Marek Jarzębowski stanie przed sądem!

Za internetową gadzinówką stoi najbliższy współpracownik Prezydenta Zygmunta Frankiewicza!

Okazało się wreszcie jakimi to metodami walczy z mieszkańcami, którzy ośmielają się mieć inne zdanie na temat swojego miasta Zygmunt Frankiewicz. Marek Jarzębowski, jego rzecznik i jeden z najbliższych współpracowników prezydenta odpowiada za stworzenie i prowadzenie strony stopreferendum.pl

Nieoficjalnie, acz z całkowitą pewnością możemy poinformować, że rozprawa w tej sprawie odbędzie się wprawdzie po referendum, bo zapewne w październiku, ale w tym akurat przypadku sprawiedliwość okazała się bardzo rychliwa i informacja przyszła wystarczająco wcześnie, aby przekonać się, jakimi metodami sprawuje władzę Zygmunt Frankiewicz i umożliwić wszystkim gliwiczanom zapoznanie się z tymi faktami.

Wina moralna prezydenta Frankiewicza jest tu bezsporna. W sposób oczywisty odpowiada za swoich najbliższych współpracowników i jest prawie niemożliwe, żeby nie zdawał sobie sprawy z tego, co i w jaki sposób wykonują oni w Jego interesie. Przypominam również, że na swojej prywatnej stronie prezydent Frankiewicz odsyła do strony, którą „warto zobaczyć”. Jest nią rzecz jasna www.stopreferendum.pl.

Na jutro, na godzinę 14 w Hotelu Mikulski zapowiedziana została konferencja prasowa.

Dariusz Jezierski

26 Comments on "Marek Jarzębowski stanie przed sądem!"

  1. To że stanie przed sądem nie jest jednoznaczne z tym że tą stronę prowadzi prawda? To sąd wyda wyrok i sprawdzi czy faktycznie on ją prowadzi. Poza tym jeśli to co jest na tej stronie jest prawdą to będzie uniewinniony. I tyle w tym temacie.

    • Można się tylko uśmiechnąć:) Logika porażająca. Zapomniał wpisujący, że przed skierowaniem sprawy do sądu swoje musiały zrobić inne instytucje. I rzeczywiście, tyle w tym temacie:)

  2. jeżeli rzeczywiście stronę stop referendum prowadzi rzecznik um to gratuluje stylu elokwencji i kunsztu dziennikarskiego niezależnie czy jest prawdą półprawdą lub kłamstwem żenada

  3. Panie Jezierski nie zapominaj pan że jak na tej stronie są podane fakty i okaże się prawdą to co jest napisane o TW Michale itp to panu Jarzębowskiemu nic nie zrobią. Sąd wyda wyrok więc wy nie wydawajcie go zanim to nastąpi

  4. GOGOL PRZEJAZDEM | 6 września 2012 at 2:05 pm | Odpowiedz

    „…Marek Jarzębowski stanie przed sądem!…”

    Sądów Ci u nas dostatek. Starczy dla wszystkich !
    Dlatego w życiu stosuję zasadę:

    „NIC NIE MAM I NIC NIE CHCĘ,
    DLATEGO WSZYSTKO MOGĘ I NIC NIE MUSZĘ”

    Śpię spokojnie – polecam !

  5. Miejmy nadzieję, że proces odbędzie się i że prokuratura gliwicka znana z uległości wobec Frankiewicza ukarze Jarzębskiego i to nie wyrokiem w zawieszeniu który nic nie znaczy. Ciekawe czy kiedykolwiek Frankiewicz zdobędzie się na przeprosiny wobec wszystkich którzy byli obrażani na tej stronie oraz wszystkich którzy opowiedzieli się za referendum? choć w to wątpię

  6. A dlaczego nie w trybie referendalnym 24 godzinnym? Przecież to jest rzecznik odwoływanego prezydenta.

  7. A konkretnie to o co chodzi? O jaką gadzinówkę?

  8. Skąd panie Darku bierzesz te wszystkie historie? niczym króliki z kapelusza. Szok, boję się odwiedzać InfoPoster, codziennie jakaś bomba, niesamowite

  9. Widzę, że Pan redaktor lubi sobie czasem nielegalne filmiki z Chomika zassać. 😉

  10. Drogi DJ, bardzo mi przykro, ze do tego doszło… Rozejrzyj się proszę wokół siebie, przypatrz się dobrze tym którzy cię otaczają w OKR, czy nie widzisz wśród nich osoby, która nie zawahała się użyć w swoich tekstach obelg i kłamstw nie po to, żeby dociec tak cenionej przez ciebie prawdy, ale po to żeby zgnoić, odebrać dobre imię i utytłać w błocie inwektyw. Patrzę na to wszystko nie tak jak pisał prof. Błoński „jasno i w zachwyceniu”, ale z obrzydzeniem.

