Pyskowicki samorząd, czy nierząd?

W pewnych warunkach ludzie reagują na

fikcję równie silnie jak na rzeczywistość

a w wielu przypadkach przyczyniają się do

stworzenia tej właśnie fikcji, na którą reagują”

W. Lippmann  

Przeglądając w Biuletynie Informacji Publicznej oświadczenia majątkowe Burmistrza Pyskowic W.Kęski z lat 2010 do 2014 można zauważyć bardzo ciekawą tendencję.

Otóż w latach 2010, 2011, 2012 i 2013 jego roczne wynagrodzenie brutto było praktycznie na tym samym poziomie i wynosiło w granicach 155 tys. zł. co daje prawie 13 tys. zł miesięcznie Natomiast w roku 2014 Kęska zarobił 180 tys. zł. czyli przyznał sobie podwyżkę (oczywiście zaakceptowaną przez usłużnych radnych) w wysokości prawie 2100 zł miesięcznie, co dawało mu miesięczną gażę w wysokości 15 tys. zł. Biorąc pod uwagę, że roczne wynagrodzenie Kęski stanowi 0,33% budżetu za rok 2014, to gdyby taki przelicznik zastosować do płacy Prezydenta Frankiewicza który zarządza budżetem 1,5 miliarda złotych to powinien on zarabiać rocznie 5 milionów zł. a Frankiewicz do września 2014 zarobił 135 tys. czyli miesięcznie inkasował 15 tys. identycznie jak Kęska.

To w oczywisty sposób pokazuje skalę dewiacji płacowych w biednych i zaniedbanych Pyskowicach.

Co takiego wydarzyło się podczas rządów Kęski w roku 2014, czyżby budżet miasta Pyskowic wzrósł o 17% tak jak jego wynagrodzenie ?

Budżet Pyskowic w roku 2013 to 51 285 370 zł a w roku 2014 to, 54 217 596 czyli nastąpił wzrost tylko o 5 %.

Sprawa jest banalnie prosta, przebiegły pan Wacław wiedząc, że może nie wygrać ponownie wyborów, zadbał o to aby jego wynagrodzenie w roku 2014 było maksymalnie wysokie, tak aby odchodząc z Urzędu i w razie nie znalezienia nowej pracy jego wypracowane dochody mogły przynieść bardzo wysoką rentę lub emeryturę.

Przeczucie miał właściwe, bo tylko 140 głosów zabrakło, aby kontrkandydat W. Paszowski zajął jego miejsce w pyskowickim ratuszu, być może zadecydowało o tym m. in. napastliwe nagłaśnianie ogromnej roli Kęski na rzecz obniżenia bezrobocia, czyli ulokowanie w Pyskowicach „obozu pracy” Centrum Logistycznego Rossmann gdzie 200 magazynierów zarabia miesięcznie na rękę 1300 zł.

Pyskowice to niestety przykład wynaturzonego samorządu, który pokazuje nie tylko patologię nieuzasadnionego przyznawania ogromnych pieniędzy, bo w roku 2015 Kęska zarabiał 15 tys. zł miesięcznie, ale także syndrom mega nieudolności w sprawach decydujących o przyszłości mieszkańców.

Wszyscy, którzy interesują się sprawami miasta, wiedzą doskonale o zaniedbaniach W. Kęski w sprawie wysypiska wiodących wprost do tragedii ekologicznej, spowodowania paraliżu komunikacyjnego od Centrali Nasiennej poprzez Orlen aż do Liceum Ogólnokształcącego, wydania zgody na wycinkę prawie 9 ha lasu na Zaolszanach pod pretekstem urolnienia, kompletnego braku zainteresowania pozyskiwaniem funduszy unijnych i wielu innych przykładach niekompetencji.

Ponieważ w ostatnich latach znamienne jest to, iż władze państwowe zajmują się intensywnym wmawianiem społeczeństwu jak dużo dobrobytu i szczęścia przypada na każdą osobę w naszym kraju, więc trudno się dziwić, że samorządowcy działają podobnie.

Dodatkowo nasza ułomna demokracja powoduje, że znaczna część społeczeństwa nie interesuje się sprawami lokalnymi a to oznacza, że w przypadku Pyskowic gdzie frekwencja w ostatnich wyborach samorządowych wyniosła 34%, Kęskę namaściło na Burmistrza zaledwie 2500 osób.

Andrzej Kaga

9 Comments on "Pyskowicki samorząd, czy nierząd?"

  1. Panie DJ, dobrze się stało, iz Pana działania dotarły do Pyskowic. A czym się różnią Pyskowice od Gliwic. Otóż odpowiadam. Niczym. I tu i tam bezmiar władzy jest niewyobrażlny. Dobrze się stało, że zaczynamy widzieć to wszyscy. Gonić to!

