PRUiM – miejska spółka, cudzy interes? Część 1

Prezentuję dziś Czytelnikom pierwszą część materiału na temat Przedsiębiorstwa Remontów Ulic i Mostów, spółki miejskiej, która słynie przede wszystkim tym, że jej prezesem jest jeden z najlepiej opłacanych ludzi w mieście. Czy zasługuje na takie wynagrodzenie? Dlaczego podzielono spółkę, którą zarządza wbrew logice? Kto rzeczywiście skorzystał na „cudzie pruimowym”? Na te pytania dam zapewne częściowo tylko odpowiedź. Sądzę jednak, że materiał ten spowoduje wreszcie adekwatne zainteresowanie spółką znad Bytomki ze strony Rady Miejskiej. Rozważę również, czy taki sposób traktowania majątku gminy, a zatem Państwa, nie powinien stać się przedmiotem dociekań państwowych instytucji kontrolnych. W tym względzie również liczę na radnych. Pora jednak zaczynać. Wstęp może nie okaże się szokujący dla zainteresowanych, ale tym z mniejszą wiedzą na ten temat przybliży to,co stało się w PRUiM.

Super prezes przeciętnej spółki?

Przedsiębiorstwo Remontów Ulic i Mostów S.A. – tak nazywa się spółka miejska, której prezesuje Henryk Małysz – prawdziwy lew, niekoniecznie biznesu, bowiem posiadane informacje wskazują, że ponosi on na trudnym rynku również spektakularne porażki, ale na pewno ten, który pożera zdecydowanie największą kasę. Za 2011 rok pobrał bowiem tytułem wynagrodzeń ponad 466 tysięcy złotych. Cóż, chciałoby się powiedzieć, że w Polsce ludzie zarabiają znacznie więcej, ale w tym wypadku na ową kwotę składają się co najmniej dziwne z ekonomicznego punktu widzenia pociągnięcia. Wygląda bowiem na to, że prezes PRUiM pobiera co najmniej trzy wynagrodzenia za… tę samą pracę! Skoro bowiem jest prezesem PRUiM to w zakres jego obowiązków wchodzi nadzorowanie spółek zależnych i nie musi w tym celu zasiadać w radzie nadzorczej każdej z nich. Co ciekawe, mimo dumnego S.A. przy nazwie PRUiM, jest to kontrowersyjne tym bardziej, że potrójnie płacimy mu pośrednio wszyscy – nadal mamy bowiem do czynienia ze spółką miejską! Zanim wyjaśnię bliżej na czym polega ten wręcz wzorcowo symbiotyczny „pruimowski układ”, warto podać jaki był wynik finansowy spółki za 2011 rok. Wyniósł on nieco ponad 1 100 000 zł. Cóż, ogromny nie był, skoro „PRUiM S.A. w Gliwicach jest firmą wykonującą roboty drogowe i inżynieryjne głównie na terenie aglomeracji śląskiej, a także w innych regionach kraju”, jak chwali się spółka na swojej stronie internetowej. Jeśli dodamy do tego, że PRUiM produkuje również beton (PRUiM-BET) i asfalt (Silesia Asfalty) ten wynik nie powala. Jeśli jednak ktoś sądziłby, że jest on stosunkowo niski ze względu na szczególnie dużą liczbę pracowników, mogę uspokoić – nie jest zbyt wielka i wynosi około 185 osób.

Nie da się, bez dokładnego sprawdzenia wartości realizowanych w ciągu poprzedniego roku kontraktów stwierdzić, jak wynik finansowy ma się do ich sumy, ale najwyraźniej warto to zrobić, skoro trafiają się takie kąski jak np. planowane wykonanie dla Zarządu Dróg Miejskich w Gliwicach Inteligentnego Systemu Transportowego (czytaj modernizacji wybranych sygnalizacji świetlnych, rozbudowę systemu monitoringu itd.), którego wartość opiewa na ponad 29 milionów brutto. PRUiM startuje również w różnych przetargach, w których jak na perfekcyjnie zarządzaną przez świetnego menadżera firmę zdarzają mu się jednak wpadki w rodzaju banalnych błędów formalnych. Niektóre rzecz jasna wygrywa, choć realizuje je również z różnym powodzeniem (bywa, że tak jak kilka lat temu, świeżo oddana droga… zapada się). Reasumując, wygląda jednak na to, że ilość i wartość kontraktów PRUiM w ciągu roku musi być naprawdę pokaźna. Jak bowiem inaczej Zygmunt Frankiewicz może wyjaśnić fakt, że za prezesowanie spółce Małysz zarobił w 2011 roku nieco ponad 300 tysięcy złotych? Przecież to prawie 30% jej całego zysku! Przypominam, że nie mówimy o prezesie prywatnej, ostro konkurującej firmy, ale o szefie miejskiej spółki, która w samym mieście dostaje zlecenia i która cały majątek ruchomy i nieruchomy de facto dostała od miasta! Za jakie to wybitne menadżerskie zdolności zarządca tak łatwego w prowadzeniu biznesu dostaje taką kasę? Żeby tylko taką! Aby łatwiej było Wam zrozumieć, co stało się w PRUiM, opowiem bajkę.

