Powrót do Raju – recenzja z Belgradu!

3 komentarze

Jak informowaliśmy jakiś czas temu, mimo wielu trudności Teatr Nowej Sztuki wziął udział w festiwalu teatralnym „10 Dni Krsmanca”, ktory odbył się w Belgradzie. Zaprezentował sztukę na podstawie tekstu Adama Sroki „Pod podeszwą buta”, w której wystąpili Anna Maksym i Grzegorz Grębosz. Reżyserował Dariusz Jezierski.

Nadeszła właśnie do nas recenzja autorstwa Vladimira Cvejica, dyrektora artystycznego Festiwalu i szefa i reżysera jednego z serbskich teatrów. Oto ona w polskim tłumaczeniu:

Powrót do raju
Kiedy widzimy mężczyznę i kobietę w kręgu światła, nieuniknione jest skojarzenie z pierwszymi ludźmi w raju. Rozpoczyna się opowieść, scena ożywa, a my widzowie,  w ciemności, stajemy się członkami i współwinnymi w tej sztuce. Jedni obok drugich „Adamowie” i „Ewy”, jak gdyby rewers duetu na scenie. Tymczasem bezimienna para natychmiast wciąga nas w wir, w otchłań miłości, a my wędrujemy przez pustynię szukając… siebie.
To wszystko dzieje się w kręgu z którego nie ma wyjścia. Aktorzy w akcie miłości niczym straż więzienna stoją tam wiecznie nie pozwalając nikomu uciec.
Jesteśmy świadkami walki o miłość, z powodu miłości i w imię miłości… Widzimy tych dwoje szukających dawno utraconej równowagi i harmonii. Na początku grająca para robi to delikatnie i miękko niczym muśnięcie skrzydłem Anioła, a potem apokaliptycznie, dramatycznie i głośno, aż do utraty sił. I wtedy zabierają nas do portu gdzie wszystko jest ciche jak modlitwa dziecka.
Anna Maksym i Grzegorz Grębosz posiadają wielki talent oraz ruchową i życiową energię, którą nieustannie zużywają żeby wydostać się z labiryntu. Za każdym zakrętem wyrasta jednak kolejna ściana…. A rondo nie ma końca.
Dla nas, siedzących w ciemności, rozwiązanie zagadki wydaje się być łatwe, ale takie nie jest.
Reżyser Dariusz Jezierski sięgnął po tekst Adama Sroki i wraz ze swoimi aktorami stworzył prawdziwą historię, która jest historią każdego z nas. Zrobił to mistrzowsko, odważnie i artystycznie bez żadnych kompromisów.
Świat przed nami tworzy całość, z której nic nie może być zabrane, ani nic do niej dodane. W tym tkwi mistrzostwo autora…
Sztuka była grana w Serbii przed publicznością z różnych krajów, przemawiając do niej uniwersalnym językiem teatru.
 Vladimir Cvejic

2 Comments on "Powrót do Raju – recenzja z Belgradu!"

  1. „…Powrót do raju…”

    „W cywilizowanych państwach ludzie nie muszą już prowadzić wojen, ich najniższe instynkty z powodzeniem zaspokaja telewizja.”

  2. Gogol, poza telewizją mamy jeszcze internet… myślę, że internet te niskie instynkty nie tylko zaspokaja, ale i doładowuje…

1 Trackbacks & Pingbacks

  1. Czas na teatr? | Info-Poster.eu

Leave a comment

Your email address will not be published.


*