Rajbowanie – Kilka pytań:

7 komentarzy

W nawiązaniu do zdarzeń w Sejmie i dalszym nieprocedowaniu wniosku 140 000 tysięcy obywateli o uznanie Ślązaków za grupę etniczną oraz tłumaczenie tegoż niewiedzą posłanek i posłów Kukiz 15 oraz PSL nasuwa się kilka pytań:

Drodzy nauczyciele i drogie nauczycielki, dlaczego Wasi uczniowie i absolwenci nie rozróżniają pojęć: mniejszość etniczna a mniejszość narodowa, etnolekt a dialekt i język, autonomia a secesja?

W mojej opinii poziom wypowiedzi na temat Górnego Śląska obraża przede wszystkim nauczycieli – szczególnie nauczycieli geografii, historii i wiedzy o społeczeństwie, języka polskiego oraz religii.

Drodzy nauczyciele dlaczego Wasi uczniowie i absolwenci nie wiedzą, że Śląsk leży także w Republice Czech i Republice Federalnej Niemiec?

Dlaczego nie wiedzą, że śląski orzeł jest na godle Republiki Czech?

Drodzy nauczyciele i drogie nauczycielki, dlaczego Wasi uczniowie nie wiedzą, że Górny Śląsk nie graniczy z Niemcami.

Co zamierzacie Państwo zrobić ze sprostowaniem poniższych nieprawdziwych twierdzeń historycznych w państwa praktyce nauczycielskiej?

Bo po pierwsze, wbrew powszechnemu przekonaniu: Śląsk nie był pod zaborami, a na pewno nie pod zaborem pruskim.

Po wtóre, wbrew powszechnemu przekonaniu: Śląsk w latach 0d 1922 do 1945 nie leżał w granicach państwa polskiego (II. Rzeczypospolitej). Owszem, część Górnego Śląska po III. Powstaniu Śląskim jako województwo autonomiczne leżała w granicach państwa polskiego. Ta część miała zagwarantowana przez państwo polskie autonomię w Statucie Organicznym będącym integralną składową Konstytucji z 1922.

Proszę o odpowiedź na pytanie mniej istotne – na ile poniższe zdania są jednoznacznie nieprawdziwe?

Po czwarte w podpunktach.

Ciekawostka:

  1. Śląsk w latach 875 – 905 – najprawdopodobniej leżał w państwie wielkomorawskim – nie było to państwo polskie, wtedy też najprawdopodobniej miał miejsce chrzest Śląska. Śląsk został ochrzczony przed 966 – o czym świadczą znaleziska archeologiczne

Bardziej istotne:

  1. 9 lutego 1339 – Kazimierz Wielki zrzeka się praw do Śląska na rzecz Luksemburgów.

  2. Od 1526 – Śląsk z Czechami znajduje się pod panowaniem Habsburgów, nie było to państwo polskie.

  3. Od 1763 – Śląsk jest pod panowaniem Prus, nie było to państwo polskie.

  4. Od 1922 część Górnego Śląska jest autonomiczną częścią państwa polskiego. Reszta Śląska Górnego oraz Dolny Śląsk nie leżały w granicach państwa polskiego.

 

Bardzo istotne:

  1. 1945 Po zakończeniu II wojny światowej prawie cały niemiecki Śląsk przekazany został Polsce Ludowej na mocy decyzji Anglii, Stanów Zjednoczonych i Związku Radzieckiego w zarząd tymczasowy.

  2. Od tego czasu Śląsk jest w granicach Rzeczypospolitej. Ślązacy są obywatelami polskimi, chociaż nie wnioskowali o nadanie tego obywatelstwa – obywatelstwo polskie nadano im aktem zbiorowym na terenie całego Śląska.

Tak jak zbiorowo nadawano im nowe polsko brzmiące imiona i nazwiska. Śląskiego i niemieckiego po 1945 w Polskiej Rzeczpospolitej Ludowej zakazano i nie nauczano, bo nie były językiem polskim. Nie nauczano
i nadal nie naucza się też historii Śląska, bo nie była to historia Polski. Ślązaków oficjalnie polonizowano lub repolonizowano – zwał, jak zwał, nie była to ludność polska, skoro trzeba ją było polonizować.

Ślązaków jako robotników przymusowych i ich dobytek wywożono do Związku Radzieckiego jako zdobycz wojenną.

  1. 16 stycznia 1992 mocy wiążącej nabrał traktat,
    w którym granice na Odrze i Nysie Łużyckiej uznano za obowiązujące. Traktat regulował porządek europejskiej po przystąpieniu Niemieckiej Republik Demokratycznej do Republiki Federalnej Niemiec, co popularnie nazywa się zjednoczeniem Niemiec. Porządek stanowiły Rosja, Francja, Anglia i Ameryka.

