Patologie w spółkach gliwickich – odpowiedź RIO

W związku z listem wysłanym przeze mnie do Wojewody Śląskiego Zygmunta Łukaszczyka i przekazanym innym osobom i instytucjom, dla których te informacje mogą być istotne (http://info-poster.eu/list-do-wojewody-slaskiego/), nadeszła odpowiedź z Regionalnej Izby Obrachunkowej. Oto ona:

W związku z tym, że Pani Naczelnik zwróciła moją uwagę na inny zapis ustawy o regionalnych izbach obrachunkowych, pozwoliłem sobie przesłać, już bezpośrednio do niej, pismo uzupełniające o kwestie dotyczące bezpośrednio tego zapisu. Prezentuję je poniżej w całości:

Szanowna Pani Ewa Koszela
Naczelnik Wydziału Kontroli Gospodarki Finansowej
Regionalnej Izby Obrachunkowej w Katowicach

W odpowiedzi na pismo sygn. WK-0521/141/12 z 19 grudnia 2012 roku dziękuję przede wszystkim za deklarację podjęcia tematu ze wskazaniem odpowiedniej regulacji prawnej odnośnie tegoż. Jednocześnie, po zapoznaniu się ze wskazaną Ustawą o regionalnych izbach obrachunkowych (art. 5 ust. 1 i 2) wnioskuję o wszczęcie postępowania kontrolnego w myśl nienadmienionego przez Panią w piśmie ust. 2 w brzmieniu: „Kontrola gospodarki finansowej jednostek samorządu terytorialnego w zakresie zadań administracji rządowej, wykonywanych przez te jednostki na podstawie ustaw lub zawieranych porozumień, dokonywana jest także z uwzględnieniem kryterium celowości, rzetelności i gospodarności”. Nie rozstrzygając na ile zasadną byłaby taka kontrola dotycząca innych spółek komunalnych w Gliwicach, skoncentruję się na budzących już przy pobieżnym wglądzie poważne wątpliwości faktach, dotyczących Przedsiębiorstwa Remontów Ulic i Mostów oraz podmiotów związanych. Fakty, o których mowa przedstawiam w punktach poniżej.

1. Liczące około 180 osób załogi Przedsiębiorstwo Remontów Ulic i Mostów utworzyło, w zasadzie nie zmieniając zatrudnienia i przede wszystkim nie zwiększając zakresu wykonywanych prac, dwie spółki córki: PRUiM-BET i PRUiM-MOSTY.

2. Prezes PRUiM Henryk Małysz, mając w zakresie obowiązków funkcje nadzorcze nad całością spółki, zasiada (a częściowo zasiadał) również w organach nadzorczych obu spółek (z naruszeniem dwóch ustaw, o czym nadmieniłem w piśmie poprzednim).

3.PRUiM stworzył wraz z prywatną firmą EUROVIA S.A. spółkę SILESIA ASFALTY S.A., w której kontrolę sprawuje wspomniany podmiot prywatny (mając 51% udziałów, przy 49% PRUiM).

4. W radzie nadzorczej SILESIA ASFALTY zasiada również Henryk Małysz.

5. Wiceprezesem SILESIA ASFALTY jest z kolei Marek Sanecznik, będący jednocześnie prezesem PRUiM-BET. Marek Sanecznik (radny miasta Knurów) zajmuje jednocześnie kierownicze stanowisko w jednym z zakładów firmy EUROVIA.

6. W radzie nadzorczej SILESIA ASFALTY zasiada również, z naruszeniem obowiązującej Ustawy Kodeks Spółek Handlowych, Andrzej Nowak (również pisałem o tym w poprzednim piśmie).

7. W marcu 2012 roku zbyto uchwałą Rady Miejskiej aportem 2 działki o łącznej powierzchni 66 684 m2 i wartości 9 552 484,00 zł. W uzasadnieniu uchwały zast. prez. miasta Piotr Wieczorek pisał, że wszystkie obiekty produkcyjne są uciążliwe dla otoczenia a ich lokalizacja w sąsiedztwie budynku biurowego negatywnie wpływa na warunki pracy oraz na wizerunek firmy.

