Miejskie spółki „wyczarowały” ponad 30 milionów zł. Na co?

Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji Sp. z o.o., Przedsiębiorstwo Energetyki Cieplnej Sp. z o.o., ZBM I TBS Sp. z o.o. oraz ZBM II TBS Sp. z o.o. wyłożyły gotówką… 30,5 miliona złotych po to, aby podwyższyć kapitał zakładowy Agencji Rozwoju Lokalnego Sp. z o.o. i objąć w nim udziały odpowiednio:

PEC Gliwice Sp. z o.o. – 5143 udziały o wartości 4.500.125 zł

PWiK Sp. z o.o. – 11428 udziałów o wartości 9.999.500 zł

ZBM I Sp. z o.o. – 10286 udziałów o wartości 9.000.250 zł

ZBM II Sp. z o.o. – 8000 udziałów o wartości 7.000.000 zł

5 lutego 2013 roku cztery miejskie spółki, powołane do bardzo konkretnych zadań, podjęły ogromny wysiłek finansowy, aby podwyższyć kapitał zakładowy innej spółki do kwoty 192.122.000 zł.

Szczególnie zwraca uwagę, że ponad 16 milionów złotych wyasygnowały oba ZBM, którym Gmina Gliwice, za zgodą Rady Miasta, regularnie podwyższa kapitał zakładowy. Ot na przykład niedawno:

 

Podw. ZBM

Podobną operację w tym samym czasie przeprowadzono w ZBM II.

Pomijam już fakt, że gdyby ocieplenie każdego budynku miało się wiązać z podwyższeniem kapitału spółki o 1 milion zł, doprowadzilibyśmy do absurdu. Postawię jednak w tym miejscu istotne pytanie:

Skąd spółki, którym trzeba podarować z miejskiej kasy pieniądze na dokonanie remontu budynku, wzięły ponad 16 milionów złotych gotówką?!

Kolejna ciekawostka, pojawienie się 4 spółek jako nowych wspólników ARL Sp. z o.o. zostało wpisane do KRS 15 kwietnia 2013 roku, a już 31 grudnia 2013 roku w tymże KRS odnotowano, że spółki te zbyły wszystkie swoje udziały. Kolejne pytanie:

Jaki sens miała operacja nabycia na kilka miesięcy udziałów za ponad 30 milionów zł związana z podwyższeniem kapitału ARL i dlaczego musiały ją dokonać cztery inne spółki z udziałem miasta?

Warto w tym miejscu podkreślić,  że poprzez powyższe operacje Gmina Gliwice zmniejszyła ilość swoich udziałów w ARL Sp z o.o. (obecnie Górnośląska Agencja Przedsiębiorczości i Rozwoju Sp. z o.o.) z 98,7591 % do 83,0809 %, a po przejęciu spółki GAPP SA do 80,28% (tak podaje strona UM – http://bip.gliwice.eu/strona=10438). Jeśli przypomnimy sobie, że jeszcze niedawno spółce przekazano aportem nowy, wart ponad 50 milionów złotych Stadion Miejski (z podwyższeniem kapitału zakładowego, rzecz jasna), musi powstać kolejne pytanie:

Jaki interes ma mieć Gmina Gliwice w tym, aby przez podobne operacje obniżać swój rzeczywisty stan posiadania?

Bo jakoś bardzo trudno znaleźć w tym wszystkim nakazane ustawowo dla wszystkich form działalności gminy w spółkach prawa handlowego "zaspokajanie zbiorowych potrzeb wspólnoty".

Pojawiają się i inne pytania:

Komu cztery gliwickie spółki zbyły swoje udziały pod koniec 2013 roku, skoro nie była to Gmina Gliwice?

Jaki był rzeczywisty cel przejęcia GAPP SA i podjętej działalności w Rybniku i jak się to ma do ustawowych celów prowadzenia gospodarki komunalnej?

Kiedy wreszcie mieszkańcy Gliwic, a w pierwszej kolejności radni Rady Miasta zauważą, że przez ulokowanie wielkiej części zarobionych przez nas środków w mnóstwie spółek, powiązanych całkowicie nieczytelnymi zależnościami i działających w przestrzeni znajdującej się praktycznie poza kontolą społeczną, stworzono prawdziwą, ogromną i funkcjonalną (z punktu widzenia interesów układu) szarą strefę?

To oczywiście nie wszystkie posiadane przeze  mnie informacje w przedmiotowej sprawie. Ze względu na to, że wiele wskazuje na to, że prowadzone działania nie tylko nie służą interesowi miasta i jego mieszkańców, ale wręcz świadczą o niegospodarności, do odpowiednich instytucji skieruję pismo z prośbą o wszczęcie kontroli pod kątem gospodarnego zarządzania majątkiem publicznym.

Na koniec, aby uświadomić wszystkim w jaki sposób ukrywa się oczywiste fakty, polecam uwadze "świeży" zrzut ze strony ARL/GAPiR (u góry strony), podający strukturę właścicielską. Nic to, że zmieniła się ona ponad 8 miesięcy temu. A może tę prawdziwą woli się ukrywać?

Dariusz Jezierski

 

5 Comments on "Miejskie spółki „wyczarowały” ponad 30 milionów zł. Na co?"

  1. gLIWICKIE pRZESTWORZA | 10 lipca 2014 at 12:19 pm | Odpowiedz

    A w TBSach czynsze idą w górę, szybują i szybują ….. PEC kasuje średnio 90 zł miesięcznie opłaty przesyłowej stałej i tak cały rok zarabiając na zwykłych mieszkańcach krocie, pewnie PWiK też coś ciągle podwyższa – to teraz macie CZARNO na BIAŁYM na co idzie kasa z naszych opłat w dużej mierze, nie mówiąc o tym, że ARL od czasu do czasu ogłasza nabory do projektów na dofinansowanie do prowadzonej działalności, tylko kto się na to łapie…?!  To się po prostu w głowie nie mieści i świadczy o bardzo dużych lukach prawnych w przepisach, to niedopuszczalne, by spółki gminne były udziałowcami innych spółek gminnych – to zakrawa na pralnie pieniędzy, a nie na legalne biznesy. A Rada Miejska zatwierdza większość wniosków prezydenckich z prostej przyczyny, większoć głosów w tym tworze mają poplecznicy obecnej władzy, więc generalnie nie powinno to nikogo dziwić, że robi ona co chce, i jak chce, byle być przy żłobie.   Czy w tym mieście i kraju COŚ się wreszcie zmieni 🙁 Jedna wielka rozpacz!!!!  

    • łatwo napisać że coś szybuje, prosę podać konkretne cyfry i daty wprowadzenia podwyżek ?

       

      Nie widze nic nagannego w tym że spółka jest udziałowcem innej spółki, pozatym w sp. z o.o.  jest obowiązkowa pełna księowośc.

      Czy autor komentaża prowadził kiedykolwiek z sukcesem działalnosc ospodarczą ? – wyglada na to że nie.

       

  2. To że Miasto ma procętowo mniejsze usziały nie koniecznie oznacza że kapitałowo nie posiada więcej.

    Przecież kapitał został podwyzszony ?

Leave a comment

Your email address will not be published.


*