Ofensywa Styczniowa, czyli wojna informacyjna

Jedyną bronią, jaką posługuje się Zygmunt Frankiewicz, aby utrwalać system który stworzył i wygrywać kolejne wyborcze (czy też referendalne) starcia jest… informacja. Wszystko inne jest wtórne. To informacja (odpowiednio moderowana) lub odcięcie od niej (prawnymi i bezprawnymi środkami) przeważa – jak dotąd – szalę na jego stronę.

Frankiewicz opanował miażdżącą większość kanałów dystrybucji informacji i dysponuje możliwościami blokowania mieszkańcom dostępu do tych nielicznych, które pozostają poza jego kontrolą, czy też co najmniej dużym wpływem.

Posługując się (poprzez oddanych sobie ludzi) informacją fabrykowaną i tendencyjną tak dalece, że aż z naruszeniem prawa, Zygmunt Frankiewicz wszelkimi możliwymi sposobami zwalczał działania zmierzające do jego odwołania we wrześniu 2012 roku. Bardzo skutecznie, chociażby przez zamknięcie dostępu do Miejskiego Serwisu Informacyjnego, często w bezprawny sposób (udowodnię to wkrótce) uniemożliwiano przepływ informacji niepożądanych, ujawnionych faktów dotyczących patologii w gliwickich spółkach itp., od szeroko rozumianej opozycji do odbiorców.

Były to oczywiście środki doraźne, niejako nadzwyczajne. Mówiąc jednak o informacji nie możemy zapominać o innej jej odmianie, którą określę terminem „informacja sączona”. Wszystkimi możliwymi kanałami (MSI, Radio Plus, reklamy w mediach lokalnych i ogólnopolskich, do „Faktu” włącznie) jesteśmy nie tyle bombardowani, co głaskani ciągłą propagandą sukcesu i epatowani wizerunkiem Zygmunta Frankiewicza jako swego rodzaju homo politicus – perfekcyjnego, bezbłędnego gracza. Jest to skuteczne do tego stopnia, że kiedy odkrywałem kolejne bulwersujące przypadki bezprawia, pierwszymi osobami, którym trudno było w nie uwierzyć byli ci, którzy są do Frankiewicza w opozycji. „Niemożliwe, żeby zrobili taki błąd”, „na pewno ma prawne wytłumaczenie” itd. Tak właśnie to działa – banalnie. Co najwyżej wydajny, bo z całą pewnością nie błyskotliwy system medialnego formowania społeczeństwa miasta, przez wiele lat zdawał egzamin.

Gdzie jesteśmy gorsi posiadając INFORMACJE, które w sposób jednoznaczny wskazują na to jak funkcjonuje demokracja swojaków w Gliwicach? Odpowiedź jest prosta – mamy broń, ale nie potrafimy jej używać.

Ofensywa Styczniowa nauczy nas posługiwania się tą niezawodną i niebezpieczną dla każdego systemu bronią. Ta akcja ma jeden cel – zapoznać gliwiczan z faktami, otworzyć im wreszcie oczy i naruszyć sferę, w której Zygmunt Frankiewicz i jego współpracownicy czuli się dotąd niezagrożeni.

Posługiwać będziemy się tylko faktami, ale podawać będziemy je w nietuzinkowy sposób. To będzie kampania prawdy. Upiory zdejmą maski, które bez ich wiedzy nałożył im Zygmunt Frankiewicz. Pod nimi są ludzie, obywatele, gliwiczanie. Być może popełniamy wszyscy jeden wielki błąd i nie potrafimy uwolnić się od fałszywego, narzuconego nam irracjonalnego poczucia wstydu. A powinniśmy wyjść, pokazać się, rozmawiać.

Styczeń będzie w Gliwicach miesiącem informacji. Ktokolwiek będzie przeszkadzał w rozprzestrzenianiu INFORMACJI PRAWDZIWYCH będzie po prostu wrogiem demokracji i społeczeństwa obywatelskiego.

Miasto to my! Samorząd to tylko wyłoniona spośród nas grupa, która podlega wszystkim prawom społecznego współżycia. Podlega zatem także PRAWU. Problemem miasta, co wykazałem i jeszcze potwierdzę, jest to, że co najmniej od kilku lat ci ludzie postawili się ponad prawem. Możemy to zmienić – zadecyduje INFORMACJA!

