Nie taka bakteria straszna! – rzecz o probiotykach

3 komentarze

Ten bardzo interesujący artykuł nadesłał Grzegorz Piwowarski, jeden z czytelników Info-Postera:

W dzisiejszych czasach dostęp do informacji jest niemal nieograniczony. Zewsząd atakowani jesteśmy niezliczoną ilością treści wszelakich, których ocena ich przydatności, bądź rzetelności może być nie lada wyzwaniem. Bardzo często informacja może być zafałszowana, niekompletna, bądź zmanipulowana przez lobby, często korporacyjne, którego celem jest wprowadzenie społeczeństwa w błąd.
Doskonałym tego przykładem jest historia całkiem świeża, kiedy rząd cichcem próbował wprowadzić na teren naszego kraju żywność modyfikowaną genetycznie (GMO).
Sposobem wpłynięcia na nasze, bardzo często podświadome wybory są reklamy, w których zasypywani jesteśmy receptami jak poprawić jakość życia, jak być zdrowszym, co jeść a czego nie, itd. Niestety ów mechanizm sprawdza się doskonale, a my, z racji „zabieganego” trybu życia nie jesteśmy w stanie zweryfikować na ile i czy w ogóle treści nam przekazywane są prawdziwe i dla nas bezpieczne.
Przykładem takiego działania są często powtarzane informacje, jakie zaszczepiono nam na temat flory bakteryjnej, przez co podświadomie uznaliśmy mikroorganizmy za swoich wrogów, z którymi nie należy współdziałać, tylko bezwarunkowo zniszczyć. Nad misją tą bezwzględną kontrolę sprawowały i sprawują koncerny farmaceutyczne i przemysł chemiczny.
Czym właściwie są te budzące kontrowersje organizmy?
Są to mikroorganizmy, bakterie, które stanowią grupę najstarszych organizmów zamieszkujących naszą planetę i znajdujących się niemal w każdym środowisku.
Może większość z nas nie zdaje sobie z tego sprawy, ale są one najważniejszymi towarzyszami naszego życia. Dla porównania: człowiek, przeciętnie zbudowany jest z około tryliona komórek ludzkich, natomiast w naszym ciele, na powierzchni ciała oraz w najbliższej jego okolicy komórki bakteryjne stanowią około dziesięć trylionów!
Naukowcy zajmujący się mikro- biologią odkryli, że bakterie można podzielić na trzy grupy.
Pierwsza z nich to patogeny, czyli bakterie szkodliwe, które stanowią około pięć procent ogólnej populacji.
Druga grupa, to bakterie pożyteczne, które podobnie jak patogeny także stanowią około pięciu procent.
Trzecia grupa, to bakterie neutralne, które wypełniają pozostałe dziewięćdziesiąt procent, a które mogą przejąć właściwości organizmów jednej z powyżej opisanych grup.
Odkryto także, że każdy szczep bakterii porozumiewa się swoim własnym, wewnątrzgatunkowym „językiem”. Posiadają one także swego rodzaju język, który służy do komunikacji międzygatunkowej, takie „bakteryjne esperanto”.
Kiedy zdrowy organizm, np. ludzki, zaatakuje grupa bakterii patogennych, mogą one bardzo długi okres czasu spędzić w organizmie człowieka w oczekiwaniu na odpowiedni moment, aby zaatakować oraz przejąć kontrolę.
Do tej pory, najbardziej znaną metodą walki z bakteriami były antybiotyki. Posiadają one dwie bardzo istotne wady. Pierwszą z nich jest to, że zabiją wszystkie bakterie, niezależnie od tego czy są one dobre, czy złe. Drugą jest to, że bakterie poprzez przekazane informacje zaczęły się na antybiotyki uodparniać, w dodatku tak skutecznie, że owe leki stały się niemal bezużyteczne.
Jak zatem można kontrolować mikroorganizmy?
