Duży sukces w Gruzji!

Krytycy teatralni Gruzji przyznają doroczną, bardzo prestiżową nagrodę dla aktora roku, przy czym nominacje dotyczą konkretnego spektaklu. Siłą rzeczy nagroda stanowi zatem również duże wyróżnienie dla samego spektaklu.

W niewielkiej Gruzji działa około 40 teatrów państwowych, przy czym każdy produkuje rocznie średnio 6 premier. Konkurencja jest zatem ogromna i zapewne z racji ilości spektakli nie nagradza się jednego aktora, lecz wyłania piątkę zwycięzców.

ogromny1

რამაზ იოსელიანი "ჩარეცხილები" – Ramaz Ioseliani "Flushed" (4 linijka tekstu). A potem: :reżyser Dariusz Jezierski, Potijski Teatr Dramatyczny. Na dole małym drukiem informacja, że to piątka zwyciężców i nie ma znaczenia, kto na którym miejscu został wymieniony,

Miło mi poinformować, że obaj aktorzy grający w reżyserowanym przeze mnie spektaklu "Flushed" na podstawie "Emigrantów" Sławomira Mrożka – Gia Surmava i Ramaz Ioseliani, zostali nominowani do nagrody za 2015 rok. Ramaz Ioseliani został jednym z pięciu jej laureatów.

ogromny4

O wartości kreacji obu aktorów mogli się przekonać widzowie ubiegłorocznego festiwalu "Rzeczywistość Przedstawiona" w Zabrzu, gdzie spektakl pokazany był poza konkursem.

Cóż mogę dodać? Cieszę się! 🙂

ogromny3

Aby przekonać tych, którzy spektaklu nie mogli jeszcze zobaczyć, zamieszczam fragment recenzji Henryka Mazurkiewicza zamieszczonej w portalu teatralny.pl:

Gościem specjalnym festiwalu został Gruziński Poti Valerian Gunia Professional State Theatre. Tego akurat pomysłu mogę organizatorom tylko pogratulować. Pierwszy raz miałem okazję obejrzeć od początku do końca spektakl w zupełnie niezrozumiałym dla mnie języku. Żadnego tłumaczenia czy napisów, tylko przeczytani dawno temu Emigranci Sławomira Mrożka, na kanwie których powstało przedstawienie. Cóż mogę powiedzieć? Reżyser Dariusz Jezierski zapewniał, że przed nami wystąpią najlepsi aktorzy Gruzji. Jeżeli przed pokazem ktoś mógł w to powątpiewać, po spektaklu takich niedowiarków już nie było. Trzymać w napięciu salę, która może tylko zgadywać, o czym mowa – to dopiero sprawdzian. Ramaz Ioseliani i Gia Surmava z łatwością go przeszli. Gdy jeden z aktorów roztrzaskał dłonią stojący na stole talerz – dosłownie podskoczyłem na krześle. Widziałem, jak aktorowi zaczęła krwawić ręka. Ale ten nawet nie drgnął. Tylko po chwili, nie wychodząc, jak to się mówi, z roli, akuratnie ją wytarł wiszącą na sznurku skarpetą. Przy czym udało mu się zgrabnie wpleść to wszystko w tkankę aktualnej sceny. Stanisławski bije brawa. Widownia też.

http://teatralny.pl/recenzje/uciekajaca-rzeczywistosc,1295.html.

Dariusz Jezierski

2 Comments on "Duży sukces w Gruzji!"

  1. Gratulacje!

  2. … i cóż tu dodać oprócz gratulacji serdecznych i życzeń na przyszłość. Pytanie "a czemu do kurwy nędzy nie w Gliwicach ? " – wydaje się być już nudne, choć nieodmiennie aktualne. 

    Przeto jeszcze raz gratuluję i … a kiedy w Gliwicach ? 🙂

Leave a comment

Your email address will not be published.


*