Rozpoczęła się dyskusja…

Naprawdę z ogromną radością przyjąłem dzisiejszy wpis radnego Kajetana Gorniga na jego profilu Facebook:

Odnosząc się do zarzutów dotyczących łamania prawa podczas powoływania członków Rad Nadzorczych w gliwickich spółkach miejskich trzeba jednoznacznie powiedzieć: doszło do złamania prawa przez Prezydenta Miasta.

Z dużo bardziej mieszanymi uczuciami odebrałem natomiast wpis posła Borysa Budki, dokonany na innym profilu:

Mam inne metody działania, niż red. Dariusz Jezierski. Wykonał on kawał dobrej, dziennikarsko-prawniczej roboty. Dokumenty zostały przeze mnie przekazane do kilku instytucji. Odbyłem też kilka spotkań m.in. w NIK, Kancelarii Premiera i urzędzie wojewódzkim. Zobaczymy efekty, liczę ze już wkrótce. A że nie chciałbym być oceniany przez pryzmat wyborów prezydenckich, nie zamierzam upubliczniać moich działań. Czy to się komuś podoba, czy nie…

ja nowy

Pomijając już fakt, że z wypowiedzi Pana Posła czytanej ze zrozumieniem wynika, że „efekty, które zobaczymy wkrótce” będą rezultatem raczej jego spotkań i przekazania dokumentów do „kilku instytucji” niż mojej „prawniczo-dziennikarskiej roboty”, pozwoliłem sobie pod wpisem Pana Posła zamieścić odpowiedź, którą upubliczniam, bowiem w przeciwieństwie do Niego mam właśnie takie metody:

Panie Pośle, aby nie powstało fałszywe wrażenie co do moich metod działania – zanim sięgnąłem po te najbardziej spektakularne (a przecież jakże skromne, bo tylko obywatelskie i dziennikarskie), usiłowałem na różne sposoby skontaktować się także z Panem. W związku z tym zapytam jedynie, czy w arsenale Pana metod mieści się ignorowanie oficjalnie przesłanego do Pana listu informującego o sytuacji, o której zresztą dużo wcześniej został Pan już poinformowany? Przypomnę także, że transparentność Pana działań w zakresie spraw dotyczących nas wszystkich nie mieści się w kategoriach Pana prywatnych decyzji, a jest sankcjonowana. List mój natomiast zdecydowanie tej sfery dotyczył. Na marginesie dodam jedynie, że wspomniane przez Pana instytucje również zostały już przeze mnie powiadomione – niektóre wielokrotnie. Za wsparcie moich działań oczywiście dziękuję, pozwalając sobie wyrazić żal, że albo nie chce Pan się wznieść ponad styl działań zakulisowych, albo też zniżyć do przyznania, że przyjmuje Pan rezultat „kawałka dobrej roboty” wykonanej przez człowieka, który zastępuje bezinteresownie Pana kolegów po fachu (zarówno prawników jak i samorządowców). Podsumowując stwierdzę jedynie, że przyjęty przez Pana styl wypowiedzi i ripost na Facebook niestety nie mieści się w kanonach dobrze pojmowanej dyskusji w sprawach publicznych. A już zupełnie na koniec dodam to, co wielokrotnie powtarzałem – jestem otwarty na każdą formę współpracy w zakresie wszystkiego, co pozostaje we wspólnym interesie ogółu mieszkańców miasta. Z naciskiem na właściwe rozumienie słowa „współpraca”. Pozdrawiam.

Oto link do listu otwartego do Pana Posła Borysa Budki: http://info-poster.eu/wyrugowac-patologie-list-otwarty-do-posla-borysa-budki/

Oczywiście deklarację zawartą we wpisie podtrzymuję. Proszę również o zrozumienie dla wyraźnie pobrzmiewającego tonu sarkazmu, gdyż przez wiele miesięcy będąc wręcz przeźroczysty dla osób, które były tak naprawdę zobowiązane do udzielenia mi pomocy w podjętych czynnościach, oczekuję raczej na realne deklaracje, wskazanie podjętych czynności, a nie chowanie się za dość dziwnie pojmowaną „poprawnością polityczną”, która bierność i oportunizm pozwala tłumaczyć „uniknięciem oceny działań przez pryzmat wyborów prezydenckich”. Niech mi Pan Poseł i inni Czytelnicy wybaczą, ale w tej sytuacji to po prostu śmieszne.

