Do kija dołóżcie marchewkę!

Warto właśnie teraz przypomnieć bardzo emocjonalny, bardzo gorzki, ale przez to jakże dający do myślenia tekst Elżbiety Zaleśnej z października 2014 roku.

Od dziecka wzruszał mnie los narodu żydowskiego, czarnych niewolników, ale i los polskich górników. Dlaczego nie mogę dokonać wyparcia i przestać przejmować się ich losem?
Ekonomiści i supermenadżerowie głośno prawią, że kopalnie są nieopłacalne i generują efekt cieplarniany. Przekonują nas, że system kapitalistyczny trzeba wprowadzić wszędzie. Nawet w Etiopii. Eksperci są bardzo zdziwieni, że społeczeństwo tego kraju tak bardzo opiera się gospodarce wolnorynkowej i wzrusza świat, swoimi wypiętymi od głodu brzuchami, licząc na jego pomoc. I choć na Marsie też byłby z tym problem, prawa kapitalizmu są nieubłagane. Dlatego też, odpowiednie organizacje wysłały już swoich ekspertów, którzy uświadomią oporne społeczeństwo etiopskie programem: „Przedsiębiorczy są wśród nas”. Właśnie wrócili z Ukrainy, pora na następną misję…
Dlaczego, gdy patrzę na górników, to łza mi się w oku kręci? Przecież maja lepiej niż inne grupy zawodowe. Super odprawy, zarobki na dobrym poziomie, premie, trzynastki, czternastki, „barbórki” i Fundację Pomocy Rodzinom Górniczym. Pojechałam zatem pod najbliższą kopalnię, a w innym czasie pod kościół, żeby popatrzeć na tę grupę wiecznie narzekających, ginących pod ziemią „darmozjadów”, którzy są na garnuszku całego społeczeństwa. I cóż ujrzałam? Zabiedzonych, zmęczonych i zalęknionych o swój byt ludzi, którzy nawet w swoich kościelnych ubraniach nie wyglądają jak nasi posłowie PO – społeczni reprezentanci. Ci ostatni, choć strasznie zapracowani i wiecznie zatroskani o los kraju w stacji TVN, z nienormowanym czasem pracy, potrafią jakoś uśmiechać się w ten ciężki czas i z optymizmem patrzeć w przyszłość. Potrafią, choć strzyga dusi, wyskoczyć do solarium, kosmetyczki, zapytać stylistę o dobry garnitur i dobrze wyglądać. To oporne społeczeństwo nie chce po prostu równać do swoich reprezentantów. Nie chce spojrzeć na święcących przykładem posłów PO: Nowaka, Szejnfelda, Pietrasiewicza Jest po prostu pozbawione dobrego gustu a zakupy lubi robić we „wszędziesiepleniących” Biedronkach. Górnicy mają tak dobrze, a mimo to postanowili okazać rządzącym niewdzięczność i: źle wyglądać, ginąć w kopalniach oraz narzekać. Nie chcą skupiać się na intencjach rządzących, tylko czepiają się faktów. A przecież posłowie PO zawsze chcą dobrze… i tyle dróg wybudowanych i spółek sprywatyzowanych. Okazuje się, że za rządów PO intencje liczą się w prawie bardziej niż czyny. A słowa „nieświadomy” i „nieumyślny” nabrały nowego znaczenia. Dlatego w naszym mieście, Prokurator choć sam przyznaje, że doszło do złamania ustawy antykorupcyjnej i kominowej, bawi się w adwokata i oddala sprawę. Okazuje się, iż sprawca /urzędnik państwowy/ przez kilka lat dokonywał czynu karalnego nieświadomie i nieumyślnie. I to go uratowało. NIEŚWIADOMKA. W naszym mieście egzekwowanie prawa za złamanie ustawy antykorupcyjnej, czy kominowej jest niemożliwe. Ale przykład płynie z góry. W standardach PO już dawno przyjęło się, że winny jest nie ten kto kradnie ale ten, kto złodzieja zakabluje. Żeby tego było mało, uczciwy obywatel nie może zrobić nic a prokurator a jakże…. Może … np. oddalić sprawę bez podania uzasadnienia i w świetle prawa obywatela olać. Pytam więc, gdzie jest ten czerwony guzik, który uczciwy obywatel może wcisnąć i zgłosić łamanie prawa? Prokuratura jest w naszym kraju niezależna, więc i ma niezależne myślenie. Niezależne od prawa stanowionego i praw logiki. Bowiem dlaczego innym razem pozwala odbyć się rozprawie sądowej, skazując niepełnosprawnego umysłowo człowieka na więzienie za kradzież batonika? Zważywszy, że aresztowany Arkadiusz K. nie rozumiał znaczenia słowa kradzież suponuję, iż w tym względzie nie mógł mieć tak potrzebnych do uniewinnienia „intencji” i tym samym pozbawił się okoliczności łagodzących. Poszedł siedzieć .