Ogólny harmonogram Ofensywy Styczniowej:

4-10 stycznia – mobilizacja i koncentracja
11-15 stycznia – przygotowanie artyleryjskie
16-25 stycznia – przełamanie
26- 31 stycznia – umacnianie zdobytego terenu

Pobawimy się przy okazji wspólnie. To będzie ciekawa, także artystyczna przygoda. Wszystkich zainteresowanych: artystów (grafików szczególnie!), ludzi z pomysłem, obywateli którzy nie boją się pokazać we własnym mieście prosimy o kontakt: ofensywastyczniowa@gmail.com

Niniejszym ogłaszam rozpoczęcie mobilizacji!

Więcej szczegółów jeszcze dziś

Dariusz Jezierski

21 Comments on "Ofensywa Styczniowa, czyli wojna informacyjna"

  1. Inż. Prowadzący | 4 stycznia 2013 at 10:20 am | Odpowiedz

    Jeśli bylibyście zainteresowani bałwanami, to zgłaszam się.

    Niech styczeń zakwitnie bałwanami na rogu każdej gliwickiej ulicy!

    Każdy będzie mógł przyprawić gęby tym bałwanom wedle swojego uznania!

    Tego jeszcze nie było nigdzie dotąd!

    To nie może przejść bez echa!

    Śniegu – wal!

    • Inżynierze, mądrość głęboka przemawia przez Ciebie. Rada przednia, choć chyba nadal nie do końca czujesz temat:) Pomysł z bałwanami tak czy siak, znakomity:))

    • PS. Inżynierze, o obiecanym tekście dotyczącym kultury pamiętam. pojawiły się po prostu nowe, poważne przyczynki do tematu. Proszę o wyrozumiałość

      • Inż. Prowadzący | 4 stycznia 2013 at 11:16 am | Odpowiedz

        Dziękuję za słowa uznania 😉

        Czekam zatem cierpliwie na rozwinięcie kwestii kultury i jej gliwickich przybytków okiem Info-Poster.

        Gdyby jednak bałwany… 🙂

  2. Jak zwykle bełkot.

  3. Czy zdaje sobie pan sprawę, że pana serwis przetrzymuje nasze maile nie informując nas o tym? Czy to zgodne z prawem, że na święta dostałam spam świątęczny z infopostera mimo, że nie wyraziłam na to zgody?
    Kto tu nie przestrzega prawa?! Może zacznij człowieku sam od siebie!

    • Proszę przede wszystkim o zaprezentowanie owego spamu. Póki co – słowa bez pokrycia. jeśli natomiast figuruje Pani (?) w liście mailingowej Redakcji pod jakimkolwiek adresem – Redakcja sama wysłała standardowe życzenia. Przykro nam w takim wypadku, że to co inni uznają za sympatyczny gest, sprawiło Pani (?) przykrość.
      Gdyby jednak spam – cóż – pretensje w tej kwestii raczej do WordPressa, bo znaczyłoby to, że właśnie wordpress zachowuje się w ten sposób. A swoją drogą – to jedna na razie, niepodparta niczym, informacja.
      Pozostaje jeszcze konstatacja, że pojawienie się spamu na czyimś koncie nie jest tożsame z bezprawnymi działaniami grupy gliwickich samorządowców. To po prostu efekt korzystania z darmowych kont i braku legalnego oprogramowania antywirusowego i antyspamowego. My nie dostajemy;)
      PS. Czy ten spam przyszedł na mail gownocidotego@gmail.com z którego raczyła go Pani (?) tak zdecydowanie oprotestować?

      Wysłałem zapytanie do WordPressa. Ponieważ jednak on sam na pewno spamu nie rozsyła, mogą to robić osoby trzecie. Polecam forum:
      http://www.goldenline.pl/forum/2956686/spam-z-wordpressa

      • Chodzi o to, że nikt nie informuje nas o tym, że pisząc tutaj nasz mail będzie przechowywany! A gdzie możliwość jego usunięcia?!

        • Jeśli podaje się mail, oczywiste jest, że system go przechowuje – to normalne w wielu portalach i aż dziwne, że Tirania tego nie wie. Podaje się go całkowicie dobrowolnie i w 99% jest fałszywy. Na wszelki wypadek informujemy zatem;)
          PS. Jak odpowiedziałem na komentarz Sauroma – nie wysyłałem informacji o spotkaniu dla bezdomnych. To oznacza, że ktoś się podszył. Również proszę o podanie adresu z którego przyszła informacja.

