Prasówka – tuż przed wyborami prawda

4 komentarze

Dziś na gliwice.gazeta.pl ukazał się tekst obiektywnie wskazujący na prawdziwe ustalenia NIK. Szkoda, że przez blisko miesiąc pozwolono magistrackim urzędnikom za publiczne pieniądze zakłamywać przekaz i zwyczajnie oszukać Wyborców w kontekście zbliżających się wyborów. Najważniejsze jednak, że takie teksty w ogóle się pojawiają. Przy okazji oświadczam, że płatny tekst, który umieszczono w ostatnich Nowinach Gliwickich to kolejny dowód na to, że patologia znajduje się już na sztandarach gliwickiego samorządu. Do sprawy wrócę po wyborach.

Teraz polecam tekst GW z ogromną satysfakcją stwiedzając, że do takich samych wniosków doszedłem 2 lata przed NIK. Jakże różni się on od tego, który na szczęście po mojej interwencji usunięto (http://info-poster.eu/prawda-gora-tekst-ze-strony-gazety-pl-usunieto/)Podkreślę też, że wskazałem znacznie więcej patologicznych zjawisk, także w spółkach których NIK nie wyznaczyła do kontroli. W Gliwicach jednak obywatel, który ma rację musi przejść kolejne stadia, wraz z prawdą którą reprezentuje – od prób ośmieszania go przez zwyczajne, także publiczne obrażanie, do poziomu merytorycznej dyskusji. To ostatnie udaje mu się jedynie wtedy, gdy jest… twardy. Mnie się udało i odczuwam z tego powodu niekłamaną satysfakcję.

Proces dopiero się rozpoczął, a ja po raz kolejny obiecuję, że doprowadzę go do końca.

A teraz, jak zwykle,  fragment publikacji na zachętę:

Najwięcej uwag kontrolerzy NIK mieli do sposobu funkcjonowania Przedsiębiorstwa Remontów Ulic i Mostów oraz PRUiM-Mosty, które otrzymały ocenę negatywną. W przypadku pierwszej ze spółek dopatrzono się prowadzenia części działalności gospodarczej z naruszeniem ustawy o samorządzie gminnym oraz ustawy o gospodarce komunalnej, niestosowaniu ustawy Prawo zamówień publicznych. Zdaniem kontrolerów wykonywanie prac poza Gliwicami kłóci się z celem powoływania jednoosobowych spółek gminy. Kolejne zarzuty dotyczą wynagradzania prezesa PRUiM, który złamał przepisy ustaw kominowej i antykorupcyjnej łącząc funkcję członka rad nadzorczych trzech spółek, w których ta firma miała udziały. W latach 2011-2013 wypłacono mu również niezgodnie z prawem nagrody roczne przekraczające trzykrotnie jego przeciętne wynagrodzenie. Kontrolerzy wnoszą o podjęcie działań w celu zwrotu tej różnicy w wysokości prawie 36 tys. zł.

 

Cały tekst: 

http://gliwice.gazeta.pl/gazetagliwice/1,95519,16958246,NIK_gani_miejskie_spolki__Urzednicy_nic_zlego_nie.html#ixzz3IwDoXAuL

Dariusz Jezierski

4 Comments on "Prasówka – tuż przed wyborami prawda"

  1. Panie redaktorze ja bym się z tego tekstu tak bardzo nie cieszył.

    1) Pierwszy tekst z fałszywą informacją ukazał się 22-23 października. Dzisiaj mamy 13 listopada do wyborów pozostały 3 dni. W ciągu tego czasu prawdopodobnie mógł pan stracić wielu wyborców.

    2) Pierwotny tekst nie mógł się ukazać bez wiedzy redaktora naczelnego Jedleckiego nie wierzę, żeby ci panowie nie znali wyników kontroli. Poza tym chyba do obowiązków dziennikarza należy sprawdzenie źródła informacji. W końcu ileż to zajęłoby im zajrzenie na stronę NIK i znalezienie stosownej informacji.

    Podsumowując najpierw zamieścili tekst z fałszywą informacją korzystną dla oligarchy a dopiero gdy w praktyce nie mogliby mu zaszkodzić umieścili prawdziwą informację tuż przed wyborami. I wilk i owca cała.

  2. Kto oplaca kampanie Frankiewicza i ile ona kosztowala? Ile kosztowaly np. plakatyh na autbusach. Frankiewicz kiedys bredziel, ze zrobil kampanie za 10 tys zl.!

  3. Jarosław Wieczorek ma w haśle "bliżej ludzi"? Szkoda, że nie okreśił, którą stroną, bo obraca się do znajomych na ulicy tylną częścią ciała.

Leave a comment

Your email address will not be published.


*