Nowa siedziba instytucji = nowe problemy mieszkańców?

Kolejny list do Redakcji:

Witam Pana ,

Prawie zakończono (bo, niestety, ciągle wychodzi indolencja wykonawcy ? ostatnio kanalizacja zawodzi) budowę nowej siedziby ZDM Gliwice, wraz z Centrum Sterowania Ruchem przy Płowieckiej 31 .

zdmfoto: 24gliwice.pl

Chcąc uniknąć podejrzeń o wspieranie firmy, w której UM posadził swoich ludzi, tzw. przetarg na wydanie ok. 20 mln złotych (ponoć „unijnych”, ale to też nasze, gliwickie) wygrała nikomu nieznana spółeczka z Rzeszowa ML System Sp. J. E. Stanek D. Cycoń (raczej prawie nikomu, bo PRUiM ? owi znana, gdyż robił dla niej jakiś kawałek drogi – wyrazy współczucia dla użytkowników). Zapewne z powodu dużej ilości zleceń panowie z Rzeszowa, po długich i męczących poszukiwaniach, znaleźli w Gliwicach firmę godną zaufania… PRUiM i powierzyli jej budowę ZDM. W ten oto bardzo przewrotny sposób kasa UE trafiła ze Zwycięstwa do PRUiM, a więc właściwie wróciła do UM, bo to 100% właściciel.
Jako że inwestycja była przeznaczona dla jednostki UM, zapomniano nawet o jakichś uzgodnieniach, poprzedzających w normalnych warunkach wydanie pozwoleniach na budowę, czy przebudowę systemu drogowego. Jakaś analiza oddziaływania na środowisko (niejedna inwestycja na tym padła) parkingu na 40 samochodów w środku obszarów mieszkalnych – to nie dla ZDM. Niepotrzebna nawet była zamienna organizacja ruchu na czas budowy, czy zamknięcie pasa drogowego lub zapewnienie budowie wjazdu. Niepotrzebna była też analiza i akceptacja RD Policji dla nowych, „rewolucyjnych” rozwiązań, pozwalających na ekspresowe przedostanie się z Sowińskiego do Andersa przez strefę zamieszkania. W zaskakująco szybki sposób zniknęło w placu budowy kilkadziesiąt dorodnych buków czy dębów („w całości, bo pocięte dają mniejszą kasę” ? stwierdził operator dźwigu).

Dla mnie samego budowa skończyła się rozbiciem mojego samochodu, parkującego pod moim domem, przez nieustalonego przez Policję sprawcę (zapewne operatora koparki z budowy), w parę dni po tym jak panu Kierownikowi Budowy (chyba był to osobiście p. Małysz) zwróciłem uwagę, że zagnoili całą ulicę błotem z budowy.

Mieszkaniec (personalia znane Redakcji)

Cóż, póki co przekazujemy list w pełnym brzmieniu. O szczegóły związane z przetargiem oraz z realizacją samej budowy, zapytamy odpowiednie instytucje. O dodatkowe informacje zwrócimy się również do autora listu.

4 Comments on "Nowa siedziba instytucji = nowe problemy mieszkańców?"

  1. GOGOL PRZEJAZDEM | 1 marca 2013 at 9:11 am | Odpowiedz

    0+0=1
    ??Chcąc uniknąć podejrzeń o wspieranie firmy, w której UM posadził swoich ludzi, tzw. przetarg na wydanie ok. 20 mln złotych (ponoć ?unijnych?, ale to też nasze, gliwickie) wygrała nikomu nieznana spółeczka z Rzeszowa ML System Sp. J. E. Stanek D. Cycoń (raczej prawie nikomu, bo PRUiM ? owi znana, gdyż robił dla niej jakiś kawałek drogi ? wyrazy współczucia dla użytkowników)??
    To w Polsce nie u nas? UFFFFF !
    O kostce brukowej , złodziejach i ?.
    http://fotozrzut.pl/zdjecia/45d27321f4.png
    http://biznes.onet.pl/autostrady-zlodziei,0,5433663,1,news-detal
    http://www.emotka.pl/emotikony/klasyczne/0529.gif
    NIC JUŻ NIE BĘDZIE TAKIE JAK BYŁO?
    (TZ)

  2. Trudno się dziwić, że dochodzi do patologii, skoro władzę od dziesiątek lat sprawuje ten sam człowiek, który w tym czasie wyselekcjonował sobie oddaną mu na śmierć i życie i wierną drużynę, dzięki temu mającą pierwszeństwo przy korycie. Żeby to umożliwić naginane i swobodnie interpretowane jest obowiązujące prawo. Ustawiane są, formalnie wydające się uczciwe, przetagi pod swojaków. Wystarczy tylko spojrzeć, kto wygrywa najbardziel lukratywne i kasiaste zlecenia miasta i podległych mu jednostek, żeby domyślić się w rzeczywistoći karygodnej praktyki.
    Ustawkę poznać od razu po zapoznaniu się z warunkami przetargu, jakie winien spełniać oferent. Często jest tylko jeden taki „idealnie pasujący”, albo też kilku zebranych „przypadkowo” w szczególnym konsorcjum, lub działajćych po chamsku w zmowie, których oferty są z góry wspólnie ustalone i wtedy w karuzeli wygrywających w kolejnych tematach każdy swoje z koryta dostanie. A przy okazji coś wpadnie do kieszenia organizatora.
    Oczywiście, dla niepoznaki, czasem jakiś mniej lukratywny przetarg wygra ktoś spoza klucza, albo przez przypadek zmowa się jednak nie uda.

  3. I tak trzymać Redaktorze!
    Mam nadzieję że zobaczymy wielu z nich w więzieniach.
    Trafią tam prędzej niż później.
    Już gromadzą się ciemne chmury .
    To miasto państwo rządzące się własnymi prawami.

Leave a comment

Your email address will not be published.


*