Odpowiedź jest prosta: MIKROORGANIZMAMI!
Kiedy kondycja organizmu zachwieje się, wówczas patogeny zaczynają się namnażać oraz „werbować” bakterie neutralne. Na szczęście człowiek posiada układ immunologiczny, który zaczyna walczyć z wrogiem. A co jeśli wrogich organizmów jest zbyt dużo?
Wówczas najlepszym możliwym rozwiązaniem jest dostarczenie organizmowi pożytecznych probiotyków, które poprzez szybkie rozmnażanie się zdominują bakterie powodujące zachwianie równowagi organizmu.
Mimo, iż powyższy przykład dotyczy ludzkiego ciała, to kiedy jednak przypatrzymy się jak kształtuje się życie na naszej planecie, zrozumiemy schemat działania jaki ma miejsce w przyrodzie. Okazuje się, że ciało ludzkie stanowi tylko odzwierciedlenie zasad dotyczących całego ekosystemu.
Dotyczy to zarówno flory, fauny, jak i wód czy gleby.
Jak i gdzie zatem zastosować można probiotyki?
1. Człowiek.
Antybiotyki, mydła antybakteryjne, czy szereg innych produktów mających na celu wyjałowienie naszego organizmu, powodują, że pozbywamy się naszych sprzymierzeńców, którzy stoją na straży naszego zdrowia. Jak to zmienić? Należy zastąpić je preparatami posiadającymi w swoim składzie probiotyki. Na rynku pojawia się coraz więcej tego typu produktów, ale tylko poprzez nasze świadome działanie i wybory możemy przyczynić się do ich upowszechnienia. W myśl starego porzekadła : „nie smaruj się tym, czego nie możesz zjeść”, probiotyki możemy stosować na zewnątrz oraz do wewnątrz naszego ciała. Dostępna jest cała gama produktów, takich jak mydła czy płyny. Wspomagają organizm w walce z takimi problemami jak: niestrawność, zatrucia, łupież, grzybica, łuszczyca i wiele innych. Naturalnie występujące pożyteczne bakterie znajdziemy min. w kapuście i ogórkach kiszonych, w zsiadłym mleku, jogurtach itp.
2. Zwierzęta.
Dodawane do wody pitnej, zwiększają odporność, wprowadzają harmonię. Spryskanie pupila probiotykami wspomoże odporność na grzybice, ograniczy atak pasożytów, tj. pchły czy kleszcze. Można także zastosować je do przemywania oczu i uszu.
3. Zwierzęta hodowlane, konie.
Zamgławianie obór, stajni niweluje odór, neutralizuje amoniak, przyczynia się do szybszej fermentacji odchodów, dzięki czemu także znika problem nadmiernej ilości much. Dodawanie do paszy i wody, uodparnia zwierzęta, dzięki czemu nie jest konieczne podawanie antybiotyków. Poprawa trawienia skutkuje tym, że zwierzęta są lepiej dożywione, dzięki czemu spożywają mniej pokarmu.
4. Gospodarstwo domowe.
Zamgławianie pomieszczeń niszczy pleśń, można także użyć na zagrzybione ściany, gdyż grzyby należą do przysmaków mikroorganizmów (zastosowanie również w budownictwie). Dosypywanie do kompostownika powoduje szybką fermentację, a płyn powstały w jej wyniku idealnie sprawdza się jako odżywka do podlewania roślin. Bakterie doskonale udrażniają rury ściekowe i rozkładają fekalia, oczyszczają szambo. Świetnie radzą sobie z tłuszczem, z powodzeniem można zastosować je do usunięcia zabrudzeń z szyby kominkowej.
5. Woda.
Do oczyszczania zbiorników wodnych jak: oczka, stawy, baseny, jeziora czy rzeki. Efekty? Oprócz czystej wody wolnej od glonów, mułu oraz resztek organicznych, następuje zdecydowana redukcja komarów! Z powodzeniem stosowane są również w oczyszczalniach ścieków komunalnych redukując odór i utylizując osady pościekowe.