Bajka o głupim właścicielu i cwanym zarządcy

Pewien właściciel miał gospodarstwo wiejskie, którym sam nie mógł zarządzać, ale z którego (i wielu innych podobnych) chciał mieć dochód. Zatrudnił więc zarządcę. Dał mu wszystko, co potrzebne, zapewnił zbyt na to, co wyprodukuje i płacił mu za to naprawdę sporo pieniędzy. W gospodarstwie były różne uprawy, stanowiące podstawę jego ekonomii, ale hodowało się również świnie, krowy, a ostatnio wprowadzono nawet hodowlę kur, znoszących złote jaja! Wszystko dobrze funkcjonowało, zarządca dostawał aż 300 tysięcy za doglądanie upraw, chlewu, obory a ostatnio także kurnika. Tylko że… pewnego razu zarządca wprowadził jakieś zmiany! O co tu chodzi, myślał właściciel? Mam teraz 3, a nawet 4 gospodarstwa? Oto bowiem oprócz Gospodarstwa zajmującego się uprawą powstały również Gospodarstwo Chlew, Gospodarstwo Obora i Wydzielony Folwark Kurnik. A zarządca, skoro teraz musiał zarządzać aż 4 gospodarstwami, musiał również, biedak, więcej zarabiać! Nic się wprawdzie nie zmieniło bo chlew i obora były takie same i tyle samo osób w nich pracowało, ale wiadomo pracy przy zarządzaniu jest tyle, że zarządcy nie wystarczało już kilku ekonomów jakich miał wcześniej i także do Chlewu i Obory musiał sobie sprowadzić po kilku. Każde małe gospodarstwo miało teraz swojego zarządcę. Nic złego się nie stało bo główny zarządca wiedząc, że pańskie oko konia tuczy, mimo, że sam biedak nie dałby rady zarządzać każdym mniejszym gospodarstwem, w każdym zasiadł jednak w radzie ekonomów, żeby pilnować interesów właściciela. No jasne, że trzeba będzie mu zapłacić! – myślał właściciel – Przecież ma teraz 3 razy więcej pracy! Zarządca nie zażądał wiele, jedynie 10% tego, co brał za duże gospodarstwo, razem około 60 tysięcy rocznie. – A nie 90 tysięcy? – zdziwił się właściciel? – No chyba nie sądzicie, że za Wydzielony Folwark Kurnik, z którego mają być złote jaja wystarczy mi 30 tysięcy? – obruszył się zarządca – To musi być co najmniej z 30% tego co mam za duże gospodarstwo! Zatem koło 100 tysiączków rocznie i jesteśmy kwita. Troszkę się obruszył właściciel na te rachunki, no bo jak, przecież będzie to samo, co było, w tym samym miejscu i z tym samym asortymentem, ale jego zarządcy zostanie z tego, co wypracuje gospodarstwo nie 300 tysięcy tylko 460 tysięcy. To zaś oznacza, że on dostanie o 160 tysięcy mniej! Pogodził się jednak właściciel z tymi 160 tysiącami, skoro z Kurnika mają być złote jaja… Przybił piątkę z zarządcą, podpisali papiery … Wieczorem już miał zasypiać przekonany, że te stracone 160 tysięcy zwróci się z Kurnika, kiedy nagle zerwał się z łóżka krzycząc – ekonomowie!!! Przecież im, cholera, też trzeba będzie zapłacić!!!

