Kolejny Sekret?

26 komentarzy

Niedawno na adres redakcji przyszedł e-mail od rodzica dziecka uczęszczającego do Szkoły Podstawowej Nr 9 (ul. Jana III Sobieskiego). Oto fragment:


Niedawno klasa mojego Dziecka otrzymała status „sportowa”. Bardzo się ucieszyłem z tego powodu… więcej zajęć WF,  jakże potrzebnych w dobie przesiadywania Dzieci przed komputerami. Niespodziewanie, przynależność do klasy sportowej wiąże się z obowiązkowym członkostwem w  GTSiK „SIKRET”

Okazuje się, że roczna składka za tę przynależność wynosi 80 zł.

oplata

Autor listu zapytuje, czy to “kolejny sekret władz miejskich i gliwickiego systemu oświaty?

Zaintrygowani Rodzice zapytali przy okazji Kuratorium Oświaty o coś innego, co również rzuca ciekawe światło na funkcjonowanie gliwickiej oświaty:

Czy opłaty wymagane od Rodziców na zebraniach „klasowych” typu „składka na toner”, składka na „papier do drukarki”, są umocowane prawnie? Czy dyrektorzy szkół nie popełniają przestępstwa skarbowego, przyjmując takie datki?

Odpowiedź Kuratorium Oświaty jest jednoznaczna:

odpowiedz

Powstaje w zwiazku z tym pytanie – w ilu gliwickich szkołach trwają podobne praktyki? Kto ponosi za to odpowiedzialność I jakie zostaną wyciągnięte konsekwencje?

Bardzo prosimy o kierowanie na adres redakcji informacji o podobnych praktykach w innych gliwickich szkołach. O wszystkich będzie informowane Kuratorium Oświaty i „resortowy” zastępca prezydenta miasta.

Dariusz Jezierski

26 Comments on "Kolejny Sekret?"

  1. Muszę sprawiedliwie napisać, że po pierwsze (choć to żadne usprawiedliwienie), że nie jest to wyłącznie problem gliwickich szkół. Poza tym nie ma żadnych „środków przymusu”, składki są w zasadzie dobrowolne, jeśli sytuacja materialna nie pozwala Rodzicom na te wydatki, to nikt ich ani dzieci nie będzie z tego rozliczał. Moja córka też chodzi do SP 9 i owszem, różne „składki” są od nas zbierane, ale przecież pieniądze te wydawane są na nasze dzieci. Skoro państwo/gmina nie chce/ nie może/ nie ma na pewne rzeczy, to nie mam nic przeciwko dokładaniu się do edukacji mojej córki. Wiem też, że w miarę możliwości Rodzice wspierają dzieci z biedniejszych rodzin. Dodam tylko, że moja wypowiedź nie dotyczy składki na Sikret, ale składek klasowych, których wg mojej wiedzy nie przyjmuje dyrektor szkoły, ale są one przede wszystkim rozliczane i wydawane przez Rodziców z trójki klasowej.

  2. Systemu przeklętych Ssaczy miejskich.
    Wszelakiego cwaniactwa które należy pogonić.
    Tylko jak skoro w tym systemie doskonale się mają wszystkie partie politykierskie.
    PSL,PO,SLD czy przemądrzały PiS czerpią ogromne korzyści z bytności w nim.
    Przykładem są Gliwice.
    Żywią i bronią. swoich.

  3. „…Autor listu zapytuje, czy to “kolejny sekret władz miejskich i gliwickiego systemu oświaty?…”

    Ponieważ nie spodziewam się odpowiedzi ludzi ,którzy powinni tu odpowiedzieć Panu odezwą się przed wyborami), to ja odpowiadam Panu:
    W naszym kraju edukacja w zasadzie jest BEZPŁATNA.
    Ale, czasem trzeba zapłacić …
    I to miał być nasz SIKRET.
    Ale ,jak Pan wyśle sms’a między 13.00 a 14.00, to otrzyma Pan 150 dodatkowych szans na bezpłatne uczestnictwo w edukacji. (*)
    Będziemy losować jedno bezpłatne miejsce !!!
    SIKRET SERVICE
    GTSiK

    (*) – cena sms’a 80 zł + Vat
    http://www.emotka.pl/emotikony/klasyczne/0529.gif

  4. Nie stać miasta sukcesu na papier do drukarek w szkołach ?! Miasta budującego za 0,5 miliarda złotych zbędną halę widowiskową, oraz za kilkadziesiąt milionów złotych hale sportowe,. które po wybudowaniu za grosze przekazują prywatnym przedsiębiorcom w użytkowanie.