staw

6. Rolnictwo, sadownictwo.
Niewątpliwie jest to najważniejsza dziedzina działalności człowieka w jakiej możemy zastosować probiotyki. Warzywa, owoce, zioła i zboża stanowią najistotniejszy rodzaj pożywienia, niezbędnego do życia. Poprzez postępującą chemizację, jakość gleby, a co za tym idzie, produktów roślinnych pozostawia wiele do życzenia. Chemizacja powoli, acz sukcesywnie dokonuje zniszczeń, które mogą doprowadzić do katastrofy ekologicznej. Giną pszczoły, które zapylają rośliny, zatruwane są wody gruntowe, gleba staje się jałową, zbitą masą, pozbawioną próchnicy.
Dzięki grupie ludzi, od ponad dziesięciu lat nieprzerwanie promującej mikroorganizmy, coraz większe grono gospodarstw zaczyna dostrzegać pozytywne efekty ich stosowania. Gleba staje się żyzna, plony zwiększają się kilkukrotnie, rośliny są bardziej odporne na grzybice i szkodniki oraz warunki atmosferyczne. Ziemia staje się bardziej chłonna, przyjmuje więcej wody.

ziemia
Biologizacja rolnictwa, jest to proces zdecydowanie tańszy od chemizacji, dzięki czemu dodatkową korzyścią dla rolników jest znaczne obniżenie kosztów! Ponadto, dzięki zastosowaniu probiotyków coraz większa liczba gospodarstw osiąga status eko- gospodarstwa, dzięki czemu może ubiegać sie dodatkowe dofinansowanie z Unii Europejskiej.
7. Inne, tj. pszczelarstwo, leśnictwo, odgrzybianie klimatyzacji w samochodach, mieszkaniach; utrzymanie terenów zielonych miast i gmin, ogródki działkowe, ogrody, szklarnie, pielęgnacja obuwia, redukcja alergenów, przywracanie bio- równowagi na terenach dotkniętych powodzią…

powˇd-

Na temat zastosowania pożytecznych bakterii, czy mikroorganizmów można by podawać przykłady bez końca. Sprawdzają się niemal w każdej dziedzinie życia. Zdaję sobie sprawę z tego, iż dla wielu osób powyższe informacje zakrawają na piękną baśń, czy fantastykę. Prawda jest taka, że gatunek homo sapiens do tej pory starał się kontrolować środowisko zamiast nauczyć się tego jak ono funkcjonuje. Nie sztuką jest zabijanie chmar komarów rozmnażających się ponad stan, sztuką jest znalezienie przyczyny takiego stanu rzeczy i podtrzymanie chwiejnej równowagi biologicznej. Odkrycie zasad i zależności w świecie tych najmniejszych, ale jakże istotnych istot jest tego doskonałym przykładem. Jako najbardziej rozwinięty gatunek planety Ziemia ciąży na nas ogromna odpowiedzialność. Zrozumienie i przestrzeganie praw natury, to tylko pierwszy krok do polepszenia jakości życia nie tylko naszego, ale wszystkich istot. Otrzymaliśmy alternatywę, dzięki której nasze otoczenie może znów stać się czyste, przyjazne i ekologiczne, pod warunkiem, że utrzymamy jego bioróżnorodność. Zacznijmy zatem żyć świadomie, bo jeśli umrze Ziemia, to co stanie się z nami?

Pointa…

bezNazwy1

…pozostawiona bez komentarza.

Grzegorz Piwowarski

2 Comments on "Nie taka bakteria straszna! – rzecz o probiotykach"

  1. GOGOL PRZEJAZDEM | 22 marca 2013 at 1:26 pm | Odpowiedz

    „…Bardzo często informacja może być zafałszowana, niekompletna, bądź zmanipulowana przez lobby, często korporacyjne, którego celem jest wprowadzenie społeczeństwa w błąd. …”

    Chiny:
    – eksportujemy ”gołą” miedź;
    -importujemy: kable, modemy, routery, i. t. p.- miedź ogólnie przetworzoną .
    http://m.nettg.pl/news/105984/czy-polska-jest-partnerem-dla-chin
    Teraz czas na żywność:
    Eksportować z trudem, z GMO.
    By za chwilę:
    Importować żywność zdrową.
    POLAK POTRAFI !
    http://fotozrzut.pl/zdjecia/356f245558.png
    *************************
    http://www.emotka.pl/emotikony/klasyczne/0529.gif
    NIC JUŻ NIE BĘDZIE TAKIE JAK BYŁO…

  2. Może być gorzej, a może być lepiej, tylko to wszystko zależy od nas. Jeżeli ludzie zaczną żyć świadomie, tu i teraz, nie serialami i gównem z tv, to jest szansa na zmianę. Tylko czas ruszyć dupy!

Leave a comment

Your email address will not be published.


*