Jednocześnie, korzystając z okazji, nie wstydząc się tego, pozwolę sobie z tego miejsca podziękować wszystkim osobom, które przez te kilkanaście miesięcy pozwoliły mi przeżyć. Bez Was nie stałoby się nic z tego, co ma miejsce w ostatnich dniach.

Dariusz Jezierski

40 Comments on "Rozpoczęła się dyskusja…"

  1. Poseł Budka niech dalej chowa jak to ma w zwyczaju! To jest jego metoda działania! Niech przynajmniej zachowa na tyle godności, żeby nie wypisywać kłamstw! W Gliwicach jest skończony! Taki z niego poseł jak prawnik!
    Za skandaliczne NIC nierobienie też powinien zostać pociągnięty do odpowiedzialności. A o tym poinformowano Kancelarię Premiera !

  2. Poseł Budka, pewnie przez żonę – pocztą pantoflową – przekazywał Wojewodzie informacje o popełnieniu przestępstw przez frankiewiczowską mafię. Dziwne, że Wojewoda – jak pan Darek wcześniej opisywał – był porażony skalą korupcji, która kwitnie pod jego nosem.

  3. „Daleki od krytyki władz gliwickich” pan poseł usiłuje antycypacyjnie zdyskontować „efekty, które liczy, że zobaczymy już wkrótce”. Może jednak pan poseł zdecyduje się na upublicznienie potwierdzenia przekazanych do kilku instytucji dokumentów w tej sprawie.

  4. Szanowny Panie Pośle!

    Powiem że fajnie napisać coś z czego wszystko i nic nie wynika.
    Ot, osobista interpretacja czytelnika czyli (nijaka) a polityk cytuję co niegdyś podczas spotkania w Sejmie powiedział do mnie pewien znany dzisiejszy polityk ..
    …………. to taki gołąb ,gdy coś potrzebuje to siądzie nawet na rękę i podziobie z niej ziarenko a gdy już będzie wyżej to to ziarenko odda w postaci czyli na tę rękę…….(?)
    Mnie mało interesuje czy Pan coś z tym zrobi czy nie zrobi. Nie zrobi Pan to zrobi ktoś inny albo jeszcze ktoś inny.
    Natomiast klub PO w Sejmie o tych wszystkich faktach wiedział dużo wcześniej . Faktem że i Klub PSL,SLD,PiS i wszystkie inne gołąbki i gołębie z Wiejskiej.

    Nie wiem czy się klasa polityczna obrazi lecz dedykuję Wam POLITYKOM poniższy materiał.

    http://www.youtube.com/watch?v=7gmrEIgbhzY

    Tak Was odbieram , tak myślę i kompletnie wam nie UFAM i nigdy nie zaufam. Dla mnie większość nie wie jak zacząć ale nie wie też jak dokończyć. Wie to chyba tylko Miller ale to prawdziwy mężczyzna(ot taki skrót myślowy)
    Pan się nie wypowie podobnie jak wielu Radnych bo oni myślą innymi pryncypiami..
    A kiedyż to się Pan wypowie jak nie przed wyborami bo kto mi zagwarantuje że Pan Posłem następnej kadencji będzie wszak demokracja czyni cuda?
    Wówczas już się Pan nie wypowie a potem będą następne i następne wybory.

    Panie Pośle błagam,
    Jest ta patologia czy nie w Gliwicach
    Dwie podpowiedzi a tylko jedna trafna.
    Pan jest reprezentantem tej Ziemi i Panu to ogłosić a nie mnie.
    Ja mogę się pomylić a polityk nie powinien.. Zatem?