Wydaje Wam się, że to nie żadna bajka? Rzeczywiście, to fakty i zaraz to udowodnię. Bajką jednak jest to, że właściciel, który zatrudnił zarządcę mógł być taki głupi! Tak dzieje się tylko w bajkach o głupim kmiotku, których we wszystkich rejonach Polski jest mnóstwo. A skoro jednak nie wierzymy w bajki, musimy zadać sobie pytanie: jaki interes miał w tym właściciel!?

Kiedy bajka zmienia się w aferę

Podstawmy w tej historyjce odpowiednie nazwy i nazwiska. Gospodarstwo to PRUiM, Chlew, to PRUiM-BET, Obora – PRUiM Mosty, a Kurnik pod złote jaja – Silesia Asfalty. Zarządca to Henryk Małysz, rady ekonomów – Rady Nadzorcze kolejnych spółek, właściciel to… Zygmunt Frankiewicz? Otóż tak naprawdę nie, choć jak właściciel się zachowuje, rządzi, dzieli i decyduje. Właścicielem są Gliwice (częściowo już niestety nie, o czym później), czyli my wszyscy. Dla potrzeb naszych rozważań, skoro i tak za właściciela się najwyraźniej uważa, niech Zygmunt Frankiewicz w roli właściciela wystąpi. Czas jeszcze rozszyfrować złote jajka – rzecz jasna to asfalt. I w tym momencie rzeczywistość przestaje być bajką.

Pierwszą część naszej opowieści o PRUiM zakończymy jeszcze kilkoma datami i danymi liczbowymi. Najpierw daty, które wyznaczają zdecydowanie przyspieszony ostatnio podział spółki matki. W marcu 2010 roku zarejestrowano PRUIM-BET, natomiast w lutym 2011 r wpisany do rejestru zostaje PRUiM Mosty. Silesia Asfalty wpisana została wcześniej, bo w lutym 2008 roku, a jeszcze wcześniej ta wytwórnia asfaltu funkcjonowała (od 2001 roku) jako spółka Śląski Asfalt stworzona wspólnie ze szwedzką firmą NCC. O asfaltowej, czytaj znoszącej złote jaja, działalności nad Bytomką będziemy jeszcze mówić szerzej w kolejnej części.

A teraz kolej na następne dane liczbowe. Zajmijmy się wynikiem finansowym, który wypracował całościowo PRUiM w 2010 i 2011 roku. Będzie to odpowiednio – 3 093 845,42 zł oraz 1 119 376,28 zł. Wynik finansowy w 2011 roku jest zatem niższy o prawie 2 miliony złotych niż w roku poprzednim. Nie przeszkadza to jednak, aby w tym samym czasie roczne zarobki PASOŻYTUJĄCEGO na tej spółce a nie zarządzającego nią Henryka Małysza wzrosły o ponad 65 tysięcy złotych. Zadziwiająca to ekonomia, sprowadzająca się do maksymalnego podzielenia spółki, która zupełnie takiego dzielenia nie wymaga, ukonstytuowania zarządów nowo powstałych podmiotów i powołania ich rad nadzorczych, a potem dojenia WCIĄŻ TEGO SAMEGO MAJĄTKU (choć pod różnymi nazwami) pod pretekstem wypełniania obowiązków, które były przecież wykonywane wcześniej za jedno, niemałe przecież, wynagrodzenie. Nie dajmy się bowiem omamić nazewnictwem – poza różnymi formalnymi kwestiami zakres rzeczywiście wykonywanej przez Małysza pracy nie zmienił się wcale. Teraz jednak oprócz 300 tysięcy za PRUiM mógł on zainkasować jeszcze 29 tysięcy za PRUiM-BET (sporo, skoro w lipcu 2011 przestał być członkiem rady nadzorczej) i 30 tysięcy za PRUiM Mosty. Doszło do tego jeszcze ponad 100 tysięcy za Silesia Asfalty i mamy 160 tysięcy z naszej bajki! Wypada zatem powtórzyć także pojawiające się w niej pytanie: jaki interes ma w tym właściciel? Teraz jednak w niebajkowym kontekście, przy czym od razu mówię, że na odpowiedź trzeba będzie poczekać.

