Relacja z debaty „Zwierzęta w wielkim mieście”.

Spotkanie odbyło się 29 sierpnia 2013 roku w barze wegetariańskim „Złoty Osioł” w Gliwicach. Zorganizowano je w odniesieniu do raportu NIK z realizacji nowelizacji ustawy o ochronie zwierząt przez polskie samorządy. Debata wpisała się w cykl spotkań „YA” – organizowanych przez Ewę Mróz i Honoratę Ulanecką.

zwierzęta

Uwaga: Ze względu na wątpliwości niektórych czytelników informujemy, że fotografia nie przedstawia gliwickiego schroniska.

W spotkaniu wzięły udział zaproszone panelistki i goście:

Małgorzata Biegańska-Hendryk – wolontariuszka Fundacji „Kocie życie”
Anna Jajus – prowadząca przytulisko dla bezdomnych kotów w Gliwicach
Barbara Malinowska – dyrektor gliwickiego schroniska dla zwierząt
Joanna Karweta – radna Miasta Gliwice
Janina Szymanek – Prezeska Towarzystwa opieki nad zwierzętami, oddział gliwicki „Bezpieczna Łapa”
Spotkanie zainicjowała i prowadziła – Małgorzata Tkacz-Janik, radna Sejmiku Śląskiego

Na zaproszenia skierowane mailowo odpowiedzieli przepraszając za nieobecność z ważnych powodów: Radny K. Kleczka, Poseł B. Budka, D. Oślizlo (szefowa zabrzańskiego schroniska dla zwierząt), K. Ganszczyk, behawiorystka (Pet smile).
Nie otrzymaliśmy żadnej odpowiedzi od Pana dyrektora Tadeusza Mazura (MZUK).
Na spotkanie przyszły w sumie 43 osoby. Przybyłym dziękujemy za to, że przyszli i brali czynny udział w rozmowie.


Oto krótkie podsumowanie:

Ustawa szwankuje, bo brak wielu przepisów wykonawczych. Wiele tematów, jak na przykład to, czy sterylizacja jest obowiązkowa czy nie toną w interpretacjach. W kontekście raportu NIK, Gliwice wypadają jednak bardzo dobrze. Mamy określony budżet na ochronę zwierząt, miejskie schronisko, co nie jest w kraju standardem. Na 2500 gmin w Polsce tylko 140 ma własne schroniska, a takich jak g-ckie jest zaledwie kilkanaście. Mamy też licznych społecznych opiekunów zwierząt, kilka organizacji pozarządowych zajmujących się zwierzętami oraz ww. schronisko i wolontariuszy. Czego nam zatem brakuje?
Zaczęliśmy od porównania do najlepszych. W Gdańsku od 2006 roku Opiekunowie Bezdomnych Kotów otrzymali specjalne legitymacje, czyli tzw. Karty Gdańskiego Społecznego Opiekuna Bezdomnych Kotów. Taki dokument posiada tam ok. 300 osób, które pobiera bezpłatną karmę od miasta. Ponadto w wyniku konsultacji Miasta z miłośnikami i znawcami kociej natury oraz z powiatowym Inspektorem Weterynarii zaprojektowano kocie domki, i oddano ich już do użytku 700. Obecnie zamieszkuje je plus minus 3000 wolno żyjących kotów. Domki przekazywane są przez Miasto do spółdzielni i wspólnot mieszkaniowych, które lokują je w sąsiedztwie swoich domów. Osób chętnych w ten sposób pomagać zwierzętom wciąż w Gdańsku przybywa. Przyjęcie do grona opiekunów następuje przez osobiste zgłoszenie się, zarejestrowanie i wydanie numerowanej karty. Działalność ta jest nieodpłatna i ma charakter społeczny. Z kolei we Wrocławiu większy budżet pozwala na bardziej zrównoważone dofinansowanie instytucji i osób zajmujących się zwierzętami we wszystkich dzielnicach miasta.


Rozmowa doprowadziła do kilku wniosków:

– przede wszystkim szwankuje komunikacja pomiędzy podmiotami instytucjonalnymi (MZUK, Schronisko), służbami miejskimi (policja, straż miejska, MOPS), organizacjami pozarządowymi, opiekunami społecznymi, co ostatecznie odbija się na jakości i poziomie opieki nad zwierzętami – poprawa jakości tej komunikacji, uwspólnienie działań na pewno uczyniłoby nasze miasto bardziej otwartym na codzienne problemy ochrony zwierząt. Stąd pojawiła się koncepcja organizacji okrągłego stołu

– kolejnym bardzo ważkim problemem wydaje się pozostawienie samym sobie osób które spontanicznie, w humanitarnym geście przygarniają bezdomne i chore koty, co z czasem przeradza się w problem zarówno dla sąsiadów, okolicznych mieszkańców, jak i dla samych tych osób, które na co dzień wyręczając miasto w opiece nad zwierzętami napotykają na problemy, które zapewne w strategiczny i systemowy sposób można by rozwiązać, gdyby tylko obie strony zechciały rozpocząć współpracę. Można tu byłoby wykorzystać wzór z Gdańska lub dopracować się własnych rozwiązań.
Podczas spotkania z powszechną zgodą spotkał się pomysł zaproponowania władzom miasta w liście otwartym utworzenia Miejskiej Karty Społecznego Opiekuna Kotów, która ułatwiałaby osobom, które zarejestrowałyby się zarówno opiekę nad zwierzętami jak i współpracę z służbami miejskimi oraz podmiotami instytucjonalnymi. Na spotkaniu bardzo pozytywnie oceniono na przykład sposób reagowania w sytuacjach znalezienia bezdomnego zwierzaka Straży Pożarnej, natomiast np. Straż Miejska wydaje się zamknięta na współpracę w tym temacie.
Kolejna propozycja dotyczyła więc edukacji służb miejskich zarówno w prawnym aspekcie noweli, jak i w dobrych praktykach wspólnej opieki nad zwierzętami w mieście.