  2. Pyskowiczanin z zamiłowania | 17 maja 2015 at 6:25 pm | Odpowiedz

    Tylko rozwalenie Systemu i posłanie (O NIEE!) na żadną emeryturę a tam gdzie odpoczną.

    To się skończy gdy nowa władza z poza układów we wszelakich Ssaczorządach  RP zacznie wyciągać te nielogiczne choć zgodne z prawem Ssaczym zachowania na światło dzienne. To się musi skończyć. Ten System służy tylko cwaniakom i spryciarzom w  celu PRYWATY. Reszta jest wykonywana z rozpędu tzn praca  cwaniaka z danego Samorządu. Pomyśleć że TAKIE NIC będzie miało (niczego nie wypracowując) wysoką emeryturę  a harująca pielęgniarka ,budowlaniec  z 1500zł. To jest zwyczajne" kurewstwo" Ludzie w Pyskowicach powinni wyjść na ulicę io pogonić całą tę klikę.

  3. Keska na was wszystkich leje bo ma wybudowana chate w sasiedniej gminie i sie na pewno ze wszystkich smieje, ze tyle kasy kosi !

  4. Pyskowiczanin z zamiłowania | 18 maja 2015 at 10:24 pm | Odpowiedz

    Wielu się śmiało w historii świata. Buta im z butów wyrastała ale potem buty społeczeństwa ich samych wdeptały. Tak będzie i z nimi. To tylko kwestia czasu. A majątki ? Te można odebrać.Sąsiednia Gmina?

     

  5. Dla mnie nie skleja się tylko jedna kwestia – samorząd to nie mundurówka (wojsko, straż, policja) nie liczy się emerytury z ostatniego miesiąca czy nawet roku. Normalna procedura ZUS-owska – wyliczanie z okresu chyba 15 lat. A zatem, inne pobudki kierowały naszym bogobojnym Burmistrzem, normalna zwykła ludzka CHCIWOŚĆ.

  6. "samorząd, czy nierząd"

    zdecydowanie NIERZĄD!!!

    ten gość – Wacław K., to jest lokalny Dyzma, „pasożyt i wrzód na zdrowym organizmie narodu” (cyt. Ferdynand Kiepski)

    W Pyskowicach na KĘSKA mówi się KLĘSKA, i co tu więcej dodać…

    Nie, trzeba coś dodać.

    Nie głosujesz, to popierasz to co jest! I godzisz się na to… 🙁

     

    PS:
    Kolego „jaaaaaa” mógłbyś w końcu napisać jaka to gmina?

  7. Narobił smrodu,pyskowice to teraz i na długie lata będą kojarzone ze śmieciowicami, bo większość w wyborach drugiej tury w naszym mieście w 2014 siedziała na czterech literach przed tv zgodnie z zasadą nie głosujesz akceptujesz-to dzięki próżniaczemu zachowaniu mamy syf.

  8. Zainteresowana | 28 maja 2015 at 12:41 pm | Odpowiedz

    Właśnie mamy taką społeczność której nie interesuje kto rządzi i jak rządzi naszym Miastem. Znalazlo się kilka osób które się tym interesują  i próbują coś z tym zrobić ale to wciąż za mało. Wczoraj odbyło się spotkanie z Dwoma Radnymi i Panem Waldkiem Paszkowskim w Szkole nr 1 na starych Pyskowicach i co mimo że były roznoszone ulotki z zaproszeniem na to spotkanie,wiele osób obiecało pomoc i co wielkie g… za przeproszeniem, na tyle ulotek rozdanych przyszło może 30 osób,garstka tylko się udzielała, reszta milczała a kilka osób nawet nie wysiedziało do końca,wstyd że każdy ma tak poważny problem w duszy 🙁 ZACZNIJMY WSPÓLNIE DZIAŁAĆ BO NASZ BURMISTRZ ZNISZCZY,WYTRUJE CAŁE NASZE SPOŁECZEŃSTWO PYSKOWICKE.  (to taki mój skromny apel,chodźcie na zebrania,róbcie coś a nie pierdźcie w kanape przed tv i najwięcej takie osoby mają do powiedzenia g… wiedząc)

  9. Zainteresowana | 28 maja 2015 at 12:45 pm | Odpowiedz

    A już nawet nie wspomne o naszych Radnych z części południowej których sprawa wysypiska i całej reszty nic nie interesuje,idzie się do takiego Radnego,nie będe pisać dokładnie do którego, i on na jaką kolwiek prośbę człowieka,apel,odwraca się w drugą stronę, człowiek który ma szacunek starszej społeczności Pyskowickiej,który dużo ma wspólnego ze zdrowiem ludzkim 🙁 wiemy chyba o kogo chodzi 🙁

     

Leave a comment

Your email address will not be published.


*