Prasówka – Profesora Łukowskiego naga prawda o samorządach

Jeden komentarz

Arcyciekawy wywiad z Profesorem Wojciechem Łukowskim w Tygodniku Przegląd. Na zachętę kilka fragmentów:

O reelekcji:

Reelekcja jest najważniejszym elementem stabilizacji układu lokalnego. Zainteresowanych nią jest bardzo wiele osób, dla których każda zmiana może stanowić zagrożenie. Zdarza się, że burmistrz w czasie kadencji ogłasza, że jest zadowolony z pracy dyrektorów szkół, dlatego rezygnuje z ogłaszania nowych konkursów. Taka decyzja stabilizuje także kadrę nauczycielską. To tylko przykład możliwości oddziaływania burmistrza lub wójta.

O Facebooku:

Te profile są elementem sieci lokalnej lojalności. Otoczeni pochlebcami wielokadencyjni prezydenci, burmistrzowie i wójtowie nabierają przekonania, że są wspaniali, wyjątkowi, niezastąpieni.

Jak silny musi być "układ":

Podam przykład 28-tysięcznego miasta. Aby wygrać w nim wybory na burmistrza w pierwszej turze, potrzeba 3-4 tys. głosów. Mniej więcej 2 tys. gwarantują wyborcy, którzy sądzą, że zmiana władzy byłaby dla nich niebezpieczna. Wśród nich są m.in. osoby bezpośrednio lub pośrednio zależne od lokalnej władzy. Aby zwiększyć swoje szanse, ubiegający się o reelekcję politycy samorządowi wysyłają do przedstawicieli wybranych grup mieszkańców sygnały, że „zaopiekują się” ich problemami. Często odwołują się do emerytów, znacznie rzadziej do młodzieży. To bardzo racjonalne. Samorząd nie odpowiada za wypłatę emerytur, emeryci mogą w tej sprawie zgłaszać ewentualne pretensje i roszczenia do rządu. Za to burmistrz wie, jak umilić seniorom jesień życia – funduje im bezpłatne zajęcia i wycieczki, zaprasza na spotkania. Zdecydowanie trudniej zadbać o młodych, którzy źle oceniają lokalny rynek pracy i swoje perspektywy. Nimi władza samorządowa na ogół się nie przejmuje, bo i tak wiadomo, że w głosowaniu będzie ich uczestniczyło najwyżej 20%. Co innego emeryci – ci chętniej chodzą do wyborów, popierają urzędującą władzę, nie stawiając wygórowanych warunków. 

Metody na długowieczność:

W dużych miastach poziom zadowolenia mieszkańców jest większy niż w małych miejscowościach ze względu na większe możliwości zdobycia pracy, urządzenia się, bogatą ofertę spędzania czasu wolnego. Komercjalizacja przestrzeni publicznej i problemy lokatorów kamienic przejętych przez nowych właścicieli bulwersują jedynie nieliczne środowiska aktywistów. Większość mieszkańców niechętnie patrzy na zmiany. Nie bez znaczenia jest fakt, że prezydenci do perfekcji opanowali umiejętność wykorzystywania eventów (to określenie wypiera i tak niezbyt zręcznie użyte słowo wydarzenie) do umacniania pozycji. Pojawiają się na koncertach z udziałem gwiazd, których blaskiem ocieplają swój wizerunek. Dostarczają mieszkańcom nieskomplikowanej w odbiorze rozrywki.

Bezpartyjność:

 Znam dobrze sytuację w Niemczech – tam kandydaci w wyborach lokalnych są bardzo silnie zakorzenieni w partiach. Dla wyborców taki układ jest czytelny i oczywisty. W Polsce obserwujemy zjawisko odwrotne. Nawet jeśli prezydent czy burmistrz został wybrany jako kandydat konkretnej partii, często stara się zatrzeć związki z nią, ustawiając się jako osoba niepartyjna. Dość powszechne jest budowanie przez samorządowca kapitału na ponadpartyjności lub wręcz antypartyjności.

Jak widać, w Gliwicach nic nie jest "inne", "szczególne". Żadna z socjotechnicznych metod nie jest "odkrywcza" ani nie pozostaje efektem "geniuszu" naszego własnego Matuzalema. Jesteśmy jak dotąd "masą wyborczą", którą zwyczajnie się programuje. Wzystko jest przewidywalne i proste. W skrajnych przypadkach zawsze jeszcze pozostaje ulubiona ostatnio w Gliwicach metoda – kłamstwo.

Refleksja kiedyś przyjdzie, to pewne. Historia uczy jednak, że przychodzi ona często zbyt późno.

Cały wywiad z Profesorem Wojciechem Łukowskim: http://www.przeglad-tygodnik.pl/pl/artykul/uklad-lokalny-rozmowa-prof-wojciechem-lukowskim

dj

1 Comment on "Prasówka – Profesora Łukowskiego naga prawda o samorządach"

  1. Frekwencja w Gliwicach – 39%

    Kandydaci na prezydenta:

    DJ –    4%

    MT-J – 3%

    BB –  32%

    MW – 4%

    JW – 19%

    ZF – 38%

    (DRUGA TURA – wygrywa BB)

    Rada Miasta:

    DJ – 1

    MT-J – 0

    PO – 11

    SLD – 2

    PIS – 4

    ZF – 7

Leave a comment

Your email address will not be published.


*