„Nie” dla darmochy – brawo radny Chełstowski!

Jakub Chełstowski, radny RM w Tychach:

Na czwartkowej sesji Rady Miasta Tychy dostałem darowiznę, z której korzystać nie zamierzam! Nie wiem dlaczego radni w Tychach mają dostawać za darmo bilety do Teatru za kwotę 50 zł. Cena wejściówki na koncert pt. Warszawski Lutosławski to 25 zł od osoby. Zaproszenie dostałem imienne dla dwóch osób. Tyszanin będzie musiał sięgnąć do swojego portfela, aby wejść na imprezę organizowaną przez MCK w Tychach. Jak już się organizuje wydarzenie kulturalne i radnym daje się coś za darmo, a na reszcie chce się zarobić to impreza już w ogóle powinna być darmowa dla wszystkich. Nie ma żadnych podstaw by sądzić, że radni nie mają płacić za wejściówki na miejskie imprezy!

Komentarz? Raczej pytanie – jak to jest w Gliwicach? Jak radni wchodzą na mecze Piasta? Jak jest z wejściówkami do teatru? Nie wiem – pytam…

dj

5 Comments on "„Nie” dla darmochy – brawo radny Chełstowski!"

  1. … no toś Pan pojechał "po bandzie", Drogi Redaktorze. Nie byłbym sobą, gdybym nie zwietrzył w tym humoreski i powodów do złośliwości – z mojej strony oczywiście. Bo tak sobie myślę – czy też intencje Pana Radnego Chełstowskiego to tak z serca wypływały, czy też nie z serca… Nie mam żadnego powodu by Panu Chełstowskiemu nie wierzyć, ale instynkt podpowiada mi "cósik innego"… A może (aż strach pomysleć) Pan Radny wystraszył się tego koncertu nie na żarty, ostatecznie Witold Lutosławski, to z przeproszeniem, nie Doda – tu dodam, że nie znam programu koncertu "Warszawski Lutosławski", to jednak nazwisko Kompozytora może wystraszyć, jeśli się nie jest melomanem i to dość zaawansowanym, że tak powiem… "Idąc tym tropem" pomyślałem sobie, że Pan Radny to jednak inteligentby gość jest – ot dostał bilet, a nawet dwa i to za  darmo, kuknął do Vikipedii – "Lutosławski" przeczytał – "no to jestem ugotowany, jak to przeżyć z żoną i dzieci sierotami nie zostawić, jak to przeżyć …" – pomyślał sobie napewno. "Nie moge nie pójść, bom Radny i do tego "zaproszony imiennie", więc nie wypada – trzeba coś wymysleć". I … i popatrz Pan – wymyślił …  (być może, że się mylę okropnie, ale być może, że nie …) Tu myśl mnie doszła szkaradna czy paskudna wręcz : by naszych, w Gliwicach Radnych "odchamić" czy też "ukulturalnić" nieco i to nawet za nasze pieniądze. Poświęcić się warto, jak sądzę… Proponuję zatem, by w Teatrze naszym Muzycznym koncert zorganizować pod jakże aktualnym tytułem "Gliwicka Wiosna z Pendereckim" – tak z półtorej godziny, współczesnej polskiej muzyki. Bileciki po 50 złotych polskich "od łebka" dla "plebsu" a dla Wybranych Radnych,  bezpłatnie, a nawet za imiennym zproszeniem (zaryzykuję 10 osób – po 5 obu płci z małżonkami i żonami – w sumie 20 bilecików za skromne 1000 zł – stać miasto na to, a cel szczytny). W następnym tygodniu dla kolejnych 10 Radnych, w podobnym układzie, w kościele Wszystkich Świętych (tu faworyzowałbym opcje Frankiewicza) "Koncert gotyckich motetów i pieśni łacińskich Piotra z Grudziądza" … istny miodzik … Czyż to nie piękny pomysł ? … Mam jeszcze inne "tego typu" pomysły w tym dla "sfer Prezydencko-Urzędniczych" też … Nie ujawnię ich na razie, byś mi Pan złośliwości jakiej nie zarzucił, Drogi Redaktorze … Inna sprawa, ze takie kulturalne inicjatywy w stosunku do "sfer władczych" wyjść powinny ze strony Wydziału Kultury i Promocji naszego Wspaniałego Urzędu, a nie ode mnie – szaraka …

  2. Jeśli pracownicy gliwickich instytucji kultury wchodzą do Bajki-Amoku za friko, to wchodzą wszędzie. Co do radnych, to jeden z nich (chyba niejaki Kowalski), obużony oferowanym mu darmowym wejściem na mecze i bufetem zadeklarował, że kwotę 200 PLN miesięcznie będzie w zamian wpłacać na… (i tu nie pamiętam, może na hospicjum, którego już nie ma?). Niedługo odbędą się Spotkania teatralne i jeśli kogoś jara tegoroczny repertuar i załapał się na bilety, to będzie mieć okazję przyjrzeć się, kto zajmuje najlepsze miejsca. Ale łatwiej byłoby zapytać władze miasta. Ich odpowiedzi są zawsze takie… takie… obłe.

  3. 50 zl to pikus w porownaniu z tym, z czego zrezygnowal radny Berezowski, gdy uznal, ze przy tym prezydencie i tej RM nie jest w stanie nic zrobic dla wyborcow i ze w zwiazku z tym nie bedzie bral diety z ich pieniedzy za darmo. Zrezygnowal z 30 tys. zl rzucajac mandatem.
     

  4. Gliwickim urzedasom Frankiewicz zafundowal miejsca parkingowe w centrum za darmo likwidujac znaki zakazu zatrzymywania i postoju! Terz parkuja gdzie popadnie blokujac cale chodniki.

  5. A jaką ofertę za 250 groszy za bilet przygotował gliwicki teatr?

Leave a comment

Your email address will not be published.


*