Wiadomo od dawna, że Katowicki Holding Węglowy to kolos na glinianych nogach i rząd nie ma na nie niego pomysłu. Funkcję Wielkiego Naprawczego KHW przyjął zdymisjonowany wojewoda śląski Zygmunt Łukaszczyk. Miało być lepiej albo „ jak zwykle”, a stało się najgorsze… Wybuch metanu nastąpił podczas zarządzania KHW przez Zygmunta Łukaszczyka. Wysłuchałam jego nerwowej wypowiedzi o dostarczeniu rodzinom górników pomocy psychologicznej i pomyślałam, że na tym etapie cierpienia przydaliby się im raczej psychiatrzy, którzy lekami potrafiliby stłumić, ból, gniew, poczucie niesprawiedliwości i niemocy. Nie udała się też panu Łukaszczykowi sztuczka, wypróbowana ze znakomitym skutkiem, na Dariuszu Jezierskim. A mianowicie, zaciągnięcie, głośno krzyczącego o swej krzywdzie ojca zaginionego górnika, do wolnego od mediów zacisza swojego gabinetu. Zapewne po to, żeby złożyć obietnice bez pokrycia. Zastanawiam się, dlaczego właśnie ten człowiek miałby pomóc górnikom w rozwiązaniu ich problemów, skoro miesiącami nie potrafił odnieść się do jednego pisma. I to na ważny temat: o łamaniu w Gliwicach ustawy antykorupcyjnej i kominowej. Obserwując coraz wnikliwiej działalność posłów PO i ich pomazańców supermenadzerów nabieram przekonania, że wielki krzyk o nieopłacalności wydobycia polskiego węgla może być wielką ściemą. Sabotują swoimi pomysłowymi menadżerami górnictwo, tak jak Arłukowiczem służbę zdrowia a Kluzik–Rostkowską system edukacyjny. Będą zamykać i likwidować nierentowne kopalnie. Odczekają, aż zainteresowanie opadnie i zaczną wyprzedawać za bezcen majątek społeczny, latami przez górników wypracowywany, znajomym biznesmenom-pomazańcom. Pomazali ich już dawno, a ci stoją w blokach startowych, żeby zrobić „skok na kopalnie”. A potem zdarzy się cud. Oto nierentowne kopalnie zostaną z wielka pompą otwarte, dając tak wiele miejsc pracy i poświęcone przez biskupów w zamian za utrzymanie funduszu kościelnego.
A już po takiej prywatyzacji /zwanej przeze mnie prezerwatyzacją/ zamówienia rządowe będą do tych kopalń płynąć wodospadem Niagara.
Za rządów PO obserwuję wręcz wysyp takich sprywatyzowanych spółek. Nie wszystkie są w szpicy zainteresowań CBA. Po co się wychylać skoro można iść w ilość a nie w jakość. No bo jak nie nazwać genialnym biznesmena, który z nie wiadomo z jakiego klucza dostaje w zarządzanie spółkę Skarbu Państwa i będąc przez większość czasu na kominowej pensji, staje się jej udziałowcem i jednocześnie prezesem lub dożywotnim członkiem Rady Nadzorczej. Śledząc losy kopalń odkryłam, że jest jedna spółka węglowa, która dobrze sobie radzi… A imię jej Jastrzębska Spółka Węglowa. Od 2007 roku zarządzana przez 44 letniego supermenadżera Jarosława Zagórowskiego. Pomyślałam, że może ten człowiek podpowiedziałby Prezesowi Łukaszczykowi w jaki sposób naprawić KHW skoro mu tak świetnie poszło z JSW. Skupiłam się na biografii pana Zagórowskiego i przeczytałam, że choć nie należał do Mensy, nie skończył Harvardu ani Oxfordu, to już jako 27- letnie chłopię terminował w Ministerstwie Skarbu. W wieku chrystusowym został członkiem rady nadzorczej JSW a w wieku 36 lat został prezesem tejże, wprowadzając 2011 roku JSW na giełdę. Jest również członkiem rady nadzorczej spółki córki. Co więcej, wraz z siedmioma innymi osobami, obok Skarbu Państwa został akcjonariuszem giełdowej już spółki JSW. Pozostali akcjonariusze zasiadają i pewnie będą zasiadać już dożywotnio w Radzie Nadzorczej JSW lub spółek zależnych. Czyż to nie wspaniała kariera?! I jeszcze ten pamiętny gest prezesa Zagórowskiego, kiedy „obniżył sobie pobory”… Wzruszające, zważywszy na to, że przez tak drastyczne obniżenie pensji pewnie musiał podjąć się dodatkowej ciężkiej pracy w charakterze członka jakiejś rady nadzorczej. Niektóre członki Rady Nadzorczej, jak pan rektor Karbownik, obsługują swoja nieskromną osobą wiele rad. I nie narzekają… jak górnicy, co mają tylko 1 etat.
Mam dorastającego syna i zanim zareklamuję mu karierę pana Zagórowskiego, jako godną do naśladowania, chciałabym wiedzieć jakie to przymioty umysłu trzeba posiadać, żeby dokonać tak wiele w tak krótkim czasie. Prezes KHW Łukaszczyk też powinien spytać..

