Ranczo z Cockerem

Brak komentarzy, bądź pierwszy

Znany i popularny aktor Jacek KAWALEC (odtwórca pamiętnej roli Tomka Witebskiego – szkolnego polonisty, a zarazem obrotnego dziennikarza z telewizyjnego serialu „Ranczo”) wcielił się w Gliwicach z dużym powodzeniem w postać J. Cockera – angielskiego piosenkarza, zaliczanego do grona najlepszych wokalistów rockowych wszech czasów.

19 sierpnia wystąpił na plenerowej scenie w Parku Chopina, śpiewając niezapomniane piosenki z repertuaru swojego – zmarłego przed trzema laty – idola. Prawie półtoragodzinny koncert w wykonaniu Kawalca i towarzyszących mu muzyków spotkał się z entuzjastycznym przyjęciem parkowej publiczności.

Kim był Cocker?

Warto przypomnieć, że obdarzony charakterystycznym głosem Joe Cocker (1944-2014) dał się poznać jako wybitny interpretator utworów innych artystów, w tym m.in. Raya Charlesa, Boba Dylana, Arethy Franklin czy też Niny Simone. Z tego powodu niejednokrotnie nazywano go mistrzem coverów. Nie był to jednak tuzinkowy odtwórca popularnych piosenek.

Przeboje w jego wersjach stawały się często większymi hitami od oryginałów. Zaprezentowana przez Cockera na legendarnym festiwalu w Woodstock w 1969 roku brawurowa interpretacja piosenki Lennona i McCartney’a pt. „With A Little Help From My Friends” została doceniona nawet przez samych Beatlesów, którzy osobiście pogratulowali utalentowanemu wokaliście ekspresyjnego wykonania ich utworu z albumu „Sgt. Pepper’s Lonely Hearts Club Band” (1967).

Znajoma twarz Cockera

Jacek Kawalec (ur. 1961) jest zafascynowany Cockerem od wczesnych lat swojej młodości. Nigdy nie ukrywał swojego podziwu dla angielskiego piosenkarza. W 2014 roku wziął udział w jednej z licznych edycji polsatowskiego programu telewizyjnego „Twoja twarz brzmi znajomo”. Wystąpił w nim właśnie jako Joe Cocker, zdobywając duże uznanie jurorów i publiczności. Został wówczas zwycięzcą artystycznej rywalizacji dublerów gwiazd estrady.

W Gliwicach dał znakomity popis swoich umiejętności wokalnych. To kolejny aktor (absolwent Wydziału Aktorskiego Państwowej Wyższej Szkoły Filmowej, Telewizyjnej i Teatralnej im. Leona Schillera w Łodzi z 1984 roku), który naprawdę umie świetnie śpiewać. Pomagają mu w tym naturalne warunki – brzmienie jego głosu jest ponadto łudząco podobne do Cockera.

W sobotni wieczór porwał gliwickich słuchaczy znakomitymi prezentacjami piosenek rozsławionych przez angielskiego mistrza rockowej ekspresji – „Feelin’ Alright”, „Unchain My Heart”, „Summer In The City”, "You Can Leave Your Hat On” „Don’t Let Me Be Misunderstood”, „You Are So Beatiful” czy wreszcie „With A Little Help From My Friends”.

Z dużą pomocą Julii

Na scenie towarzyszyło mu dziewięcioro muzyków. Trzeba przyznać, że rzadko się zdarza taki zestaw uzdolnionych instrumentalistów. Uwagę przyciągała zwłaszcza Julia Chmielnik (córka znanego aktora – Jacka Chmielnika), grająca na instrumentach klawiszowych. Zespół pod jej muzycznym kierownictwem był z pewnością cennym współtwórcą parkowego spektaklu cockerowskiego. Na żądanie publiczności Kawalec dwukrotnie bisował.

Dodać jeszcze trzeba, że w Parku Chopina zgromadziło się tym razem bardzo dużo gliwiczan, a także osób przyjezdnych, które chciały posłuchać słynnych piosenek z repertuaru Cockera. Była to bez wątpienia najwyższa frekwencja w trakcie tegorocznych imprez „Parkowego lata”, organizowanych tradycyjnie przez gliwicki samorząd od 2004 roku.

Informuję o tym fakcie nie tylko z dziennikarskiego obowiązku, ale również ze względów nostalgicznych jako współpomysłodawca i i były współtwórca (do 2010 roku) cyklicznego przedsięwzięcia, które na dobre zagościło w kalendarzu gliwickich imprez kulturalnych.

 

Tekst, zdjęcia i reprodukcje –

Zbigniew LUBOWSKI

 

Be the first to comment on "Ranczo z Cockerem"

Leave a comment

Your email address will not be published.


*