    • Drogi G. wiesz, że są sytuacje w których tępa agresja zaczyna się obracać przeciw agresorowi. Od jakiegoś czasu, z wiadomych przyczyn, jestem obiektem niewybrednych ataków. Cóż, poradzę sobie z tym, ale nie będę pokornym barankiem, a nawet po chrześcijańsku drugiego policzka nie nastawię. Wiesz, że w sytuacji odmiennej także brałem stronę prawdy.

      • Zgoda. Trzymajmy się zatem i prawdy i przyzwoitości. To wystarczy.

      • A i jeszcze jedno. W Polsce człowiek pióra, świadomy historii i języka, zanim użyje się słowa tak haniebnego jak „gadzinówka” powinien dobrze się zastanowić w kogo trafi kamieniem. W gadzinówkach pracowali kolaboranci tępieni przez Polskie Państwo Podziemne. Markowi Jarzębowskiemu można różne sprawy zarzucić ale na miły Bóg nie można go porównać do kolaboranta redagującego szmatławce wydawane przez nazistów! To nadużycie tak samo nieuprawnione jakim byłoby porównanie działalności OKR do działań Polskiego Państwa Podziemnego w czasie II wojny światowej. Wystudzenie retoryki nikomu jeszcze źle nie zrobiło. Mamy inne czasy, inną sytuacje, nie jesteśmy w tak wielkich opałach w jakich byliśmy jak za okupacji.

        • W czasie stanu wojennego też były gadzinówki. A jak nazwać tę stronę, która gadzich metod używa do walki z mieszkańcami? Już aż nie chce mi się podkreślać, kto ją prowadzi.
          Przecież można inaczej – tak jak I-P choćby… Niektórym jednak argumenty nie wystarczą, zwłaszcza, gdy z drugiej strony też są argumenty.

        • Czy ma pan propozycję innego określenia inkryminowanej strony? Chętnie poznam. Czasy się zmieniają, w stanie wojennym też chętnie używano tego określenia, chociaż też były to inne czasy, inna sytuacja, nie byliśmy w tak wielkich opałach, w jakich byliśmy podczas okupacji.

  11. A o tym, że Frankiewicz pozwał członków OKR za kłamstwa i manipulowanie informacjami w sprawie bramek na A4, oczywiście Państwo nie wspomnicie, bo to niewygodne, prawda? No po prostu bezstronne dziennikarstwo pełną gębą.

    • Nawet zawiadomienia nie widziałem więc o czym mam pisać? Chyba o tym, że pierwsze osoby otrzymały zawiadomienia ok. 11 inne o 13. A rozprawa o 15. Z trybu 24 godzinnego sąd zrobił 4 godzinny. Ludzie pracują – wymienialiśmy informacje czytając sobie zawiadomienie przez telefon. To jest skandal, bo tak sprawnie sąd nie działa np. w przypadku ekscesów chuligańskich po meczach. Wystarczyło zapowiedzieć rozprawę na 8 rano dnia następnego. Nie piszę o czymś, czego na oczy nie widziałem. O wyborczy tryb 4 – godzinny będziemy rzecz jasna dopytywać gdzie można – nie znaliśmy tego przepisu:))

      I jeszcze pytanie – a czy na stronach Urzędu Miejskiego pisano już o p. Jarzębowskim?:)

      • A to przepraszam, ale liczę że coś się o tym tutaj pojawi tzn. informacja o przebiegu tej sprawy, bo zapewne potoczy się błyskawicznie. Skoro informujecie o Jarzębowskim, to w drugą stronę też wypada.

    • Fedorczyk chyba miał wszystkie kwity przed OKR, bo już wielkimi literami oznajmił, że muszą przepraszać, a malutkimi, że zapewne będą się odwoływać. Niestety sam gębę ma nadal pełną kawy czy herbaty, bo o procesie Jarzębowskiego milczy, jak zaklęty.

  12. Scott przeczytaj sobie na gazecie miejskiej gliwice tam napisano, że będą sie odwoływali do sądu w Katowicach a tam pewnie wygrają biorąc pod uwagę, że tamten są jest bardziej bezstronny. Zresztą tak już miało miejsce podobno w 2009 a również Jarczewski tam wygrał.

  13. A może ten odsyłacz na stronie Pana Prezydenta to jest tylko taka niszowa reklama…

  14. GOGOL PRZEJAZDEM | 7 września 2012 at 1:27 pm | Odpowiedz

    „…Nieoficjalnie, acz z całkowitą pewnością możemy poinformować, że rozprawa w tej sprawie odbędzie się wprawdzie po referendum, bo zapewne w październiku, …”

    Czasu na nukę w sam raz…

    http://www.youtube.com/watch?v=pqZcEwHBAk8&feature=player_embedded#!

  15. Może wykorzystacie także ten przyjazd zagranicznych dziennikarzy przygotujcie dla nich jakieś materiały może jak opublikują to przedrukuje je polska prasa.

  16. http://stopreferendum.pl/?p=8

    Dlaczego tytuł strony został zmieniony i dotyczy teraz referendum w Nowym Dworze Mazowieckim? Stronę sprzedano, czy ktoś specjalnie podmienił bannery?

Leave a comment

Your email address will not be published.


*