I na poważnie. Uważam, że za rządów PO korupcja sięgnęła zenitu. Zamiast tarczy antykorupcyjnej stworzyli parasol korupcyjny. Są zepsuci i bezkarni. System, który stworzyli nie jest nastawiony na pomoc obywatelom tylko na golenie ich z kasy… Górników już dawno pozbawiono poczucia bezpieczeństwa, a o ich ciężkiej pracy mówi się, że nic nie warta bo nie przynosi rządzącym zysku. Ale oni nie mają zagwarantowanej dożywotnio pracy tak, jak akcjonariusze akcji i członkostwa w radach nadzorczych. Czuję, że mam prawo moralne do oceny PO, bo zawsze swój obywatelski głos oddawałam na formację rządzoną przez Donalda Tuska. Pomyłka życia, czy po prostu samo życie? Czuję się nie tylko oszukana ale i zniesmaczona postawami posłów PO. Zmarnowali moją dobrą energię i dobre myślenie o nich. Wstydzę się za nich jak za uczestników programu Ewy Drzyzgi. Nie widzę u nich cienia myślenia o dobru obywateli, a żadne z ich działań na to nie wskazuje. Wręcz przeciwnie, jestem ich brakiem kręgosłupów moralnych przerażona. Mistrzowie zamiatania pod dywan i pójścia w zaparte.
Inne skorumpowane rządy, żeby stłumić opór społeczny czy niezadowolenie, stosują niezawodną metodę „kija i marchewki” przeplataną czasem metodą ” igrzysk i chleba” /Euro 2012/. Nasi rządzący, bełkocąc po drogim winku o swojej europejskości zapomnieli, że w domu zwanym Polska „ruja i poróbstwo rulez”. Politycy PO skupili się na kiju, a zapomnieli o marchewce. Nie ma dla górników świetlanej przyszłości. Perspektywy marne. I to poczucie beznadziei. Jaki sens ma ta ciężka praca, jak na starość przyjdzie umrzeć w nędzy i chorobie. Dołóżcie do kija marchewkę! Górnicy czekają na pomysły. Za co bierzecie ciężką kasę? Nie wpędzajcie społeczeństwa w schizofrenię wmawiając, że na taśmach prawdy słyszą tylko przekleństwa i że raz 50 mln /na żłobki/ to strasznie dużo a za chwilę że 3 mld stracone przez zaniechanie urzędnika, to bardzo mało. Pokrętna logika PO. Oj „nie godnam, nie godnam” poznać tajników tej wyższej PO-wskiej dialektyki.
W związku z tym, iż dołożyłam swoją cegiełkę do tego, żeby PO w Polsce przejęła władzę oświadczam, że choć sercem jestem z najuczciwszym wg mojej oceny polskim posłem Robertem Biedroniem, to w przyszłych wyborach parlamentarnych będę przewrotnie odważna i wybiorę… GORSZE ZŁO. Zagłosuję na PIS. Czy Premier Kopacz przejmie się odejściem wiernej dotąd zwolenniczki? Pusty śmiech…

Elżbieta Zaleśna

P.S. Jeśli kogoś uraziłam to z góry przepraszam i oświadczam , iż zrobiłam to nieumyślnie. Prokuratorze Żymełka! Tak jak, wielokrotnie nagradzany za swe menadżerowanie Henryk Małysz – PEŁNA NIEŚWIADOMKA .

