Dawnych Gliwic blask… cz. 3

Zgodnie z obietnicą w poprzednim odcinku, zapraszam dzisiaj na wielki plac budowy, jakim były Gliwice w latach realnego socjalizmu. Wtedy to właśnie wybudowano ”lwią” część wszystkich osiedli mieszkaniowych w naszym mieście. Pamiętacie z jakim niepokojem i niecierpliwością oczekiwało się na klucze do własnego „M”? Dziś pozostały tylko wspomnienia (nie tylko tych obaw o mieszkanie, ale w ogóle o budowaniu nowych osiedli!). Jednak w tamtych czasach mało kto miał okazję widzieć „jak się mury pną do góry”. Dlatego, jak poprzednio, po raz kolejny zapraszam na wspólny spacer po Gliwicach. Tym razem w „gumofilcach” i „waciaku”, tak jak widzieli to budowniczowie naszych osiedli. Ciekawe, czy poznają Państwo „swoje” dzielnice ?

Przyszłe osiedle…

 Sikornik.

 A to kolejne „wielkie” osiedle…

 kto zgadnie, które??? Oczywiście Zubrzyckiego.

 A to…? Osiedle Kopernika.

Tym razem to os. Gwardii Ludowej…

 

Niska zabudowa tego osiedla i sąsiedztwo Radiostacji wskazuje na…. Obrońców Pokoju.

 

A gdzie znajduje się powyższy budynek??? Odpowiedź znajdą Państwo na końcu artykułu…*

 A to budowa Szkoły Podstawowej nr 28 w 1962 r.(jak wiemy Szkoła – Pomnik Tysiąclecia)

Tak właśnie budowały się nasze Gliwice. Nie jest  to dla nas okres odległy, jednak mało nam znany, a jednocześnie niezwykle ciekawy. To były czasy kiedy, mimo że było trudno, to ludzie byli dla siebie serdeczni i mili. Ówczesnych mieszkańców Gliwic łączyły wspólne cele i wspólne pasje. Opowiedzmy młodszym pokoleniom, jak się wtedy żyło, i o ile czasem to życie było ciekawsze. Nieprawdaż? Na kolejne nasze spotkanie zapraszam w okolice ul. Dworcowej, Placu Krakowskiego, Placu Piłsudskiego i kilku innych. Do zobaczenia wkrótce…

 Jarosław Lewandowski

* odp: budynek ten znajduje się przy ulicy Łużyckiej.

8 Comments on "Dawnych Gliwic blask… cz. 3"

  1. Zadałeś Pan, Panie tymi zdjęciami „klina moralnego”.
    Bo choć czarno białe i błotniste, kolorem młodości trącą.
    I jak tu obiektywnie historię ocenić ?
    Widać i w garbatym jest piękno – trzeba tylko dobrze patrzeć.

  2. Hmmmmmmmm, a gdzie zdjęcia z budowy osiedla Powstańców Śląskich????

  3. dzisiaj też się „buduje”. Tu jakąś plombę, tam jakiś „okręt” i szumnie nazywa się to budowaniem. Ludzie czekają na mieszkania z odzysku, bo TBS ma ceny zaporowe dla bogaczy Pracujących np. w Tesco.
    Fotoreportaż całkiem fajny.

  4. Może się mylę ale także osiedle waryńskiego zaczęto stawiać w tym okresie

  5. zesłaniec XXI wieku | 19 listopada 2012 at 12:04 am | Odpowiedz

    Waryńskiego tzw. Falklandy gliwickie zaczęto budować w 2 połowie lat 80tych XX w. Od tego czasu wiele się tu zmieniło – wreszcie posiada płynną komunikację z centrum Gliwic. W roku 1991 jeździł tylko 57….

    • Właśnie przez dłuższy czas próbowałen sobie przypomnieć jak mówiło sie wtenczas na osiedle Waryńskiego. Wielkie dzięki za przypomnienie. Pozdrawiam

  6. Piękne były te budujące się Gliwice. Być może na jakość postrzegania wpływa fakt, że były to lata naszego dzieciństwa czy młodości, a te się zawsze z sentymentem wspomina

  7. Pamiętam doskonale czasy radosnej budowy blokowisk w Gliwicach i mimo to (a może właśnie dlatego) jakoś nie mogę wykrzesać przy tej okazji ani trochę sentymentu. Stawiano te kloce bez ładu i składu w przypadkowych miejscach, na dziesiątki lat niszcząc ład urbanistyczny miasta.

Leave a comment

Your email address will not be published.


*