    Mam inne metody działania, niż red. Dariusz Jezierski. Wykonał on kawał dobrej, dziennikarsko-prawniczej roboty. Dokumenty zostały przeze mnie przekazane do kilku instytucji. Odbyłem też kilka spotkań m.in. w NIK, Kancelarii Premiera i urzędzie wojewódzkim. Zobaczymy efekty, liczę ze już wkrótce. A że nie chciałbym być oceniany przez pryzmat wyborów prezydenckich, nie zamierzam upubliczniać moich działań. Czy to się komuś podoba, czy nie….
    Mnie się nie podoba!
    …a skoro on wykonał kawał roboty za WAS a Pan ma tylko powiedzieć TAK lub NIE jak na liście wyborczej wyborca skreślić to proszę nie zasłaniać się metodami bo to (przepraszam) trochę dziwnie brzmi w ustach prawnika,

    Czym są Gliwice w Polsce?

    http://www.zycie-w-korycie.strefa.pl

  5. Te dzisiejsze wpisy to koniunkturalizm, obłuda i nic więcej! Proszę, aby Info-Poster RZETELNIE PRZYPOMNIAŁ CZYTELNIKOM UDOKUMENTOWANE FAKTY i publicznie wypowiadane słowa, które chętnie publikowały gliwickie media!
    Poseł Borys BUDKA dla gazety miejskiej 20.11.2012r: „W MOJEJ OCENIE SPRAWA Z PEWNOŚCIĄ NIE JEST JEDNOZNACZNA, i NIE MOŻNA Z GÓRY PRZESĄDZAĆ, CZY DOSZŁO DO NARUSZENIA PRAWA”.
    http://gazeta-miejska.pl/wydania/596/podglad.php

    • Rzeczywiście, warto wypowiedzi posła Borysa Budki przypomnianej przez komentatora poświęcić odrębny tekst. Zawiera ona bowiem tyle „nieścisłości” (by wyrazić się delikatnie), że po czasie koniecznie warto ją… sprostować, aby dłużej nie relatywizowała rzeczy oczywistych.

  6. Poszukiwacz Śmieci, | 20 stycznia 2014 at 5:47 pm | Odpowiedz

    Warto do Posłów z naszego Okręgu Wyborczego wystosować proste zapytanie o patologie udowodnione przez IP.
    Wydaje się że byłby to dla nich sądny dzień ale i zawrót głowy politycznej.
    Część wiła by się jak węgorze w topielcu.
    Ciekawym co o tym sądzi Poseł Kaźmierczak i Pyzik ?

  7. bardzo konkretnie | 20 stycznia 2014 at 5:52 pm | Odpowiedz

    jeśli ten wpis na F-B radnego Platformy Obywatelskiej Kajetana Gorniga po takim okresie stanowi według Info-Postera powód „do radości” w powiązaniu z brakiem cywilnej odwagi do zaprezentowania oficjalnego stanowiska na forum RM i przekazania go do mediów, a przede wszystkim do Gliwiczan, to faktycznie semantyczne rozumienie radosnych przesłanek prezentowane przez I-P może mieć idiosynkratyczne podłoże!

    • Mam pełną świadomość tego, że wszelkie podejmowane przez radnych, czy też posłów działania są już mocno spóźnione. Podobne wpisy traktuję jednak jako zapowiedź działań, które mają być podjęte w najbliższym czasie (wszak sesja RM się zbliża). Wciąż przecież są jeszcze obszary, w które RM ma obowiązek wkroczyć i nie będę się po prostu przyglądał radnym, którzy będą czekać aż załatwi za nich wszystko nadzór prawny wojewody, czy wszyscy święci, a oni spokojnie zdyskontują całą sytuację. Gdyby wpis radnego Kajetana Gorniga nie był zapowiedzią jakichś konkretnych kroków, byłby po prostu śmieszny. Jego upublicznienie przez I-P stanowi zapowiedź tego, że dalsze zachowanie radnych również będzie przedstawione opinii publicznej, co w roku wyborczym ma pewne znaczenie.

      • radny PiS Pan Jarosław Wieczorek już dał popis swojej działalności w komisji rewizyjnej, a wywiad z nim w tej sprawie został przedstawiony opinii publicznej w Życiu Gliwic 12/2013,
        http://zyciegliwic.pl/122013/
        więc I-P chyba jednak wykazuje ogromną naiwność lub wręcz nieświadomość, że te osoby się nagle zmienią, a wartości „prawo” i „sprawiedliwość” będą znaczyć dla nich coś więcej, podobnie jak dla specjalisty od pisania listów i „obrońcy praw obywatelskich” prof. zwyczajnego Politechniki Śląskiej Pana Marka Berezowskiego, byłego radnego i „omc senatora PiS”!!!