W związku z wymienionymi powyżej okolicznościami powstają następujące wątpliwości i pytania:

Ad. 1 Podzielenie tak niewielkiej spółki na dodatkowe spółki córki (zwłaszcza w kontekście wyłączenia NAJBARDZIEJ DOCHODOWEJ PRODUKCJI w związku z utworzeniem SILESIA ASFALTY S.A.) generuje – nie dając żadnych praktycznych korzyści – ogromne koszty związane z obsadą dodatkowych stanowisk w zarządach oraz organach nadzoru. I tak, zamiast jednego prezesa i 3 członków rady nadzorczej PRUiM, mamy łącznie: 4 członków zarządów (dwóch w PRUiM-Mosty) oraz 9 członków rad nadzorczych. Podałem stan wskazany w wykazie spółek z większościowym udziałem miasta na oficjalnej stronie UM Gliwice. Jak ma się to do osiągniętego za rok 2010/2011 wyniku finansowego PRUiM w wysokości około 1 120 000 zł, skoro w roku poprzednim wynik finansowy znacznie przekroczył 3 miliony zł? Czy można uznać za zasadne utrzymywanie tak dużego „sztabu zarządzającego” w przypadku tak niewielkiej i o wąskiej specjalizacji spółki za uzasadnione ekonomicznie?

Ad. 2 Czy w przypadku prezesa PRUiM Henryka Małysza nie mamy do czynienia z KILKUKROTNYM wynagradzaniem de facto za te same obowiązki?

Ad. 3 Czy na pewno korzystne dla miasta było przekazanie najbardziej intratnej (zwłaszcza w obliczu inwestycji drogowych przewidzianych w mieście i jego najbliższej okolicy) produkcji mas bitumicznych pod kontrolę podmiotu prywatnego? Warto w tym kontekście sprawdzić „los” poprzedniej spółki „Asfalt Śląski” (ze szwedzkim NCC) i współtworzonego przez nią podmiotu „Asfalt Śląski WPRINŻ”, gdyż podobnie jak w przypadku SILESIA ASFALTY możemy tu mówić o trwającym długo i konsekwentnie realizowanym „wypływie” mienia komunalnego w ręce prywatnych podmiotów gospodarczych. Warto tu nadmienić, że od początku procesy te kontroluje i nadzoruje prezes Henryk Małysz.

Ad. 4 i Ad.5 Czy można uznać za celowe i gospodarne doprowadzenie do sytuacji, w której największymi beneficjentami wszystkich przekształceń PRUiM są dwie osoby Henryk Małysz i Marek Sanecznik, które w 2011 roku pobrały łącznie z tego tytułu ponad 700 000 zł wynagrodzenia? Co to ma wspólnego z jakimkolwiek rachunkiem ekonomicznym?

Ad. 6 Pomijając aspekt poważnych wątpliwości etycznych i prawnych, czy można uznać za celowe i gospodarne umieszczenie w radzie nadzorczej takiego podmiotu byłego komendanta straży miejskiej, całkowitego dyletanta zarówno w zakresie dróg i ich nawierzchni jak i zarządzania spółkami handlowymi? Czy z tych samych względów nie jest niezasadne umieszczenie w radzie nadzorczej PRUiM Marka Jarzębowskiego, rzecznika prasowego prezydenta miasta?

Ad. 7 Skoro najbardziej uciążliwą dla środowiska działalnością PRUiM jest produkcja mas bitumicznych, a ta jak wiemy znajduje się pod kontrolą podmiotu prywatnego, czy prawidłowa jest formuła aportu? Wydaje się bowiem, że ta operacja niesie ze sobą poważne i bardzo wymierne korzyści również spółce SILESIA ASFALTY S.A. nawet jeśli przeniesiona zostanie również reszta działalności PRUiM.

Przedstawione informacje zebrałem podczas analizowania przeze mnie sytuacji związanej z moim zdaniem dalece niegospodarnym prowadzeniem spółki PRUiM. Przekazuję je z nadzieją, że mogą się przydać przy wyborze najwłaściwszej procedury kontrolnej.

z wyrazami szacunku

Dariusz Jezierski

2 Comments on "Patologie w spółkach gliwickich – odpowiedź RIO"

  1. Na ostatniej sesji RM bylo tak slodko, ze mozna bylo sie pozygac. Tak to Frankiewicz podlizuje sie radzie, zeby mu Podium przyklepala. Ciekawe, czy rada da sie zlapac na ten lep.

  2. Cóż oby tylko coś zrobili. Chyba że ta odpowiedź jest na odczepkę.

Leave a comment

Your email address will not be published.


*