Pismo do Prezydenta RP Bronisława Komorowskiego…

… w sprawie potwierdzenia łamania prawa przez Zygmunta Frankiewicza i jego zastępców oraz innych współpracowników. Oto jego treść:

Dariusz Jezierski / info-poster.eu                                                                Gliwice, 09 czerwca 2014 roku

 

Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej
Bronisław Komorowski

 

Szanowny Panie Prezydencie!

 

Pozwoliłem sobie zabrać Panu nieco jakże cennego czasu i poinformować o faktach związanych z piastowaniem przez Pana najwyższego urzędu w Rzeczypospolitej Polskiej.

W czasie swojej Prezydentury niejednokrotnie dawał Pan wyraz najwyższego uznania dla prezydenta Gliwic Zygmunta Frankiewicza. Między innymi, we wrześniu 2010 roku odebrał on z Pana rąk jedno z najwyższych odznaczeń państwowych – Krzyż Kawalerski Orderu Odrodzenia Polski. Także później, wielokrotnie potwierdzał Pan swoje uznanie dla niego, jako samorządowca. Trudno się temu dziwić, gdyż do jesieni 2012 roku, to jest do momentu rozpoczęcia moich działań, mających na celu wyświetlenie patologicznych mechanizmów funkcjonujących w zakresie nadzoru właścicielskiego nad spółkami z udziałem gminy, nie były znane rozmiary łamania prawa przez prezydenta Gliwic, jego zastępców i innych współpracowników.

Załączone przeze mnie pismo z Wydziału Nadzoru Prawnego Śląskiego Urzędu Wojewódzkiego odsłania tylko niewielką część tego wszystkiego, co udało mi się ustalić, pomijając wiele istotnych kwestii, z różnych zresztą, nie zawsze jasnych powodów. Już to jednak wystarczy, aby bez żadnej wątpliwości stwierdzić, że przez wiele lat w Gliwicach dochodziło do bezpośredniego łamania ustawowych regulacji antykorupcyjnych i to przez najwyższych przedstawicieli samorządu terytorialnego. W połączeniu z trwającą ponad 1,5 roku faktyczną bezczynnością organów i instytucji ustanowionych przez Państwo Polskie dla zapewnienia ładu prawnego, zakończoną dopiero ze względu na moją determinację w dążeniu do prawdy, wpływa to z całą pewnością niekorzystnie na postrzeganie Państwa Polskiego, jako państwa prawa i obywatelskiej partycypacji.

Zdaję sobie sprawę, że nie da się cofnąć tego, co się stało, odebrać orderów, zweryfikować wyrażonych sądów. Jeśli jednak w Polsce mamy naprawdę wierzyć w wartości, które wszakże drogie są także Panu Prezydentowi, takie okoliczności jak przedstawione przeze mnie, muszą być brane pod uwagę. Tym bardziej, że nie jest to pierwsze pismo, kierowane przeze mnie do Kancelarii Pana Prezydenta.

Mam świadomość, że sukces ekonomiczny w znacznym stopniu determinuje jakość demokracji. Wiem, że z takiej perspektywy osiągnięcia Gliwic muszą budzić podziw. Nie zgadzam się jednak, i sądzę że mój pogląd podziela wielu obywateli, że należy dążyć do tego sukcesu za wszelką cenę, z pogwałceniem obowiązującego prawa, względem którego wszak jesteśmy jako obywatele konstytucyjnie zrównani.

Szczególne znaczenie dla oceny całej sytuacji ma fakt, że to właśnie konsekwentne łamanie prawa doprowadziło do sytuacji niewyobrażalnego w skali kraju wykreowania małej grupy osób, bezpośrednio związanych z prezydentem Zygmuntem Frankiewiczem, która stała się bezpośrednim beneficjentem stworzonej sieci biznesowych powiązań. Nie byłoby tego pisma, gdyby osoby te osiągnęły ów sukces bez pogwałcenia prawa Rzeczypospolitej Polskiej.

