Odpowiedz nam, gospodarzu miły!

 

Szanowny Panie kandydacie Neumann, proszę o odniesienie się do kilku faktów, które poniżej przedstawię. Oczywiście, nie mam nadziei, że Pan lub ktokolwiek z ekipy odpowie. Żadnych, bo przemilczanie niewygodnych kwestii opanowaliście do perfekcji. A nawet ogłaszanie fałszu, że przypomnę chociażby Pana oświadczenia w radio na temat kontroli NIK. Było, minęło. Teraz wszyscy kandydaci odmieniają przez przypadki frazę „nowy szpital”, ale to Pana ekipę należy rozliczyć za szpital stary. Wielokrotnie chwaliliście się, że w tym zakresie uczyniliście tyle dobrego. Tymczasem mamy do czynienia z generującym ogromne koszty tworem, który cynicznie zostawiacie jako problem waszym następcom. Co więcej, w sytuacji roztrwonienia większości miejskich środków, u progu „epoki wielkiego spłacania” Waszych megalomańskich długów (Hala). Przejdźmy zatem do pytań:

1. Za czasów dyr Jarosza został zakupiony aparat do rezonansu za kilka milionów złotych. Sam pamiętam, jak miasto się nim chwaliło. Niestety, z różnych przyczyn nie załatwiono kontraktu na usługi rezonansem. To tak, jakbym kupił kosiarkę do trawy na betonowe podwórze. Kontrakt na usługi rezonansem został zawarty od czerwca tego roku, ale… okazało się, że aparat w międzyczasie się popsuł. Zdarza się. W związku z tym została założona lokata na naprawę aparatu w kwocie 4milionów złotych, ale… aparatu nie naprawiono, a lokata zniknęła. Dlaczego zmieniono plany i co stało się z pieniędzmi z lokaty?

3. W maju tego roku odbyło się walne zgromadzenie akcjonariuszy szpitala. Przyjęta została uchwała (na wniosek Pana i Pana Janego) o wdrożeniu programu naprawczego, zgodnie z którym powstanie jeden szpital z jednym laboratorium i jednym oddziałem wewnętrznym (w tej chwili są dwa oddziały i dwa laboratoria, które generują ogromne koszty).  Realizacja tego programu była warunkiem otrzymania dofinansowania. Tymczasem 2 października, a więc tuż przed wyborami  parlamentarnymi,  Rada Miasta podjęła uchwałę  o przekazaniu szpitalowi 15 milionów zł (druk nr 169 str. 16 pkt 6 drobnym druczkiem).  Pieniądze zostały przekazane, pomimo niewypełnienia polecenia i warunku restrukturyzacji. Dlaczego Panie Kandydacie i kto o tym zadecydował. Pewnie, aby ratować szpital. I znowu ale… Ale szpital z tych pieniędzy nic nie dostał, bo konta są zajęte przez komorników! Jak Pan to skomentuje?

4. Jak skomentuje Pan fakt, że spokojnie doczekaliście aż strata szpitala osiągnie ponad 30 milionów złotych? Co zamierza Pan zrobić z niezapłaconymi fakturami na kwotę ponad 60 milionów złotych? To kwoty ogromne.

5. Czy wie Pan, że szpital generuje około 1,5 miliona zł kosztów miesięcznie. Około miliona z nich generują dwie zbędne jednostki. 

6. Wykorzystanie łóżek w szpitalu to ok 50%, na kilku zlikwidowanych oddziałach, jak chirurgia czy laryngologia nadal stoją łóżka, jakby czekając na pacjentów. Sale codziennie są sprzątane. Czy zamierzacie przywrócić te oddziały? Jeśli nie, po co to wszystko?

7. Nie da się uniknąć kwestii personalnych. Czy przewodniczący Rady Nadzorczej szpitala jest Pan Adam Ciekański jest równocześnie w Pana sztabie wyborczym i odpowiada za Pana reklamę? Czy wystarcza mu czasu na pełnienie obowiązków w tak trudnej sytuacji szpitala? Swoją drogą, tak bliskie związki sugerują, że jeśli chodzi o szpital ma Pan wiadomości z pierwszej ręki. No chyba, że macie teraz ważniejsze sprawy… I ciekawostka, która dopełnia obrazu ścisłych powiązań szpitala z UM – małżonka Pana Ciekańskiego pracuje w biurze Rady Miasta.

8. Proszę wyjaśnić celowość powstania spółki Gliwickie Centrum Kardiologiczne, powołanej przez lekarzy szpitala i lekarzy kardiochirurgii zabrzańskiej. To ta spółka miała fakturować zawały i zabiegi z tym związane. To przez zawiązanie tejże spółki szpital nie dostał kontraktu na kardiologię. Nr KRS spółki – 0000507181

9. Na jakiej podstawie pominięto decyzję komisji konkursowej utworzonej z ordynatorów szpitala, która wybrała zastępcę dyrektora szpitala do spraw lecznictwa? Wybrany został dr nauk medycznych Sławomir Święchowicz. Z wybranym zastępcą dyrektora nie podpisano jednak umowy o pracę. Zawarta ona została z dr Muchą, z wynagrodzeniem ok 15 tysięcy złotych. Okazuje się jednak, że dr Mucha praktycznie nie pracuje – jest emerytem i angażuje się w swojej przychodni. Czy takie osoby mają być lekarstwem na fatalny stan placówki? Po co organizuje się zatem procedury konkursowe?

10. Skoro stwierdzono, że zbyteczne są dwa budynki naprzeciwko szpitala miejskiego, dlaczego sprzedano je za około 1 miliona złotych? Rzeczoznawcy utrzymują, że taka kwota odpowiada wartości działek tym budynkom przynależnych. Sprawa była szeroko opisywana przez Nowiny Gliwickie. Informacje są też dostępne na stronie UM – przetargi.

 

Nie chcę zadawać więcej pytań. I tak pozostaną bez odpowiedzi. Chcę tylko zwrócić uwagę jaki rozwał ekonomiczny ukrywacie, jakimi dziwnymi prawami rządzi się kierowana przez Was spółka komunalna. Chcę zwrócić uwagę, że kiedy Pan zabawia się z przewodniczącym rady nadzorczej zdemolowanej spółki w kampanię wyborczą, szpital, czytaj miasto, traci miesięcznie półtora miliona złotych. Pieniądze te nie pochodzą z Pana budżetu. Ciężko na nie harują wszyscy gliwiczanie. I między innymi dlatego, kiedy z uśmiechem podkreśla Pan, że będzie kontynuował dotychczasową linię, skóra mi cierpnie. Nie życzę Pana Gliwicom na nowy rok i lata następne. Do siego roku!

Dariusz Jezierski

Be the first to comment on "Odpowiedz nam, gospodarzu miły!"

Leave a comment

Your email address will not be published.


*