  5. Bez paniki. Organizacja SiKRET to raczej powód do podziwu niż podejrzliwości. Grupa młodych ludzi związanych zawodowo ze sportem (też szkolnym), pare lat temu założyła stowarzyszenie. W dniu dzisiejszym to całkiem duże przedsięwzięcie, zrzeszajace setki uczniów gliwickich szkół. Klasy sportowe to zbawienie, z powodów o których wspomina sam Rodzic. A 80 pln/rok to śmiesznie mało za wspieranie rozwoju Dziecka. Należałoby reczej podziwiać załoge SiKRETU,, od lat w niełasce UM, wyrazonej w skąpości dotacji. To jest prawdziwy skandal, wszystkie pieniądze posysa PIAST – nasza (na siłę) chluba i duma. Tak, to w twierdzy nad Kłodnicą decydują o tym czy mamy miec zdrowe Dzieci, czy chodzić na mecze, pooglądać.

    • Mało?
      Człowieku dla kogo?
      Dla Prezesa PRUiM Pana HM czy Prezesa PWiK pana HB czy innych Prezesów to mało!
      Jak podzielimy te zaklęte 466000zł rocznie Szefa trzy prace w jednym miejscu nad Bytomką 1 czyli Cudu na Kłodnicą gdzie czuwający lew Kalidiego poszedł spać i zostawił śpiącego kumpla to:

      Starczyłoby na opłacenie z pensji Pana HM opłaty 5825 teoretycznym adeptom.
      Jak weźmiemy pensję 1200zł x 12 to będzie tego 0,55% dochodu.
      Gdy przyrównamy to do zapracowanego meneczmenta z 466000 zł to
      0,0117% dochodu zatem punkt widzenia zależy od miejsca siedzenia danego Prezesa, członka czy inszego Bąka
      Z logiki wynika że to nie żadna kwota kwota ale tylko z niej.
      W tym kraju o czym proszę pamiętać przed świętami ruszy oferta pożyczek świątecznych od kwoty 50zł.
      Dobrze widzisz 50zł a nie 50000zł.
      W tym kraju Zawiszo 10 milionom grozi ubóstwo a sam znam kilkunastu co w tej chwili nie posiadają 5zł.
      Zatem siejesz propagandę i narzucasz swój upiorny punk myślenia.
      Do rozliczeń rzecz oczywista dojdzie prędzej czy później.
      Jest jednak wspólny mianowniki mojego i Twego myślenia.
      Trudno to pojąć i zaakceptować jako logiczne..

      • „Trudno to pojąć i zaakceptować jako logiczne” – ale co konkretnie?
        ” siejesz propagandę i narzucasz swój upiorny punkt myślenia” – pisałes coś o logice.
        Jedyną alternatywą w opisywanej sprawie jest likwidecja zajeć sportowych, które są dla Dzieci. Miasto samo nie wspiera sportu szkolnego i przeszkadza w jego wspieraniu innym.
        Bez obrazy, ale ekonomiczne wywody raczej nieadekwatne w opisywanej sprawie. Choć prawdziwe i straszne.

        • A 80 pln/rok to śmiesznie mało za wspieranie rozwoju Dziecka.
          Resztę dokładnie opisałem w odpowiedzi..

          Jedyną alternatywą w opisywanej sprawie jest likwidecja zajeć sportowych, które są dla Dzieci. Miasto samo nie wspiera sportu szkolnego i przeszkadza w jego wspieraniu innym.
          Bez obrazy, ale ekonomiczne wywody raczej nieadekwatne w opisywanej sprawie. Choć prawdziwe i straszne.

          To miasto wspiera Strefę Ekonomiczną potężnymi pieniędzmi.
          To miasto buduje idiotyczne obiekty nikomu nie potrzebne.
          To miasto pozwala na utrzymywanie szerokiej rzeszy próżniactwa pławiącego się w dobrobycie.
          To miast stać na opłaty za te dzieci.
          To miasto jest zawłaszczone przez klik swoich..

          Jedyną alternatywą na Wojnę w Syrii jest zabijanie tylko nie duszenia gazem bojowym.
          Ten świat jest porąbany.
          Skoro miasto nie wspiera to władza jest do d—y.
          Miasto buduje i musi zatrudniać…..

