Miasto tylko dla zdrowych i bogatych

Energia, rozmach, innowacja, nowoczesność… długo jeszcze moglibyśmy wymieniać słowa, które odmieniane we wszystkich przypadkach i w setkach tekstów mają za zadanie zobrazować to wszystko, co kojarzy się z miastem sukcesu. I – rzecz jasna – to skojarzenia właściwe. Nie wolno jednak zapominać, że wszystkie te dobrodziejstwa, które ów sukces ze sobą niesie, przysługują wszystkim mieszkańcom na miarę ich potrzeb i oczekiwań. Czy w Gliwicach sukces jest równo dystrybuowany?

30 łóżek dla gliwickich dzieci

Dzieci w Gliwicach nie chorują chyba tak, jak w innych miastach. Skoro na mieszczącym się na poddaszu oddziale pediatrycznym Gliwickiego Centrum Medycznego przeznaczono dla małych pacjentów około 30 łóżek, to trudno przyjąć, że jest to liczba wystarczająca na 180-tysięczne miasto i… dodatkowo powiat gliwicki. Koniecznie trzeba tu wspomnieć, że pediatria mieści się tu na poddaszu, dzieci leżą w kilkuosobowych salach bez podziału według kryterium wieku, a na oddziale znajdują się również pacjenci z biegunką zakaźną. Przypomnijmy, że zlikwidowano dobrze sobie radzący oddział pediatrii zakaźnej przy ul. Radiowej. Dlaczego? Czyżby zakaźne choróbska nie imały się gliwickich dzieci?

Aby nie było wątpliwości, warto zajrzeć do nie tak odległego Bielska-Białej. Choćby dlatego, że w Gliwicach mieszkańcy tego miasta zajmują czasem eksponowane stanowiska i bardzo chwalą prezydenta Frankiewicza oraz wszystko, czego ten się dotknie. Otóż w Bielsku-Białej, mieście przypomnijmy o niewiele mniejszej liczbie ludności, niż Gliwice, istnieje cały Szpital Pediatryczny, dysponujący kilkoma oddziałami (w tym Intensywnej Terapii Dziecięcej). Czyżby Podbeskidzie było bardziej narażone na choroby? Nie wiem. Rozumiem chyba za to, dlaczego zarabiający w Gliwicach bielszczanie mogą wychwalać nasze władze. Zarabiają u nas, a swoje dzieci leczą w Bielsku-Białej!

sukces

Koncentracja niepełnosprawnych dzieci

Demografia sprzyja tworzeniu systemowych rozwiązań edukacyjnych. Dotyczy to także pedagogiki specjalnej. To właśnie w przypadku dzieci niepełnosprawnych spadek liczby uczniów przy zachowaniu odpowiedniego finansowania pozwala zwiększyć komfort i efektywność pracy nauczycieli. Przełożenie jest tu proste – im mniej dzieci przypada na nauczyciela, tym lepiej. Ktokolwiek pracował z niepełnosprawnymi wie również, jak trudno znoszą oni czasem ciasnotę – ich relacje z innymi osobami w przestrzeni są czasem bardzo skomplikowane i bariery pokonuje się tylko żmudną i wytrwałą pracą.

Tymczasem w Gliwicach – mieście sukcesu – zamiast wykorzystać tę sytuację i postawić na ultranowoczesne rozwiązania, zaczęto od likwidacji szkoły przy ul. Ziemowita, czytaj – od zabrania budynku niepełnosprawnym dzieciom i planów przekazania go Kurii Diecezjalnej. Na nic zdały się głosy pedagogów, także o uznanej pozycji naukowej, powoływanych ekspertów. Mega-eksperci z magistratu są nieomylni.

Nasuwają się jednak pytania: dlaczego w Dąbrowie Górniczej może powstać oddział rehabilitacyjny, którego koszt budowy w wysokości 63 mln złotych w dużej części pokrywa gmina? Dlaczego Żory posiadają zakład aktywności zawodowej, którym się szczycą, zdobywając wyróżnienia w prestiżowych konkursach, m.in. za zrównoważony rozwój?

Zacytuję Joannę Iwińską, specjalistkę w dziedzinie tej problematyki: W mieście nie ma ani jednego zakładu aktywności zawodowej. Nasi niepełnosprawni mieszkańcy korzystają w tym zakresie z oferty Zabrza czy Rudy Śląskiej, a potrzeby w tym względzie są ogromne. Stowarzyszenie, którego jestem prezeską, wystąpiło do pana prezydenta o pomoc i wsparcie działań prowadzących do utworzenia takiego zakładu. Otrzymaliśmy odpowiedź, że miasto nie da na to pieniędzy i nie wydano zgody, aby biznes-plan odnosił się do konkretnego adresu.

