Dyktatura młodości?

4 komentarze

Polecam Państwa uwadze tekst Bartosza Łapszyńskiego z 5 numeru Życia Gliwic na temat propozycji kierowanych w Gliwicach do seniorów. Jak sądzicie, jest dobrze, czy wręcz przeciwnie? Jakie macie propozycje? Czego brakuje? Komentujcie, lub wysyłajcie e-maile – ciekawe opinie wydrukujemy w kolejnym numerze gazety.

seniorzy

Wyobraźmy sobie, że do Polski przyleciał kosmita z odległej planety w galaktyce. Niewiele myśląc wszedł do baru, w którym akurat uśmiechnięta młodzież oglądała sportowy mecz. Ponieważ nie wiedział, co to jest mecz, to zainteresowały go przede wszystkim kolorowe, prezentowane co kilka minut, reklamy telewizyjne. Na ich podstawie wyrobił sobie pierwsze wrażenie na temat istot zamieszkujących Ziemię.

Uznał, że ludzie, to istoty piękne, zdrowe, aktywne, uśmiechnięte, wygadane, szczęśliwe i przede wszystkim młode… Chwilę później kosmita, zmęczony hałasem, wyszedł na ulicę, aby porównać swoje wrażenia z rzeczywistością. Ujrzał widok, który go zaskoczył  –  osoby ze zmarszczkami, o wolniejszych ruchach, niektóre o lasce i już nie takie uśmiechnięte, jak te z telewizora. „Czy na tej planecie są dwa gatunki ludzi?” – pomyślał przybysz z kosmosu…

Przepraszam za ten fabularny wstęp w stylu taniego science-fiction, ale chciałem za jego pomocą zwrócić uwagę na kwestię, która ostatnio mocno mnie poruszyła. Konsumując media jesteśmy narażeni na coś, co nazwałbym dyktaturą młodości. Starość to temat wstydliwy i niepopularny. Zamiata się go pod dywan lub określa przy użyciu eufemizmów typu: trzeci wiek lub jesień życia.

A tymczasem warto sobie uzmysłowić, że ludzie starsi, którzy nie wychowywali się w czasach internetu i sztucznie uśmiechniętych telewizyjnych manekinów, mają swoje potrzeby i chcą korzystać z życia. Choć tego nie zauważamy lub staramy się nie zauważać, to starają się oni z powodzeniem wpływać na naszą rzeczywistość i – wbrew pozorom – bronią się w niej swoją aktywnością.

Gliwice to pod tym względem dobry przykład. Nasi seniorzy nie wstydzą się realizować swoich pasji, a co najważniejsze, robią to z własnej, nieprzymuszonej woli. W lutym miałem okazję wziąć udział w wycieczce zorganizowanej przez Klub Krajoznawstwa i Ochrony Przyrody przy gliwickim oddziale PTTK. Udaliśmy się do lasu położonego nieopodal naszego miasta. Byłem jednocześnie zaciekawiony i lekko przestraszony, ponieważ nie wiedziałem, czego mogę się spodziewać.

Okazało się, że w tego typu wyprawach uczestniczy regularnie spora grupa bardzo sympatycznych osób, o których wieku świadczyć może jedynie data urodzin w dowodzie osobistym, bo na pewno nie kondycja, czy radość życia. Wycieczkę prowadził Leon Hupka, człowiek o niesamowitej wiedzy, który dzięki swojej charyzmie i poczuciu humoru z powodzeniem od lat skupia wokół siebie miłośników aktywnego spędzania czasu na emeryturze. Po kilku chwilach byłem już zintegrowanym członkiem grupy.