    • gLIWICKIE pRZESTWORZA | 27 listopada 2013 at 10:23 pm | Odpowiedz

      No tak, tyle że o opłatach członkowskich związanych z przynależnością do klasy sportowej dowiadujesz się już po jej utworzeniu. Dla mnie to chore układy. Podobna sytuacja jest, czy była w SP 27. O opłatach członkowskich dowiedzieliśmy się po powstaniu klasy sportowej, nie wspominając już o składkach na ubezpieczenie, tylko, że w naszej szkole składki podwyższonego ryzyka przy kwocie ubezpieczenia 5000 zł wyniosły 47zł, dla 8000 tyś – 74 zł, dla 10 tyś – 92 zł i ubezpieczycielem również jest UNIQA. Czy nasze kochane miasto nie może ogłosić przetargu na OBOWIĄZKOWE ubezpieczenia dzieci, coś tutaj jest nie tak – nie bardzo rozumiem, skąd taka różnica w składkach. Panie Redaktorze – to są tematy tubylców, rodziców i itp, dlaczego miasto jest obojętne na nasze problemy…?

      A tak z innej beczki, jak to jest, że w IV klasach obowiązkowe są zajęcia na basenie, Miasto pokrywa koszty tego basenu, tzn. rodzice płaca symboliczną złotówkę. Generalnie to trudno się dowiedzieć co miasto finansuje, bo opłata miesięczna za BASEN – zaznaczam obowiązkowy, wynosi c.a. 40 zł – w tym są koszty dojazdu + opłata za instruktora, która nagle po miesiącu wzrosła z 25 zł do 30 zł za 45 min. Czy tu są jakieś podpisywane umowy z instruktorami przez szkoły i przez „busiarzy”, bo skoro są podpisywane, to nie bardzo rozumiem, dlaczego nagle wzrastają koszty. I to jest problem POLSKIEJ organizacji w szkołach, a my rodzice się na to zgadzamy. Czy miasto finansując rzekomy OBOWIĄZKOWY basen, nie może również zorganizować dojazdu i pobytu tych dzieci na tym basenie? Może ktoś i tej sytuacji się przyjrzy. A opłaty związane z uszczelnianiem okien, zakupem środków czystości czy ABSURD na miarę 21w – wyposażenia apteczki szkolnej, przestaje być absurdem.

      Kolejna kwestia, która wyprowadza mnie z równowagi i nie wiem, czy nasz Prezio wydający zgodę na utworzenie 4 klasy sportowej w SP 27 w ogóle interesował się stanem boiska przy owej szkole – naszej osiedlowej szkole. Jak można wydać zgodę na utworzenie klasy sportowej w szkole, w której boisko istnieje tylko na planach – i tak już od dobrych kilku, jak nie kilkunastu. Utworzyli plac zabaw za unijną kasę, ale boiska do normalnego i zgodnego z przeznaczeniem stanu już nie doprowadzili. Biedne to nasze osiedle Waryńskiego i Bajkowe, żadnego boiska te dzieciaki nie mają, żeby się wyszaleć, zaś nasza fantastyczna p. „S” z Rady Osiedlowej skutecznie przyblokowała pseudo boisko dla dzieciaków nie organizując im nic w zamian, szkoda słów. Pewnie takich przykładów można byłoby przytoczyć więcej, tylko co to da…

  6. W kwestii tematu. Z tego co mi wiadomo to nazwa klubu SiKReT to nie jest żadna tajemnica tylko skrót od wyrazów Sport I Kultura Rekreacja i Turystyka. Więc jaka to tajemnica ??

  7. Pobudka! Bezpłatna oświata to mit. Zawsze szkoła WYŁUDZAŁA pieniądze od Rodziców, od komuny do dziś. Nazywa się to Komitet Rodzicielski. Ksiażki też nie sa darem od DARMOWEJ Oświaty. Ub zpieczenie obowiązkowo płatne. Usługa edukacyjna stoi u nas na równie żenującym poziomie jak reszta budżetówki. Łatwiej zawiadywać głupimi, a szkoła dziś raczej ogłupia. Szkoda, że trzeba za to ogłupianie płacić.
    Nasza Edukacja jest w stanie inwolucji, po niej urodzi się „lepsza”, być moze naprawdę darmowa. Ale jej rola ograniczy się do bezdusznego minimala oferowanego Dzieciom razem ze śmieciami do jedzenia ze szkolnych automatów.

