Pyskowice: Sesja Rady Miejskiej z wysypiskiem w tle

26.02.2015 w Urzędzie Miejskim w Pyskowicach odbyła się sesja Rady Miejskiej dotycząca między innymi spraw związanych z wysypiskiem śmieci. W trakcie posiedzenia radny Arkadiusz Kotasiński zaproponował oddanie głosu i zadanie pytań byłemu radnemu i byłemu kandydatowi na fotel Burmistrza Miasta Pyskowic Waldemarowi Paszkowskiemu. W trakcie wystąpienia W. Paszkowski przypomniał, że składowanie śmieci realizowane jest na podstawie umowy zawartej w 1995 roku pomiędzy firmą EKO FOL II a UM Pyskowice w którego imieniu występowała wówczas Pani Burmistrz Alicja Wencel wraz z Zarządem Miasta. Umowa była potem kilka razy aneksowana.

Należy pamiętać, że dla wspólnego funkcjonowania dwóch podmiotów kluczowym jest określenie warunków współpracy, które zwykle określa umowa. To właśnie umowa stanowi podstawę do rozliczania realizacji przedmiotu i ewentualnych rozstrzygnięć sporów w sądzie. Przytoczmy zatem jakie były istotne zapisy tej umowy.

Przedmiotem umowy dotyczącej korzystania z wysypiska śmieci w Pyskowicach w głównej mierze była przynależność kompetencji gospodarowania wysypiskiem. W pierwotnej wersji umowy dopuszczono składowanie odpadów wyłącznie zgodnie z zawiązanym porozumieniem komunalnym między gminami Pyskowice, Toszek, Rudziniec, Zbrosławice i Tworóg. Umowa dopuszczała składowanie odpadów z innych niż wymienione gminy wyłącznie na podstawie zgody Zarządu Miasta Pyskowice. Dodatkowo regulowana umową była kwestia typu odpadów (dopuszczalne były wyłącznie odpady komunalne) a w Aneksie nr 2 z 1996 wykluczone zostały odpady określone jako niebezpieczne. Mówiło się wówczas, że miało to zabezpieczyć interes miasta Pyskowic i okolicznych gmin w zakresie miejsca składowania odpadów na dużo dłuższy okres niż wynikające z umowy 20 lat. Idea przetrwała jedynie do 2003 roku po czym umowa została diametralnie zmieniona Aneksem nr 4, sygnowanym przez Burmistrza Wacława Kęskę oraz Wiceburmistrza Wiesława Leszczyńskiego. Zmiana dotyczyła zupełnego oddania kompetencji przyjmowania odpadów z innych gmin firmie EKO FOL II (w podpisanym przez W. Kęskę aneksie znalazł się jedynie zapis, że firma EKO FOL II wg własnego uznania może przyjmować odpady z dowolnej z gmin, a do tego stosować może – nie ma obowiązku!!! – stawki komercyjne). Co więcej, w aneksowanej wersji umowy kwestia jakości odpadów również została zmieniona na niekorzyść miasta.

Podsumowując, Burmistrz Kęska podpisując Aneks 4 wyraził zgodę na drastyczne pogorszenie warunków umowy jeśli idzie o interes gminy, czyli utracił kontrolę nad tym skąd, jakie i za ile przyjmowane będą odpady na nasze Pyskowickie wysypisko. Co więcej, konsekwencje finansowe odczuwają wszyscy mieszkańcy Pyskowic, gdyż od 2003 roku przychody z tytułu użytkowania wysypiska sukcesywnie maleją, a koszty odprowadzenia odpadów przez mieszkańców, drastycznie rosną.

W umowie z 2003 roku zapis stosownego paragrafu mówi, że cena wyjściowa netto za tonę odpadów wynosi 52,75 zł za tonę powiększaną rokrocznie o stopę inflacji. Zgodnie z danymi Ministerstwa Finansów stopa od 2003 wzrosła o 75,096% co na dzień dzisiejszy dałoby 113,60 zł brutto za tonę. Natomiast, dzięki takiemu gospodarowaniu wysypiskiem i podpisaniu umowy z firmą Toensmeier Południe sp. z o.o. z Rudy Śląskiej stawka jaką będą obciążani mieszkańcy miasta ma w tym roku wynieść 260 zł brutto!!!

Rodzi to pytania, czy świadome działanie na szkodę gminy i oddanie kompetencji firmie EKO FOL II przez obecnego Burmistrza Miasta może być rekompensowane przez rzekomą troskę o składowisko odpadów w pół roku przed jego zamknięciem?

Dlaczego w 2011 roku po przyjęciu Uchwały o przystąpieniu do opracowania planu zagospodarowania przestrzennego rejonu Zaolszan plan który mógł uniemożliwić funkcjonowanie i dalszą rozbudowę składowiska odpadów nie został opracowany?

Dlaczego, i na jakiej podstawie, mimo postępowania upadłościowego firmy EKO FOL II nadal następuje składowanie odpadów realizowane przez inne podmioty gospodarcze nie będące stroną w umowie?

Czy UM Pyskowice zna stawki jakie obecnie stosowane są na naszym składowisku skoro opłacalne jest przywożenie odpadów z tak odległych zakątków kraju jak Pruszcz Gdański, Nowy Targ, Zakopane czy Sieradz?

Jakie znaczenie ma obecnie kampania informacyjna w telewizji i w prasie oraz zgłaszanie do prokuratury doniesienia w sprawie naruszenia warunków składowania skoro jeszcze 26.03.2014 r. z wniosku Burmistrza w sprawie uchwalenia zmiany studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego w zakresie gospodarki odpadami wynika, że optowano za rozbudową składowiska?

Na jakiej podstawie, na Sesji Rady Miejskiej w dniu 26.02.2015 r. w Pyskowicach Burmistrz Miasta twierdzi, że od kilku miesięcy skutecznie zablokował niekontrowane zrzuty odpadów skoro rzeczywistość jest taka jak na filmie poniżej?

http://youtu.be/VUc4Ko4phWE

http://youtu.be/BdCXWd1_lGk

JiMmy

3 Comments on "Pyskowice: Sesja Rady Miejskiej z wysypiskiem w tle"

  1. Przydałyby się zdjęcia prezentujące dokumenty o których mowa bo wtedy możnaby było się odnieść do powyższego tekstu.

  2. A na to wszystko pozwolili radni, którzy się dziś od tego odcinają.

Leave a comment

Your email address will not be published.


*