W wesołej atmosferze, podążając przez las, słuchałem ciekawych opowieści innych uczestników. Dowiedziałem się, że pan Leon, bez kompleksów korzysta z dobrodziejstw nowych mediów, dzięki czemu dokumentuje wszystkie swoje wyprawy, prowadzi prelekcje i przygotowuje prezentacje. Zapytany, jak się tego wszystkiego nauczył, wyjaśnił: – Zawsze byłem na bieżąco z techniką fotograficzną. Kiedyś wywoływałem zdjęcia w domu, w łazience. Wielu rzeczy uczyłem się metodą prób i błędów. Natomiast komputer trafił do mnie przez przypadek, od córki. Skoro już był, to zacząłem się uczyć. Teraz wszystko robię sam. Używam aparatu cyfrowego, laptopa i skanera. Dzięki temu mogę dokumentować swoje ścieżki…”

Ludzi starsi realizują się jednak nie tylko za sprawą aktywnego wypoczynku. Wystarczy spojrzeć na frekwencję na „Seansach Seniora” w Kinie Studyjnym AMOK. Ceny na te projekcje obniżono o parę złotych, co zniwelowało barierę finansową i sala za każdym razem jest pełna!

Oprócz tego organizacje pozarządowe proponują ludziom starszym naukę języków, warsztaty i mnóstwo innych form aktywności. Wyraźnie widać, że seniorom się chce i że nie traktują tego typu propozycji jako dopust boży. Natomiast my, ludzie, którym jeszcze parę lat do emerytury zostało, powinniśmy być dumni i wspierać wszelkie inicjatywy związane z ich aktywnością. Jeśli oni pozostaną długo w dobrej formie, to będziemy mieli, przez wiele lat, od kogo uczyć się życia, w tym pięknym, acz trudnym kraju…

Bartosz Łapszyński

4 Comments on "Dyktatura młodości?"

  1. GOGOL PRZEJAZDEM | 15 maja 2013 at 12:29 pm | Odpowiedz

    „…Wyobraźmy sobie, że do Polski przyleciał kosmita z odległej planety w galaktyce. …”
    Oj będzie ciężko z tą wyobraźnią u niektórych naszych rodaków i to bez względu na wiek…
    Oj będzie ciężko…
    Tu musi nam pomóc Wikileaks, KGB,CIA inne !
    A też serio:
    to wszystko się zmieni :
    – dzieci rodzi się mało,
    – społeczeństwo się starzeje,
    – młodzi wyjeżdżają.
    Pisałem kiedyś n. p. :
    Na odległość można zrobić skomplikowaną operację – pacjent tu ,a chirurg na innym kontynencie.
    Sterować robotem na Marsie i przesyłać zdjęcia na Ziemię.
    Przelać 1000 000 złotych z banku do banku.
    Rozliczyć PIT.
    Kupić chleb.
    A głosu do urny nie można oddać…
    Komu na tym zależy ?
    Za kilka lat, to Ci ludzie obecnie młodzi staną przed tym problemem.
    http://fotozrzut.pl/zdjecia/285d45d269.png
    http://strony-tematy.blogspot.com/
    ZMIENI SIĘ DRASTYCZNIE ELEKTORAT !
    Wtedy pogadamy…
    ***********************************
    http://www.emotka.pl/emotikony/klasyczne/0529.gif
    NIC JUŻ NIE BĘDZIE TAKIE JAK BYŁO…

  2. marianandrzejczak | 15 maja 2013 at 2:10 pm | Odpowiedz

    Fantastycznie że ktoś poruszył ten temat.

    Tylko że zdjęcie nie bardzo pasuje do tekstu..
    Zero smutku a samo zadowolenie jak w tych reklamach o młodości i piękności.
    To wyjątkowo piękni seniorzy,zadowoleni z życia.
    Zapewne to emeryci z górnictwa,hutnictwa, ktoś ze służb mundurowych ,może jakiś Sędzia czy Prokurator a może nauczyciel? Może też jakiś były Prezydent albo rzecznik jakiegoś Prezydenta.
    Brak mi pielęgniarki z 900zł emeryturą czy steranego życiem budowlańca bo wierzajcie mi że ani takowego uzębienia nie mają ani tym paluszkiem nie ukazują zadowolenia.

    Chyba że Redaktór tak cynicznie i specjalnie zdjęcie te umieścił..
    Hmmm

Leave a comment

Your email address will not be published.


*