      • Boże ja też otrzymałem ten cały mail z życzeniami świątecznymi i informacją o imprezie dla bezdomnych. Żaden spam a jak się nie chce takich rzeczy otrzymywać to wystarczy po prostu wysłać maila na daną instytucję czyli info poster po co ten cały hałas.

  4. Dlaczego Frankiewicz nie wykonał uchwały RM o ograniczeniu nakładu na MSI? Nie wykonał także innych uchwał. Czy to za milczącym zezwoleniem rady?

  5. GOGOL PRZEJAZDEM | 4 stycznia 2013 at 12:10 pm | Odpowiedz

    „Diabelskie koło”
    BUZEK który żyje z kasy UE i ją reprezentuje mówi:
    „FRANKIEWICZ buduje PODIUM dobry jest i basta”.
    REFERENDYŚCI – nieeeeeee !
    UNIA ,która żywi BUZKA- a BUZEK ją reprezentuje: „te PODIUM się nie klei”.
    FRANKIEWICZ: „buduję PODIUM i basta”.
    Co na to BUZEK ?
    Normalny człowiek MUSI to poczuć w portfelu.
    I POCZUJE.
    A „INFOPOSTER” JEST BY TO POKAZAĆ. I NIE ZGŁUPIEĆ.
    Czujecie to ???

  6. GOGOL PRZEJAZDEM | 4 stycznia 2013 at 1:33 pm | Odpowiedz

    „…Ofensywa Styczniowa, czyli wojna informacyjna…”
    http://fotozrzut.pl/zdjecia/ac2ea405ea.png
    No to gitara…
    ZAGRAMY IM NA NOSIE…
    RADIO CCM GRA Z NAMI !!!
    – GRA TO NA OKRĄGŁO…. :))))))))))))))
    http://www.youtube.com/watch?v=tn0ZE5IaKSg
    zaraz Franek tam chyba zadzwoni czekamy…. :((((((((((((

  7. Towarzysze! Nie wierzcie temu kapitaliście! Moje gratulacje towarzyszu Jezierski 🙂 Czytając:
    „Ktokolwiek będzie przeszkadzał w rozprzestrzenianiu INFORMACJI PRAWDZIWYCH będzie po prostu wrogiem demokracji i społeczeństwa obywatelskiego.”
    aż sobie wyobraziłem jak towarzysz Stalin, co ma usta słodsze od malin, wygłasza owe zdanie podczas zjazdu KPZR. Z pewnymi zmianami oczywiście… a zdanie: „Miasto to my!” aż się prosi o zmianę na „Partia to my!” a Info-poster traktujcie towarzysze jak Правда („Prawdę”!) albo TASS. Moje gratulacje w przekazie – Kominform by się nie powstydził (tylko że ich kłamstwa docierały do nieporównywalnie większego grona odbiorców). PROLETARIUSZ WSZYSTKICH KRAJÓW, ŁĄCZCIE SIĘ!

    • Znajomość terminologii robi wrażenie i sugeruje głębokie osadzenie w realiach epoki:)) Towarzysza wymienionego przez Was Sowietologu osobiście nie znałem i nie wiem co mówił, ale na wiarę przyjmuję. Dowcip doceniam:)
      Poważniej – to, że ktoś nadużywał słowa „prawda”, „wróg”, „miasto” i wszelkich innych nie oznacza jednak, że powinniśmy przestać ich używać.
      A jeśli chodzi o miasto, to naprawdę my:) Nie wiem czy Wy, Sowietologu, bo osobowościowych dyslokacji uprawianych przez zwolenników Pana Frankiewicza nawet Ojciec Pio by się nie powstydził, jeśli wiecie o kim mówię, rzecz jasna;)

      • dyslokacja Pio to coś nowego, jakby nawiązującego do onej sławnej ofensywy styczniowej 😀
        ale chyba chodzi o rzekome translokacje Pio, czyli bycie w wielu miejscach naraz?
        Dorównywać mu potrafi tylko jeden gliwicki magistracki mag i mistyk, i to wyłącznie internetowo, Marcus Jarzebicius Diabolus 😀

Leave a comment

Your email address will not be published.


*