  8. Tak jak napisał to już pierwszy komentujący, nie jest to problem wyłącznie gliwickich szkół. Jest to praktyka dosyć powszechna w Polsce i z punktu widzenia prawa nielegalna, o czym nieraz wspominali przedstawiciele ministerstwa edukacji i kuratoriów. Niestety praktyka ta będzie trwać w obliczu niedofinansowania systemu polskiej edukacji.
    Co do działania władz miejskich – wątpię szczerze czy urzędnicy w UM wiedzą o tym procederze „żebrania” o pieniądze rodziców. Co nie zmienia faktu, że jako organ prowadzący i nadzorujący pracę szkół, powinni się tym zainteresować.

    • Ja raczej uwzględniłbym opcję, że jednak wiedzą w końcu jak to się mówi ręka ręce myje wszyscy są umoczeni.

    • Tja,na pewno urzędnicy nie wiedzą,bo nie mają dzieci.. Pomyśl,zanim napiszesz bzdurę

    • gLIWICKIE pRZESTWORZA | 27 listopada 2013 at 10:29 pm | Odpowiedz

      Bezwzględnie interesować tym problemem i według mojej wiedzy doskonale zdają sobie sprawę z niegou, ale łatwiej jest udawać, że się nie widzi 🙁 j i być wyznawcą zasady „nie rób drugiemu dobrze, a będziesz miał święty spokój” 🙂 I wtedy wszystko staje się taaaaakie proste…

  9. Panie Darku.
    Zawsze szanowałem Pana za dociekliwość i umiejętność wyszukiwania odpowiednich przepisów i kruczków,ale wygląda na to,że Pan tak czyni wyłącznie wtedy gdy chce Pan udowodnić swoją tezę i gdy to jest Panu potrzebne..
    W tym przypadku jednak nie jest to Panu widać na rękę,skoro przyjął Pan informację od Rodzica bezdyskusyjnie. Nie chce mi sie szukać,ale wiem,że są przepisy,które określają,że klasa sportowa MUSI być powiązana z klubem sportowym,a dziecko musi być jego członkiem,aby brać udział w zawodach sportowych.. Liczę,że Pan się „dokopie” i nas poinformuje, czy mam rację,czy jednak nie:)

    • Szanowny Josifie, jak zauwazyles to informacja od Rodzica. To pierwsze. Nie zauwazyles natomiast, ze prawdziwym poruszonym w tekscie problemie sa NIELEGALNE skladki pobierane w szkolach – odpowiedz Kuratorium to rozstrzyga. Prosze nie interpretowac wybiorczo – to wlasnie to jest istotnym problemem.
      Jest jeszcze jedna wazna kwestia – w dyskusji istotne sa argumenty. Skoro Pan wie, ze sa takie przepisy odnosnie szkol sportowych, bardzo prosze o ich wskazanie. To istotne dla wszystkich. Zainteresowane strony, zwlaszcza Sikret, tym bardziej powinny je znac

      • gLIWICKIE pRZESTWORZA | 27 listopada 2013 at 10:31 pm | Odpowiedz

        Ja bardzo poproszę o przytoczenie konkretnych przepisów, bo od 01.09.2013 do dziś niczego w tym temacie konkretnego się nie dowiedzieliśmy, jako rodzicie, wciąż słuchamy tylko lakonicznych odpowiedzi. Proszę o podstawę prawną funkcjonowania szkół sportowych jeśli takową Państwo posiadacie. I zgadzam się wypowiedzią pana Redaktora, że gadać to można, ale przepis, to przepis.

  10. Każda składka Rodzoców na szkołę ( oprócz tych, naprawdę szlachetnych ) to przedłużanie agonii Edukacji. I upokarzanie ubogich. Zachęcam do nie płacenia ani złotówki, na nic. Nie ma przymusu. Komitet rodzicielski to najwięlsze zło, potem ubezpieczenie. Nie płaćmy za to. Ale nie palmy tej prowizorki. Ważne. że nasze Dzieci mają gdzie uprawiac sport tu i teraz – za to szacun dla Sikretu. Zawiódł nasz UM i Oświata. Nie widze tu drugiego dna, oraz powodu do dalszego bicia piany. To raczej temat na wybory. Mamy wpływ na prędkość postępu zmian. Czasem w roztworze brakuje tylko katalizatora. Starajmy się być takim ważnym drobiazgiem.

