Mieszajmy się do polityki – komentarz wyborcy

Komentarz pod moim tekstem „Mieszajmy się do polityki” jest na tyle trafny i interesujący, że postanowiłem opublikować go jako samodzielny post. Być może skłoni innych do refleksji i komentowania. Łamy udostępniam.

960 3-Column PSD Grid Template

Bardzo słusznie zauważa Marian Andrzejczak, że polityka ma wpływ i przenika do każdego obszaru systemu społeczno-gospodarczego naszego kraju, niezależnie od tego, czy dana osoba sobie to uświadamia i rozumie. Myli się ten kto sądzi, że jeśli nie interesuje się problemami ogólnie rozumianej polityki, to nie bierze w niej udziału. To właśnie takie niezaangażowane osoby, których jest zdecydowana większość (średnio ok. 60% uprawnionych do udziału w wyborach), poprzez swoją bierność wzmacniają wykreowany po 1989 roku system rządów, a także oddają tym samym prawo innym (mniejszości) o decydowania w ich imieniu. Polityka to nie jest dawny dziennik telewizyjny, fakty w tvn24, czy wiadomości TV Trwam, polityka to cały mechanizm zakulisowych rozgrywek i powiązań, służących przejęciu władzy i kontroli nad instytucjami zaliczanymi do sektora finansów publicznych, realizowany w celu zapewnieniu wąskiej grupie osób wymiernych korzyści finansowych. Sukces w polityce osiąga się na bazie wyniszczania innych, tzn, żeby wspiąć się na szczyt najpierw trzeba zdeptać innych, począwszy od kolegi z tego samego ugrupowania, który znalazł się na tej samej liście wyborczej, bądź to tej roli aspiruje. Kolejna sprawa to skala manipulacji i otumaniania polskiego społeczeństwa, które kompletnie nie rozumie tego, co się faktycznie dzieje w naszym kraju. Został on podzielony, rozgrabiony i zawłaszczony przez dawnych SBeków (dziś biznesmanów), działaczy PZPR, działaczy Solidarności (uzgodnienia w Magdalence) oraz wpływowe grupy interesów – majątek narodowy został wyprzedany za grosze, przemysł celowo wyniszczony, ludzie świadomie podzieleni, potworzone korporacje dla wybranych ?elit?, przywileje dla określonych grup zawodowych, a normalni i ?UCZCIWI ludzie BEZ UKŁADÓW? mogą zdechnąć i nikogo to nie będzie obchodzić, (są być może mało przedsiębiorczy, mało zaradni, niech biorą przykład z innych ludzi sukcesu, ?gazeli biznesu?… taka jest odpowiedź władzy). Na te wszystkie działania dawało i nadal daje przyzwolenie większość naszego społeczeństwa, która już nie ma siły walczyć z tym wyniszczającym ?układem zamkniętym?, a ci którzy są beneficjentami tych przemian, będą żywotnie zainteresowani, aby tak było jak najdłużej.
To polityka doprowadziła do tego, że podczas II wojny światowej Polaków wywożono na przymusowe roboty do III Rzeszy, co było przejawem okrucieństwa, a dziś sami Polacy (naród, który wygrał wojnę), dobrowolnie i świadomie uciekają do Niemiec, aby tam być wyzyskiwanym przez imperialistów, bo sami widzą, że ich Ojczyzna ? Państwo ? nie stwarza im nawet szans na normalne, godne życie, a wyzysk i upodlenie serwowane przez tzw. rodzimych przedsiębiorców, zachodnie korporacje, jest gorsze do zniesienia niż poniżenie na emigracji. Kiedyś tworzono getta (wiadomo dla kogo), a dziś tworzy się tzw. getta dla bogatych elit, enklawy bogactwa (apartamentowce, strzeżone osiedla) odgradzane płotami i murami od reszty biedoty ? to również jest polityka.
W tv ciągle mają monopol na mądrość i wiedzę ci sami jedyne słuszni eksperci, a jakoś nikt z nich nie zauważył, że jedną z ważniejszych przyczyn bezrobocia w POlsce jest wieloetatowość, zajmowanie jednocześnie kliku stanowisk, łączenie funkcji, w rezultacie czego jedni  tzw.  „zaradni” mają 3 źródła utrzymania, a inni żadnego.
Ci co rozumieją, jak funkcjonuje ten cały mechanizm przejmowania władzy i zawłaszczania Państwa, doskonale wiedzą o co toczy się gra ? tego elektoratu nie trzeba zachęcać czy mobilizować do udziału w wyborach, bo ma świadomość, że trzeba walczyć o utrzymanie wykreowanej sieci powiązań i układów.
Bardzo prosta i zrozumiała ogólna zasada, która odnosi się do mechanizmów ludzkich zachowań: ludzie się interesują tym i angażują w takie przedsięwzięcia, gdzie widzą dla siebie możliwość osiągnięcia realnych korzyści. Dlatego też ci, którzy nie chodzą do wyborów mają w swoim odczuciu rację, bo wiedzą, że ich głos i tak nic nie zmieni, a nawet jeśli się zmieni władza, ekipa rządząca, co nie będzie to miało żadnego przełożenia na ich codzienne życie. Pieniądze są najsilniejszym spoiwem każdej ekipy rządzącej, a grupa ludzi, którzy chcą robić ten układ w Gliwicach i coś zmienić (np. Gliwiczanie Razem, I-P, który ewidentnie się miesza do polityki i słusznie), musi być dobrze zorganizowana, znaleźć wsparcie dla swoich działań?i wskazać społeczeństwu realną alternatywę, a to nie jest niestety takie proste?
Jak dotąd jedno się zmieniło w Gliwicach, że po tylu upublicznionych faktach podanych przez I-P, obnażających ewidentne przykłady rażących patologii, nikt z opisywanych nie poczuł się urażony tą PRAWDĄ, nie domaga się sprostowań, a przecież te wszystkie przekazywane informacje, bez wątpienia mogą godzić w naruszanie wizerunku czy dobrego imienia, znacząco podważając wiarygodność danej osoby, a tym samym zaufanie wyborców, co jest ważne przy pełnieniu funkcji publicznej.

Wyborca

2 Comments on "Mieszajmy się do polityki – komentarz wyborcy"

  1. Dlaczego ci ktorzy wycieli kilka tys drzew ostatnio w Gliwicach i ci ktorzy wydali na to zgode nie siedza w wiezieniach?

  2. marianandrzejczak | 3 czerwca 2013 at 4:50 pm | Odpowiedz

    Dworska Elita Rzeczypospolitej czyli moja gadka z dnia 19 Marca 2009 roku

    http://www.youtube.com/watch?v=ENRHExVTgnU

    Tu jest wszystko tylko trochę inaczej i mniej poprawnie polityczne..
    Mam w dupie poprawność polityczną bo ja nie MIESZAM SIĘ DO POLITYKI.
    Ta MURWA polityka miesza się do mnie..
    Mam dość harówy by warcholskie elity żyło ponad stan..

Leave a comment

Your email address will not be published.


*