar tętniącej życiem ulicy? Trend światowy to lekkie pawilonowe konstrukcje, a nie stare ciężkie budowle. Tu ważne są również przepisy regulujące sposoby traktowania budynków poszpitalnych (sanitarno-epidemiologiczne). Po pewnym czasie szpital staje się siedliskiem szczepów bakterii rozwijających się przez lata. Zmiana lokalizacji jest wręćz wskazana bo liczba przypadków sepsy i innych powikłań będzie rosła.

      Edukacja. Jeśli lokujemy w sukces przyszłych pokoleń, musimy lokować w edukację. innowacyjność, rozwój, high tech, to tylko puste słowa bez edukacyjnego zaplecza. Tymczasem nasze szkoły systematycznie spadają w rankingach, niż demograficzny wykorzystuje się nie dla zmniejszenia liczebności klas (a zatem poprawienia wydajności nauczania), ale ich likwidcji. Mamy najniżze dodatki motywacyjne dla nauczycieli, przydzielane przez zależnych od UM dyrektorów według całkowicie nieczytelnych kryteriów. W szkoły inwestuje się tylko poprzez infrastrukturę – potężny błąd w założeniu. A ja przez elitaryzację gliwickiej edukacji rozumiem doskonałe płace dla doskonałych nauczycieli.

      Piast Gliwice. Fakt, że jeden klub „przejada” ogromną część funduszy przeznaczanych na sport odbija się na tym, że brakuje środków na to co musi być podstawowym zdaniem gminy w tej sferze – sport i rekreację mieszkańców. Piast to spółka akcyjna, która musi zacząć sobie radzić. Calkowita prywatyzacja powinna być celem, ale wcale nie oznacza to, że trzeba to zrobić zaraz. Bez strategicznych partnerów (z całym szacunkiem obecny akcjonariusz prywatny, to zaprzeczenie tego, o czym piszę), Piast Gliwice będzie jedynie na garnuszku gminy. Czy jest ważny dla połowy miasta? Nie wiem. Wiem, że znikoma część tej połowy pojawia się na stadionie. A to oznacza, że lokując ogromne kwoty w klub nie zaspokajamy zbiorowych potrzeb wspólnoty. Potrzebna tu będzie złota RÓWNOWAGA.

      Bardzo dziękuję za merytoryczne uwagi i pytania. One pozwalają właśnie nadać kształt wszelkim programom. Takie reakcje budzą optymizm.

  23. Na sam koniec chce sie odniesc do tych wielu hejtowskich komentarzy, ktore zostaly tutaj zamieszczone. Moi drodzy jesli chcecie zmian to musicie podjac ryzyko udzielajac zaufania panu Dariuszowi. Osobiscie nie mam nic do Franka, lecz chce zobaczyc jak miasto z takim potencjalem zacznie rozwijac sie szybciej i zobaczyc co moze mlodziak… Gdyby nie to, ze znam osobe startujaca z  listy KWW Dariusza Jezierskiego jaka jest Bartosz Rybczak to chyba bym pomyslal, ze znowu sa to puste slogany. Tym razem wiem, ze otaczaja pana ludzie, ktorzy nie beda szli w korytko tylko lubia dzialac, a za taka osobe mam Bartka. Zycze powodzenia bo latwo wam nie bedzie…

  24. Dziękuję wszystkim,  którzy poświęcają swój czas na dyskusję na tym i innych forach,  tworząc przegląd opinii jak i informacji jak Gliwiczanie "widzą" miasto,  w którym mieszkają.  Co im doskwiera,  co by chcieli zmienić?  Ja w Gliwicach mieszkam dopiero od kilkunastu lat i również dzięki Wam dowiaduje się czym "żyją" inni mieszkańcy. Pewnie,  że bym wolał abyśmy się wzajemnie nie obrzucali przysłowiowym błotem, a więcej czasu poświęcili na wspólne zastanawiacie się co jest ważniejsze,  jak dodać do tego rodzaju i innych pomysłów realizmu i takie ich korygowanie aby najlepiej wypełniły nasze potrzeby. Widać,  że z roku na rok poziom dyskusji się poprawia. Jest coraz więcej osób, które nie mają przekonania o swojej nieomylności,  a też chcą do tej pracy dołożyć swój kamyk zamiast burzyć wszystko,  bo nie było to moim pomysłem. 

    Ja dla odmiany chce zapytać jakie są Wasze opinie na temat czystości powietrza,  którym oddychamy. Przez kilka ostatnich dni w miarę bezwietrznych ujawnił się ponownie moim zdaniem bardzo poważny problem tzw.  niskiej emisji. Zanieczyszczenie powietrza szybko przekracza dopuszczalne normy,  a co najgorsze My tą sadzę pyły i dużą część tablicy Mendelejewa mamy w naszych płucach.  W Polsce powolutku np.  Kraków zaczął dyskusje na ten temat i powoli tworzy klimat do konkretnych kroków w celu poprawy jakości powietrza w mieście. Unia chce obniżać emisję CO2 ale jakby koszty tego chce zrzucić na szeregowych obywateli.  Nie wszystkich w Gliwicach stać na szybką zmianę ogrzewania w domu,  mieszkaniu co niestety wiąże się ze znacznym wzrostem kosztów utrzymania. Miło jest pojechać w miejsca,  w których nie można domów ogrzewać węglem a szczególnie tym najgorszym,  ale ciężko znaleść dodatkowe pieniądze na droższe ogrzewanie.  Moze to jest dobre miejsce na szukanie pomysłów jak rozwiązać ten problem.  A może dla Nas w Gliwicach nie jest to problem? Może mój strach przed ew.  chorobami powodowanymi zanieczyszczeniem powietrza jest przesadzony? Chętnie bym poczytał co na ten temat sądzicie,  czy kandydaci do nowych władz w Gliwicach myślą na ten temat? Czy ktoś ma jakiś realizowalny pomysł ? 

Leave a comment

Your email address will not be published.


*