Sekretarz miasta odczytał apel smoleński – komentarz

4 komentarze

Nie dotrzymałem obietnicy. Powtarzałem sobie, że żadnych politycznych wypowiedzi w dniu Święta Niepodległości nie będzie. Nie wytrzymałem.

Skandal, który dziś miał miejsce naprawdę mnie dotknął. Sekretarz miasta Andrzej Karasiński odczytał apel smoleński. W mieście, w którym od kilku lat prezydent biadoli nad ingerowaniem polityki w samorządy, w dniu w kórym zwłaszcza samorządowcy powinni unikać zachowań i wypowiedzi dzielących Polaków, sekretarz miasta serwuje publicznie i z patosem zachowanie, które u mniej więcej połowy gliwiczan jest nieakceptowalne. Wykonuje w 100% polityczny gest i sprawia, że ta uroczystość już nie jednoczy wokół wartości najwyższych.

Cóż,swego czasu radni PiS podarowali prezydentowi Halę i budżet. Co teraz załatwiają sobie nasze władze? No właśnie… Czy każdy może powiedzieć "nasze"?

Dariusz Jezierski

4 Comments on "Sekretarz miasta odczytał apel smoleński – komentarz"

  1. Zbigniew Lubowski | 11 listopada 2016 at 4:16 pm | Odpowiedz

    Aż się prosi, by przypomnieć fragment mojego tekstu sprzed tygodnia pt. "Który z Frankiewiczów jest prawdziwy?" Napisałem 4 listopada, że "w Gliwicach daje o sobie znać ścisły i harmonijny sojusz drużyny prezydenckiej i lokalnej ekipy PiS". Życie w pełni potwierdziło prawdziwość tej tezy. Smoleńskie polecenie Antoniego Macierewicza jest w naszym mieście wiążącym rozkazem dla Zygmunta Frankiewicza. Potulnie wykonuje on wszelkie zalecenia szefa MON, w tym także rozkazy najbardziej nonsensowne. Taka jest cena lokalnego układu koalicyjnego… 

  2. skandal to niebywały i niemożliwy do przewidzenia… pełne zaskoczenie. czy ktokolwiek z uczestniczących jakoś zareagował, czy też wszyscy grzecznie wysłuchali litanii, złożyli kwiatki z minami jakby walczyli z nieuchronnym rozwolnieniem (poseł Budka), pobawili się bronią, zrobili focie na tle wozu bojowego i kolejny raz rozczarowani brakiem poczestunku wojskową grochówką, rozeszli do domów w poczuciu dobrze spełnionego obowiązku odbębnienia patriotycznego czynu? podczas poprzedniej inscenizacji patriotyzmu pod pomnikiem Dziadka, też odczytano apel smoleński. to było święto Wojska Polskiego. i nikt nie protestował. ba! nawet się nie zdecydował na tekst w Internecie. różnica była jeszcze taka, że wtedy nie usunięto stojaków reklamowych, ale wozy wojskowe odjechały nie łamiąc przepisów drogowych. i tym razem nie udało się wszystkiego zrobić "po bożemu", chociaż obowiązkowa msza poprzedziła salut pod pomnikiem gościa, który Śląsk miał w dupie. bla, bla, bla… a "polnische wirtschaft" trzyma się mocno.

  3. W Polsce natychmiast musi byc wprowadzona kadencyjnosc i taki jak Frnkieiwcza powinien natychmiast zosatc odsuniety od wladzy! On sie tego najbardziej boi.

  4. Ale bzdury bylem, widziałem żadnego skandalu nie było kto widzi w wystąpieniu władz miasta jakiś skandal na siłę szuka dziury w całym.

Leave a comment

Your email address will not be published.


*