Już wkrótce lato zagra nam Bacha…

Dziś zamiast słów, grafika. Prezentujemy plakat XIV Gliwickiego Festiwalu Bachowskiego. Tę imprezę od lat uważam za jedną z tych, z których możemy być dumni. Trzeba ją pielęgnować i strzec jak oczka w głowie! A przede wszystkim… bywać. I już plakat, voilà…

bach

5 Comments on "Już wkrótce lato zagra nam Bacha…"

  1. dlaczego nie chodzę ?
    koszt – kilkadziesiat zl za jeden koncert.
    troche drogo (jak dla mnie)

    • Jako stały bywalec festiwalu chcę sprostować powyższą wypowiedź. W ubiegłych latach cena biletu nie przekraczała 20 zł. Biorąc pod uwagę najwyższej klasy artystów występujących na festiwalu jest to kwota wręcz śmieszna.

      • koncert na ktorym bylem kosztowal 25 lub 30 zł od osobby (koncert w kosciele na Toszeckiej) Byłem z dziewczyną a więc x2, Pamiętać należy że takich koncertów w krótkich odestępach czasowych jest kilka !. Pytanie więc dlaczego ludzie nie przychodzą na tego typu imprezy pozostawiam otwartym !
        Impreza dla nielicznego grona, choć przyznam że bardzo ciekawa. Zastanawiam się czy sponsorzy nie mogliby pomóc w tym temacie.

  2. Byłem na wszystkich koncertach w kościele na ul. Toszeckiej. Najdroższy bilet normalny kosztował 15 zł więc 30 zapłaciłeś za 2 bilety:) Zgodzę się że w skali festiwalu może to być dla kogoś duża suma. Porównaj ją jednak choćby do biletów na transmisje operowe w Bajce czy na spektakle spotkań teatralnych (150 zł). A co do sponsorów, no cóż… Każdy kto próbował w życiu zorganizować choć jedną imprezę z dziedziny tzw. kultury wysokiej wie że sponsoring jako taki w naszym kraju nie istnieje. Jest tylko sprzedaż usług reklamowych. Zresztą rozmawiałem z organizatorami i wiem że rokrocznie wysyłają oferty do wszystkich bogatych gliwickich „lwów biznesu”. Jak dotąd żaden nie raczył nawet odpowiedzieć. Skadinąd biorąc pod uwagę nasze przepisy podatkowe i liczne przypadki karania za darowizny nie ma się czemu dziwić że jest jak jest.

Leave a comment

Your email address will not be published.


*