 

 

12 Comments on "Do kija dołóżcie marchewkę!"

  1. Tekst jest antykapitalistyczny a moje poglądy są bardzo zbieżne choć  Uważam że My Polacy sami jesteśmy sobie winni. Proszę pomyśleć. Górnictwo dla CP(Centralnej Polski) jest postrzegane jako zbędne . Jednak czy górnika interesował niegdyś upadek Stoczni? Nie bo to nie jego sprawa. Był syty miał pracę itp. . A hutnika los cementowni,cukrowni? Nie. Teraz nagle jak Filip z konopii wyskakują górnicy i choć słusznie to o 15 lat za późno. Niechce mi się rozpisywać a tematykę znam od a-z. Przyczyny są znane a losu stoczniowców na własnej skórze doświadczają teraz górnicy. Powoli dojdą rolnicy . Każdy latami sobie rzepkę skrobał  nie zdając sobie sprawy jak to się zakończy. Tu nie ma co winić partii politykierskich czyli Ssaczy rządowych. Tu winić trza samych  siebie i nie płakać nad rozlanym mlekiem. Trza ratować co się da z tego mleka choć gdy jest go nadmiar to POsły unijne nakładają kary pieniężne. A przecia mamy naszego Posla Buzka czy innych wielbionych przez gliwiczan którzy dobijali się by uczynić zdjęcie z nim. Zatem obrońców mamy czy nie mamy?

    Śmietnik

    https://www.youtube.com/watch?v=S6Er317X2TE

    • Sporo racji, ale nie mozna nie dostrzegać, że górnictwem zajmują sie od lat … pawlaki z PSL-u, w ramach podziału koalicyjnego.. Chcieli koniecznie mieć otwarty rynek rosyjski na swoje towary. Ok, ale czy ceną był otwarty rynek na rosyjski węgiel?

    • Panie Marianie, idąc tropem Pana myślenia… okradziony jest sam sobie winien bo dał się okraść. Górnicy maja w bezpiecznych warunkach wydobywać węgiel i za swój trud dostać godziwe wynagrodzenie. Nie znają się na zarządzaniu i planowaniu gospodarczym. Po to sa własnie politycy i mianowani przez nich menadzerowie, których zarobki sa nad wyraz wysokie. To politycy reklamowali się,że maja pomysł na polepszenie sytuacji i górnicy oddali na nich głos i swoje z podatów pieniądze,żeby to za nich zrobili. Górnicy wywiazali się z obietnicy a politycy nie. Działaja bez planu , chaotycznie i nieodpowiedzialnie. Jeśli chodzi o grupy zawodow,e to w ostatnich latach polepszyło się tylko urzędnikom państwowym a aparat urzędniczy za czasów PO znacznie się powiększył.  Ciągle zmniejszająca się grupa zawodowa górników nie może już utrzymywać ,rozrastającego się w postępie geometrycznym, aparatu partyjnego. Ten ostatni swoim rozrostem gwarantuję stan posidania twardego elektoratu PO tak   skutecznego w przypadku słabej frekwencji wyborczej. Polityka nie powinna polegać na ładnym wyglądaniu tylko na mądym działaniu

  2. Oj ciężko się przełyka gorzką tabletkę … oj ciężko.Ale mam wrażenie , że niektórzy (oprócz tego , że sumienia nie mają ) i przełyku nie mają.

  3. Pani Elzbieto to bardzo cieszy, ze odkochala sie Pani z tej kabaretowej Partii milOsci, tylko dlaczego tak pozno? Zawsze sie zastanawiam co orly czy inne kameleony musza jeszcze uczynic, zeby wiekszosc porzadnych obywateli sie obudzila?

