Opinia prawna Marka Owczarskiego błędna! – część 2

6 komentarzy

pismopOto dokończenie mojego komentarza do opinii prawnej radcy Marka Owczarskiego, przygotowanej na zlecenie naczelnika Wydziału Nadzoru Właścicielskiego Kamila Janego:


Zajmę się teraz całkowicie karkołomną w argumentacji i z gruntu błędną opinią radcy Marka Owczarskiego w sprawie dotyczącej domniemanej przez niego zgodności z prawem faktu zasiadania zastępcy prezydenta miasta Piotra Wieczorka w dwóch spółkach z większościowym udziałem gminy Gliwice (tj. GKS PIAST SA oraz PWiK sp. z o.o.). Istotna uwaga – w grudniu 2012 roku Piotr Wieczorek został odwołany z rady nadzorczej Piasta.

Podstawową kwestią, jaką należy podnieść wykazując niezgodność z prawem interpretacji Marka Owczarskiego jest oczywista sprzeczność w jego argumentacji, widoczna dla każdego, kto rzeczywiście zna i rozumie ustawy antykorupcyjną i kominową. Oto bowiem – tu dokonam pewnego wyprzedzenia – opinia Marka Owczarskiego wiąże prawidłowość zasiadania Piotra Wieczorka w radach nadzorczych dwóch spółek objętych ustawą kominową z faktem zgłoszenia go do objęcia tych stanowisk przez jednostkę samorządu terytorialnego (w tym wypadku gminę Gliwice). W tej samej opinii, w kwestii zgodności z prawem takiego samego zasiadania w radach nadzorczych dwóch spółek (ale z większościowym udziałem PRUiM SA, czyli jednoosobowej spółki z udziałem gminy) prezesa Henryka Małysza stwierdza on jednak, że: „Prezes Zarządu Spółki może być członkiem rady nadzorczej tylko jednej spółki, w której udział miasta Gliwice przekracza 50% udziałów (akcji).” Stwierdza dalej, że „ustawa o ograniczeniu prowadzenia działalności gospodarczej przez osoby pełniące funkcje publiczne, również ma zastosowanie do ww. stanu faktycznego. Jednakże należy podkreślić, iż Prezes Zarządu PRUiM SA w Gliwicach nie został zgłoszony przez jednostkę samorządu terytorialnego do objęcia stanowiska członka rady nadzorczej spółek, w których PRUiM SA posiada udziały lub akcje.” Z argumentacji w sposób jasny wynika, że fakt wyznaczenia w analogicznej sytuacji Piotra Wieczorka przez gminę Gliwice pozwala mu – zdaniem Marka Owczarskiego – zasiadać w radach nadzorczych dwóch spółek objętych ustawą kominową, podczas gdy niewyznaczony przez gminę do „swoich” rad nadzorczych Henryk Małysz zasiadając w dwóch takich organach łamie ustawę kominową. Teza nie do wybronienia z jednego podstawowego powodu: pełne brzmienie wyjątku zawartego w art. 6 ust. 1 ustawy antykorupcyjnej (które zresztą Pan Owczarski wcześniej przytacza!) jest następujące: „Zakaz zajmowania stanowisk w organach spółek, o którym mowa w art. 4 pkt 1, nie dotyczy osób wymienionych w art. 2 pkt 1, 2 i 6—10, o ile zostały zgłoszone do objęcia takich stanowisk w spółce prawa handlowego przez: Skarb Państwa, inne państwowe osoby prawne, spółki, w których udział Skarbu Państwa przekracza 50 % kapitału zakładowego lub 50 % liczby akcji, jednostki samorządu terytorialnego, ich związki lub inne osoby prawne jednostek samorządu terytorialnego; osoby te nie mogą zostać zgłoszone do więcej niż dwóch spółek prawa handlowego z udziałem podmiotów zgłaszających te osoby.”