        • W tej kwestii niestety nie mam żadnych złudzeń. Nie bardzo wierzę w wydolność Komisji Rewizyjnej w takim składzie. A może jednak sprawa stanie się tematem dyskusji na sesji, a nie będzie skrywana wstydliwie w KR z nadzieją, że nikt jest stamtąd na wydobędzie na światło dzienne?
          W tej chwili koniecznie muszę też podkreślić, że wywiad z Jarosławem Wieczorkiem ukazał się już w „Życiu Gliwic” beze mnie w składzie redakcji.
          A jeśli chodzi o „prawość” i „sprawiedliwość” w wydaniu gliwickich radnych PiS również się już wypowiedziałem: http://info-poster.eu/jaroslaw-kaczynski-o-kozie-a-chlopaki-o/

          • Panie Dariuszu, proszę wyjaśnić co się stało, ze nie jest Pan już w redakcji Życia Gliwic?

            • Bez wdawania się w szczegóły – niełatwo połączyć pracę związaną z linią Info-Postera z pracą w innej redakcji a dodatkowo pojawiły się zajęcia związane z teatrem. Po drugie, w „Życiu Gliwic” bez konsultacji ze mną zadecydowano o niepublikowaniu listu otwartego do Borysa Budki, co przeważyło w kwestii decyzji. Po trzecie, planowałem radykalne, mocne kroki, z którymi nie chciałem wiązać osób i podmiotów, które byłyby mniej radykalne. Jeśli chodzi o „Życie Gliwic” udało mi się jako RN wykreować wspólnie z innymi piszącymi dość nowoczesną i bezkompromisową gazetę i z zainteresowaniem będę obserwował jej dalsze losy już pod nowym kierownictwem.

  8. bardzo konkretnie | 20 stycznia 2014 at 6:04 pm | Odpowiedz

    jeśli radny będący funkcjonariuszem publicznym był skutecznie informowany o rzetelnie udokumentowanych ewidentnych przypadkach łamania prawa, następnie potwierdzonych przez Sąd rejestrowy i prokuraturę, przez ponad rok czasu milczy (nie zabiera publicznie głosu), a nagle umieszcza wpis na F-B i to jest POwodem do gloryfikacji jego zachowania na łamach Info-postera, to red. D.J. chyba zapomniał jak lekceważono jego pisma, a także wystąpienie na komisji rewizyjnej, a dziś jest to powód do radości???

    • Sądzę, że mój wpis daleki jest jednak od gloryfikowania kogokolwiek. A przesłanki do radości, którą opatrzyłem nawet stosownym przymiotnikiem wyjaśniłem chwilę wcześniej w odpowiedzi na komentarz podpisany również „bardzo konkretnie”. Jeśli w tej chwili – jesteśmy z komentatorem bardzo zgodni, że bardzo późno – temat pojawi się wreszcie na sesji i stanie się przedmiotem publicznej dyskusji, będzie to krok do tego, o co Info-Poster zabiegał od wielu miesięcy. Inna sprawa, że najpierw ta debata musi przełożyć się na konkrety. Faktem jest jednak, że wtedy już naprawdę będzie radnym trudniej „umyć ręce”

  9. Nadchodzący sukces miał, ma i mieć będzie tylko jednego OJCA.
    Jest nim DARIUSZ JEZIERSKI. Reszta cwaniaczków, pieczeniarzy i karierowiczów tylko dyskredytuje się aż do ujemnych rejestrów, próbując podszyć się pod armagedon który ma nadejść wśród gliwickich kacyków. Wstyd i hańba.
    Żenada astronomicznych rozmiarów i bezczelność – tyle w kwestii komentarza dla pana Budki.

    • Za ciepłe słowa wypada podziękować i jednocześnie przestrzec, że do sukcesu, za który można uważać wyłącznie ukaranie winnych i odsunięcie ich od władzy, droga jeszcze daleka. Aczkolwiek krótsza niż jeszcze niedawno, to fakt.