    Mysle, ze prawde, ktora opisala Pani tutaj, nalezy uzupelnic takim artykulem tym bardziej, ze nijaki "obserwator wyborczy", zablysnal tak niedawno swoja sondazownia, w ktorej ich faworyt juz bryluje pomimo tego, ze pare dni wczesniej w "DZ"zostal wyklikany i to prawie przez 1300 potencjalnych glosujacych;)

    http://www.gazetapolska.pl/31688-w-iii-rp-falszowano-wybory-czy-sfalszuja-je-znowu

  4. widzę, że nie można pisać, co się myśli i wie. olewam taką dyskusję.

     

    • Nie można kierować pod adresem konkretnej osoby, wskazując ją z nazwiska OSKRŻEŃ, w dodatku o charakterze prywatnym. Bez żadnych dowodów, materiałów, ba, nawet interesu poza jednym, który dostrzegłem – obrażenia konkretnej osoby. Proszę sobie w takim celu założyć własnego bloga, albo… udać się do Sądu

  5. Jedno udało się przepysznie: zrobić ludziom taką sieczkę w głowach, żeby co kilka lat swoje rozczarowania dzielili między konserwatywnymi niby liberałami, a narodowymi socjalistami z klęcznikiem w godle. I tak głupi naród raz wybiera mniejsze, a innym razem większe zło, a rządzi zawsze ciemne chłopstwo.

  6. marianandrzejczak | 16 stycznia 2015 at 6:38 pm | Odpowiedz

    No i co z tym zrobisz ?Masz rację ale co z tego? Będziesz bleblemamił ? Ja też mam rację i co ? Czas na działanie a nie pisanie o głupim narodzie. Widać że zabiera się właśnie za Pasożytów Rządowych.

    Pamiętam wszystko.każde słowo jest zapisane w mojej biblii. Serwery są gorące. Przyjdzie i czas na Taśmy prawdy i wielu się zdziwi. Wszystko jest pomyślane. Nie po to od 2011 roku walczę ze Ssaczoklikami przewiązanymi drutem karbowanym wiieczorkiem pod jarzębiną .Nie po to ..

    Noc Pasożyta czyli ta ustawka PO owska w Sejmie  i ludzie nie wytrzymują. Widać wyraźnie jak komuś zależy by Polska była zerem. Potem czas na Ssaczy też …wych tylko mniejszego pokroju..

    WSZYSTKO MA SWÓJ POCZĄTEK KONIEC I NIC NIE TRWA WIECZNIE. Można naprawdę garnąć do siebie lecz do jakiego  punktu? Aż się zdechnie z przeżarcia jak mała mysz polna w worku z ziarnem?

     

     

  7. Elżbieta Zaleśna | 16 stycznia 2015 at 7:45 pm | Odpowiedz

    Wolę popierać "ciemne chłopstwo" co wychodzi na ulicę i sięga po władzę jak naprawdę burczy w brzuchu niż popierać kłamców i złodziei z PO. Jutro odbędzie sie bal w Ministerstwie i pomazańcy z branży górniczej będą oblewać za publiczne pieniądze "zrobienie w ciula górników". W spółkach związanych z branżą górniczą niektórzy Prezesi rozszerzają rady nadzorcze o swoich kolesi z którymi maja prywatne interesy. Więc już wiedzą co robić. Sędzikowski jest mistrzem od sprzedawania czegoś za bezcen więc jestem przekonana, że Jedyny inwestor już czeka aby kupić nierentowne kopalnie za 1 zł a świetni menadzerowie dostaną w spadku Zarząd i członkostwo w Radach Nadzorczych. Oni będą mieli pracę choć to w większości  wysokofunkcjionujący alkoholicy. Parcie na kasę jest tak wielkie, ze nawet  Oficjalna bójka pomiędzy Prezesem a Strategicznym Inwestorem  nie może zaszkodzić. Nie trzeba być Markiem Lombardim, zeby znależć odpowiednie powiązania i powtarzajace się nazwiska Pomazańców-biznesmenów PO, którzy rozkradaja Spółki Skarbu Państwa. Chodzi tylko o to, żeby złodzieje i oszuści zostali pociągnięci do odpowiedzialności  bo tak powinno być ze względu na morale a nie poglądy politycznie. Dobrym i uczciwym można być niezależnie od politycznych poglądów. W PO takich juz nie widzę. 

Leave a comment

Your email address will not be published.


*