Wynika z niego jasno, że nie ma żadnej różnicy w sytuacji, gdy do rady nadzorczej spółki wyznacza jednostka samorządu terytorialnego i spółka, w której udział jednostki samorządu terytorialnego przekracza 50% (jako inna osoba prawna jst)! Znaczyłoby to ni mniej ni więcej tylko to, że skoro zasiadanie Piotra Wieczorka miałoby być zgodne z prawem w świetle tego zapisu, musiałoby być także zgodne z prawem zasiadanie Henryka Małysza.w dwóch radach nadzorczych!

Dlaczego zatem Marek Owczarski w tak karkołomny sposób rozdzielił dwie tożsame sytuacje prawne? Odpowiedź jest tu bardzo prosta. Daje ją na przykład Postanowienie Sądu KRS z 26 lipca 2013 roku potwierdzające, że w tej sytuacji Henryk Małysz złamał ustawę kominową. Warto tu podkreślić, że Postanowienie to, ani kolejne, nie były zaskarżane i Henryk Małysz nie zasiada już w obu radach nadzorczych. Jeśli zatem W TOŻSAMEJ POD WZGLĘDEM PRAWNYM SYTUACJI (co wykazałem powyżej, wbrew próbie rozdzielenia przez Marka Owczarskiego obu przypadków) Henryk Małysz złamał ustawę kominową, ZŁAMAŁ JĄ RÓWNIEŻ PIOTR WIECZOREK.

Pozostaje mi teraz jedynie wykazać dlaczego to Sąd KRS a nie radca Marek Owczarski ma rację w tym przypadku. Wytłumaczenie to jest więcej niż proste. Przyczyną całkowicie błędnego wniosku Marka Owczarskiego jest przyjęcie iż „nie można uznać, aby art. 4 ust. 1 ustawy o wynagradzaniu osób kierujących niektórymi podmiotami prawnymi był przepisem lex specialis w stosunku do art. 6 ust. 1 ustawy o ograniczeniu prowadzenia działalności gospodarczej przez osoby pełniące funkcje publiczne.”

Jest całkowicie odwrotnie – lex specialis (przepisem szczególnym) w stosunku do wspomnianego już art. 6 ust. 1 (wyjątku dopuszczającego zasiadanie osób objętych ustawą antykorupcyjną w maksymalnie dwóch radach nadzorczych) jest właśnie art. 4 ust. 1 ustawy kominowej. Jest to argument nie do podważenia. Stosunkowo częste pojawianie się przytoczonej przez Marka Owczarskiego wykładni spowodowane jest popełnieniem tego błędu interpretacyjnego przez dr Igora Postułę, który w periodyku „Problemy Zarządzania” opublikował opracowanie „Problemy polityki personalnej w radach nadzorczych spółek Skarbu Państwa”. Od kilku miesięcy analizując wszelkie możliwe opracowania tych zagadnień znalazłem wreszcie chyba praprzyczynę błędnego stwierdzenia, pojawiającego się co jakiś czas, nawet w wystąpieniach pokontrolnych NIK. Opracowanie to zawiera, niestety, także inne błędne stwierdzenia, do których odniosę się w najbliższym czasie w osobnym materiale. Ta krótka dygresja służy jedynie oczywistej konstatacji, że fakt funkcjonowania w obiegu błędnych opinii prawnych (odrębnych, czy w opracowaniach) nie zmniejsza w żaden sposób odpowiedzialności osób z nich korzystających za stosowanie właściwej, zgodnej z prawem wykładni.

Pozostaje jeszcze przytoczyć kilka dowodów na poparcie oczywistego faktu, że przedmiotowy zapis ustawy kominowej jest lex specialis w stosunku do wyjątku z art. 6 ust. 1 ustawy antykorupcyjnej:

  • Dr Waldemar Walczak (Uniwersytet Łódzki):Wymaga zauważenia, że ustawodawca w sposób enumeratywny, niezwykle precyzyjnie wskazał, w jakich przypadkach obowiązują ograniczenia. Co więcej, przytoczone przepisy obowiązującego w Polsce prawa ze względu na wysoce czytelne i zrozumiałe sformułowania, nie stwarzają możliwości instrumentalnego interpretowania, ponieważ charakteryzują się jednoznacznym walorem rozstrzygalności. Dlatego też należy stwierdzić, że zgodnie z obowiązującym prawem jedna osoba nie może jednocześnie zasiadać w dwóch radach nadzorczych spółek prawa handlowego, w których udział jednostek samorządu terytorialnego przekracza 50% kapitału zakładowego lub 50% liczby akcji. ”.
  • Adam Kaczmarek (ekspert Ministerstwa Administracji i Cyfryzacji):Przepis art. 4 ust. 1 ustawy kominowej stanowi lex specialis w stosunku do art. 6 ust. 1 ustawy antykorupcyjnej.”
  • Radosław Skwarło (radca prawny, samorządowiec):Art. 4 ust. 1 ustawy kominowej jest przepisem szczególnym wobec art. 6 ust. 1 ustawy antykorupcyjnej. Ten pierwszy przepis zakazuje zasiadania w więcej niż jednej radzie nadzorczej spółek o określonych cechach (z większościowym udziałem podmiotów publicznych).”

Należy dodać, że na podobnym stanowisku w kwestii tego, że ustawa kominowa stanowi lex specialis w stosunku do antykorupcyjnej, stanął również gliwicki Sąd KRS, który mając na względzie wyjątek określony w art. 6 ust. 1, uznał jednak bez żadnych wątpliwości, że nie daje on uprawnienia do zasiadania w więcej niż jednej radzie nadzorczej spółki objętej ustawą kominową.

Powyższa argumentacja w pełni dowodzi, że wniosek radcy Marka Owczarskiego co do dopuszczalności zasiadania Piotra Wieczorka w radach nadzorczych dwóch spółek z większościowym udziałem gminy, jest błędny i nie znajduje potwierdzenia w żadnym obowiązującym przepisie ani w orzecznictwie. Powstaje pytanie dlaczego posłużył się on ryzykowną argumentacją, rozdzielając niezgodnie z duchem i literą prawa przypadki Henryka Małysza i Piotra Wieczorka. Nie będę udzielał na nie odpowiedzi. Wskażę zamiast tego oczywistą przesłankę, która każe widzieć w Marku Owczarskim osobę co najmniej pośrednio związaną ze sprawą. Otóż wspólnie z Piotrem Wieczorkiem zasiadał on w radzie nadzorczej GKS PIAST SA, która to rada została z mocy prawa rozwiązana poprzez powołanie do niej Piotra Wieczorka. To właśnie w rzeczywistości jest przedmiotem ekspertyzy Marka Owczarskiego, który mimo iż obsługuje pod względem prawnym Wydział Nadzoru Właścicielskiego, miał w tym wypadku dostateczne przesłanki do wnioskowania o zwrócenie się w tej części zapytania do innej, niezwiązanej ze sprawą kancelarii prawnej.

Sprawą odrębną jest natomiast zachowanie Komisji Rewizyjnej w obliczu przedstawionej jej opinii prawnej. Mamy tu do czynienia ze skrajnymi reakcjami: od próby, wprawdzie ostrożnej, ale jednak rokującej nadzieje, skontrolowania pracy Wydziału Nadzoru Właścicielskiego, przez jej cyniczne zablokowanie przez głosujących przeciw radnych Magdalenę Budny i Tadeusza Olejnika, dalej przez wstrzymanie się od głosu radnego Jarosława Wieczorka, skrajnie wypaczające firmowane jego osobą ideały Prawa i Sprawiedliwości, po prawdziwą clownadę radnego Olejnika, który wystosował „uwagi” do kancelarii wydającej opinię. Wszystko to stanie się przedmiotem osobnego tekstu, w którym sformułuję kilka istotnych pytań pod adresem Komisji Rewizyjnej.

Dla zainteresowanych opinia Marka Owczarskiego w pełnym brzmieniu: C5

Dariusz Jezierski

5 Comments on "Opinia prawna Marka Owczarskiego błędna! – część 2"

  1. rozstrzygnięcie | 2 listopada 2013 at 1:44 am | Odpowiedz

    Rozstrzygające znaczenie w kwestii stosowania art. 4 ust 1 ustawy kominowej zostało przestawione wraz z argumentacją w postanowieniu Sądu rejestrowego, a także zostało potwierdzone przez gliwicką prokuraturę, dlatego też w niniejszej opinii prawnej próbuje się podważać stwierdzenia organów odpowiedzialnych za rozstrzyganie przedmiotowej kwestii. Jedynym rozwiązaniem jest skierowanie sprawy łączenia funkcji w dwóch radach nadzorczych spółek z większościowym udziałem gminy Gliwice przez zastępce prezydenta do właściwych organów celem rozwiania pojawiających się wątpliwości interpretacyjnych.