  10. w przypadku odwołania z funkcji prezydenta miasta za łamanie ustawy antykorupcyjnej, to premier wskazuje komisarza, a więc jest w 100% pewne, że byłby nim „zaufany” człowiek z PO, który następnie miałby świetnie ugruntowaną pozycję przed jesiennymi wyborami, a odejście w atmosferze skandalu z pewnością w znaczący sposób osłabiłoby szansę Zygmunta na reelekcję, i na tym polega dzisiejsza sytuacja.

    • Zgadzam się z tym całkowicie. Przypomnę jednak, że w związku z koniunkturalną i oportunistyczną postawą przyjętą przez posła Budkę, co najmniej dwukrotnie wspomniałem, że będę zdeklarowanym przeciwnikiem jego kandydatury, jeśli rzecz jasna wystartuje.

  11. media piszą o red. Jezierskim
    http://www.24gliwice.pl/wiadomosci/?p=57638
    tym razem urząd miasta milczy, inne media również,
    Powinno być rzetelnie wyjaśnione, że to rada miejska w 2007 roku podjęła niezgodną z przepisami prawa uchwałę o wyznaczeniu prezydenta w charakterze reprezentanta gminy do rady nadzorczej KSSE – uchwała ta jest ewidentnie sprzeczna z przepisami prawa ze względu na przekroczenie uprawnień przez organ stanowiący gminy, natomiast z prawnego punktu jest ona nadal obowiązująca, gdyż wojewoda śląski nie podjął żadnych kroków w tej sprawie. Brak również ważnej informacji o zawiadomieniu skierowanym do CBA.

  12. refleksja obywatela | 20 stycznia 2014 at 7:05 pm | Odpowiedz

    Bezczelność nie zna granic i przekracza himalaje hipokryzji!!
    Rzetelną, bardzo wnikliwą i bezstronną analizę przypadku łamania ustawy kominowej na prośbę redakcji Info-Postera przedstawił niezależny ekspert dr Waldemar Walczak z Uniwersytetu Łódzkiego, której argumentacja była następnie podważana przez Urząd Miejski w Gliwicach w oświadczeniu dla mediów, a także w opiniach prawnych pisanych na zlecenie UM przez mec. Marka Owczarskiego, natomiast pierwszą osobą, która publicznie podważała merytoryczne i rzeczowe argumenty prawne był NIKT INNY, jak SAM POSEŁ dr Borys Budka, co było chętnie publikowane przez lokalne media! Jak można było publicznie podważać uczciwie sporządzoną analizę prawną, a następnie po roku czasu pisać takie rzeczy, gdzie jest ETYKA, WIARYGODNOŚĆ, ODPOWIEDZIALNOŚĆ???
    Poseł Borys BUDKA dla gazety miejskiej 20.11.2012r: „W MOJEJ OCENIE SPRAWA Z PEWNOŚCIĄ NIE JEST JEDNOZNACZNA, i NIE MOŻNA Z GÓRY PRZESĄDZAĆ, CZY DOSZŁO DO NARUSZENIA PRAWA”.
    http://gazeta-miejska.pl/wydania/596/podglad.php

  13. zawłaszczona POlska | 20 stycznia 2014 at 7:29 pm | Odpowiedz

    jak kolesie z Platformy zawłaszczają i ustawiają na stołkach w państwowych spółeczkach Od listopada 2012r. w Drukarni Kolejowej Kraków sp. z o.o. funkcję Prezesa Zarządu pełni Pan Kajetan Gornig.
    Czyżby to „(nie) -przypadkowo” był akurat gliwicki radny z PO?? może o tym powinno się również wspomnieć!
    http://drukkol.pl/wp/tag/kajetan-gornig/

  14. ciekawe czy I-P w następnym artykule opisze jak miejscy radni – kolesie z Platformy – zawłaszczają państwowe spółki?

    • I-P nie opisze. Autor (?) poszukuje sensacji, ale chyba by się zdziwił. Sprawdziłem. Spośród pozostałych radnych PO tylko Karweta pracuje w WPKiW w Chorzowie, czyli spółce. Pozostali, czyli Dragon, Wygoda, Potocka, Szymanowski, Więckowska, jak również niepartyjni radni klubu PO czyli Wiśniewski i Woźniak nie pracują w żadnych spółkach państwowych (nie zawłaszczają, wedle autora wpisu, tych spółek). Więc może, zanim zacznie się szukać sensacji, warto najpierw sprawdzić, co, kto i gdzie. Tego typu wpisami i komentarzami łatwo się dyskredytuje główny motyw tekstu autora strony I-P.

