Papież Franciszek o korupcji

W Wydawnictwie Esprit ukazała się niedawno książka napisana przez papieża Franciszka. Nosi tytuł „Zepsucie i Grzech”. Polecam ją z pełnym przekonaniem, bo wydaje się, że jest potrzebna w naszych czasach… Także w Gliwicach.

papa

Poniżej prezentuję krótki fragment (podkreślenia moje):

Osoba skorumpowana to taka, która właśnie na takich podstępnych działaniach zbudowała swoją wartość, która idzie przez życie na skróty, oszukuje za cenę własnej i cudzej godności. Z jej twarzy nieustannie można wyczytać „to nie ja”, „gęba jak z obrazka”, jak mawiała moja babcia. Taki człowiek zasługuje na tytuł doktora honoris causa w dziedzinie kosmetologii społecznej. Najgorsze jest to, że w końcu zaczyna wierzyć w swoje kłamstwa. Jakże trudno jest w to wkroczyć proroctwu! Dlatego więc, nawet, jeśli powiemy „grzesznik – tak”, krzyknijmy z mocą: „ale nie skorumpowany!”.
Charakterystyczną cechą zepsucia ujawniającą się w obliczu proroctwa jest to, że składa się z niezaprzeczalności. Osoba skorumpowana czuje się źle wobec jakiejkolwiek krytyki. Dyskredytuje niepochlebnie oceniających, stara się ich pozbawić wszelkiego autorytetu moralnego, który mógłby coś w jej postępowaniu zakwestionować. W poszukiwaniu usprawiedliwienia ucieka się do sofizmatów i nominalistyczno-ideologicznej ekwilibrystyki. Deprecjonuje innych i znieważa wszystkich myślących inaczej (por. J 9,34). Człowiek skorumpowany zazwyczaj nieświadomie prześladuje samego siebie. A irytacja, do jakiej prowadzi to prześladowanie, jest tak wielka, że projektuje ją na innych. Tak z prześladowcy samego siebie staje się prześladowcą innych.

Jak sądzę, już po lekturze tego fragmentu wielu czytających uderzy „gliwicka aktualność” książki. Można ją nabyć np. za pośrednictwem księgarni internetowej Wydawnictwa Esprit:

http://www.esprit.com.pl/260/Zepsucie-i-grzech.html

6 Comments on "Papież Franciszek o korupcji"

  1. GOGOL PRZEJAZDEM | 3 czerwca 2013 at 4:32 pm | Odpowiedz

    „…Osoba skorumpowana to taka, która właśnie na takich podstępnych działaniach zbudowała swoją wartość, która idzie przez życie na skróty, oszukuje za cenę własnej i cudzej godności. Z jej twarzy nieustannie można wyczytać „to nie ja”, „gęba jak z obrazka”, jak mawiała moja babcia. …”
    Bo u nas miało być tak:
    http://fotozrzut.pl/zdjecia/4c3a6bae3b.png
    Zrobiło się tak:
    http://fotozrzut.pl/zdjecia/7e3c29746b.png
    Niby nic , zwyczajne pa, pa, pa…
    http://fotozrzut.pl/zdjecia/f81188b0f0.png

    http://smileys.smileycentral.com/cat/36/36_14_14.gif
    http://smileys.smileycentral.com/cat/36/36_14_2.gif

    $$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$
    Na komórkę, to Was w ciemności poznamy…
    http://www.supershare.pl/?d=39BEFCB22
    ***********************************
    nara
    http://smileys.smileycentral.com/cat/36/36_2_51.gif
    NIC JUŻ NIE BĘDZIE TAKIE JAK BYŁO…

  2. A co to obchodzi wladze. Ja obchodzi tylko jej wlasny szmal.

  3. też ci on franek | 3 czerwca 2013 at 6:10 pm | Odpowiedz

    Co może obchodzić tych zakłamanych jakobinów co o nich myśli obecny papież?

  4. Dlaczego w Gliwicach ludzie siedzą cicho, mimo że wycięto im tylko w jednym miesiącu ponad 8000 drzew? Może powinni wyjść na ulicę pod UM tak jak w Turcji?
    http://www.wiadomosci24.pl/artykul/zamieszki_w_turcji_barykady_na_ulicach_stambulu_tysiace_aresztowanych_zdjecia_272333.html

  5. Dzięki info-posterze ! To jest informacja innego gatunku. Mianowicie: „zamiast zwalczać zło propagujmy dobro” (wskazujmy co jest złem a co dobrem) – zło schowa się samo. Ale uwaga: – zwykle by przeczekać taką „nagonkę” – a następnie znowu powrócić. Bo raju to nikt nie obiecywał, z tym, że dobrze jest wiedzieć kto jest kim.