Czy w świetle powyższego można lekceważyć, obrażać i wyśmiewać Ślązaków wymagających prawnego poszanowania ich inności historycznej
i etnicznej?

Zakończę krótkim tekstem po śląsku w wersju soft, aby był językowo zrozumiały dla nie-Ślązaków:

Hanek mi pedzioł…

 

Hanek mi pedzioł, coby dalyj niy chcioł robić za rechtora.

Hanek mo litoś do rechtorōw. Rechtor, a terozki i rechtorki moc mo ôdpowiedzialnoś, bajtli mo edukować, frelki i karlusōw tyż, świat im mo rozewrzyć, ducha, serce a gowa!

Przedstow se, iże bajtli, frelki i karlusōw futrujesz kiejby gansi. We Francyji gansi na leberki tako futryjom – cisnom im na gwołt do gardzieli moc żarcia, a coby tego niy wyrzygały, to im ringi na karki cisnom. Rzigać chce, a niy umie.

To niy je dobre do gansi. To niy je dobre do dziecka. Do nikogo to niy je dobre.

Bajtli mo edukować, frelki i karlusów taki rechtor, a terozki i rechtorki. Edukować mo, a niy ciść im do gowy tyla co i wieprzek niy łyknie.

Gansi futrować to sztuka!

Bajtli, frelki i karlusy edukować to wielgo ôdpowiedzialnoś!

Aleksander Lubina

Aleksander Lubina – od 2015 r. emeryt, były nauczyciel języka niemieckiego (oraz w latach 80-tych innych przedmiotów ogólnokształcących) z prawie 40-letnim stażem pracy w szkołach i uczelniach na wszystkich poziomach kształcenia (podstawowe obu systemów, gimnazjum, liceum, uniwersytet); doradca i konsultant w wielu ośrodkach doskonalenia nauczycieli. Publicysta edukacyjny, autor programów nauczania, projektów, skryptów, poradników, wykładów i referatów, śpiewnika. Germanista, andragog, regionalista, wykształcenie zdobywał i pogłębia w Polsce, Niemczech i Szwajcarii. Interesuje go współczesna edukacja, zwłaszcza dydaktyka wykorzystująca dostępną wiedzę o pracy ludzkiego mózgu, w tym zagadnienia operacjonalizacji celów, transfer, memoryzaja, kognitywizacja oraz wyrównywanie szans edukacyjnych. Publicysta, tłumacz, prozaik, poeta. Pisze w językach polskim, niemieckim i śląskim. Tłumaczony na niemiecki, rosyjski, polski, śląski. Nagradzany za osiągnięcia edukacyjne, sportowe i wojskowe. 

 

7 Comments on "Rajbowanie – Kilka pytań:"

  1. licytacja na pierwszeństwo chrzestu jest… rozbrajająca. zabrakło informacji, od kiedy mamy do czynienia z państwami narodowymi i co z tego wynika dla Ślązaków, oraz, jaki status miał i ma Śląsk i jakie obywatelstwo Ślązacy znajdujący się na terenach Czech i NRD (a obecnie Niemiec).

    zapytałbym też, kto z ww dawnych właścicieli powinien mieć pierwszeństwo w ewentualnych roszczeniach do Śląska, o ile to kto go ekspoatował przez stulecia ma jeszcze tak wielkie znaczenie – spadkobiercy Kazimierza Wielkiego, von Habsburgów (Luksemburgowie wymarli), czy Habsburgów-Lotaryńskich? może Prus? ale te decyzją aliantów zostały zlikwidowane, a schedę po nich rozdzielono pomiędzy Polskę, ZSRR i NRD. zostają Polska i NRD, czyli dzisiejsze Niemcy. czy Ślązacy szanują porządek prawny granic ustalonych przez aliantów po II WŚ i potwierdzony później przez prezydentów Niemiec i Polski, czy może życzą sobie referendum? 

    kto jest odpowiedzialny za (re)polonizację i wywóz Ślązaków do ZSRR po 1945 – PRL, czy ZSRR?

    a na pytanie: "Czy w świetle powyższego można lekceważyć, obrażać i wyśmiewać Ślązaków wymagających prawnego poszanowania ich inności historycznej i etnicznej?", chętnie odpowiem od razu. nie, nie powinno się tego robić. tak samo, jak nie powinno się tego robić wobec każdego "innego", bez względu na pochodzenie, kolor skóry, kulturę, religię, etc. no, ale to już ja, bo Ślązacy mają z tym taki sam problem, jak wielu Polaków.

    ale też mam pytanie do autora pomstującego na braki w wykształceniu obywateli: ilu pana absolwentów przyswoiło ww wiedzę, dzięki pańskiej pracy nauczyciela? być może niektórzy z nich dziś uczą następnych, a inni są politykami? może nawet ciągle żyją w Polsce?

