Informacja prof. Marka Berezowskiego

12 komentarzy

Proszę Państwa, dziś odbyło się posiedzenie Sądu Okręgowego w Gliwicach, na którym rozpatrzony został wniosek Obywatelskiego Komitetu Referendalnego ws. kłamstwa zamieszczonego na stronie internetowej prowadzonej przez rzecznika prezydenta Gliwic Marka Jarzębowskiego. Na stronie tej, tuż pod oświadczeniem prezydenta Gliwic, 20 lipca zamieszczony został następujący tekst, dotyczący rzetelności zbierania podpisów przez członków OKR:

Setki list jest sfałszowanych, tylko nikomu nie chce się tego udowadniać”.

Sąd uznał, że informacja ta nie jest poparta żadnymi dowodami i dodatkowo godzi w dobre imię i rzetelność Komisarza Wyborczego. Jest, po prostu, kłamstwem mającym na celu szkalowanie referendystów i to w sposób wyjątkowo prymitywny. Trzeba bowiem dodać, że setki list, to kilka tysięcy podpisów! Nie ma żadnej możliwości, żeby Komisarz Wyborczy tego nie zauważył i przepuścił!


Dodatkowo Sąd podkreślił, że ta z gruntu nieprawdziwa informacja, widniejąca w Internecie od samego początku kampanii referendalnej, może w znaczący sposób wpłynąć na zaniżenie frekwencji. Gdyby tak się stało i referendum byłoby nieskuteczne z powodu niskiej frekwencji, może to być podstawą do wystąpienia o odszkodowanie w formie zwrotu kosztów referendum, czyli w granicach 300 tys. zł., plus koszty własne OKR.
Wydając dzisiejsze postanowienie Sąd nakazał Markowi Jarzębowskiemu zamieszczenie przeprosin i sprostowania na w/w stronie internetowej oraz na pierwszej stronie Dziennika Zachodniego, a także wpłatę 2000 zł. na Dom Dziecka w Zabrzu.
Adwokaci Marka Jarzębowskiego proponowali wcześniej ugodę polegającą na wycofaniu przez OKR wniosku! Zagroziłem, że jeśli do tego dojdzie, wycofam swoje członkostwo w OKR.

Marek Berezowski

12 Comments on "Informacja prof. Marka Berezowskiego"

  1. Pan Berezowski wspomniał o adwokatach kłamliwego wojtka, więc mam pytanie – kto był pełnomocnikiem ? jaka Kancelaria?

  2. Było ich dwóch, Piotr Dragon i Mateusz Weissensteiner.
    Kancelaria Radców Prawnych i Adwokata
    „Juris Consultus” S.C.
    ul. Aleja Korfantego 10/1

  3. No oczywistą rzeczą jest że frekwencja będzie za mała (może następnym razem :D) a pieniądze trzeba odzyskać…

  4. Gratuluję Panu stanowczości i bezkompromisowości.
    Ale przy okazji spytam, skoro proponowali ugodę, to czym chcieli zrównoważyć wycofanie tego bąbowego pozwu? Dlaczego musiał Pan zagrozić wyjściem z OKR?

  5. Andrzej Jarczewski | 13 września 2012 at 8:07 pm | Odpowiedz

    Cześć Fesiu
    Nie czepiaj się adwokatuff. W przegranej przeze mnie sprawie też występowali. Taki zawód. W czasach, gdy Giertych broni Tuska nie powinniśmy się niczemu dziwić. Nawet temu zakapiorowi „wojtkowi” bym darował. „Nie miecz karaj, lecz zbrodniczą rekę”! pisał Poeta. Przy całym szacunku, droga Fesio, gdyby Ci w roku 2011 prezydent Frankiewicz podarował 160.000 naszych złotówek – też musiałabyś to jakoś odpracować. A „wojtek”? Czegóż wymagać od Marka Jarzębowskiego. „NIE MATURA LECZ KASIORA ROBI Z WOJTKA ZAKAPIORA”.
    Z pozdrowieniami, Andrzej Jarczewski

    • Szanowny Panie Andrzeju, od dawna wszyscy wiemy, że człowiekiem odpowiedzialnym za powolną agonię Gliwic jest Frankiewicz. I cieszy mnie, że jakby zmienił Pan w tym względzie swoje dotychczasowe sądy. Kiedyś upatrywał Pan przyczyn zła w otoczeniu prezydenta i twierdził, że winę za to ponosi „zgnilizna” czyli otaczająca Frankiewicza kamaryla. Nie onaż sama, jednak. Największą odpowiedzialność za upadek Gliwic ponosi Zygmunt Frankiewicz, którego czas już odwołać ze służby, której nie jest godzien.
      Pozdrawiam 🙂

  6. Wyrok nie jest prawomocny

  7. a ja jestem pewna, że frekwencja wszystkich zadziwi…tylko pracować trzeba do upadłego 🙂

  8. Skoro Kancelarie „Juris Consultus” S.C. zatrudnia UM ,a kancelaria reprezentuje Jastrzębowskiego w sprawie prywatnej i nie zachodzi konflikt interesu, to rozumiem, ze jako „zleceniodawca” został w umowie o zastępstwo procesowe wpisany „Urząd Miasta Gliwice” czyli kłamliwy wojtek zobowiązał miasto do zapłaty adwokatom za zastępstwo procesowe i pokrycie kosztów sądowych ?.a to może oznaczać doprowadzenie przez wojtka Miasta Gliwice do niekorzystnego rozporządzenia mieniem , czyli – kolejne oszustwo?

  9. Odnosząc się do przedstawionej informacji nie potrafię wyjść ze zdumienia zaglądając na blog prezydenta Frankiewicza, który pomimo wyroku sądu nadal legitymizuje i propaguje świeżo udowodnione kłamstwo swojego podwładnego. Skoro sąd uznał, że zakłada możliwość, że działalność Jarzębowskiego może być podstawą do wystąpienia o odszkodowanie w formie zwrotu kosztów referendum to tym bardziej cyniczna postawa głównego zainteresowanego – Frankiewicza – winna być podstawą do występowania z roszczeniem o odszkodowanie (na blogu Frankiewicza nadal figuruje reklama nośnika kłamstwa – strony Marka „wojtka” Jarzębowskiego). Do tej pory Frankiewicz mógł tłumaczyć się na nieświadomością niecnych zagrywek swojego podwładnego ale teraz ma formalny papier, że podwładny zdobył się na kłamstwo w interesie swojego szefa, do którego bezpośrednio odnosi się referendum.

    Jako lokalny podatnik i mieszkaniec miasta Gliwice a tym samym współfundator referendum oraz współfundator działalności zawodowej rzecznika – kłamcy wyrażam szczere obrzydzenie obserwowanymi praktykami przepełnionego strachem i obawami prezydenta. Ludzie z klasą tak nie postępują.

  10. A MNIE STAĆ NA ADWOKATA -CZASEM- TEGO Z MONOPOLU.

    ZRESZTĄ – JAK WIĘKSZOŚĆ Z NAS

Leave a comment

Your email address will not be published.


*