Prasówka – budżetowa dotacja wyższa od wartości sprzedanego węgla

Brak komentarzy, bądź pierwszy

Zabrzańska kopalnia MAKOSZOWY, która w tym tygodniu kończy wydobywanie „czarnego kruszcu”, sprzedała w tym roku węgiel o wartości 129 mln zł, otrzymując przy tym 138 mln zł budżetowej dopłaty do strat produkcyjnych – wynika z informacji Spółki Restrukturyzacji Kopalń (SRK), cytowanej w serwisie internetowym Polskiej Agencji Prasowej.

Zamykana kopalnia wydobyła w tym roku ok. 664 tys. ton węgla, z których sprzedano ok. 662 tys. ton. Prawie 2 tys. ton stanowią zapasy – donosi spółka. Kopalnia MAKOSZOWY trafiła do górniczej spółki restrukturyzacyjnej wiosną 2015 r. na mocy stosownego porozumienia górniczych związków zawodowych z rządem Ewy Kopacz. Porozumienie przewidywało m.in., że w przypadku niepozyskania inwestora dla kopalni jej załoga ma zagwarantowaną pracę w innych kopalniach. Wrześniowy przetarg na sprzedaż zakładu zakończył się fiaskiem.

Dotychczas deklarację przejścia do innych kopalń złożyło ok. 950 spośród niespełna 1350 pracowników. Ok. 320 osób ma pozostać w zakładzie i pracować przy jego likwidacji. 163 górników rozpoczęło już pracę w innych kopalniach należących do Polskiej Grupy Górniczej (PGG) oraz w kopalni KNURÓW-SZCZYGŁOWICE w Jastrzębskiej Spółce Węglowej.

30 grudnia – koniec działalności wydobywczej

Choć formalnie ostatnim dniem wydobywania węgla w Zabrzu będzie najbliższy piątek, 30 grudnia, to w rzeczywistości względy techniczne zdecydowały o tym, że już obecnie produkcja w MAKOSZOWACH utrzymuje się na minimalnym poziomie. Gdy zostanie wstrzymana całkowicie, rozpocznie się demontaż podziemnych urządzeń i maszyn, a także przygotowania do likwidacji wyrobisk.

Zgodnie z decyzją Komisji Europejskiej, dotyczącą notyfikacji polskiego programu pomocowego dla górnictwa, kopalnia MAKOSZOWY jedynie do końca bieżącego roku może korzystać z budżetowych dopłat do strat produkcyjnych – wyjaśnia Polska Agencja Prasowa.

Powikłane dzieje kopalni

Zakład jest ostatnią czynną kopalnią w słynącym niegdyś z górnictwa Zabrzu. Początki jego działalności sięgają 1890 roku. W sierpniu 1958 r. doszło w kopalni do jednej z największych tragedii w dziejach polskiego górnictwa – w wyniku pożaru 300 m pod ziemią zginęło 72 górników, a 87 poważnie zatruło się czadem.

W latach sześćdziesiątych ubiegłego wieku kopalnię rozbudowano. Rekordową wielkość produkcji osiągnęła w 1988 r., kiedy wydobyto w niej ponad 5 mln ton węgla. Od 1993 r. MAKOSZOWY należały do Gliwickiej Spółki Węglowej, a od 2003 roku – do Kompanii Węglowej.

1 lipca 2005 r. kopalnię połączono z gliwicką SOŚNICĄ, by po 10 latach ponownie rozdzielić obydwa zakłady. Wiosną ubiegłego roku MAKOSZOWY znalazły się w Spółce Restrukturyzacji Kopalń, w której były jedyną kopalnią nadal wydobywającą węgiel.

O utrzymanie kopalni walczyli związkowcy z MAKOSZÓW, przekonując, że może ona rentownie działać i pozyskać inwestora. Przedstawiciele SRK wskazywali jednak, że kopalnia przynosi straty, a potencjalny inwestor musiałby zwrócić całą przyznaną zakładowi pomoc publiczną.

Do wrześniowego przetargu stanął jeden podmiot, który jednak nie spełnił wymaganych warunków. Ostatecznie przesądziło to losy kopalni – czytamy w serwisie internetowym PAP.

Przeczytał i wynotował: (zl)

Be the first to comment on "Prasówka – budżetowa dotacja wyższa od wartości sprzedanego węgla"

Leave a comment

Your email address will not be published.


*