  2. Nie znam odpowiedzi na pytania postawione w ostatnim akapicie.  Sukces ma wielu ojców – porażki biorę na siebie. Nie miałem też absolwentów – absolwentów miały szkoły, w których  pracowałem. Trochę odpowiedzi  jest w książkach pisanych lub współredagowanych przez uczniów szkół gliwickich i innych  oraz  w ich artykułach. Języka polskiego, historii i śroowiska uczyłem w klasach 1-4 w latach 1986-1990, religii nigdy nie uczyłem.  Tyle gwoli wyjaśnienia dla sss9. Nie mam pojęcia, co sss9 rozbraja, na jaki temat i tym razem sss9 pisze? Wobec  tematu zaproponowanego do rozmowy to średnio słowa sss9 się odnoszą. Argumenty as personam są brzydkie. a fe sssie9!

    Złośliwie można stwierdzić, że uczniowie dzielą się na takich, którzy nauczycieli nie potrzebują i na takich, którym nauczyciele nie pomogą. Podobnie jest z chorymi.

     

    • z całym szacunkiem, argumentów ad personam nie użyłem. ani jednego. 

      skoro pan się zgrywa, udaje, że nie rozumie i złośliwie dzieli uczniów, to spróbuję z innej mańki.

      propozycja, żeby i tak już przeładowane programy nauczania jeszcze dociążać historią Śląska i śląskiego ludu jest z gruntu skazana na fiasko. a już w pisowskiej szkole, to czysta fantazja. dzisiejsi uczniowie po południu nie mają pojęcia o tym, czego ich uczono rano. doskonale pokazywał to youtubowy program pt. "Matura to bzdura" i pokrewne. pomysły płynące ze śląskich środowisk "tożsamościowych", aby programy szkolne rozszeżyć o naukę gwary i historii Śląska, to, w moim przekonaniu, własnoręcznie wykonany strzał we własną potylicę. wpisz coś nieatrakcyjnego do programu, każ się tego uczyć, a osiągniesz efekt przeciwny do zamierzonego. dziś nawet super nauczyciel nie zainteresuje historią z mchu i paproci ani dzieci, a tym bardziej młodzieży, bo oni wszyscy wgapieni w ekrany smartfonów mają w d… rzeczywistość, a co dopiero historię. a ilu jest takich super nauczycieli, którym by się chciało?

      nie ma co liczyć na finansowanie nauczania o Śląsku z budżetu państwa. ale Ślązacy są bardzo religijni, a przy każdej parafii są niewykorzystywane salki, w których dawniej za darmo Kościół nauczał religii. tajne śląskie komplety – to by było coś. aura zakazanego i tajemnicy. spotkania w elitarnym gronie i poczucie wyjątkowej więzi z uczestnikami takich pozalekcyjnych zajęć. gdyby była edukacyjna gra komputerowa, a lepiej kilka, na wysokim poziomie, to może młodzież by chwyciła… ale takiej gry nikt nie zrobi, jak nie zrobi o uchodźcach, bo łatwiej sprzedać (w każdym sensie) idiotyczną strzelankę, w której się będzie tych uchodźców zabijać. zresztą, ilu młodych ludzi tak naprawdę interesuje się, czy w ogóle ma jakąś elementarną wiedzę o swojej odmiennej tożsamości? może śląskość jest świetną "zabawą" już tylko dla 30-70-latków? o! a gdyby w strzelance podlanej historią, można było zabijać goroli? toby dopiero Prezes Polski dostał argument. albo wcześniej zawału.

      ale po co ja się tym martwię, kiedy Milczący Naród ma swojego żyjącego wieszcza, który choć niechętnie i bez głębszego zainteresowania, pokrzepia ich serca, doradza jak i z kim Ślązacy powinni rozmawiać i tę swoją odmienność kultywować. złośliwie mógłbym dodać, że pośród wielu kompetentnych, są też nauczyciele niepotrzebni i zbędni. ale wtedy mogłoby się komuś wydać, że jestem autoironiczny.

  3. Ty, pracodawco – spożywaj  mnej blekotu, to będzie mniej twojego bełkotu.

    Do Frankiewicza to ci lat świetlnych brakuje. Za mały masz rozumek.

     

  4. pracodawca_frankiewicza | 30 października 2016 at 1:40 pm | Odpowiedz

    "Specjalne strefy ekonomiczne nie przynoszą nic poza tym, że wykorzystuje się tanią siłę roboczą i utrzymuje się układ polityczny Polski jako kolonii. To my mamy mieć w naszym kraju dobrze, a nie Niemcy." – Marek Jakubiak, Kukiz'15 Przypomnijmy: Frankiewicz jest członkiem rady nadzorczej KSSE, za co bierze duże pieniądze. To on zbudował KSSE.

  5. Aleksander Lubina | 1 listopada 2016 at 1:03 pm | Odpowiedz

    sss9 znajdzie w sieci tekst: Krakowskim targiem.

Leave a comment

Your email address will not be published.


*