Inne miasto – Mariana Jabłońskiego foto-spojrzenia

Wkurzyła mnie gliwicka propaganda sukcesu i postanowiłem pokazać ludziom jak naprawdę wygląda ich miasto, nie poprzez strony MSI, tylko tak naprawdę, bez oszustw.
Na początek odwiedziłem fragment dzielnicy hutniczej między ul Fanciszkańską a Bł. Czesława.
Łaziłem tam przez dwa dni, zobaczyłem prawdziwą biedę i ludzi w niej żyjących.
Na jednym z podwórek podbiegła do mnie mała dziewczynka ok 3-5 latek z prośbą – da mi pan złotówkę?
Nieco dalej, starsze wiekiem obeznane ze wspólczesnością biegały za mną wrzeszcząc – pedofil, pedofil.
Miałem też spotkanie bardziej konkretne – z grupą 5-ciu młodych pijaczków którzy myśleli że akurat ich śledzę z aparatem. Przyduszony do ściany musiałem udowodnić że nie ma ich na foto-podglądzie. Horror.
Marian Jabłoński

 t_P036 t_P1014667 t_P1014672 t_P1015060 t_P1015074 t_P1015076 t_P1015082 t_P1015084 t_P1015085 t_P1015087 t_P1015088 t_P1015089 t_P1015090 t_P1015091 t_P1015093 t_P1015094 t_P1015095 t_P1015097 t_P1015098 t_P1015100 t_P1015103 t_P1015106 t_P1015109 t_P1015110 t_P1015111 t_P1015112 t_P1015113 t_P1015116 t_P1015119 t_P1015120 t_P1015121 t_P1015126 t_P1015128 t_P1015131 t_P1015132 t_P1015134 t_P1015135 t_P1015139 t_P1015140 t_P1015141 t_P1015386 t_P1015387 t_P1015388 t_P1015389 t_P1015390 t_P1015391 t_P1015392 t_P1015393 t_P1015394 t_P1015395 t_P1015396 t_P1015398 t_P1015400

19 Comments on "Inne miasto – Mariana Jabłońskiego foto-spojrzenia"

  1. P.Marianie te fotografie są świetne,ale czy powinno się tak pokazywać miasto sukcesu,miesto prezydenta sukcesu?

  2. … no i po co to Panie Marianie, no po co … przecież Pan Prezydent ekranami akustycznymi odgrodzi ten syf. Nie bedzie widać. Za ekran albo pod dywan .. i już. Tam żadna skretyniała belferka nie bedzie organizować Biegu Wyklętych, Przeklętych i innych Walniętych. Na pewno nie bedzie. Bo ktoby tam pobiegł w tych swoich nowych adidaskach, legginsach i nowiutkich dresiakch. Tam nikt nie pobiegnie – bo tam są PRAWDZIWI WYKLĘCI – nie wymyśleni, nie stworzeni przez chore umysły walniętych mieszczuchów. Tam nikt nie pobiegnie. Przecież wygodniej czcić "święte trupy", nawet o fikcyjnej świetości – żywych lepiej nie dotykać, lepiej nie wiedzieć. Tak bezpieczniej, a może i zdrowiej. … Tam sie nie pojawi – Drogi Panie Marianie – Pan Buzek czy inny poseł, Radny czy sam Pan Prezydent wreszcie. Nie pojawi sie tam napewno… Jak zareagowałby bowiem "panujące nam szczęsliwie" od 20 lat Prezydenciątko, gdyby Mu tam 11-letnia kurwa powiedziała "Daj 2 złote, to Ci cipke pokażę" … No jak Pan myśli… jakby zareagował by … przecież On nie ma drobnych w kieszenipo prostu nie ma drobnych

    PS. … dziekuję Panu … prosze o więcej … chociaż nie… nie chce oglądać … nie chciałbym – też juz jestem "gliwickim ślepym mieszczuchem" . Ale dziękuję, dziękuję Panu …

    A może … może, powinniśmy zajrzeć do środka tych przeklętych domów, mieszkań … może trzeba poczuć smród gnijących ludzi, tu, w TYM MIEŚCIE SUKCESU…  

  3. No, właśnie. A może ten materiał przesłać panu prezydentowi, RM i zapytać o opinię?. Bo może okazać się, że nawet nie mają wiedzy ,że taka rzeczywistość tutaj istnieje?. Ta dzielnica to slumsy Europy. Mieszkałem w bloku pokazanym na zdjęciu. Kiedyś ADM remontowała domy, malowala klatki. Teraz pozostaje ruina a sukces wieńczy DTŚ. Ta trasa dopełniła dzieła zniszczenia tej dzielnicy.