Wygląda na to, że zasadność takiego gospodarowania majątkiem gminy (uszczuplanym systematycznie, co również wykażę w kolejnej części) powinna czym prędzej sprawdzić Komisja Rewizyjna Rady Miejskiej a być może także instytucje państwowe (RIO?). Postawimy już teraz pytania, na które naszym zdaniem koniecznie należy odpowiedzieć:

  1. Jakie względy ekonomiczne zadecydowały o stworzeniu ze spółki PRUiM nowych podmiotów gospodarczych (PRUiM-BET i PRUIM Mosty), które nie wnoszą nic nowego a wykonują czynności wchodzące w pełni w zakres działalności PRUiM?
  2. Jak można dopuścić do sytuacji, w której osoba odpowiedzialna za spółkę matkę pobiera wynagrodzenie z tytułu zasiadania w radach nadzorczych stworzonych spółek, stając się tym samym rzeczywistym beneficjentem tego ekonomicznie nieusprawiedliwionego pociągnięcia?
  3. Jak to możliwe, że podczas wielkiego boomu związanego z budową sieci dróg w bezpośrednim sąsiedztwie miasta i w nim samym wyniki finansowe spółki tak bardzo się pogorszyły i jak ma się to do przeprowadzonych zmian w strukturze spółki?
  4. Dlaczego uposażenie prezesa spółki miejskiej nie jest powiązane bezpośrednio z jej wynikiem finansowym i wbrew jakiejkolwiek ekonomicznej logice rośnie bardzo mocno mimo drastycznego obniżenia wypracowanego zysku?

To pierwsze pytania, które można postawić już po tej pierwszej części. Zapewniam Czytelników, że najciekawsze wciąż jeszcze przed nimi. W następnej części zajmiemy się ewidentnymi działaniami na szkodę miasta, powstawaniem czegoś w rodzaju „Asfaltowej Grupy Interesów” i szarymi eminencjami całego procederu. Być może również spróbujemy odpowiedzieć na pytanie kim w tym wszystkim jest Zygmunt Frankiewicz. Możliwe jednak, że potrzebna będzie do tego jeszcze część trzecia.

cdn.

Dariusz Jezierski

14 Comments on "PRUiM – miejska spółka, cudzy interes? Część 1"

  1. Jeśli dopisać do powyższej bajeczki i taki wątek, że cwany zarządca odkupił od kmiotka za śmieszne pieniądze pewne pole, a potem odsprzedał je z ogromnym zyskiem pod budowę autostrady, mjać bez wątpienia o niej wiedzę od głupiego właściciela, a o której przebieg przez te własnie pola nabyte przez zarządcę z wielkim zapałem, gdzie tylko mógł zabiegał ów głupi włsciciel, to mamy napradę bajeczną aferę 🙁

    • „..Reasumując, wygląda jednak na to, że ilość i wartość kontraktów PRUiM w ciągu roku musi być naprawdę pokaźna. Jak bowiem inaczej Zygmunt Frankiewicz może wyjaśnić fakt, że za prezesowanie spółce Małysz zarobił w 2011 roku nieco ponad 300 tysięcy złotych? Przecież to prawie 30% jej całego zysku!…”
      Biorąc pod uwagę powyższe, a także by nie drażnić nadmiernie społeczeństwa, a wobec niewątpliwych zasług na polu – tak (nomen omen) ,na polu-gdzie stawiamy i remontujemy mosty pomiędzy bogatymi, a biednymi, bo Gliwice tu są na dobrej ( nomen omen) drodze , a oficjalnie z uwagi na konieczne oszczędności budżetowe 😉 miasta- proponowana nagroda:
      http://fotozrzut.pl/zdjecia/6a13b2ed7f.png

      Jak asfalt będzie biały , to będzie biała koszulka… 😉

  2. przepraszam czy można się dowiedzieć kim jest ten małysz jakie ma referencje do sprawowania takich funkcji ,wykształcenie ,dorobek itp

  3. Zastanawia mnie to ,że Prezydent Miasta Gliwice zarabia kilkakrotnie mniej pomimo tego ,że miasto jest właścicielem spółek miejskich.Tak sobie patrzy na te bajki?Pamiętajmy jeszcze o wiceprezydencie ,który wg mnie pociąga za sznurki siedząc w dzakuzi.