    • Stanowisko jak najbardziej słuszne. Dlatego właśnie zaraz po zakończeniu postępowania Sądu KRS, który oddzielnym pismem został powiadomiony o analogicznym jak w zakończonym rozstrzygnięciem przypadku PRUiM-MOSTY sp. z o.o. złamaniu ustawy kominowej, zostanie złożone w Prokuraturze zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa przez Piotra Wieczorka.

  2. zasady i normy etyczne | 2 listopada 2013 at 2:11 am | Odpowiedz

    Zauważony przez I-P fakt zasiadania w tym samym okresie przez osobę sporządzającą przedmiotową opinię prawną w radzie nadzorczej spółki Piast S.A. wraz z zastępcą prezydenta, którego ta opinia bezpośrednio dotyczy (pkt 1.), jest bardzo poważnym argumentem, który może podważać bezstronność i obiektywizm, zważywszy na ustalone okoliczności. Można się zatem zastanawiać, czy zgodnie z zasadami kodeksu etyki radcy prawnego, osoba która została poproszona o sporządzenie tej opinii nie powinna wspomnieć o ewidentnym konflikcie interesów? Drugie pytanie dotyczy rzeczywistych przesłanek, które skłoniły decydenta do wystąpienia o opinię akurat do tej osoby – niezależnego eksperta, który w żaden sposób nie jest powiązany ze sprawą!
    Art. 8 kodeksu etyki radcy prawnego:
    Unikanie konfliktu interesów jest jednym z podstawowych obowiazków radcy prawnego wobec klientów.
    Art. 21:
    Konflikt interesów ma miejsce, gdy radca prawny:
    a) zobowiązany jest do działania w interesie dwóch lub większej liczby klientów w zakresie tych samych lub związanych ze sobą spraw, a obowiązki te stoją ze soba w sprzeczności lub istnieje znaczne ryzyko, iż mogłyby one stać ze sobą w sprzeczności,
    b) ma obowiązek działania w interesie klienta w danej sprawie, a obowiązek ten stoi w sprzeczności lub istnieje znaczne ryzyko, iż mógłby stać w sprzeczności z interesem radcy prawnego w danej sprawie lub z nią związanej.
    W zaistniałych okolicznościach pozostaje bezsporne, że sporządzanie za wynagrodzeniem opinii prawnej na temat legalności wyznaczenia osoby do rady nadzorczej, w której samemu się zasiadało, może być uznane w kategorii występowania ścisłego związku radcy prawnego z daną sprawą.

  3. http://www.pomorska.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20081112/REGION/447544560

    Zachowanie i etyka radców, czyli jak „wielki radca partyjny” interpretował prawo, uznał, że może zasiadać w dwóch radach nadzorczych spółek objętych ustawą kominową, jednakże sąd odmówił wpisania go do rejestru…,

  4. Rozwiązanie rady nadzorczej z mocy prawa następuje z chwilą złamania ustawy kominowej (tak orzekł w swoim postanowieniu Sąd rejestrowy), a skutek ten jest nieodwracalny, co oznacza, że osoby pełniące funkcje w nieistniejącym organie nie mogą otrzymywać wynagrodzenia, to jest bardzo ważny szczegół. Dodatkowo, decyzje podejmowane przez organ rozwiązany z mocy prawa są nieważne, a jeśli taki stan rzeczy trwał przez ponad 3 lata, nie trudno sobie wyobrazić skutki takich działań, dlatego też od roku czasu władze miasta wspierane przez radę miejską chcą uniknąć pociągnięcia do odpowiedzialności. Wszystkie podejmowane czynności i wyjaśnienia mają tylko to jedno na celu.

Leave a comment

Your email address will not be published.


*