  4. Chyba nie myśli pan, że cywilizowanie przez remonty tej dzielicy ucywilizuje menażerię, z którą się pan zetknął? To prawdziwa sól gliwickiej ziemi, kibice jedynie słusznego klubu, który finansujemy hojniej niż kulturę i nastoletni złodzieje z nożycami do cięcia ogrodzeń i kłódek. Prawdziwie "wesoło" robi się fotografując nie zrujnowane kamienice i podwórka, ale właśnie obywateli-lokalsów, ich nastoletnie żony z dziećmi, ich ojców w bejsbolówkach, opartych o wózki do przewozu złomu i gratów i matki z reklamówkami taniego piwa… I żeby zobaczyć te wszystkie fioletowe ryje nie trzeba zapuszczać się tam, gdzie rozum mówi dobranoc. Spacer po ścisłym centrum wystarczy.

  5. W  ostatnim  Miejskim  Serwisie  Informacyjnym  piszą  i  chwalą się dofinansowaniem Szpitala Miejskiego przy ul. Kościuszki, kwotą 2 mln zł.  Dla Hali Upiór (Podium, Gliwice czy jak tam zwą) Radni dołożyli 40 mln. złotych.  Śmiać się czy płakać

  6. Takie zdjecia mozna pokazywac bez konca, ale jesli Frankiewiczowi nie zagrozi to, ze starci choc jeden grosz, to ma to w nosie.

  7. mieszkaniec Gliwic | 18 kwietnia 2015 at 8:09 pm | Odpowiedz

    Ciekawe, czy mieszkańcy tej dzielnicy też głosowali za nieśmiertelnym?

  8. Marian przykrym jest w tym mieście to, że w ludziach nie ma woli zmian, że jest podział na tych z Błogosławionego Czesia, którzy czasami sami wybrali takie życie, ale też ci którzy tam dorastają nie mają zbyt wiele szans, żeby ich zycie było lepsze, chyba że wyjadą jak trochę pomyślą. Co do tej DTŚ to niby kogo to obchodziło ze ludzie tam mieszkający mają trochę zieleni , ze mogą tam sobie wyprowadzić psy, posiedzieć w lecie w swoich ogródkach przecież dla urzedników to margines, to czym mają sie przejmować, ze teraz ludzie tam mieszkajacy  mają z jednej strony beton i z drugiej strony beton niech jeszcze zrobią te ekrany np ciemnozielone, to bedzie zupełnie jak w slamsach. Sam wiesz ze niszczenie kamienic pięknych w naszym mieście od zewnątrz i od środka to było działanie celowe, no i jak widać wreszcie się udało i nie mówię tylko o tej ulicy.  Zajrzyjmy teraz na Akademicką nie muszę chyba pisać zbyt wiele, tylko pytam po co ? dla kogo? na to kasa sie znalazła, a dla mieszkańców z Bł. Czesie juz nie, bo tam wzrok nie sięga? 

  9. Niestety potwierdzam tą gliwicką nędzę…

    Kiedyś, zresztą jeszcze niedawno uważałem Gliwice za jedne z najpiękniejszych miast, niestety od kilkunastu lat coraz szerzej otwierają mi się oczy z przerażeniem jak podupada wizualnie to miasto.

    Nędzne kamienice, okropne ulice w centrum miasta, np. Jagielońska, potężna niezagospodarowana przestrzeń po Hucie, no i ten syf od kilku lat związany budową DTŚ do tego wyburzenia pięknych kamienic jak np. na Dworcowej.

    Gliwice – przeszłość jest tu!

  10. cyt "Tam żadna skretyniała belferka nie bedzie organizować Biegu Wyklętych, Przeklętych i innych Walniętych." – czasem żal, że w Polsce nie zadomowiła się bolszewia. Oni przecież lubowali się wyżynaniem swoich, więc może by….