– rozmowa przyniosła też wnioski na temat podziału budżetu rocznego na ochronę zwierząt, chodziło przede wszystkim o systemową rejestrację i sterylizację zwierząt oraz koniecznego – jak się wydaje wyodrębnienia z budżetu miasta kosztów tego przedsięwzięcia. Najlepsze przykłady z Polski pokazują, że dobrze jest gdy tylko jedna instytucja w danym mieście rejestruje wszystkich społecznych opiekunów i wszystkie zwierzęta. Powstała więc propozycja, aby ciężar tych obowiązków został przesunięty na organizacje pozarządowe, aby uczynić działania te bardziej elastycznymi i lokalnymi..

– dyskusja skupiła się też na edukacji – uznano że jest jej wciąż za mało, dzieci co innego słyszą w szkole, co innego na ulicach miasta, na podwórkach. Ta edukacja nie może ograniczać się do pogadanek, do rysowania zwierząt, to musi być obcowanie ze zwierzętami opieka nad nimi. Obecny na spotkaniu policjant poruszył bardzo ważny problem niemal kompletnej bezkarności osób, które źle traktują zwierzęta oraz swoistego przyzwolenia na dręczenie zwierząt. W dzielnicach patologicznych jest też najwięcej patologii związanej ze znęcaniem się nad zwierzętami, trzeba to zmienić! Wiele jest też recydywy (BEZKARNEJ!) w porzucaniu zwierząt!

– Kolejna niezwykle ważna sprawa to uzmysłowienie osobom zawiadującym spółdzielniami, wspólnotom mieszkaniowym obowiązującego prawa w zakresie ochrony zwierząt i np. praw kotów wolno żyjących – rozmawiano o organizacji takich spotkań edukacyjnych połączonych z tworzeniem miejskich Kart Opiekunów Zwierząt.

– Uznano, że adopcje są bardzo ważne, ale to nie jest rozwiązanie. Niekontrolowanie populacji, brak systemowego podejścia do opieki nad zwierzętami, brak komunikacji instytucjonalnej to nie jest właściwe podejście do tematu, dlatego też:


Zaproponowano, aby podczas Okrągłego Stołu:

1. LOBBOWAĆ ZA WIĘKSZYM BUDŻETEM NA OCHRONĘ ZWIERZĄT W MIEŚCIE

2. STWORZYĆ REJESTROWANĄ LISTĘ I KARTĘ MIEJSKICH OPIEKUNÓW SPOŁECZNYCH ZWIERZĄT, KTÓRZY MOGLIBY WSPÓŁPRACOWAĆ W SPOSÓB USANKCJONOWANY Z MIASTEM I SŁUŻBAMI ORAZ STANOWILIBY SILNE ZAPLECZE SPOŁECZNE PODOBNIE JAK NGO W REALIZACJI MIEJSKIEGO PROGRAMU OCHRONY ZWIERZĄT W GLIWICACH

2. ODCIĄŻYĆ MIASTO I WPISAĆ ZADANIA OPIEKI NAD ZWIERZĘTAMI DO PROGRAMU WSPÓŁPRACY MIASTA Z NGO

3. WPISAĆ ZADANIA OPIEKI NAD ZWIERZĘTAMI DO ZADAŃ STRAŻY MIEJSKIEJ

4. EDUKOWAĆ SŁUŻBY MIEJSKIE Z FINANSOWANEGO Z BUDŻETU MIASTA SYSTEMU SZKOLEŃ

5. POSZERZAĆ WOLONTARIAT O OSOBY NIEPEŁNOLETNIE

6. SYSTEMOWO Z WYKORZYSTANIEM PRAWA WALCZYĆ Z RECYDYWĄ W PORZUCANIU ZWIERZĄT I ZANIECHANIAMI OPIEKI NAD NIMI, Z ZABRONIONĄ SPRZEDAŻĄ ZWIERZĄT (NP. NA GLIWICKIEJ GIEŁDZIE), NIEZAREJESTROWANYMI HODOWLAMI

Zwołanie okrągłego stołu musi nastąpić w terminie wystarczającym na to, aby móc zgłosić obywatelskie uwagi do programu miejskiego ochrony zwierząt przygotowywanego przez MZUK. Bardzo ważne będą tu tez wytyczne do budżetu na ten cel.

1 Comment on "Relacja z debaty „Zwierzęta w wielkim mieście”."

  1. „…Spotkanie odbyło się 29 sierpnia 2013 roku w barze wegetariańskim „Złoty Osioł” w Gliwicach. …”
    Nie to ,że wegetariański był bar , ale nam zaproszenia nikt nie dał…
    Swoje byśmy odszczekali , a z bezdomnymi kotami można się jakoś dogadać.

    http://fotozrzut.pl/zdjecia/5ae0c69a1c.png

    Mówię „prawie”, bo przecież „oni” nie są głodni i bezdomni…
    „Prawie czyni wielką różnicę…”

    http://fotozrzut.pl/zdjecia/3b1a603c57.jpg
    Noris

Leave a comment

Your email address will not be published.


*