Szanowny Panie Prezydencie! Polska nie tylko samorządowcami stoi. Oni sami są jedynie depozytariuszami naszego zaufania. A Pański urząd przez wielu obywateli postrzegany jest jako ostatnia instancja, do której można się odwołać w przypadku, gdy doszło do jego nadużycia.

Dając przyzwolenie na permanentne łamanie prawa i osiąganie w ten sposób osobistych korzyści, prezydent Zygmunt Frankiewicz nadużył naszego zaufania.

Ignorując przez długie miesiące moje poparte niezbitymi dowodami ustalenia, organy Państwa Polskiego, mające zagwarantować nam życie w państwie prawa, nadużyły naszego zaufania.

Wierzę, że powziąwszy wiedzę o faktach, Pan, Panie Prezydencie nasze zaufanie do siebie podtrzyma.

z wyrazami szacunku
Dariusz Jezierski, gliwiczanin

Treść pisma Wydziału Nadzoru Prawnego do Zygmunta Frankiewicza została opublikowana tu: http://info-poster.eu/pismo-wnp-do-zygmunta-frankiewicza/

11 Comments on "Pismo do Prezydenta RP Bronisława Komorowskiego…"

  1. I dobrze. Może razem z wąsami Pan Prezydent nie pozbył się podstawowej wrażliwości na zło społeczne. Czekam już odpowiedzi.

  2. Bezsenne noce są pisane dla tych z UM.  Czy się cieszę ?  Raczej  jestem zmartwiony i jest mi smurtno, że tak długo wierzyłem.

  3. Pisanie do tego pana nie ma żadnego sensu w końcu to jest kolega oligarchy Frankiewicza chroniący go i świadomy jego sprawek.

  4. Pisz, pisz, papier jest cierpliwy, a w instytucjach mają pojemne kosze.

    • Dziękuję za radę. Konstruktywna.

      • Pismo perfekcyjne do bolu, ale sorry Redaktorze takie klimaty mamy nie tylko w Gliwicach:)

        Podziwiam Panska wiare w Prezydenta od czekoladowego orla, ale czy doczeka sie Pan od niego koniecznej reakcji i interwencji? Byc moze Panska wiara uczyni jakis cud, ale dolaczony tutaj link, raczej tego nie prognozuje:

        http://telewizjarepublika.pl/nepotyzm-w-kancelarii-prezydenta,7877.html#.U5aan_l_uGU

        Pomimo tego zycze powodzenia w slusznej sprawie.

        • Muszę tu wytłumaczyć ważną kwestię. Nie liczę na cud. Ba, nawet wiem, że Prezydent nie zareaguje, no bo jakże się przyznać do błędu. Tu chodzi tylko i wyłącznie o jedno – o POWIADOMIENIE i doprowadzenie do takiej sytuacji, że przed następnym ewentualnym orderem, nie będzie już można powiedzieć „nie wiedziałem”. Nagradzanie człowieka otwarcie łamiącego ustawę antykorupcyjną nie licuje bowiem z godnością Prezydenta RP. Do końca 2012 roku, do ujawnienia przeze mnie skali łamania prawa, nikt nie miał świadomości tego, co dzieje sięw Gliwicach. To udało się zmienić. wiem, co należy zrobić dalej z pismem WNP. A wciąż czekamy na wystąpienie pokontrolne NIK.

          serdecznie pozdrawiam!

  5. Gratuluję pomysłu na umiejętne korzystanie z danej przed 25 laty wolności. Jeden rozgarnięty obywatel miasta, przy użyciu biegłej umiejętności czytania i pisania demontuje cierpliwie i skutecznie krociowe interesy i misternie wykombinowane biznesy. Sam jeden! Gratulacje! Jakże piękna i fotogeniczna szykuje się nam w Gliwicach katastrofa. 😉

  6. Jeszcze trzeba dodać order Orła Białego (z branży wędliniarskiej.

  7. Prezydent powinien ustanowić nowe odznaczenie dla wybitnego gliwickiego samorządowca, tj. jajco po kijowsku, na pamiątkę słynnej dekoracji jakiej sam był ongiś poddan 😀

Leave a comment

Your email address will not be published.


*