Małgorzata Lichecka Filarem Demokracji Lokalnej! – 3 część nagrodzonego cyklu

Trzecia część cyklu artykułów poświęconych Domowi Przedpogrzebowemu przy ul. Poniatowskiego w Gliwicach, którym Małgorzata Lichecka z Nowin Gliwickich zwyciężyła w 3 edycji konkursu Kancelarii Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej „Filary Demokracji Lokalnej”.

dp

foto: www.nowiny.gliwice.pl

Ponad 500 osób odwiedziło w niedzielę, 18 listopada, dom przedpogrzebowy i cmentarz żydowski przy ul. Poniatowskiego. Specjalna edycja „Wędrówek z Nowinami” przygotowanych przez redakcję i Stowarzyszenie „Zikaron” pokazała szacunek gliwiczan dla historii, a także wielkie zainteresowanie kulturą żydowską

Tajemnice domu Fleischera

Ciężka, kuta brama prowadząca na cmentarz i do Beth Tahara, gliwickiego domu oczyszczenia, uchyliła się jeszcze przed 11.00. Czerwień ceglanego muru doskonale komponowała się z rudością liści zaścielających cmentarne alejki, a pogoda  wprost wymarzona na spotkanie z historią. Po raz pierwszy od wielu lat uchyliły się także drzwi domu przedpogrzebowego, na co dzień niedostępnego. Mogliśmy zajrzeć do środka i  podziwiać wciąż ocalałe freski, jak i  kunszt dawnych budowniczych.

Nie wiemy, niestety, jaka była pogoda  15 listopada 1903 roku, kiedy uroczyście otwierano  dom przedpogrzebowy i nowy cmentarz żydowski. Nie wiemy nawet czy był na tej uroczystości  człowiek, któremu Gliwice zawdzięczają zabytek unikatowy na skalę  Śląska i Polski. Max Fleischer, znany i ceniony architekt wiedeński zaprojektował to miejsce z rozmachem: miało być inne niż wszystkie. Ogromne ostrołukowe okna z witrażami w kształcie gwiazdy Dawida, przestronna hala z interesującym układem kafelek, z nowoczesnym jak na owe czasy ogrzewaniem. Do dziś, mimo upływu czasu,  budowla robi wrażenie.
„Gminie na chwałę, miastu na ozdobę”, tak mówiono 109 lat temu udostępniając Beth Tahara społeczności żydowskiej Gleiwtz. „Nowiny Gliwickie”  i Stowarzyszenie „Pamięć – Zikaron”  z inspiracji radnej Joanny Karwety, przewodniczącej komisji kultury i szefowej zespołu ds. rewitalizacji domu przedpogrzebowego, działającego przy radzie miejskiej, zorganizowały specjalną edycję „Wędrówek z Nowinami”.  Aktywnie wpisując się w ten sposób w  trwającą od lat dyskusję nad ratowaniem tego bezcennego zabytku i określeniem  jego
nowej  funkcji. Gliwiczanie, którzy tłumnie przybyli w niedzielne przedpołudnie na ul. Poniatowskiego  udowodnili jak wielka  jest  to potrzeba i jak wielkie zainteresowanie budzi kultura i dziedzictwo żydowskie.  Najnowsza karta Beth Tahara pisze się w roku 2000, kiedy to zabytkiem interesowała się Fundacja Forum Dialogu Między
Narodami.  Dom przedpogrzebowy w 2003 roku wpisano do rejestru zabytków, a w 2007 roku  miasto przejęło go od gminy wyznaniowej Żydowskiej. Wykonano remont dachu i niezbędne prace zabezpieczające, a dziś administruje nim Miejski Zakład
Usług Komunalnych. W budżecie miejskim na 2013 rok zarezerwowano już pieniądze na niezbędne prace zabezpieczające ten obiekt..
Niedzielne spotkanie,  w którym uczestniczyło ponad 500 osób to  niezwykle interesujące wykłady Bożeny Kubit, etnografki związanej zawodowo z gliwickim muzeum, prezeski Stowarzyszenia Zikaron, Dariusza Walerjańskiego, pasjonata
historii, człowieka, który poświęcił się ratowaniu kultury materialnej Żydów. Jolanta Bezdurowicz oprowadzała po cmentarzu żydowskim a rabin Katowic Yehoshua Ellis zmówił modlitwę za zmarłych. Uczynił to stojąc w otwartych  drzwiach domu przedpogrzebowego. Ten symboliczny gest miał więc wymowne znaczenie. Był sygnałem, że pamiętamy i szanujemy.
„Wędrówkom” towarzyszyła limitowana seria pocztówki z historią obiektu, a po wykładach i  zwiedzaniu zapalaliśmy światełka pamięci.
Nie byłoby tego dnia  bez zaangażowania wielu osób.   Bożenie Kubit („Zikaron”), Darkowi Waleriańskiemu, Katarzynie Czaplickiej („Zikaron”), Jolancie Bezdurowicz ( „Zikaron”) , Marianowi Jabłońskiemu („Wędrówki z Nowinami”), Basi Zmyślonej („Zikaron”), Tomaszowi Dudzińskiemu (MZUK) –   wielkie „Dziękujemy”.

Małgorzata Lichecka

2 Comments on "Małgorzata Lichecka Filarem Demokracji Lokalnej! – 3 część nagrodzonego cyklu"

  1. GOGOL PRZEJAZDEM | 21 czerwca 2013 at 8:14 am | Odpowiedz

    „…Specjalna edycja „Wędrówek z Nowinami” przygotowanych przez redakcję i Stowarzyszenie „Zikaron” pokazała szacunek gliwiczan dla historii, a także wielkie zainteresowanie kulturą żydowską…”
    Czas na witraże w Gliwicach.
    Kultura społeczności lokalnej, tu na Śląsku, tu w Gliwicach o wieków była jak piękny witraż.
    Kolorowy, wielobarwny, ale tworzący całość.
    Chyba już nadszedł czas ,by je odnowić !
    Dobrze ,że są ludzie to rozumiejący.
    ***********************************
    GOGOL PRZEJAZDEM
    http://www.emotka.pl/emotikony/klasyczne/0529.gif
    NIC JUŻ NIE BĘDZIE TAKIE JAK BYŁO…

  2. Cieszy mnie troska o miejsca i pamięć w Gliwicach. Ilekroć jest o tym mowa nie mogę się nie upomnieć o pamięć dla Gliwickich Dni Dziedzictwa Kulturowego w roku 2003 i 2004, gdy tak donośnie mówiliśmy (po raz pierwszy) o żydowskim dziedzictwie Gleiwitz / Gliwic i tego czym jest ono dla współcześnie tutaj żyjących. Tłumy zwiedzajacych cmentarz Na Piasku (specjalnie wowczas przygotowany, wyiete w bluszczu alejki, uratowane od kradzieży macewy, odczyszczone z farby) czy tracącego głos (znowu tylu zwiedzajacych) Pana Dariusza Waleriańskiego… Pierwsze, ważne spotkania które poruszyły lawinę. A o Witrażach w Gliwicach wydano piękną ksiazkę. W niej jedyna komputerowa rekonstrukcja witraży wypalonych podczas Nocy Kryształowej w Domu Przedpogrzebowym autorstwa Krzysztofy Frankowskiej. Polecam, tamte Dni pamięci, książkę, bo to tzw. ‚a must’ w księgozbiorze każdego gliwiczanina i pasjonata sztuki witrażu na G. Śląsku. Leszek Jodliński

Leave a comment

Your email address will not be published.


*