Miliony nie dla wszystkich

Przekonuje się nas, że zainwestowanie setek milionów złotych w halę PODIUM to dobrodziejstwo dla miasta i jego mieszkańców. Czy na pewno? Ilu spośród nas zdoła regularnie bywać na imprezach, na które bilety będą kosztowały setki złotych? Dlaczego nikt szczerze nie potrafi powiedzieć lub napisać, że w tych miejscach regularnie bywać będzie elita, ta najzamożniejsza część mieszkańców. Ale ich będzie stać na to, żeby na takie imprezy wybrać się nie tylko do Warszawy, czy Gdańska, ale również do Berlina, Pragi i Wiednia. Taka jest prawda.

Dlaczego zatem gigantyczne koszty inwestycji pokrywać mają także ci, których nie stać na wysłanie dziecka do kina, na basen Olimpijczyk, czy do pobliskiego Domu Muzyki i Tańca w Zabrzu? Kto i w jaki sposób chce przekonać mieszkańców, że powinni godzić się na katastrofalne warunki w szpitalu, do którego trafiają ich dzieci, że nie trzeba doinwestowywać edukacji specjalnej, że wreszcie władze miasta muszą próbować wprowadzać drakońskie opłaty za żłobki?

To jakiś koszmarny matrix! I nie jest to bynajmniej żadna demagogia. Demagogiczny charakter ma natomiast twierdzenie, że PODIUM pociągnie za sobą inwestycje. Hotele? A jak często jadąc na koncert zatrzymujecie się w hotelu po imprezie? A ile turniejów i rozgrywek rangi mistrzowskiej odbędzie się w PODIUM, aby opłacało się inwestować w hotele? Miejsca pracy? Ile osób znajdzie zatrudnienie w hali? 100, może 150? Nie więcej. Te same miejsca pracy odbiera się innym, nie inwestując lub redukując w służbie zdrowia i w edukacji. Czy to tak trudno zauważyć?

Kilkaset milionów zainwestowanych w PODIUM, to nie są fundusze, z których w przyszłości wszyscy będziemy korzystać. Z całą pewnością są to natomiast pieniądze, które wszyscy będziemy spłacać. I to jest sedno największej manipulacji w dziejach tego miasta.

Cóż, jest jak chcemy, żeby było. Bielsko-Biała ma szpital pediatryczny, Dąbrowa Górnicza – kompleks rehabilitacyjny z najwyższej półki, a my mamy wysoką ocenę ratingową. Dziękujemy, panie prezydencie!

Dariusz Jezierski

9 Comments on "Miasto tylko dla zdrowych i bogatych"

  1. GOGOL PRZEJAZDEM | 18 kwietnia 2013 at 1:39 pm | Odpowiedz

    „…a my mamy wysoką ocenę ratingową. Dziękujemy, panie prezydencie! …”

    RATINGI,REIKINGI, SONDAŻE , TABELE, SONDAŻE, RATINGI,TABELE …
    Skoro jest tak dobrze to dlaczego jest tak źle…?
    http://fotozrzut.pl/zdjecia/7635f7d8c7.png
    http://wyborcza.biz/biznes/1,100969,13074115,Miasta_slasko_zaglebiowskiej_aglomeracji_zainwestuja.html
    Dlaczego nie ma nas w tabeli ?
    http://www.newsweek.pl/bins/media/pictures/f1/f1f3/f1f35b878e0a456ebe848b42107292be.jpg
    Coś tu nie gra !!!
    UWAŻNY OBSERWATOR
    ***********************************
    http://www.emotka.pl/emotikony/klasyczne/0529.gif
    NIC JUŻ NIE BĘDZIE TAKIE JAK BYŁO…

  2. Halę Podium będziemy mieli dzięki głosom radnych z PIS-u. Warto o tym pamiętać. Wybory już w przyszłym roku.

  3. Między innymi dlatego opuściłem te pojebane miasto sukcesu.

  4. Ciekawostka: Szpital Pediatryczny w BB nie jest prowadzony przez miasto, ale przez powiat bielski.

    • Zgadza się. Gliwickim dzieciom nie przeszkadzałoby aby był prowadzony przez powiat grodzki gliwicki, czy gminę Gliwice. 😉

  5. Przede wszystkim miasto dla oszustów, krętaczy i złodziei.

  6. Wygoda wszedl do rady miejskiej pod haslem przywrocenia tramwaju. Potem powiedzial ze tramwaju juz nie da sie przywrocic. Oszukal wyborcow.

Leave a comment

Your email address will not be published.


*