  4. Z tym należy zrobić wreszcie porządek a szczególnie z cwaniakami Prezesikami
    Mam szczerą nadzieję że jakaś kompetentna instytucja nadzoru przyjrzy się nie tylko tej spółce w Gliwicach.
    Coś mi się wydaje że RIO było dobre w westernie RIO BRAVO i tylko tam.
    To woła o pomstę do nieba tylko że Gliwiczanie totalnie zwariowali bo pozwalają na taki drenaż.
    Wybierają i dają poparcie facetowi którego rolą jest fachowy nadzór . Jaki to nadzór pytam się?
    Kto to w ogóle kontroluje i jakim prawem ten człowiek pracuje w tym samym czasie na kilku etatach pobierając z kilku firm pod tym samym adresem niezłe żarcie z lokalnego koryta.
    Po co i kto przekształcił miejską spółkę PRUiM w SA a jego kazirodcze córki w z o.o.?
    Wiem dlaczego ,wiem po co.
    Niech się tym zajmą inni. Opisuję to od kilku lat i gliwiczanie jak dają pozwolenie na dojenie tak dają.
    W dzisiejszych Nowinach doniesiono społeczeństwu że w swojej wspaniałości lokalny PRezydent obdarował lokalne Hospicjum pojazdem mechanicznym za kwotę ok 47000zł.
    To Gliwiczanie obdarowali a nie ON.
    Pan Prezes PRUiM i członek członków niektórych córek jest powiązany
    Nic mi osobiście do PREZESA .
    Niech rozwija swoje związki z córkami, matkami,braćmi i diabli wiedzą z kim tam jeszcze.
    Niech pobiera ordery chlebowe gdzie chce .
    Tylko niech ze mnie NADZORCA MIEJSKIEGO MAJĄTKU nie robi bynajmniej ze mnie durnia.
    Co robi ciało RADA MIEJSKA?
    Może by tak do likwidacji?

    Osoby współwystępujące w KRS ** działają obecnie w:

    Pruim-Bet Sp. z o.o. Gliwice, KRS 0000350486 Materiały budowlane; Spis firm wg. branży: Materiały budowlane
    „Silesia Asfalty” Sp. z o.o. Gliwice, KRS 0000300581 Materiały budowlane; Spis firm wg. branży: Materiały budowlane
    Wmb Drogbud Sp. z o.o. Lubojenka, KRS 0000158241 Materiały budowlane; Spis firm wg. branży: Materiały budowlane
    „Polski Asfalt” Sp. z o.o. Pruszków, KRS 0000004232 Materiały budowlane; Spis firm wg. branży: Materiały budowlane
    Leszczyńskie Przedsiębiorstwo Robót Drogowo-Mostowych Sp. z o.o. Leszno, KRS 0000124734 Budowa dróg; Spis firm wg. branży: Budowa dróg
    Eurovia Polska S.A. Bielany Wrocławskie, KRS 0000069487 Specjalistyczne prace budowlane; Spis firm wg. branży: Specjalistyczne prace budowlane
    Personnel International Sp. z o.o. Tarnowskie Góry, KRS 0000311336
    D.L.S.I. Sp. z o.o. Gliwice, KRS 0000306103
    „Ciepłownia Siemianowice” Spółka z Ograniczną Odpowiedzialnością Siemianowice Śląskie, KRS 0000142460 Elektrociepłownie; Spis firm wg. branży: Elektrociepłownie
    Helvetia Medicum Sp. z o.o. Tarnowskie Góry, KRS 0000240128
    Personel Sp. z o.o. Gliwice, KRS 0000240698 Pośrednictwo pracy; Spis firm wg. branży: Pośrednictwo pracy
    Plc Sp. z o.o. Gliwice, KRS 0000326234
    Personel Logistic Company Sp. z o.o. Gliwice, KRS 0000277493
    „Minpro” Sp. z o.o. Wrocław – komunikacja Wrocław, KRS 0000307000
    Europejskie Centrum Silesia Sp. z o.o. Katowice, KRS 0000162656
    Miejskie Przedsiębiorstwo Robót Drogowych Sp. z o.o. Hryniewicze, KRS 0000111541 Inżynieria budowlana; Spis firm wg. branży: Inżynieria budowlana
    „Eurovia Serwis” Sp. z o.o. Bielany Wrocławskie, KRS 0000104726
    Kancelaria Adwokacka Jacek Pałka i Grzegorz Jaworski Spółka Partnerska w Likwidacji Gliwice, KRS 0000102527 Porady prawne; Spis firm wg. branży: Porady prawne
    Strabag Sp. z o.o. Pruszków, KRS 0000054588
    Mytoll Sp. z o.o. Pruszków, KRS 0000117526 Inżynieria budowlana; Spis firm wg. branży: Inżynieria budowlana
    Prid-Ciechanów Sp. z o.o. Chotum, KRS 0000238091
    Przedsiębiorstwo Usługowo-Handlowe „Gliwenturex” Sp. z o.o. Gliwice, KRS 0000192561 Przemysł chemiczny; Spis firm wg. branży: Przemysł chemiczny
    Kolska Izba Gospodarcza Koło, KRS 0000168513
    „Eurovia” Sp. z o.o. Bielany Wrocławskie, KRS 0000050324 Budowa dróg, Inżynieria budowlana; Spis firm wg. branży: Inżynieria budowlana
    „Termkom” Sp. z o.o. w Upadłości Układowej Gliwice, KRS 0000156575
    Strabag Ag. S.A.. Budownictwo Ogólne i Drogowe Oddział w Polsce Pruszków, KRS 0000134203 Budowa dróg; Spis firm wg. branży: Budowa dróg

