Rajbowanie – Licea w Gliwicach

Jeden komentarz

Tak, tak, mój krótki tekst nosi tytuł: Licea w Gliwicach.

Licea w Gliwicach a nie gliwickie licea, bo te licea w Gliwicach chyba nie są gliwickimi liceami. Przyczyna wydaje się być prosta – Gliwiczanie mający pojęcie, czym są licea, raczej nie mają większego wpływu na ich kształt.

III Liceum umieszczono w Zespole Szkół Technicznych i Ogólnokształcących. Niewątpliwie urzędnicy znają uzasadnienie tej decyzji. Obecnie III LO zostanie przeniesione na Osiedle Kopernika. Podobno ze względu na dostęp do kompleksowej bazy sportowej (basen „Olimpijczyk”). Życzę młodym pływakom ogólnokształcącym, aby nawiązali do tradycji sportu gliwickiego, kiedy sławy sobie i Gliwicom przysparzali: hokeiści na trawie, szermierze, tenisiści, piłkarki ręczne, lekkoatleci, bokserzy, pingpongiści. W 238-osobowym składzie na reprezentacji Polski na XXX! Igrzyska Olimpijskie w Rio nie znalazłem żadnego zawodnika jakiegokolwiek klubu gliwickiego. Klas sportowych w Gliwicach było sporo – mówiło się, że VII LO na Sikorniku jest liceum sportowym.

Szkoła na Koperniku rozwiąże przy okazji inny problem – likwidację IV Liceum Ogólnokształcącego w Łabędach. VI LO było pierwszy liceum z klasami dwujęzycznymi, klasami z rozszerzonym angielskim i z DELFEM (francuski),
a od kilku lat nie ma naborów – chociaż obok stoi piękna hala sportowo-widowiskowa Łabędź. Koszykówka dziewcząt w tej szkole była na bardzo, bardzo wysokim poziomie. Po odejściu profesora Langera na emeryturę koszykówki w VI LO nie ma, a po odejściu na emeryturę dyrektor Czesławy Treffler nie ma VI LO. Dyrektor Treffler też nie zaproszono na obchody 70 rocznicy szkoły, tak uniemożliwiono absolwentom tej szkoły podziękowanie jej za opanowane języki i a tym samym kariery zawodowe. Na stronie szkoły nie ma śladów jej skutecznego dyrektorowania, co jest takim malutkim świństwem. A w tym okresie szkoła miała laureatki olimpiad przedmiotowych i jeździli do niej uczniowie z miejscowości od Kędzierzyna, Tarnowskich Gór, po Zabrze, Gierałtowice, Pilchowice, Wilczę, Sośnicowice, Żernicę, Rudziniec…

Być może jest tak, że upadają szkoły, do których uczęszczają uczniowie z rodzin, których nie stać na lekcje prywatne skutkujące dobrą znajomością angielskiego, matematyki, biologii?

Być może jest tak, że upadają szkoły, że podnoszenie jakości kadry kierowniczej jest bardziej złożone, niż zarządzanie klubem sportowym? Chociaż i tu można mieć wątpliwości. Oj, można…

Bo Boenisch, Freier, Matuschyk, Morys, że nie wspomnę o Poldi, Mandziara, Lubański, Buncolu, którzy to w klubach w Gliwicach wcale albo króciutko grali…

Więc klas piłkarskich lepiej nie tworzyć, a pływacy się rozpłyną i tyle.

Aleksander Lubina

1 Comment on "Rajbowanie – Licea w Gliwicach"

  1. Całkowicie zgadzam się że podniesienie jakości i odpowiedzialności kadry kierowniczej spowodowało by podniesienie poziomu nauczania. Obecnie wygląda na to że kierownictwo w większości wypadków pilnuje swojego stołka a nie jakości wykształcenia uczniów orraz nie ponosi żadnej odpowiedzialności za prowadzenie szoly na niskim poziomie.

    Powstały Orliki tylko okazało się że brak kadry aby można by je wykożystac. Uważam że gdyby była odpowiednia kadra to młodzież nauczona uprawianiem podstawowych ćwiczeń zdrowotnych była by zdrowsza co w przyszłości zmniejszyło by kolejki do lekarzy a na ulicy było by mniej młodzierzy poruszających się jak kaleki.

Leave a comment

Your email address will not be published.


*