  15. kryształowe laury | 20 stycznia 2014 at 11:27 pm | Odpowiedz

    Ciekawe dlaczego Prezes Zarządu Drukarni Kolejowej Kraków i jednocześnie radny Platformy Obywatelskiej szanowny Pan Kajetan Gorning, tak nieładnie pisze na fejsie o osobie Pana Zygmunta, nagrodzonego „Kryształowym Laurem Umiejętności i Kompetencji”. Wszak gratulacje za ten zaszczytny tytuł składali mu m.in prominentni działacze platformy…
    poczytajmy sobie:
    https://gliwice.eu/aktualnosci/zycie-i-styl/prezydent-gliwic-nagrodzony-w-zabrzu
    Tak się wielmożni nagradzają we własnym gronie, brylują na salonach i śmieją z naiwnego społeczeństwa, ha ha ha

  16. chyba na najbliżej sesji RM trzeba będzie złożyć gratulacje oraz dodatkowo uhonorować osobę o „kryształowych kompetencjach i umiejętnościach”, za te wszystkie dokonania na rzecz obsadzania kolesiami rad nadzorczych – to faktycznie wymagało ponadprzeciętnych zdolności…

  17. a przecież Pan zaradny radny PO Kajetan w swoim oświadczeniu sam przyznaje ile stołeczków prezesa można było jednocześnie zajmować…a czy aby ta drukarnia to nie jest czasem spółeczka założona przez PKP??
    http://drukkol.pl/wp/aaa/
    http://bip.drukkol.pl/index.php?id=116
    no proszę, okazuje się, że drukarnia, w której prezesuje Pan Kajetan jest częścią grupy kapitałowej PKP, spółką z większościowym udziałem
    http://pkpsa.pl/grupa-pkp/spolki-grupy-pkp.html
    http://pkpsa.pl/pkpsa/nadzor-wlascicielski/Wykaz-Spolek-GrupyPKP.html
    Ciekawe czy Info-poster też wnikliwie sprawdzi te informacje i rozpocznie z podobnym entuzjazmem i zaangażowaniem czynności sprawdzające

  18. Właśnie tylko takie wiadomości o kryształowym laurze za umiejętności i kompetencje dla prezydenta miasta koniecznie trzeba niezwłocznie upowszechniać, to jest prawdziwa propaganda sukcesu i reklama za free!
    Ciekawe jaki nakład ma gazetka UM MSI?
    http://infogliwice.pl/?p=17737

    • Nakład MSI to 33 tys. Kiedyś ten nakład był mniejszy: 2004-2005 – 5 tys., 2005-2006 – 20 tys., 2006-2012 – 25 tys. 2012 – 30 tys., potem 33 tys. Nakład rośnie, chociaż w latach 2004-2012 liczba mieszkańców spadła – z ok. 200 tys. do 186 tys. (i nadal spada).

      Przy okazji pytanie do Pana Redaktora odnośnie MSI. Rada Miejska uchwałą nr XXIII/477/2012 z 30 sierpnia 2012 roku uregulowała zasady wydawania MSI i innych mediów wydawanych przez UM. Pojawił się tam zapis, że do końca 2012 roku ustala się nakład w wysokości 25000 egzemplarzy. Mimo że uchwała weszła w życie, nakład wynosił nadal 33 tys. przez ten czas. Wiem, że uchwała była zaskarżana m.in. przez Frankiewicza i Jarzębowskiego, ale robili to dopiero od stycznia 2013. roku. Czy więc uchwała nie powinna zostać wykonana, a nakład zmniejszony do 25 tys. do końca 2012? Dla ułatwienia podaję link: http://bip.gliwice.eu/prawo_lokalne/uchwaly_rady_miejskiej,11221,36
      Przyznam szczerze, że niejasna jest dla mnie kwestia tej uchwały.

