Kompleks, czyli inne spojrzenie na przestrzeń

Już 4 września (wtorek) o 18.30 w Galerii Bielskiej BWA (ul. 3 maja 11) odbędzie się wernisaż wystawy Małgorzaty Łuczyny – „Kompleks”.

Na ekspozycję składa się wieloekranowa projekcja wideo (która zostanie zaprezentowana podczas wernisażu) oraz obiekt.

Małgorzata Łuczyna jest absolwentką Wydziału Pedagogiczno-Artystycznego Uniwersytetu Adama Mickiewicza w Poznaniu. Obecnie pełni funkcję asystentki w Pracowni Fotografii Instytutu Sztuki na Wydziale Artystycznym Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach (filia w Cieszynie).

Swój najnowszy projekt artystka realizowała podczas ufundowanego przez Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego stażu zagranicznego w Uniwersytecie Jana Evangelisty Purkyně w Uściu nad Łabą w Czechach (przełom 2011 i 2012 roku). W tym czasie współpracowała z Yauhenim Tsitko i Jackiem Złoczowskim (realizacja wideo) oraz z Grzegorzem Łuczyną (realizacja aplikacji interaktywnej).

„Kompleks” realizowany był w przemysłowej dzielnicy Předlice. Artystka twierdzi, że miejsce to przypomina labirynt – pełen fabryk, pracowni i magazynów. Według niej od samej przestrzeni ważniejsze jest jednak to, w jaki sposób funkcjonuje w tej przestrzeni człowiek, jak wchodzi z nią w interakcję. Nadaje to projektowi wymiar uniwersalny. Wszyscy przecież żyjemy w labiryncie, który oferuje nam kilka różnych, czasem nieosiągalnych dla nas wyjść.

Wystawę można oglądać do 30 września.

Szczegółowe informacje na temat Galerii Bielskiej BWA można znaleźć na www.galeriabielska.pl. Ze strony pochodzi także zdjęcie.

Magdalena Jezierska

1 Comment on "Kompleks, czyli inne spojrzenie na przestrzeń"

  1. GOGOL PRZEJAZDEM | 1 września 2012 at 5:21 pm | Odpowiedz

    „… Według niej od samej przestrzeni ważniejsze jest jednak to, w jaki sposób funkcjonuje w tej przestrzeni człowiek, jak wchodzi z nią w interakcję. …”

    Ja dopiero „artystą” bywam, po dwóch piwach.
    Tak do kosza wrzucam puszkę ,że zawsze –specjalnie- wpada obok.
    Tak kształtuję przestrzeń, w której funkcjonuję.
    Niestety, inny człowiek, bezdusznie, służbowo- sprzątając to niejako interaktywnie – niszczy.
    Na szczęście w Gliwicach jest nas więcej…

Leave a comment

Your email address will not be published.


*