    • GOGOL PRZEJAZDEM | 4 czerwca 2013 at 10:45 am | Odpowiedz

      „Kazanie w promocyjnej cenie” (od zwykłego obywatela)

      Trzeba najpierw dobro zidentyfikować.
      I tu teraz mamy przykład.
      http://biznes.interia.pl/wiadomosci/news/male-sklepy-popieraja-zakaz-handlu-w-niedziele-o-ile-one,1923915
      http://finanse.wp.pl/kat,58434,title,Tlumy-w-centrach-handlowych-Co-ci-ludzie-tam-robia,wid,15532653,wiadomosc.html?ticaid=110b51
      a to dla niektórych jest trudne.
      Tu mamy klasyczny problem „typu”: in vitro, pary jednopłciowe , aborcje i inne światopoglądowe.
      Spróbujmy go rozwiązać – na gruncie całkowitej niezależności – nie opowiadając się z góry po stronie kogokolwiek.
      Problem ten dotyczy każdego z nas, Gliwic też, bo tu mieszkam. I jak każdy problem i ten ma dwie strony medalu.
      DLACZEGO ZAMKNĄĆ ?
      (Patrz linki powyżej)
      Mamy do wydania n. p. w tym tygodniu (kwota przykładowa) 1000 zł.
      Czy to wydam przez 6 dni, czy 7 sklep pieniądze otrzyma – można wzorem niektórych krajów wprowadzić handlowe czwartki , czy środy, gdzie sklepy czynne będą dłużej.
      Prezes KPP Pan Mordasiewicz mówi, że jeszcze nas na to nie stać (no to kiedy ?).
      Jak osiągniemy poziom rozwoju to może…
      Zawęża więc problem do wymiaru czysto ekonomicznego. Ot taki z niego lobbing.
      I tu ich mamy.
      A paradoksalnie, gdyby były np. pracujące czwartki (wydłużony handel)
      ludzie tam pracujący niewiele by stracili.
      A Właściciele prawie nic, a nawet by zyskali 1 dzień na ogrzewaniu, sprzątani e.c.t.
      Czego zatem się boją ? Przejęcia części zysków przez małe sklepy ?.
      Taki „pies ogrodnika ?”.
      Państwo nie straci nic , podatki tak i tak będą, te 1000 zł wydamy…
      DLACZEGO NIE ZAMKNĄĆ ?
      Każdy z nas ma WOLNĄ WOLĘ –sam decyduje co dobre, a co złe i wybiera.
      Ale, jeżeli „odbębnia” się kazanie , a ludzie: część śpi, część planuje obiad ,część buja w obłokach,
      a pasterz nie używa intonacji głosu i mówi bez przekonania – „odrabia” swoje i na obiad, to potem mamy tego skutki.
      W dodatku kazanie może sobie kupić i „szychta” z głowy.
      http://www.tvp.pl/krakow/aktualnosci/spoleczne/kazanie-w-promocyjnej-cenie/9886248
      Każdy z nas podejmuje decyzję indywidualnie.
      Choć przyznać muszę, że przypomina mi to trochę minione czasy.
      Mięso już było na kartki. Cały tydzień w zakładach zbiorowego żywienia dania bezmięsne, ale w piątki zawsze mięso było dla mnie to osobiście bez znaczenia ot kolejny symbol, ale „KOMUŚ” na tym bardzo zależało…
      Tak więc widać identyfikacja dobra i zła czasem jest trudna.
      POZORNIE.
      Jest ono poplątane , dobro ze złem jak przysłowiowy węzeł gordyjski.
      Ale ,jak dobrze się przyjrzeć- to jest proste.

      Mamy dwie strony medalu i tak całkiem obiektywnie , bez jakichkolwiek uprzedzeń.
      SKLEPY WIELKOPOWIERZCHNIOWE BYM ZAMKNĄŁ!
      1. Rostowski tak i tak dostanie swoje
      2. Ty czas poświęcisz rodzinie, przyrodzie, hobby
      3. Centra na tym nie stracą a nawet zyskają finansowo i wizerunkowo
      4. Handel mały trochę się „odkuje” , przynajmniej damy mu szansę
      Ale, mówi się: „chytry dwa razy traci”
      A to już dotyczy nas wszystkich.
      ***********************************
      http://www.emotka.pl/emotikony/klasyczne/0529.gif
      NIC JUŻ NIE BĘDZIE TAKIE JAK BYŁO…

Pozostaw odpowiedź Jan Anuluj pisanie odpowiedzi

Your email address will not be published.


*