Międzynarodowe Targi Książki w Krakowie

W dniach 23-27 października, miłośnicy książek przyjeżdżają do Krakowa. Przez cztery dni stolica Małopolski gości wystawców i pisarzy nie tylko z kraju, ale również z zagranicy (w tym roku np. z Czech, Syrii, Wielkiej Brytanii, Węgier, Niemiec).

IMG_4230

Jak na wydarzenie takiej rangi zawiodła nieco organizacja komunikacji. Po wyjściu z dworca, ciężko było się zorientować, jak dotrzeć do przystanku specjalnej linii autobusowej (mimo, że miejsce to było nieopodal głównego dworca). Expo Bus kursował tylko co 30 minut (z opóźnieniami), co okazało się problemem, bowiem chętnych na szybkie dotarcie do celu było mnóstwo. Oczywiście na miejsce można dotrzeć tramwajem czy autobusem, lecz brak dokładnych informacji mógł dla wielu być stresujący. Jednak gdy już szczęśliwie dojechało się na miejsce, wszelkie niedogodności traciły na znaczeniu. Pozostawało jedynie cieszyć się możliwością obcowania z książką.

IMG_4232

Na terenie krakowskiej Hali Expo, można było zapoznać się z niezwykle bogatą ofertą wielu ciekawych wydawnictw. Każdy mógł znaleźć coś dla siebie, m.in. wyjątkowo interesujące książki dla dzieci i młodzieży, książki naukowe z wielu dziedzin, tematyka podróżnicza, fantastyka, najnowsza beletrystyka, a przy każdym stoisku tłumy ludzi! Taki widok bardzo cieszy, szczególnie w czasie, kiedy wszelkie badania wskazują na ciągły spadek czytelnictwa. Tym bardziej miło widzieć mnóstwo ludzi młodych, rodziców z dziećmi, którzy wychodzili z torbami (a nawet walizkami) pełnymi książek.

IMG_4236

Podczas targów można było zdobyć niejeden autograf od najbardziej popularnych pisarzy (w tym kilku z woj. śląskiego). Tylko w sobotę książki podpisywali m.in. Szczepan Twardoch, Andrzej Stasiuk, Jacek Cygan, Jan Miodek, Jerzy Bralczyk, Beata Pawlikowska, Boris Akunin, Wojciech Cejrowski, Maria Czubaszek, Paulina Wilk, Rafał Kosik. Poza tym, odbywały się również ciekawe spotkania, dyskusje oraz warsztaty dla dzieci i dorosłych.

IMG_4242

Cztery dni z literaturą – niezwykłe wydarzenie, które przyciągnęło ludzi z całej Polski: długie kolejki do kas, po autografy, korki na ulicach i grupki ludzi, zmierzające do Hali Expo – niezwykły widok. A wszystko po to, by móc poczuć moc słowa pisanego, dotknąć pachnącego nowością papieru i dać się ponieść niczym nie skrępowanej wyobraźni.

                               Sławomir Hordejuk

1 Comment on "Międzynarodowe Targi Książki w Krakowie"

  1. A Auster, a Keret? A Tokarczuk? A fakt zniknięcia z rynku "The Luminaries" na rzecz krakowskiego targu w nowym, oszałamiającym obiekcie? To są co prawda wydarzenia mniejsze rangą od gliwickiego WTA, ale jednak o nich się pisze i mówi. A do tego rewelacyjne korespondencje radiowe "z frontu" w "Trujce" i Tok Fm!  Ale z korkami na ulicach, z powodu Conrada, to sobie Sławomir festiwalowo poleciał, fruuu… No dobrze, sześćdziesiąt tysięcy wariatów kupujących książki, to niewkijdmuchał. Promocyjnym potencjałem, Festiwal Conrada ulega chyba tylko przebierankom faunów inicjowanym przez silną grupę kreatywnych inaczej na rzecz promocji miasta. Twardoch, Twardoch! Twardoch na fauna! Zblazowanego, każdy chętny gap może obgapić w Kafo przy ul. Wieczorka. Po chwilowym niebycie, powrócił w glorii uznanego literata, który, póki co, nie musi martwić się, że jest skazany na fizyczną pracę w rzemiośle, do której podświadomie tęskni. Literatura… ech… Co to jest? Pytają w gliwickim magistracie.

Leave a comment

Your email address will not be published.


*