    Coś ten ASFALT klei się do ludzi za bardzo.

  5. Poniżej w linku daję odpowiedź dlaczego tak się dzieje oraz skąd wzięły się słomiane elity którym się wydaje że są wieczne i niezagrożone.
    Nic bardziej błędnego.
    „Kretyni” ze słomianych elit pojmą te prawdy po fakcie bo im się tylko wydaje że są nadludźmi ,nieśmiertelnymi a reszta to jak w opinii „NADkretyna” szkodniki , upiory i przeszkadzacze
    Czego my chcemy? Miasto idzie w dobrym kierunku,rozwija się .
    Koniki słomiano elitarne mają się doskonale w zaniedbanych Czechowicach.
    ;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;
    „Kretynów” nie sieją w Polsce.
    „Kretynom” dają władzę
    O Boże!

    http://www.youtube.com/watch?v=1rXOC7bHqsM&feature=relmfu

  6. Mirella Czajkowska-Turek | 25 października 2012 at 10:37 am | Odpowiedz

    Czy w tym kraju może być normalnie? To wygląda na kradzież pieniędzy z naszych podatków. Czy takie informacje nie powinny dotrzeć do CBA? NIK?

    • Nie …to jest zgodne z prawem lecz nie logiką.
      Z tym bez rewolucji umysłowej mieszkańców nic nie da się zrobić.
      To oni w ilości ok 18% wybierają tego samego faceta na PRezydenta.
      Reszta olewa siebie i gardzi samym sobą dając przyzwolenie na takie działanie największemu antyszkodnikowi i antyupiorowi.gliwickiemu.
      Facet od tych zwidów się za nadto wysuszył.
      Cwaniactwo należy wyplenić „ogniem” a skąd wziąć owy ogień ?
      Gliwiczanie kompletnie nie myślą bo niechcą. Zaakceptowali politykę ANTYUPIORA czyli i takie działania.
      Jednak powolutku to zmienimy bo nastał czas przemyśleń.

  7. myślę że do tej bajki można dopisać jeszcze takie firmy jak SZOSTAK &DUDA czy JAN WILCZAK , bo drodzy Gliwiczanie tylko te spółki maja prace i tylko te spółki pod płaszczem PRUiM, mają zlecenie wszyscy inni podwykonawcy nie mają szans na zlecenie. SZOSTAK &DUDA I JAN WILCZAK = widać ich wszędzie, czy to jest droga czy kanalizacja , tam gdzie PRUiM tam i SZOSTAK . Drodzy Gliwiczanie pytanie nasuwa się jedno jakie względy mają te spółki u pana prezesa Henryka Małysza, a może firma SZOSTAK&DUDA i JAN WILCZAK to kolejne kilka złotych jajek do koszyka pana prezesa PRUiM.

  8. Panie Dariuszu, świetny artykuł popieram i niecierpliwie czekam na dalsze,. najwyższa pora zabrać się za ludzi którzy tworzą Państwo w Państwie za przyzwoleniem władz. .

    • pracowałem jako podwykonawca w pruim i co? Przed świętami wstrzymano zapłatę za m-c październik i listopad. Mam nadzieję że prezes też wstrzymał sobie pensję

      • to prawda,robia co chca za nieudolnosc prezesa wstrzymane sa safaktury gdybym nie miał pieniedzy pracownicy na swieta jedliby trawe,ciekaw jestem co na to pan premier który tak dba o podwykonawców

  9. trzeba udac sie do pana prezydenta gliwic co z niezapłaconymi fakturami najlepiej gdyby była telewizja zrobimy pozytywna reklame pisowi

Leave a comment

Your email address will not be published.


*