  11. Napisałem, że wiem, że są, ale nie wiem gdzie i nie chce mi się teraz szukać:) a sikret z pewnością je zna, bo przecież utworzył klasę sportową w tej szkole:) zastanawiam się, czy to przypadkiem nie była uchwała naszej szacownej rady miejskiej

  12. A ja to bym chciała takie zajęcia SIKRET w Gliwicach żeby oje dziecko niepełnosprawne intelektualnie a 18 letnie miało gdzie wyjśc po szkole chocby 2 razy w tygodniu bo SWIETLICY to nie ma dla tych dzieci a wyglądaja jak inni ale potrzebują organizacji zajęc .Jest jedna świetlica w GOAR na Sobieskiego ale tam miejsca nie ma .Może ktoś wie gdzie takie miejsce w Gliwicach to proszę o wiadomośc .Najblizsze to jak zwykle w Zabrzu czy tam inni ludzie mieszkają i problem zauważaja ?

    • Pani Aniu. Trafiła pani najgorzej. Gliwica to rezerwat zaniedbań w tej sferze. Tu kolejny raz jasno widać 20-sto letni spaw na UM. Nasi miejscy herosi nigdy nie przejawiali troski o słabych. To nie w ich stylu. Oni wolą zarządzać spółkami i kibicować. Wygląda na to, że jesteśmy Miastem, które osiąga najgorszy wynik na świecie w relacji zasoby/wydatki na NIEZBĘDNE. Społeczeństwo patrzy Panowie Prezydenci. Mieszkacie wśród nas.

      • Miasto Gliwice interesuje tylko lokalny Menedżment i kasa dla niego , nic więcej. Na kasie opiera się wielkość państwa miasta nad Kłodnicą .

        ……..Oto dowód że nasze menedżmenty otrzymują zdaniem naczelnego i tak za mało..
        Szanowny Panie,
        zapoznałem się z treścią przesłanego przez Pana artykułu. Uważam, że jest on przykładem charakterystycznego dla tak zwanej „prasy brukowej” braku rzetelności, pogoni za sensacją i żerowania na niskich instynktach potencjalnych odbiorców. Tak również traktuję Pańską propozycję jego zamieszczenia na tablicy informacyjnej PUP.
        Happening, który Pan proponuje nie ma moim zdaniem nic wspólnego z autentyczną troską o ludzi w trudnej sytuacji życiowej, lecz jest przejawem zwyczajnej złośliwości. Jak inaczej określić propozycję epatowania ludzi pozbawionych możliwości zarobkowania rzekomo niebotycznie wysokimi zarobkami władz Gliwic? Rozumiem, że na tym kończy się Pana gotowość pomocy bezrobotnym Gliwiczanom.
        Proponowałbym Panu zorientować się jak kształtują się wynagrodzenia kadry menadżerskiej średniej wielkości przedsiębiorstw prywatnych, zanim zacznie Pan kierować tak ciężkie oskarżenia pod adresem ludzi zarządzających i odpowiadających za miasto o miliardowym budżecie. Warto byłoby również zastanowić się jak wysokich kompetencji wymaga ta praca oraz jak bardzo jest obciążająca i stresująca.
        Z poważaniem
        …………………

        Każda więc krytyka rządu Państwa Miasta jest przejawem złośliwości tak zwanej prasy brukowej.
        Chyba szefowi chodziło o ten bruk na rynku.
        Chłopina przewidział dużo przed że menedżmenty z Konsorcjum spieprzą robotę..

        Uwaga:
        Rzecz dotyczyła prośby o umieszczenie informacji ile jaki Prezes czy Menedżment Gliwicki zarabia konfrontując to z pomocą PUP dla bezrobotnych

    • Droga Pani, jesteśmy PIAST-owym grodem. Nie mamy na edukację czy służbę zdrowia bo musimy utrzumywać klub piłkarski! W Zabrzu , czy innych miastach tak nie jest. A nasi prezydenci nie chcą zrezygnować z lóż
      dla VIP-ów. Cała nadzieja w kontroli NIK, która niebawem zacznie się w Gliwickim Urzędzie Miasta.

  13. Kolejna sprawa dla pana redaktora niech się pan przyjrzy tej budowie nowego Balcerka z przesuwanymi terminami jakoś przedziwnym trafem nikt z prezydium nie ma zamiaru wyciągać konsekwencji czyżby dlatego, że niejaki Grzegorz Jaworski jest w radzie nadzorczej Piasta.

    oczywiście nie można wykluczyć zbieżności nazwisk

    http://www.24gliwice.pl/wiadomosci/?p=56118

    http://www.piast.gliwice.pl/site/?p=21210

Leave a comment

Your email address will not be published.


*