Dobrze, że mam gdzie odpowiedzieć….

Jak zawsze pod swoim nazwiskiem dyskutuję sobie czasem tu i ówdzie w sprawach, które uznaję za ważne. Nie inaczej jest także pod artykułem na portalu 24gliwice.pl:

http://www.24gliwice.pl/wiadomosci/ratujmy-gliwicki-teatr-muzyczny-muzycy-pisza-petycje-do-prezydenta-i-ministra-kultury/

I jeden wątek z tej dyskusji jest dla mnie szczególnie interesujący. Już to dlatego, że prawie na pewno znam adwersarza (niestety, nie pod swoim nazwiskiem), już to dlatego, że zaczęło się od absurdalnych i chamskich nieco wycieczek pod moim adresem, a skończyło płomiennym apelem (chyba do prezydenta), odwołującym się dokładnie do tego samego, o czym od lat piszę.

 

Komentarz1

 

Komentarz2

 

Komentarz3

Zgadzam się z większością – bo nie z wszystkimi – zawartych w nim, być może dla elo odkrywczych tez. To bardzo dobrze, bo mamy jakiś konsensus. Ale też muszę elo powiedzieć co myślę o kunktatorstwie, które sprawiło, że "w końcu postanawia przemówić", bo ma dosyć "kulturalnego cyrku jaki funduje nam rada starców w tym mieście", w którym "wszyscy z większymi ambicjami uciekają PRZYNAJMNIEJ do Katowic". Więc powiem – myślę, że elo było tu do tej chwili bardzo dobrze, a teraz przestało być i… postanawia przemówić. A wcześniej elo przyglądało się tylko, może nawet godziło w milczeniu, bo na przykład było to na rękę. A teraz może będzie musiało uciekać, mając większe ambicje, i to nie tylko do Katowic, ale może aż do Wrocławia? Może… nie wiem, bo nie jestem takim znawcą psychiki jak elo, które zaczyna dyskusję od bzdurnych zarzutów.

No dobra, elo się poprawia, nazywając mnie na koniec nawet – niezasłużenie – mentorem, oraz recenzentem gliwiczan 🙂 Ale tu dodam, masz rację elo! Jestem recenzentem tego miasta od kilku dobrych lat. Ale już nie siedzącym na tyłku i czekającym momentu, w którym "postanowię przemówić". Moment przebudzenia miałem wiele lat temu i od tego czasu nie tylko recenzuję. Inna sprawa, że nie przebudziłem się w miejscu, z którego jak sądzę, zrzucono elo, ale tam gdzie zdecydowana większość gliwiczan przebywa – na dole drabiny, a w zasadzie u jej podnóża 🙂 I dobrze mi tu na razie. Zatem cieszę się, że elo w końcu przemówiło, znam jeszcze kilka osób, które się na to zdecydowały. A to już chór. A w gromadzie siła. Dobrze byłoby jednak nie zaczynać od obrażania potencjalnych sojuszników. Bo po co? No i jescze rada, jak będziesz elo pewne swojej racji, podpisz się pod nią. To wzbudza zaufanie i dodaje siły. 🙂

Wywód ten zamieszczam poglądowo, bo nie mogę na komentarz odpowiedzieć – po prostu zniknął przycisk odpowiedz. (jak wszędzie, jest ograniczona ilość komentarzy w rozwinięciu). A rozmowa wydała mi się interesująca. Korzystam zatem z przywileju posiadania własnego "poletka" i prezentuję ją tu.

A teraz wracam do recenzowania. Jest co robić. Powodzenia, elo!

Dariusz Jezierski

1 Comment on "Dobrze, że mam gdzie odpowiedzieć…."

  1. Francus Satrapus | 27 kwietnia 2016 at 8:01 pm | Odpowiedz

    Nawet PiS jest z Wodzem. Żadnych zmian nie będzie

    Jarosław Gonciarz

    14 październik 2015 ·

    "Pan Jarosław Gonciarz to doświadczony samorządowiec, sprawuje funkcję radnego drugą kadencję, jest przewodniczącym Komisji Rozwoju Miasta i Inwestycji. W trakcie swojej pracy dla społeczności Gliwic dał się poznać jako człowiek wierny swoim przekonaniom, ale jednocześnie otwarty na dialog. Szczególnie cenię go za pracowitość oraz za to, że potrafi w sposób wyważony, kulturalny i merytoryczny współdziałać dla dobra mieszkańców. Politycy o takich cechach są z pewnością bardzo potrzebni w Sejmie RP."

    Zygmunt Frankiewicz prezydent Gliwic

    Pragnę bardzo podziękować Panu Prezydentowi za wyrażoną opinie na mój temat. Jest ona dla mnie szczególnie cenna, gdyż pochodzi od osoby z ogromnym doświadczeniem w pracy z samorządowcami, osoby cenionej nie tylko przez mieszkańców Gliwic ale również docenianej przez szanowane instytucje w kraju.

     

     

     

Leave a comment

Your email address will not be published.


*