Oto jest kapłan wielki

„Oto jest kapłan wielki” – słowami tej pieśni wierni witają często biskupa przybywającego co jakiś czas do parafii w ramach tzw. wizytacji kanonicznej. Podczas jednej z takich uroczystości, znany z poczucia humoru biskup Gerard Kusz stwierdził z wrodzonym sobie wdziękiem, iż nie wypada, aby śpiewano mu tę pieśń, gdyż jest najmniejszym spośród wszystkich polskich biskupów. Poznałem go osobiście, gdyż stykaliśmy się wiele razy przy okazji przeglądy jasełek organizowanego w Górnośląskim Centrum Edukacyjnym, w którego jury wielokrotnie zasiadałem. 

Adziś… Biskup pomocniczy diecezji gliwickiej świętuje 75 rocznicę swoich urodzin.

Urodził się 23 października 1939 roku w Dziergowicach koło Koźla. Po ukończeniu szkoły podstawowej i uzyskaniu świadectwa dojrzałości w 1957 roku rozpoczął przygotowanie do kapłaństwa w Wyższym Seminarium Duchownym Śląska Opolskiego w Nysie i Opolu. Jak wspominał jego decyzja spotkała się z odmiennymi reakcjami rodziców.

– Wiemy, jakie to były czasy. Więc jak mamie powiedziałem, to mama jakoś to przyjęła. Nie było oporów, raczej cieszyła się. Natomiast tato miał troszeczkę inne plany. Obawiał się, że ten komunizm się „rozwija” i mówił, czy nie lepiej by było, gdybym sobie jakiś zawód wybrał, nie wiadomo, jak to będzie, idą trudne czasy… Ale nie sprzeciwiał się. Z tym, że w pełni zaakceptował to, gdy już byłem księdzem.

Trudno się temu dziwić. Gdy w styczniu 1945 r. Rosjanie zajęli Gliwice, zaczął się mroczny okres w historii Łabęd. Zdobywcy przejęli nie tylko zakłady przemysłowe, ale również dawne oddziały obozów jenieckich. Swoją "nową" działalność obóz rozpoczął w lutym 1945 roku. Na ten cel zaadaptowano domy jednorodzinne, które ogrodzono drutem kolczastym, a wokół ustawiono wieżyczki strażnicze. W trzecim podobozie znaleźli się Ślązacy z Górnego i Dolnego Śląska, a także osoby pochodzące z głębi Niemiec. Jednym z nich był Wiktor Kusz, ojciec biskupa Gerarda Kusza, któremu udało się po jakimś czasie powrócić do rodzinnych Dziergowic. Inni zostali wywiezieni w głąb Związku Radzieckiego.

Praca wykonywana była przez więźniów bez żadnych zabezpieczeń, często więc dochodziło do śmiertelnych wypadków. Sporo więźniów zmarło z powodu chorób, gdyż w obozie nie było żadnego lekarza. Warunki przebywania w łabędzkim obozie były niezmiernie ciężkie. We wspomnieniach więźniów pojawiały się informacje, że przebywały tam również matki z małymi dziećmi.

Dnia 24 czerwca 1962 roku z rąk pierwszego ordynariusza opolskiego, wówczas jeszcze tylko administratora apostolskiego, bpa Franciszka Jopa, diakon Gerard Kusz otrzymał święcenia kapłańskie. Na pierwszą placówkę został skierowany do Gliwic, gdzie posługiwał jako wikariusz w parafii Chrystusa Króla w Gliwicach, następnie do parafii katedralnej Świętego Krzyża w Opolu.

W 1974 roku bp Franciszek Jop skierował go na studia specjalistyczne z zakresu katechetyki na KUL-u. Na podstawie dysertacji „Koncepcja katechezy biblijnej według Bruno Drehera” uzyskał w 1978 roku stopień doktora. Został wykładowcą, prefektem, a następnie wicerektorem w Wyższym Seminarium Duchownym w Nysie. Ponadto w latach 1980–1985 pełnił funkcję diecezjalnego wizytatora nauki religii, zaś w latach 1980–1990 kościelnego cenzora książek religijnych.

27 czerwca 1985 roku został mianowany przez Jana Pawła II biskupem pomocniczym diecezji opolskiej i biskupem tytularnym Tagarbali. Konsekracja z rąk kardynała Józefa Glempa, prymasa Polski, z towarzyszeniem kardynała Henryka Gulbinowicza, arcybiskupa metropolity wrocławskiego i Alfonsa Nossola, biskupa diecezjalnego opolskiego miała miejsce 15 sierpnia 1985 roku. Jako zawołanie biskupie przyjął słowa „Oboedientia et pax” (Posłuszeństwo i pokój)

W diecezji opolskiej zajmował się sprawami katechetycznymi, wizytatorami diecezjalnymi, sprawami kultury chrześcijańskiej, Klubów Inteligencji Katolickiej, TP KUL oraz sprawami rekolekcyjno -formacyjnymi laikatu. Pełnił opiekę nad raciborskim rejonem duszpasterskim. W latach 1987–1992 był członkiem rady kapłańskiej i kolegium konsultorów.

25 marca 1992 został mianowany biskupem pomocniczym nowo ustanowionej diecezji gliwickiej. W diecezji objął funkcje wikariusza generalnego i przewodniczącego Wydziału Nauki i Kultury Chrześcijańskiej. Został też członkiem rady kapłańskiej i kolegium konsultorów.

W ramach Konferencji Episkopatu Polski w 1985 został członkiem Komisji Katechetycznej. W episkopacie objął też funkcję wiceprzewodniczącego Komisji Wychowania Katolickiego.

Księdzu Biskupowi Gerardowi z okazji 75 urodzin życzymy przede wszystkim zdrowia, błogosławieństwa Bożego i tradycyjnie: Plurimos Annos!

Uwadze Czytelników Info-Postera polecamy wywiad z Księdzem Biskupem, jaki ukazał się w gliwickim dodatku „Gościa Niedzielnego” z okazji 25 lecia posługi biskupiej:

http://dziergowice-wsi.dzs.pl/aktualnosci/gerard-kusz–25-lecie/

Dariusz Jezierski

Be the first to comment on "Oto jest kapłan wielki"

Leave a comment

Your email address will not be published.


*