FUERTEVENTURA – WYSPA MARZEŃ

Marznąc na przystanku autobusowym, marzysz o miejscu, w którym przez cały rok nieustannie gości słońce? Myślę, że większości z nas ten scenariusz jest doskonale znany. W tym roku postanowiłam to zmienić…

Z niecierpliwością czekam na swoją odprawę bagażową. Tłok na lotnisku świadczy o tym, że nie tylko ja miałam pomysł aby zimne, mokre październikowe dni spędzić z dala od chłodu zbliżającej się zimy. Uff nareszcie moja kolej, pokazuję paszporty, w zamian otrzymuję bilety, teraz pozostaje mi tylko czekać. Nic nie jest w stanie zmącić mojej radości, która gromadzi się w sercu na myśl o zbliżającej się podróży. Po pięciu godzinach lotu spędzonych na dość ciasnych siedzeniach jestem na miejscu… Na Wyspach Kanaryjskich, a dokładnie jednej z nich – Fuerteventurze.

Jako mała dziewczynka często bujałam w obłokach, marząc o krainie pełnej palm, bujnej zieleni, kolorowych ptaków oraz orientalnych kwiatów, które swym zapachem przesycają powietrze. Godzinami potrafiłam wpatrywać się w pocztówki z egzotycznych krain, jakie wysyłała do mnie ciocia. W drodze do hotelu wszystkie moje zmysły skupione na percepcji nie są w stanie ogarnąć piękna jakie się przede mną roztacza. Miejscowość Morro Jable to istny raj na ziemi! Szerokie plaże, o delikatnych ziarenkach piasku, lazur oceanu i… leżak Jak zdążyłam się dowiedzieć nazwa Wysp Kanaryjskich pochodzi od łacińskiego słowa canis (pies), ponieważ na tych terenach niegdyś grasowały duże stada dzikich psów. Fuerteventura jest jedną z 13 Wysp Kanaryjskich, które w całości należą do Hiszpanii. Jest najstarszą oraz najdłuższą wyspą Archipelagu Kanaryjskiego. Najwyższym wzniesieniem jest Pico de la Zarza (807 m.n.p.m). Wyspę obecnie zamieszkuje około 100 tysięcy mieszkańców oraz około 30 tysięcy nielegalnych imigrantów. W okresie od XV do XVII wieku wyspa była notorycznie atakowana przez piratów. W tym celu wzniesiono wiele fortec obronnych. Pozostałości można oglądać w Caleta de Fuste i El Castillo. Warto odwiedzić kozią farmę położoną poza zabudowaniami Betancurii, w której można skosztować najpopularniejszego wyrobu Fuerteventury – kozich serów. Początki serowarstwa związane są z udomowieniem pierwszych zwierząt. Odnalezione źródła pisane i archeologiczne pozwalają nam cofnąć się o jakieś 12 tys. lat. Wiemy, że pierwsze sery wyrabiały koczownicze ludy pasterskie. Na farmie można nie tylko zapoznać się z poszczególnymi odmianami sera, ale także z sosami kanaryjskimi i dżemami wyrabianymi z opuncji. Warto też spróbować lokalnego trunku jakim jest Słodki Rum wyrabiany z miodu palmowego. Wyspa słynie z plantacji aloesu, przerabianego na różne kosmetyki zarówno dla kobiet jak i dla mężczyzn. Panie z pewnością chętnie się wybiorą na targ afrykański, na którym sprzedawcy z Czarnego Lądu oferują turystom dosłownie wszystko czego dusza zapragnie, zaczynając od odzieży i torebek a kończąc na biżuterii. Gwar kawiarni, licznych barów, nawoływań sklepikarzy pozwala całkowicie zatracić się w atmosferze tego niezwykłego miejsca. Z każdej uliczki dobiega muzyka, która płynie w żyłach uprzejmych, wesołych i pracowitych mieszkańców. Niestety, tygodniowe lenistwo musi dobiec końca, lecz zabrane wspomnienia pozwolą mi na pokonanie jesiennych smutków .

Anna Król

1 Comment on "FUERTEVENTURA – WYSPA MARZEŃ"

  1. „…WYSPA MARZEŃ”
    Moja wyspa marzeń:
    http://fotozrzut.pl/zdjecia/acb8b7dbac.png

    Pani, pożartować nie można…?

Leave a comment

Your email address will not be published.


*