    W każdym razie szanując wolnośc wypowiedzi, nawet tak z bolszewizowanych jak te zacytowane, nikt mnie nie zmusi abym w takim towarzystwie być musiał…

    • Cóż, nieskrępowana polemika ma swoje blaski i cienie. Co rusz pojawiają się wypowiedzi, które z całą pewnością dla wielu są bardzo trudne do zaakceptowania. A jednak nie ma żadnych podstaw do ingerowania w nie, nawet jeśli dotyczą osób, które się zna i z którymi się często sympatyzuje. Blaski i cienie publicznej debaty są czymś, z czym zawsze będziemy mieli do czynienia

    • … do "bolszewii", Drogi Panie, mnie Ślązakowi, jest równie daleko jak do Marsa lub Jowisza nawet. Ale jeśli moją wypowiedź uważa Pan za "zbolszewizowaną", to mogę być BOLSZEWIKIEM, mogę być FASZYSTĄ a nawet hitlerowskim nazistą. Mogę, mogę i jeszcze raz mogę – mogę być wszystkim – jeżeli to przywróci tej 11-letniej k…e ukradzione dzieciństwo i uśmiech na twarzy przerażajaco smutnych tam dzieci …Jestem Dziadkiem, Drogi Panie, kochającym i kochanym… i chciałbym, żeby wszystkie dzieci z Błogosławionego Czesława i innych tam ulic miały swoich Dziadków … jeśli to "bolszewia" to chę byc "bolszewikiem" … A co do towarzystwa – nikt Pana do niczego nie zmusza i nic Pan nie musi …

  11. mieszkaniec Gliwic | 19 kwietnia 2015 at 10:56 am | Odpowiedz

    Gliwice to dzisiaj miasto guru i jego świty. Dla normalnych i ubogich, niekoniecznie z własnej winy z Błogosławionego Czesia, przysługuje życie w niszczejących ruderach. Znam te klatki, budynki. W jednym z nich przez parę lat mieszkałem. Do dzisiaj pamiętam świeże od farby klatki. Zieleń przed domami. A tam właśnie mieszkańcy, dzieci bawiące się na kocach. Można było fajnie spędzać nawet wakacje. Tam gdzie stoją te żółte kubły, mieszkał na parterze artysta malarz. Co tam jest dzisiaj?

    Proponuję przesłać do guru te zdjęcia i zapytać, czy zna tę dzielnicę Gliwic i co o tym sądzi.

  12. To co zobaczylam to dramat.FZ to ma gdzies buduje zmore za miliony nikomu nie potrzebna.Mieszkam na rybnickiej niby centrum obok pieknie ocieplone budynki.Moj podobnie wyglada jak na bogoslawionego.Szpeci wszystko w kolo.Ja tez proponowalabym mu przeslac te zdjecia i poczekac na jego reakcje.Panie Marianie wielki szacunek za odwage moze sfotografuje Pan budynek przy rybnickiej.

  13. A na dodatek, dołączyłbym zdjęcie remontowanego a wcześniej kupionego za ciężkie pieniądze, budynku PWiK, też z rybnickiej. To skandal,żeby za 5,5 mln kupować ruinę, z której zostają tylko gołe mury. Przypominam,że ta super inwestycja odbywa się za ciężkie pieniądze mieszkańcow Gliwic. Pałacyk dla Lwa Bisnesu i Gazeli?

  14. zniszczony przez sitwe | 21 kwietnia 2015 at 12:09 am | Odpowiedz

    za kilkanaście lat gdy hala frankiewicza pociagnie nas skutecznie w otchłań bankructwa,tak będzie wyglądać większa część miasta.

  15. zniszczona przez sitwę | 21 kwietnia 2015 at 1:31 pm | Odpowiedz

    Ta dzielnica to świadectwo 20- letnich rządów prezydenta ZF w Gliwicach. Komentarz zbyteczny. Gliwice obecnie to miasto brudu i odrapanych budynków. Dobrze, że Spóldzielnie Mieszkaniowe rządzą się samodzielnie.

  16. bardzo smutne te zdjęcia, a jeszcze smutniejsze życie tam mieszkających .Zgadza się duża część na własne życzenie, ale nie wszyscy.

    Dzielnica cudów- i to jakich!!!  Stworzyli tę dzielnicę sami, kwaterując tam element różny, zamiast poprawiać, to się jeszcze dowalało tego zła.Nie mieszkam tam już 35 lat, wtedy się mówiło o tych ulicach nie zbyt dobrze, ale w porównaniu z dniem dzisiejszym to było super.Obenie bałabym się tam pojechać. Nie tylko ja tam mieszkałam, ale i nie którzzy radni, funkcyjni- do dziś tam mają rodziców, krewnych.I co nie widzą tej biedy, slamsów jadąc ładnymi samochodami, co szyby przyciemnione,???

     

     

  17. A może pójść dalej i przyjrzeć się dzielnicy Zatorze?. Mam wrażenie, że też ciekawie nie będzie prezentować się. No, cóż. Bieda wychodzi na każdym kroku. A może wręcz nieróbstwo  i obojętność urzędasów?.

Leave a comment

Your email address will not be published.


*