Likwidacja GMK – komentarze

Kolejne komentarze pojawiają się na Info-Posterze i Facebooku. Wybrałem dwa z nich. Pierwszy, podpisany przez Wojtka swoją wartością zdecydowanie wykracza poza ramy "zwykłego komentarza". Publikuje go zatem w celu szerszej popularyzacji:

Atmosfera przedwyborcza towarzysząca wyborom do europarlamentu służyć może snuciu refleksji. Trwający obecnie, żenujący spektakl wyoborczy, marnie wyreżyserowany, oparty na słabych tekstach, ze złymi rolami i jeszcze gorszymi aktorami uzmysławia, że butność i "nieprzejednaność" naszych gliwickich włodarzy wobec kultury i mieszkańców miasta nie musi wcale trwać nieprzerwanie przez następne lata. Za parę miesięcy nadejdą wyobry samorządowe. Wystarczy sobie na nie pójść i podjąć decyzję:

– Temu Panu już dziękujemy, proszę jednak dalej trwać w swoich wizjach i z rozmachem realizować śmiałe i porywające plany jednak już nie za publiczne a tym razem za własne pieniądze. Dla rozrywki i odmiany proszę sięgnąć po pieniądze do prywantej kieszeni i wcielać ile wlezie swoje jedynie słuszne pomysły. Na rynku komercyjnym, prywatnym nie było Pana Panie Prezydencie nigdy albo co najmniej od 21 lat i z pewnością ożywczo na Pana wpłynie kontakt z realną gospodarczą rzeczywistością.  

My gliwiczanie czmychniemy tymczasem w inną stronę, podrukujemy sobie bez łaski różne miejskie magazyny i pouprawiamy sobie nieco więcej kultury, która zastąpi dominującą obecnie propagandę. Ku uciesze i radości gliwiczan poorganizujemy sobie z rozmachem dla młodszych, średnich i starszych ogniska, kursy, spotkania, konkursy, zabawy, gry i koncerty. Posponsorujemy mniejszych i większych gliwickich artystów, ludzi zdolnych, kształcących się oraz uczonych. Może i będzie bez wielkiej polityki, może i cknić nam się będzie w Gliwicach za wielkimi placami budów ale z zaciekawieniem wypróbujemy sobie czy lepiej żyć bardziej kolorowo, wesoło i radośnie czy wręcz przeciwnie.  

Swoimi dalszymi przemyśleniami dzieli się także Magdalena Ciniewska, która wcześniejszą wypowiedzią sprowokowała powyższy tekst Wojtka:

Uzasadnienie likwidacji GMK podane publicznie przez Dyrektora Teatru Muzycznego w Gliwicach sprawia, że zaczynam wątpić w jakąkolwiek skuteczność długiego myślenia i pojawiają się w mojej głowie kolejne pytania:
1. Dlaczego nie skonsultowano decyzji o likwidacji GMK z lokalną społecznością skoro „myślenie” o tym trwało aż dwa lata?
2. Dlaczego uważa się, że Kultura powinna nadążać za zmieniającym się czasem? Nie wydaje mi się, aby to było jej naczelne zadanie, a ocenę naszych czasów pozostawię bez komentarza?
3. Dlaczego nie wykazano się zrozumieniem dla istnienia różnych kręgów odbiorców kultury a więc i takich, które z różnych względów nie korzystają z komputerów (tak, tacy ludzie też istnieją!) i którym nie powinniśmy w ten sposób ograniczać dostępu do kultury i informacji.
4. Dlaczego życie kulturalne istniejące w mieście przegrało z nieistniejącym życiem teatralnym? Trudno pojąć!
5. Dlaczego nie została podana publicznie kwota oszczędności, która jest głównym argumentem przy likwidacji GMK? Ile faktycznie pieniędzy zostanie w budżecie Teatru Muzycznego po tej zmianie?
Wiele pytań, brak odpowiedzi i jaki wniosek? Konfucjusz uważał, że uczyć się i nie myśleć to bezużyteczne a myśleć i nie uczyć się to niebezpieczne. Szkoda, że przy podejmowaniu tej decyzji zapomniano, że samo myślenie nie wystarczy.
Ze smutkiem,
M.

red.

 

Be the first to comment on "Likwidacja GMK – komentarze"

Leave a comment

Your email address will not be published.


*