      • Tak, znam tę uchwałę bardzo dobrze, bowiem kuriozalna opinia pani radczyni prawnej wydana przy okazji jej uchwalania była przedmiotem mojego zainteresowania (http://darjez.wordpress.com/2012/04/15/sprawa-msi-kontrowersyjna-ekspertyza-prawna/). Tłumaczyłem potem skąd bierze się obecny nakład. Po prostu – z błędu w tekście przygotowanej uchwały. Określa się tam bowiem literalnie nakład 25 tys egz. do końca roku 2012. Zatem od 1 stycznia 2013 roku… nakład nie jest w żaden sposób ograniczony:) Zapomina się wciąż, że tworząc prawa należy zwracać uwagę na to, co znaczą poszczególne proponowane zapisy.

        • No tak, ale chodziło mi po prostu o to, że uchwała RM weszła w życie 30 sierpnia 2012 r. Wezwanie do usunięcia naruszenia prawa w tej uchwale Frankiewicz (poprzez adwokata) wystosował dopiero 4 stycznia 2013 (czemu tak późno?). Dlaczego więc między 30.08.2012, a 31.12.2012 nakład nie został ograniczony do 25 tys.? Dla mnie wygląda to tak, że przez 4 miesiące (do momentu wystosowania przez Frankiewicza w/w wezwania) uchwała ta nie została ani zakwestionowana, ani wykonana. Być może są jakieś inne odwołania czy skargi, o których nie wiem. Bo nie chce mi się wierzyć, że prawnik Frankiewicza przez 4 miesiące pisał dokument o długości niewiele większej niż 1 strona.

          • Jeśli dobrze się orientuję, UM tłumaczył się umowami podpisanymi do końca roku i ewentualnymi stratami. To jednak pytanie do radnych, bo koniec końców z uchwały zostało tylko sporo medialnego szumu. I jest jak było…

  19. prawnicy o koledze | 21 stycznia 2014 at 1:11 am | Odpowiedz

    o dokonaniach posła Budki pisze kancelaria adwokacka Jerzy Majewski
    http://www.maclawyer.pl/kancelaria/prawo-borysa-budki/

  20. Daleki jestem od gloryfikowania wpisu radnego Gorniga, podobnie jak i daleki byłem od entuzjazmu przeczytawszy list Jarczewskiego, obu bowiem pamiętam ich przeszłość i byłe związki z Frankiewiczem. Niemniej jednak zajadłość atakujących obie wspomniane persony, które wszakże jednoznacznie są obecnie krytykami urzędującego prezydenta, nieodparcie rodzi we mnie wrażenie, że ataki te płyną wprost z magistrackiego układu w myśl tezy: nie można uderzyć bezpośrednio w Jezierskiego, to dyskredytuje się osoby go popierające, szczególnie, że w przeszłości były przecież osobami z tym układem związanymi. Inaczej nie jestem w stanie zrozumieć pokrętnej logiki: radny nie popiera zarzutów względem Frankiewicza to źle, radny potwierdza te zarzuty – jeszcze gorzej. Wypada tylko cieszyć się, że Jezierski swoją mrówczą pracą przekonuje do jej wyników coraz więcej osób. Jedynym, na co Jezierski uwagę swą zwrócić musi to ryzyko, że w miarę upływu czasu coraz więcej osób może chcieć pod owoce jego pracy się podpinać

  21. Myślę, że nazywanie radnego Kajetana jednego z członków aktualnej ratuszowej bezrady wobec ich miłosiernie i „racjonalnie” panującego jest jakimś nieporozumieniem tym bardziej, że dowody nie tylko jego poddaństwa ma Pan w garściach.
    Pan Budka natomiast [w tylko w Pańskim sukcesie] zachowuje się PeOwo, czyli standardowo i kabaretowo, jak jego większość kolegów z ugrupowania żałośnie reklamowana np. w tvn.
    Ciekaw jestem, czy „płemier donaldino” przeprosi Pana za Budkę, jak dzisiaj prawie cały nielubiący go naród, za mysłowicką minister Bieńkowską?
    Jeżeli będzie CUD w Gliwicach?: uda się Panu ostatecznie zapuszkować uczestników/wielbicieli tej patologii, to będzie trzeba bardzo uważać, żeby miasto na wiele następnych lat, nie zostało zabudkowane;)

Leave a comment

Your email address will not be published.


*